kataryna.kataryna
12.06.03, 13:50
Nie jest pani Izabela bohaterką mojej bajki ale swoją postawą wobec Millera
mi zaimponowała. Myślałam, że jak Martyniuk straszy od wczoraj wywaleniem z
klubu zmięknie, a tu proszę, okazuje się, że z grupki antymillerowców w SLD
jedyną osobą z ikrą jest kobieta.
"Kiedy informowałam moje prezydium (klubu SLD) o podjętej decyzji, to
uczciwie powiedziałam, że liczę się z konsekwencjami. Wiem, jakie mogą być
konsekwencje. Jestem w końcu dorosłym człowiekiem, wiem, co robię".
Panowie opozycjoniści, może warto wziąć przykład z kobiety i zamiast psioczyć
po kątach (zwłaszcza jak jest ryzyko, że to psioczenie ktoś nagra i puści w
obieg) spróbować zmienić sytuację, która was uwiera. Dziwię się, że panowie,
którzy mają tak mocną pozycję w SLD i szacunek poza nim są takimi tchórzami,
pani Iza was ośmieszyła bo nie tylko ma swoje zdanie ale jest się gotowa pod
nim podpisać.