haen1950
29.06.07, 07:36
Oznacza, że tak naprawdę walniętych prosto w mózg pisiorków jest nie więcej
niż niecałe 5% badanych.
" W konflikcie z pielęgniarkami Jarosław Kaczyński znalazł się w sytuacji, z
której nie potrafi wyjść – uważa ponad połowa Polaków. Co czwarty Polak (25,8
proc.) uważa, że premier jest w tym sporze zbyt uparty.
Aż 55,4 proc. osób, które na zlecenie Życia Warszawy przeankietował instytut
Pentor, jest zdania, że w sporze z pielęgniarkami szef rządu nie potrafi się
odnaleźć i znaleźć rozwiązania, które zażegna konflikt.
Ponad 14 proc. uznaje zaś, że szef rządu postępuje wobec strajkujących
pielęgniarek przebiegle. Po tym, jak premier zaprosił na rozmowę
pielęgniarki, które przez tydzień okupowały jego kancelarię, 4,7 proc.
Polaków uznaje, że jest wobec nich zbyt uległy".