haen1950
03.07.07, 08:28
"W jesiennej ramówce telewizji publicznej, do której dotarł DZIENNIK, nie ma
programu lewicowego publicysty i działacza Sławomira Sierakowskiego. Projekt
wzbudzał duże emocje i krytykę ze strony m.in. polityków Ligi Polskich Rodzin.
"Nie są gotowe opinie kilku jednostek telewizji publicznej na temat projektu
Sławomira Sierakowskiego. Bez nich program nie mógł znaleźć się w ramówce" -
tłumaczy Aneta Wrona, rzecznik TVP. Sierakowski, redaktor naczelny
lewicowej "Krytyki Politycznej", miał prowadzić polityczny show, w którym
zapraszani goście rozmawiać mieli o najważniejszych kwestiach współczesnej
cywilizacji. Planowano, że program ukazywać się będzie raz w tygodniu, w
czwartki wieczorem w telewizyjnej "Jedynce"."
Przypominam, że pomysł na program Sierakowskiego jest autorstwa Kaczora
Ważniejszego. Musiał go Giertych przycisnąć w trakcie koalicyjnych uzgodnień.
Dosyć szmatławy jest ten pan i władca Polski.