kakareich
03.10.07, 16:52
CBA i minister skarbu nie byli zainteresowani wyjaśnieniem
podejrzanych interesów, w które może być zamieszany prezes
państwowej Agencji Rozwoju Przemysłu. Śledztwa nie podjęto, choć
informacja pochodziła od marszałka Senatu. (..) Prezes kazał mi
przygotować ofertę - opowiada Wodyk. - Ponieważ ryzyko finansowe
przeniosłem na Sail Corporation, Brzezicki się wściekł.
Powiedziałem, że nie zamierzam iść do więzienia.
www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4541873.html
Dziwicie sie teraz dlaczego koscielni tak chca wladzy pisuaru ?