piotrgda24 06.10.07, 17:33 Czy partia, która obiecuje cuda nie zahacza przypadkiem o ich uczucia (a)religijne? ;) PS. Jest już nowy bilbord Platformy Objawień ;)) xs220.xs.to/xs220/07406/bill.jpg Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kamyk448 Re: A co na "program" platfusów ateiści? 06.10.07, 17:37 piotrgda24 napisał: > Czy partia, która obiecuje cuda nie zahacza przypadkiem o ich uczucia > (a)religijne? ;) > > PS. Jest już nowy bilbord Platformy Objawień ;)) Za to Kaczor nie obiecuje żadnych cudów, mówi że cudów nie będzie!!! Czy to nie obraża uczuć mocherowców którzy przecież wiedzą że są cuda. Odpowiedz Link Zgłoś
allspice Re: A co na "program" platfusów ateiści? 06.10.07, 17:40 Plakat swietny - na miarę naszych czasów ale nasuwa się pytanie- do jakiego odbiorcy-wyborcy jest adresowany. Czy do tego,który już odleciał,czy do tego,który wkrótce odleci? Odpowiedz Link Zgłoś
reakcjonista1 Ależ mają aureole 06.10.07, 17:53 św. Bufetowa i św. Jamajka rzondzą :) Odpowiedz Link Zgłoś
webaholic bufetowej podobno sam duch świety szepcze do ucha 06.10.07, 19:18 cudowne pomysły:) Odpowiedz Link Zgłoś
mariamme bufetowa ma na tym zdjęciu okropne buty 06.10.07, 20:45 nie zagłosuje na nią - za nic! Odpowiedz Link Zgłoś
pla_cebo Re: A co na "program" platfusów ateiści? 06.10.07, 20:53 Jeden wielki ODLOT:))) Odpowiedz Link Zgłoś
piotrgda25 Re: A co na "program" platfusów ateiści? 10.10.07, 16:12 Byleby już nie wracali ;) -- Si hoc legere scis, nimium eruditionis habes. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrgda24 Platfusy: Bóg jest z nami :)) 07.10.07, 19:41 "Donald Tusk powiedział właśnie na gdańskiej konwencji Platformy, iż wierzy w cuda, a Jarosław Kaczyński nie. I dlatego premier nie jest „dobrym katolikiem”. Warto dodać, że szef PO przemawiając o cudach miał na myśli polską gospodarkę. Tego typu argumentacja wprawiła mnie w swego rodzaju podziw. W kilku zdaniach połączyć sprawy religijne i ekonomiczne na wiecu partii nazywającej siebie samą liberalną – to trzeba umieć! Przemawiający po Tusku Komorowski także zwrócił się do Boga, a dokładnie – obiecał pomóc mu w dziele naprawy naszej gospodarki. Teraz zastanawia mnie pewna rzecz. Czy jeśli PO przegra wybory to Bóg nam nie pomoże? Zapewne nie ja jeden mam taki zgryz. Niewykluczone, że taki jest cel sztabowców Tuska – przekonać Polaków, iż Bóg jest tylko z PO. Ciekawe kto z ramienia Platformy prowadzi z Bogiem negocjacje koalicyjne. Może Stefan Niesiołowski? On już od pewnego czasu sprawia wrażenie będącego z nami ciałem, ale nie duszą. Byle tylko Bóg nie zażądał, tak jak PiS, resortów siłowych dla siebie. Bo znów będą problemy z utworzeniem rządu." PS. I tradycyjnie bilbord ;) www.yarrok.republika.pl/By_sieddzialo%20.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
bogucjusz "Cud" obserwujemy od 2 lat... 10.10.07, 17:04 ... skoro przy kaczych rządach posiadamy jeszcze jakąkolwiek gospodarkę. --- PiS wygra! Nowotyry, kikunie, palnicki i wallusie nie mogą się mylić! Odpowiedz Link Zgłoś