porannakawa20
10.10.07, 20:54
solteiro 10.10.07, 18:09
Zajmuje sie zawodowo szacowaniem zasobow morskich, wiec sytuacja
dorsza jest mi bardzo dobrze znana. Otoz dorsz znika. Sklada sie na
to pare przyczyn, ale glowne, to zmiana klimatu i drastyczne
przelowienie stad.
Jak instytuty badawcze i komisje ds. rybolowstwa sa absolutnie
zgodne co do tego, ze stada sa przelowione, to polscy cwaniacy
wiedza lepiej, "ze dorsza pelno", ale jakiego (a sa to mlode
osobniki) to juz nie wazne. Tak sie sklada, ze okresowo pojawiaja
sie nieco liczniejsze pokolenia, ale to zadna oznaka odbudowania
stada. Stado jest w zapasci! Juz nie polawia sie wiekszych sztuk, bo
takich juz nie ma. I nie bedzie.
Polscy cwaniacy probowali nie raportowac polowow, a teraz lowia mimo
wprowadzonego zakazu. Przeciez komisje mozna kiwac jak sie patrzy.
Komisja wykryla przekrety. A teraz biedni rybacy placza, ze ta
wstretna Unia pozbawia ich dochodow. Nie trzeba bylo klusowac! A jak
mleko sie rozlalo, to trzeba szukac innej roboty. Zreszta za kilka
lat nie bedzie juz czego lowic w Baltyku, wiec zadnej roboty tam nie
bedzie. Prawda jest, ze w kazdym kraju sa polowy nieraportowane, ale
Polacy w tym roku przebili wszystkich!
Jak sie nie ma zamiaru przestrzegac przepisow unijnych, to po co
bylo wstepowac? Ale dotacje unijne sie bierze garsciami. Nawiasem
mowiac, rybacy mogli sie starac o dotacje unijne zamiast klusowac.
No, ale teraz to musztarda po obiedzie. Uplynie sporo czasu zanim
komisja zapomnie o tepym zacietrzewieniu polskich rybakow i robiącego z siebie
głupa - Kaczyńskiego.