haen1950
11.10.07, 06:23
" Będzie proces, bo dosyć tego - zapewnił wczoraj premier Jarosław
Kaczyński. Donald Tusk będzie musiał przed sądem udowodnić swoje
słowa, że "środowisko braci Kaczyńskich uwłaszczyło się na majątku
państwowym". Lider PO oczekiwał, iż zapowiedziany już dzień
wcześniej proces odbędzie się w ekspresowym trybie wyborczym.
Z tego sposobu Jarosław Kaczyński jednak nie skorzysta. - Zaatakował
środowisko PC, więc sąd by prawdopodobnie to oddalił w trybie
wyborczym, stwierdzając, że PC nie istnieje i nie uczestniczy w
kampanii wyborczej. To z kolei Donald Tusk by wykorzystywał jako
swoje zwycięstwo - tłumaczył Kaczyński".
A z czym Kaczory chciały by się procesować? Z aktami notarialnymi,
jak za friko przejmowali biurowiec po biurowcu, kamienicę po
kamienicy. Jak zaciągali kredyty w banku, które później sam bank za
nich spłacał płacąc za dzierżawę pomieszczeń w biurowcu na zakup
którego wcześniej wyłożył pieniądze?
Takich cwaniaków było w Polsce na pęczki. Ale Kaczory pobiły ich na
głowę. Z niczego stali się właścicielami całej Polski. Jeno aktu
notarialnego na tą transakcję niet.