palnick1
13.10.07, 06:40
Ktoś mógłby pomyśleć, że strajkował, organizował, walczył.
Nic podobnego został tam wysłany SŁUŻBOWO dzień wcześniej a potem
wszedł na chwilę z kumplem, ale że było nudno to wyszedł.
Ta miernota niczego poza kilkugodzinnym byciem w stoczni nie robiła!
Sam pisze o tym tak:
"Od września 1981 r. byłem etatowym pracownikiem
tygodnika „Samorządność”. To spowodowało, że ostatnią noc przed
stanem wojennym spędziłem w stoczni na posiedzeniu Komisji Krajowej,
z którego miałem przygotować relację. Obrady skończyły się około
godz. l. Już wtedy wiele osób było aresztowanych, o czym nie
wiedzieliśmy. Docierały co prawda pojedyncze informacje o ruchach
wojsk i milicji wokół Trójmiasta, ale nie traktowaliśmy ich zbyt
serio. Całe to posiedzenie przypominało trochę groteskę. Najbardziej
utkwił mi w pamięci moment, kiedy około godz. 23 w przerwie obrad
rozmawialiśmy w grupce kilku osób. Przysłuchiwał się nam Lech
Wałęsa, który nagle podszedł do nas i powiedział: -O czym wy tu
gadacie, i tak nam gola strzelili. Sprawiał wrażenie człowieka,
który wie, że już jest po wszystkim. Jak sobie przypomniałem
później, również inne jego zachowania świadczyły o tym, że albo
wcześniej wiedział, na co się zanosi, albo miał wyjątkową intuicję.
Jedno i drugie było jednakowo prawdopodobne.
Wróciłem do domu piechotą przez nikogo nie zatrzymywany. Mieszkałem
wtedy w Oliwie - wynajmowaliśmy z żoną pokój wjednym z domków. Rano
dowiedzieliśmy się od właściciela, że dzieje się coś dziwnego - brak
normalnego programu w radiu i w telewizji, a sąsiedzi mówią, że jest
stan wojenny. Nie bardzo wtedy wiedzieliśmy, co to może znaczyć, ale
domyślałem się, że mogę mieć kłopoty. [...]Po kilku wizytach w
mieszkaniach znajomych udało mi się znaleźć Wojtka Dudę, który też
wówczas pracował w „Samorządności”, i około godz. 20 poszliśmy do
stoczni. Tam jednak było tylko 30-40 osób i nie wyglądało to na
twierdzę, która miała zamiar się bronić. Było raczej smutno i
ponuro. Przed nocą wyszliśmy i pojechaliśmy do naszego kolegi z NZS
Jacka Jancelewicza."
www.opoka.org.pl/biblioteka/I/IH/stanw_oceny_tusk.html