boblebowsky
16.10.07, 23:05
Stało się w końcu to nad czym od dobrego tygodnia wszyscy sie zastanawiali i
być może to jeszcze nie koniec, bo jutro na biurko wielkiego stratega trafią
świeżutkie sondaże w których okaże się czy drgnęło i czy drgnęło na tyle żeby
nie odpalać nowego ładunku.
Jak by co w odwodzie jeszcze: straż graniczna, służby celne, ABW, bo o nich
jakoś cicho ostatnio, CBŚ, CBA już raczej nie, bo to mogło by być podejrzane i
oczywiście wciąż mimo wypadku sprawny jednoręki Zbynek, no i paru pismaków co
to wiadomo że nie odmówią.
Tak więc czekamy moi drodzy do jutra na decyzję wielkiego wodza.
Wódz jednak w swej wielkiej przenikliwości nie wie, bo swojego przeciwnika
czyli te 70% elektoratu, które jest mu przeciwne ceni nader nisko popełniając
przez to być może historyczny błąd.
Najprawdopodobniej już swoim dzisiejszym wyskokiem zmobilizował leniuchów, bo
dane o deklarowanej frekwencji są obiecujące, a to oznacza tylko jedno dla
wielkiego wodza.
Czekamy więc niecierpliwie ile jeszcze punktów nabije Platformie do
ostatecznego wyniku.