camille_pissarro
21.10.07, 14:08
U mnie norweski łosoś ( soute, oprószony polskim masełkiem -
niestety coraz droższym ;-)), ziemniaczki (polskie w całości ,
podsmażane ) do tego brokuły i przepyszna sałatka ( żona się
specjalizuję , ale ja też mam do tego dryg ) no i lampka białego
wina argentyńskiego ( naprawdę niezłe ). Za chwilę wpadnie na obiad
młodsza córka, trzeba jej pokrótce przekazać jakimi wartościami ma
się kierować i co brać pod uwagę by oddać pierwszy w jej życiu
wyborczy głos ...
Czuję w kościach , że nie będzie źle ;-))