Dodaj do ulubionych

ZALEGALIZOWAC MARIHUANE!!

IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.01, 15:50
Pora zmusic politykow do skonczenia tej dwulicowej gry:
Chcac chronic swoj monopl alkoholowy, czyli dbajac o odpowiednia ilosc nowych
alkoholikow mlodego pokolenia w naszym kraju, probuja, jak dotad skutecznie
wmowic spoleczenstwu, ze marihuana prawie niczym sie nie rozni od substancji
niewatpliwie zabijajacych, takich jak: heroina, kokaina, amfetamina etc.. ,
i ustawowo pakuje ja do jednego wora z wlasnie wspomnianymi.

W obecnej sytuacji prawnej to rzeczywiscie prawda, ze istnieje wielkie
niebezpieczenstwo, ze joincik z trawy czy haszyku jest wstepem do kariery
narkomanskiej z prawdziwymi narkotykami, nie dlatego, ze istnieje scisla
zaleznosc po miedzy substancjami i podatnoscia na kolejne z nich.
Prawdziwym powodem tego jest to, ze mlodziam chcacy zobie zapalic trawke, musi
sie udac do dealera, ktory z reguly oprocz trawy czy haszyku oferuje tez
pozostale wspomniane, prawdziwe narkotyki.
DELEGALIZACJA MARIHUANY SPRZYJA ZATEM DOSTEPNOSCI PRAWDZIWYCH NARKOTYKOW; BO SA
NAJCZESCIEJ OFEROWANE PRZEZ JEDNA OSOBE CZY KLRAG OSOB!!! I to jest jedyna
zaleznosc i niepezpieczenswo, a za nie jest odpowiedzialny rzad i parlament.
To oni sa winni zwiekaszajacej sie liczby narkomanow uzaleznionych od heroiny
etc. .
Przez swe klamliwe kampanie, ktore swym skapym rozmachem i parodyjna
rzeczowoscia sa raczej kompletna proba mydlenia oczu, anizeli proba edukacji
obywateli, z reguly postronnych, chodzacych na wybory, w duzej ilosci
lincencjonowanych przez Panstwo alkoholikow.

Zawiadamiam, ze Marihuana, krzak jak go Pan Bog stworzyl, jest mniej szkodliwa
od legalnych narkotykow zabijajacych, takich jak alkohol i tyton.
na podparcie tej wiadomosci zalaczam wyciag z komentarzy na ten temat autorstwa
swiatowej Organizacji Zdrowia, wraz z liniem do Genewy, gdzie mozna uzyskac
pelna wesje raportu o nieszkodliwosci Marihuany, ktory zreszta spotkal sie z
krucjata wielu rzadow i tym samym nie stal sie dostatecznie dostepny medialnie.

Politycy!! Jestescie odpowiedzialni za rosnaca narkomanie dopoty, dopoki nie
stawicie sie do jasnego dialogu z prawda i nadal bedziecie edukowac doroslych
wyborcow jakimis mglistymi sloganami i PR'em za posrednictwem brukowej prasy
plotkarskiej typu "Pani Domu" i "Zycie na goraco".
Smutne jest to, ze GW rowniez popiera te herezje.

Chcilbym jeszcze zwrocic uwage na fakt, iz rzadzacy nami wola narod upic, bo
pijanym da sie latwiej kierowac, bo przestaje myslec.
Z ujaranym narodem (myslacym) nie byloby juz tak gladko.
Politycy!! Zmyjcie krew ze swych rak i zmiencie to prawo!!
Nie zycze sobie bowiem, zeby kwalifikowac moja osobe za kryminalna tylko
dlatego, ze od czasu do czasu kupie sobie(i w zwiazku z tym posiadam)
marihuane. Poza tym place niezle podatki i zatrzymije sie na przejsciach dla
pieszych bez blagalnych wzokow przechodmiow.

To skandal tak omamiac swych obywateli pod swoje dorazne interesy.

Niniejszym prosze Was o zglaszanie swego poparcia pod dla projektu ustawy
legalizujaca i regulujaca rozsadna forme dystrybujcji Marihuany.
Potrzebnych 100.000 podpisow. Prosze o wstepne zglaszanie swego poparcia via E-
mail na adres: theradziej@yahoo.com.
Przemailuje Wam wowczas formularzyk, ktory potem prosze przeslac poczta pod
wskazana skrzynke pocztowa.

Dzioekuje i pozdrawiam , Radziej

Press Release WHO/26
19 February 1998



WHO DID NOT BOW TO POLITICAL PRESSURE IN PUBLISHING A REPORT ON CANNABIS

Contrary to what is claimed in the latest issue of the magazine New Scientist,
the World Health Organization (WHO) did not "bow to political pressure" and
expunge from a recent report an analysis indicating that cannabis would be
safer than alcohol or tobacco.

This document, entitled "Cannabis: a health perspective and research agenda",
was published as a result of an Expert Working Group on Health Effects of
Cannabis Use, which met in Geneva in May 1995.

The information contained in the final report reflects a summary of those
aspects of the background papers which were considered to be scientifically
sound. Section 13 refers to the analysis of the possibilities of comparing
licit drugs, such as alcohol and tobacco, with cannabis. However, the consensus
was that due to lack of reliable epidemiological studies such comparisons were
more speculative than scientific.

There was therefore no attempt to hide any information, and the decision not to
include such a comparison in the final report was based on scientific judgement
and had nothing to do with political pressure.

WHO is concerned about the negative health consequences of all psychoactive
substances independent from their legal status. It is known that there are 1,1
billion tobacco users in the world and that 3,5 million people die every year
because of tobacco. It is also known that alcohol causes at least three
quarters of a million deaths every year and that the overall harm it causes in
societies is enormous. With regard to cannabis, such global assessments are not
possible due to the lack of reliable information. It is obvious, however, that
the use of cannabis causes a number of health problems and that an increase in
its use would make the situation worse.

The background paper entitled A comparative appraisal of the health and
psychological consequences of alcohol, cannabis, nicotine and opiate use, whose
conclusions were dropped from the summary report, contained several
contradictions and conclusions which were not scientifically sound. For
example, it says: "... we have not attempted to provide estimates of the health
risks of cannabis if its prevalence of use were to approach those of alcohol
and tobacco. All that can be said with any confidence is that if the prevalence
of cannabis use increased to the levels of cigarette smoking and alcohol use,
its public health impact would increase. It is impossible to say by how much
with any precision."

Yet the authors finish their paper by stating : "there are good reasons for
saying that [cannabis] would be unlikely to seriously rival the public health
risks of alcohol and tobacco even if as many people used cannabis as now drink
alcohol or smoke tobacco".

Both the background paper and the report are available upon request from the
Division of Mental Health and Substance Abuse, WHO, Geneva, tel. (41 22) 791
4791.




--------------------------------------------------------------------------------

For further information, journalists can contact Philippe Stroot, Coordinator
Media Relations, WHO, Geneva. Telephone (41 22) 791 25 35, Fax (41 22) 791 48
58. E-mail strootp@who.int

All WHO Press Releases, Fact Sheets and Features as well as other information
on this subject can be obtained on Internet on the WHO home page
http://www.who.int/




1997 Press Releases | 1998 Press Releases | Fact sheets |
Communications & Public Relations | En français

© WHO/OMS, 1998 | Acknowledgements | Contact WHO




Obserwuj wątek
    • Gość: Mary Re: ZALEGALIZOWAC MARIHUANE!! IP: 148.81.186.* 10.04.01, 13:57
      CZY??? w demokracjach COŚ może być nielegalne.
      Należy zadać to pytanie i szukać właściwej odpowiedzi!
    • Gość: Grinder Ruch Uczciwych mówi: NIE IP: 193.0.117.* 11.04.01, 14:17
      Tacy jak ty doprowadzają nasz kraj do upadku!
      Każda, najmniejsza tolerancja dla zła, otwiera furtkę dla zła większego-
      prowadzi do nieuchronnej degregolandy i kryzysu.
      Ruch ludzi uczciwych nie pozwoli na to!
      Wzywam wszystkich do akcesu do ruchu i do wyrażania swoich opini, wysyłając
      maila na adres:
      ruchuczciwych@poczta.onet.pl
      • Gość: Zenon Re: Ruch Uczciwych mówi: NIE IP: *.tele2.pl 11.04.01, 14:30
        Powiem UCZCIWIE RUCHajcie sie!

        WHY DO YOU DRINK AND DRIVE WHEN YOU CAN SMOKE AND
        FLY????????????????????

        Wiec co z tym alkoholem "UCZCIWI"?
        • Gość: babylon Re: Ruch Uczciwych mówi: NIE IP: 213.76.114.* 13.04.01, 00:20
          Zen-on, brakuje Ci trochę argumentów i zamiast się do
          tego uczciwie przyznać, po prostu uprawiasz szyderę...
          Wydaje mi się kolego, że Twój Umysł jeszcze długo
          będzie poddawał się szlifom tych z góry, którzy z
          łatwością wmawiają Ci byle co...
          • Gość: Zenon Do Babylona IP: *.tele2.pl 13.04.01, 14:19
            :) :) nie bardzo Cie rozumiem, jako ze do mnie tylko trafiaja szlify tych z
            gory, nie wiem zreszta kogo miales na mysli: Zen, Rzad, UFO czy kogo jeszcze?.
            W kazdym razie gdy przeanalizujemy srodowisko alkoholikow i palacych trawe to
            ci drudzy zdecydowanie maja lepsze perspektywy, choc przyznam ze w obu
            przypadkach prowadzenie samochodu jest zbrodnia.

            Nie wiem natomiast czy twoj ciasny umysl inspirowany jakas waska ideologia
            (Ruch uczciwych?), jest w stanie pojac prosta rzecz, ze na handlu woda i
            papierosami lape trzyba rzad i obie parszywe trucizny sa jak najbardziej
            dozwolone jako dochodowy biznes. Nikt nawet nie probuje przekazac srodkow z
            tego na np. kliniczna walke z rakiem, leczenienie nalogow itp. W ogole rzad nie
            tlumaczy sie co robi z przychodami z tytulu akcyzy od alkoholu i fajek??? Moze
            ktos mi odpowie na to ciekawe pytanie? Po Tobie Babylon raczej sensownej
            odpowiedzi sie nie spodziewam. Zajmij sie moze ukladaniem programu Ruchu
            Uczciwych, gdzie pierdnac w stolek, kogo pocalowac w klape itd. aby
            bylo "uczciwiej".

            Amen. I Wesolych Swiat.
        • Gość: Zenobius Re: Ruch Uczciwych mówi: NIE IP: 193.0.117.* 19.04.01, 12:48
          Zenonie, chyba sam zdajesz sobie sprawę, jak bardzo oszczercze i nieuczciwe są
          twoje argumenty, ale ruch ludzi uczciwych jest ci w stanie wybaczyć i przyjąć
          do swojego grona. Napisz na: ruchuczciwych@poczta.onet.pl
      • Gość: NephrE Re: Ruch Uczciwych mówi: NIE IP: 213.77.123.* 13.04.01, 13:01
        Wiec dlaczego Holandia nie upadla? Tam, wbrew pozorom ZMNIEJSZYLO sie po
        legalizacji gandzi spozycie narkotykow twardych. Poza tym: probowales? czy to
        takie zlo? Wiekszym zlem jest alkoholizm - alkoholik niszczy siebie i swoja
        rodzine szybciej niz palacz gandzi. Papierosy? Dowiedziono, ze niszcza pluca.
        Marihuana powoduje mniej szkod niz alk + nikotyna razem wziete. Zastanow sie
        czlowieku, co piszesz i wiecej nie wypowiadaj sie na tematy, ktorych nie
        rozumiesz i o ktorych nie masz pojecia.
        • Gość: Yola Re: Ruch Uczciwych mówi: NIE IP: 193.91.75.* 13.04.01, 16:58
          Popieram, Maryska powinna byc legalna. I juz.
          Yola
    • Gość: Radek Re: ZALEGALIZOWAC MARIHUANE!! IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 18.04.01, 16:56
      Popieram, popieram, popieram!!!
    • Gość: A-social Re: ZALEGALIZOWAC MARIHUANE!! IP: *.warszawa.ppp.tpnet.pl 18.04.01, 21:31
      Rozumiem, ze skoro jest nielegalna to jej nie palisz...
      Ale jezeli ja palisz, mimo zakazu, to co zmieni fakt, ze ja zalegalizujesz?
      antisocial
      • Gość: NephrE Re: ZALEGALIZOWAC MARIHUANE!! IP: 213.77.123.* 21.04.01, 14:10
        BEDZIE LEGALNA. bedzie mozna sobie siasc w coffee-shopie przy barze i zapalic
        blanta na legalu. potem chodzic fanie zrobiony po miescie, cieszyc sie ze jest
        ladla pogoda itp. i nie bac sie, ze paly cie zrewiduja i jak znajda ziele to
        wysla na leczenie albo na 3 lata.
    • Gość: R Re: ZALEGALIZOWAC MARIHUANE!! IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 25.04.01, 13:45
      Przypalanie marihuany z VAT-em


      Jacek Pawlicki, Bruksela


      Czy w Belgii pojawią się skręty z marihuany w fabrycznych pudełkach z banderolą
      akcyzy? Nie wyklucza tego belgijskie ministerstwo finansów. Media już policzyły
      zyski, jakie "przypalanie" może przynieść kasie państwa


      Belgijski resort finansów poważnie rozważa możliwość opodatkowania miękkich
      narkotyków. W opublikowanym we wtorek wywiadzie dla "La Derniere Heure"
      minister Didier Reynders przyznał, że "widzi konieczność" nałożenia podatku VAT
      i akcyzy na "marychę", jeśli na skutek procesu legalizacji trafiłaby do
      normalnej sieci sprzedaży tak jak inne używki - papierosy czy alkohol. Skoro
      rząd zgodził się na częściową legalizację używania marihuany i opiatów, musi
      być konsekwentny i traktować je tak jak inne używki - mówi minister. Jak dotąd,
      w Belgii 6-proc. podatkiem VAT obłożone były tylko nasiona konopi indyjskich
      wykorzystywane do produkcji legalnych medykamentów.

      Decyzję o częściowej dekryminalizacji narkotyków miękkich produkowanych na
      bazie konopi indyjskich rząd belgijski podjął w styczniu. Ogłaszając ją,
      premier Guy Verhofstadt zastrzegł, że nowe prawo nie oznacza wcale, że legalna
      będzie produkcja, dostawy i sprzedaż "przemysłowych" ilości takich narkotyków.
      Na podstawie dekretu królewskiego, który ma być wkrótce wydany, prokuratorzy i
      policja otrzymają instrukcję, by nie zatrzymywać i nie karać ludzi, którzy mają
      przy sobie niewielką ilość lekkich narkotyków na własny użytek, nie nadużywają
      ich i nie sprawiają kłopotów swym zachowaniem.

      Z symulacji, jaką zrobiła gazeta "La Derniere Heure", wynika, że obłożenia
      jointów 21-proc. VAT-em i 50-proc. akcyzą dałoby do budżetu nawet 14,4 mld
      franków belgijskich rocznie (ok. 130 mln zł). Szacunek ten opiera się na
      założeniu, że gram marihuany kosztowałby ok. 250-350 franków i że rocznie na
      zakup miękkich narkotyków przeciętny belgijski palacz wydawałby 24 tys.
      franków. Według sondaży Wolnego Uniwersytetu Brukseli (VUB) ponad 38 proc.
      Belgów przypalało trawkę, a 8 proc., co przekłada się na ok. 800 tys. ludzi,
      pali ją regularnie.

      W Holandii, choć legalną sprzedażą marihuany zajmują się licencjonowane coffe
      shopy, same narkotyki nie są obłożone podatkiem. Ich właściciele płacą jednak
      państwu podatek od zysków, w tym również ze sprzedaży marihuany.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka