Dodaj do ulubionych

J.K. to jednak dobry strateg, wiedział co robi

23.10.07, 13:22
Koalicja z przymusu z LPR i SO nie miała dalszego sensu -
Ciągnięcie tego spowodowałoby totalną porażkę PIS-u w kolejnych,
wyborach. Zamiast tego będzie słaby rząd PO (bez swojego prezydenta
i z socjalnym PSL-em. Tymczasem wystarczy jakieś poł roku, a w
porywach 8-10 m-cy żeby się społeczeństwu nalało do uszu od "cudów"
gospodarczych i w konsekwencji spadek popularności, do tego jeszcze
EURO 2012 i w następnych wyborach (bardzo prawdopodobnie
przyspieszonych) nieuchronna klęska PO i przejęcie władzy wraz ze
swoim prezydentem (Tusk jako już zblazowany premier nie ma już siły
przebicia). Uważam że to rozsądny i dobry pomysł z przedwczesnymi
wyborami - Jak zwykle J.K. jest zawsze jakieś 2-3 kroki przed D.T. -
Inteligencja robi swoje !
Pozdrawiam ! :)
Obserwuj wątek
    • hummer Demografia jest nieubłagana 23.10.07, 13:26
      komentator_pl napisał:

      -
      > Inteligencja robi swoje !
      > Pozdrawiam ! :)

      Z każdym dniem przybywa młodych, inteligentnych ludzi nabywających czynne prawo
      wyborcze. Ubywa zaś ludzi mściwych i zawistnych, którym w życiu nie wyszło.
      • komentator_pl Re: Demografia jest nieubłagana 23.10.07, 13:28
        hummer napisał:

        > komentator_pl napisał:
        >
        > -
        > > Inteligencja robi swoje !
        > > Pozdrawiam ! :)
        >
        > Z każdym dniem przybywa młodych, inteligentnych ludzi
        nabywających czynne prawo
        > wyborcze. Ubywa zaś ludzi mściwych i zawistnych, którym w życiu
        nie wyszło.
        >
        >


        A młodzi nie będą się starzeć i będzie raj na Ziemii i CUD ;-)
        • hummer Śmiem twierdzić, że premier tych czasów nie dożyje 23.10.07, 13:31
          komentator_pl napisał:

          > > Z każdym dniem przybywa młodych, inteligentnych ludzi
          > nabywających czynne prawo
          > > wyborcze. Ubywa zaś ludzi mściwych i zawistnych, którym w życiu
          > nie wyszło.
          > >
          > >
          >
          >
          > A młodzi nie będą się starzeć i będzie raj na Ziemii i CUD ;-)

          Parząc na jego stan zdrowia. Ile będzie miał za 40-60 lat?
    • zelazny.karzel.wasyl BrawoJarKacz.Mieć Rząd i go rozwalić własnoręcznie 23.10.07, 13:28
      swoimi intrygami to zaiste dowód wielkiego, strategicznego Geniuszu!!
      I jaka w tych intrygach "dalekowzroczność" no, no....
      • komentator_pl Re: BrawoJarKacz.Mieć Rząd i go rozwalić własnorę 23.10.07, 13:29
        zelazny.karzel.wasyl napisała:

        > swoimi intrygami to zaiste dowód wielkiego, strategicznego
        Geniuszu!!
        > I jaka w tych intrygach "dalekowzroczność" no, no....

        To się nazywa inteligencja, której D.T. jeszce sporo brakuje :)
        • zelazny.karzel.wasyl Ja to nazywam Nieudolnością.Widać PiS nazywa to 23.10.07, 13:36
          Geniuszem - mieć władzę w ręku i głupio ją przes.ać na własne
          życzenie.
    • woda.woda Ludzie tłumaczą własne porażki 23.10.07, 13:37
      na rozmaite sposoby. Twój nie jest ani lepszy, ani gorszy od
      innych :)

    • entefuhrer Jasne, jasne - "odwrót taktyczny" ;->> 23.10.07, 13:39

    • indris Jeżeli PO straci popularność... 23.10.07, 13:40
      ...to wcale NIE znaczy, że PiS popularność odzyska. Ci, którzy
      głosowali na PO , nigdy nie zagłosują na PiS. Kaczor chyba nie
      zrozumiał i nigdy nie zrozumie, DLACZEGO przegrał wybory. I dlatego
      następnych już nie wygra.
      • komentator_pl Re: Jeżeli PO straci popularność... 23.10.07, 13:42
        indris napisał:

        > ...to wcale NIE znaczy, że PiS popularność odzyska. Ci, którzy
        > głosowali na PO , nigdy nie zagłosują na PiS. Kaczor chyba nie
        > zrozumiał i nigdy nie zrozumie, DLACZEGO przegrał wybory. I
        dlatego
        > następnych już nie wygra.


        tak tak nigdy, nigdy, no chyba że za rok :)
        • indris Za rok wyborów nikt nie wygra... 23.10.07, 13:51
          ...bo ich nie będzie. Jedyna możliwość przedterminowych wyborów
          będzie ok. końca stycznia, jeżeli PiSowi udałoby się tak zakuglować,
          żeby nie uchwalono budżetu - wtedy prezydent może rozwiązać Sejm.
          Ale inne partie też o tym wiedzą i wykuglować sie nie dadzą.
          A 307 głosów potzebnych do skrócenia kadencji Sejmu PiS nie ma i nie
          zbierze.
          A zanim nadejdzie ewentualne rozczarowanie rządami PO i spółki,
          zdążą podziałać komisje śledcze i ludzie dowiedzą się duużo
          ciekawych rzeczy o działalności rządów PiS. A ta wiedza może mieć
          podobne skutki dla PiS, jak komisje śledcze miały dla SLD.
          • komentator_pl Re: Za rok wyborów nikt nie wygra... 23.10.07, 14:35
            indris napisał:

            > ...bo ich nie będzie. Jedyna możliwość przedterminowych wyborów
            > będzie ok. końca stycznia, jeżeli PiSowi udałoby się tak
            zakuglować,
            > żeby nie uchwalono budżetu - wtedy prezydent może rozwiązać
            Sejm.
            > Ale inne partie też o tym wiedzą i wykuglować sie nie dadzą.
            > A 307 głosów potzebnych do skrócenia kadencji Sejmu PiS nie ma i
            nie
            > zbierze.
            > A zanim nadejdzie ewentualne rozczarowanie rządami PO i spółki,
            > zdążą podziałać komisje śledcze i ludzie dowiedzą się duużo
            > ciekawych rzeczy o działalności rządów PiS. A ta wiedza może mieć
            > podobne skutki dla PiS, jak komisje śledcze miały dla SLD.


            Komisje sejmowe nie podziałają.... za dużo świństewek wyszłoby na
            po i LiD przy okazji :-)
            • hummer Zobaczymy 23.10.07, 14:37
              komentator_pl napisał:

              > Komisje sejmowe nie podziałają.... za dużo świństewek wyszłoby na
              > po i LiD przy okazji :-)

              Jestem odmiennego zdania. Stąd ten krzyk i strach Kaczorów.
            • rydzyk_smigly Komisje sejmowe, kolego pisiorze, są od badania 23.10.07, 15:02
              działalności rządu w sytuacji, gdy zachodzi podejrzenie, że ów coś
              ukrywa. Pytanie za 1 pisi punkt - w okresie czyich rządów działy się
              sprawy Blidy, Leppera i Sawickiej?

              Aha - jest jeszcze do powołania komisja d/s inwgilacji dziennikarzy

              "10 marca 2006

              Klub Platformy Obywatelskiej złożył w Sejmie projekt uchwały w
              sprawie powołania komisji śledczej do zbadania prawdziwości
              ujawnionych w mediach zarzutów dotyczących inwigilacji
              dziennikarzy "Rzeczpospolitej". (...)

              W ubiegłym tygodniu tygodnik "Neewsweek" opisał akta śledztwa sprzed
              pięciu lat, wszczętego na polecenie ówczesnego prokuratora krajowego
              Zbigniewa Wassermanna i ministra sprawiedliwości Lecha Kaczyńskiego.

              Według tygodnika, "kazali oni tropić dziennikarzy 'Rzeczpospolitej'"
              Annę Marszałek i Bertolda Kittela. Podstawą śledztwa była notatka
              Elżbiety Kruk - ówczesnej szefowej gabinetu politycznego L.
              Kaczyńskiego - że ma informacje, iż Marszałek i Kittel otrzymali
              zlecenie wyeliminowania z życia politycznego Marka Kempskiego
              (wojewody śląskiego), Jerzego Widzyka (ministra transportu) i L.
              Kaczyńskiego. (..)
              wiadomosci.wp.pl/kat,48194,wid,8223598,wiadomosc.html?ticaid=14b0e


              i to, całkiem świeże:

              Wysoka Izbo! Przypominam, że grupa posłów złożyła wniosek o
              uzupełnienie porządku dziennego o informację rządu w sprawie
              wyjaśnienia działań ministerstwa sprawiedliwości w sprawie
              inwigilacji dziennikarzy dziennika ˝Rzeczpospolita˝ w 2001 r. i na
              podstawie art. 173 ust. 5 regulaminu Sejmu poddam ten wniosek pod
              głosowanie.

              Głosowało 415 posłów. Za oddano 191 głosów, przeciw - 223 głosy.
              Jeden poseł wstrzymał się od głosu.

              orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/glosowania?OpenAgent&5&24&1

              Przypominam, że grupa posłów złożyła wniosek o uzupełnienie porządku
              dziennego o pierwsze czytanie projektu uchwały w sprawie powołania
              komisji śledczej do zbadania prawdziwości ujawnionych w mediach
              zarzutów, dotyczących inwigilacji dziennikarzy dziennika
              ˝Rzeczpospolita˝ w 2001 r.

              Na podstawie art. 173 ust. 5 regulaminu Sejmu, poddam pod głosowanie
              również ten wniosek.

              Głosowało 422 posłów. Za oddano 192 głosy, przeciw - 230 głosów.


              orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/glosowania?OpenAgent&5&24&2

              komentator_pl napisał:

              > Komisje sejmowe nie podziałają.... za dużo świństewek wyszłoby na
              > po i LiD przy okazji :-)
    • wujaszek_joe Re: J.K. to jednak dobry strateg, wiedział co rob 23.10.07, 13:44
      komentator_pl napisał:
      > Koalicja z przymusu z LPR i SO nie miała dalszego sensu
      wczesniejszego również. gdyby był POPIS to rządziłby jeszcze dwa lata. tylko jak
      tu się mozna władzą dzielić?
      lepiej zajmować się glównie zbieraniem haków na wszystkich pozostałych. w ten
      sposób stracił zdolność koalicyjną, PIS to koalicjant dla samobójców
    • www.nasznocnik.pl Re: J.K. to dobry strateg, wiedział co robi 23.10.07, 14:37
      No jakżeby inaczej ;->


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=70945842
    • bush_w_wodzie o tym pomowimy przy nastepnych wyborach - za lat 4 23.10.07, 14:41
      najpewniej

      a na razie cieszmy sie razem z kaczynskim i tuskiem ze udalo im sie
      odsunac kaczynskiego od wladzy a pisowcow od urzedow i specsluzb
      (juz wkrotce)
    • l_u_x Re: J.K. to jednak dobry strateg, wiedział co rob 23.10.07, 15:01
      komentator_pl napisał:

      >
      > wyborami - Jak zwykle J.K. jest zawsze jakieś 2-3 kroki przed
      D.T. -
      > Inteligencja robi swoje !
      > Pozdrawiam ! :)

      Jesteś kolejnym, który nie chce uwierzyć, że "król jest nagi", że
      J.K. był bardzo żałosny w budowaniu(?) IV RP i "odnowy moralnej", a
      co do inteligencji Genialnego Stratega, to została niemiłosiernie
      obnażona w debacie z Tuskiem (i pewnie też kazała mu ogłosić się
      zwycięzcą ?). :)
      Również pozdrawiam.
    • wariant_b Re: J.K. to jednak dobry strateg, wiedział co rob 23.10.07, 16:10
      Specjalista od rozwiązywania problemów, które sam stworzył.

      Przypomnę tylko, że z SO i LPR:
      - podpisał Pakt Stabilizacyjny, który dawał mu większość sejmową
      bez udziału koalicjantów w rządzie.
      Zerwał, bo miał wizję wcześniejszych wyborów.
      - podpisał pierwszą Umowę Koalicyjną, juz z udziałem SO i LPR
      w rządzie. Zerwał, bo miał nadzieję na wykolegowanie Leppera
      i Giertycha.
      - podpisał kolejną umowę. Lepper wrócił do rządu, trzeba było
      tworzyć nowe resorty, aby ugłaskać koalicjantów.
      - wyciągnięto "seks w samoobronie", ale nie podziałało na posłów SO.
      - kolejna umowa utrzymała się może ze dwa tygodnie. Znowu wywalił
      Leppera, tym razem z zarzutem łapówkarstwa.
      - ale zamiast rozpadu Samoobrony mieliśmy Kaczmarka. Zamiast korupcji
      w samoobronie mamy aferę z użyciem służb specjalnych i ręcznym
      sterowaniem prokuraturą.

      Może już dość tej "wielkiej strategii".
    • jack20 Re: J.K. to jednak dobry strateg, wiedział co rob 23.10.07, 16:40
      W sumie to wyladowal niezle. Wycial w pien so i lpr.
      I mimo wszystko po 2 latach rzadow osiagnela partia mimo wszystkich
      krytyk 32% glosow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka