zapijaczony_ryj
26.10.07, 15:42
Złamałem „zasady”(Szanowna Panią Giwi.Oświadczam, ze watek mimo
zawartościo wysokoprocentowej jest jak najbardziej polityczny)
Dziś po raz pierwszy od kilkunastu lat złamałem zasady, a właściwie
zasadę , ze przed 17tą nie piję.
Jest 15,30, a ja sobie nalałem kielonek z domowej nalewki z Derenia
(nie wiem co to jest, bo dostałem, ale zapewniam, ze smakuje
znakomicie).
Minęło już całe 5 dni , a ja nie oblałem najwazniejszego zwycięstwa
od 89 roku. I to nie dlatego, ze nie chciałem, lecz, ze nie mogłem.
Brałem antybiotyki. Czyli jak by nie patrzył byłem na „odwyku”.
Poza tym w lodóweczce się chłodzi co trzeba i na nalewce się nie
skończy.
Wypiję za trzy rzeczy.
Pierwsza, to upadek paskudów.
Druga , na pohybel paskudom.
No i trzecia, żeby nigdy w Polsce nie było tyle nienawisci jak przez
ostatnie dwa lata. Kaczyzmu.
Czego i wam zyczę.
No to "zdrÓfko"