haen1950
03.11.07, 10:13
i zawsze na weekend zwiewał do Sopot choćby nie wiem, co się działo.
Niepokoi mnie ta sprawa, bo jak będzie premierem na delegacji to
może być kiepsko. Lepiej, żeby rodzina się przeprowadziła do
Warszawy, przynajmniej na czas kadencji. A co najmniej jego Małgosia.