Dodaj do ulubionych

"Pitera będzie szukała korupcji wewnątrz rządu "

03.11.07, 22:49
wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,9351842,wiadomosc.html
Grzegorz Schetyna, kandydat na wicepremiera i szefa MSWiA, zapowiada w
rozmowie z "Wprost", że Julia Pitera będzie odpowiadała za zapobieganie
korupcji wewnątrz rządu.

Znaczy sie co? Nawet swoim nie ufają i przewidują ze będą kradli (poniekąd
słusznie po przygodach p. Sawickiej i p. Lipca)? Czy może chodzi o ściślejszy
nadzór nad ministrami i szukanie haków?



pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • klarek_i Tanie i sprawne państwo w rozkwicie :) 03.11.07, 23:00
    • primasort Może być jej ciężko:) 03.11.07, 23:18
      Taśmy i prowokacje chyba odpadają? Zostają zwierzenia kolegów i
      ewetualne donosiki:)
    • kotek.filemon Re: "Pitera będzie szukała korupcji wewnątrz rząd 03.11.07, 23:20
      > Czy może chodzi o ściślejszy nadzór nad ministrami i szukanie haków?

      Wzięliby do tej roboty fachowców z PiSs-u. Oni są dobrzy w szukaniu haków na
      swoich. Niech żyje Ziobro i prokurator Kaczmarek, że zacytuję nawróconego na
      katolicyzm radiomaryjny Rosiewicza...
    • pla_cebo Re: "Pitera będzie szukała korupcji wewnątrz rząd 03.11.07, 23:24
      zeznanie b. prokuratora Andrzeja Czyżewskiego w sprawie afery
      paliwowej:"Jak zeznał przebywający w Niemczech były prokurator,
      Schetyna należał do bywalców wrocławskiej willi Jeremiasza
      Barańskiego, ps. Baranina. – Grupa wrocławska spotykała się w willi
      Barańskiego od 1996 r. Bywali tam ludzie związani wcześniej z
      delegaturą STASI, przede wszystkim z Cottbus i wydziału IX w
      Berlinie – mówi Czyżewski. Według Czyżewskiego, obok gangsterów i
      ludzi służb w willi pojawiali się politycy.Czyżewski zeznał, że byli
      wśród nich m.in. minister obrony narodowej Jerzy Szmajdziński, szef
      UW Władysław Frasyniuk oraz posłowie PO Grzegorz Schetyna i
      Aleksander Grad. – W willi bywał też mający duński paszport Sven
      Hansen, który wcześniej nazywał się Przybylski i był związany z
      gangiem Oczki. Ma duński paszport. Zna się ze Schetyną, chyba są
      nawet na ty – mówi Czyżewski."

      • mike.recz Wiarygodny jak Czyżewski? 04.11.07, 01:39
        Wróćmy do postawionego na wstępie pytania. Na ile poważnie można
        traktować Czyżewskiego? Najprostsza odpowiedź nasuwa się sama –
        lepiej nie traktować go poważnie. To świadek złapany na kłamstwach,
        koloryzujący i ubarwiający, ze skłonnościami do postrzegania świata
        jako kłębka spisków, działający zazwyczaj we własnym interesie.

        Spotkałem się niedawno z Andrzejem Czyżewskim. Rozmawialiśmy wiele
        godzin. Jak to się stało, że z ulubieńca pewnych środowisk stał się
        nagle kryminalistą, człowiekiem, którego opowieści można puszczać w
        dobranocce (cytat za Wassermannem). Dziś jestem bardziej skłonny
        wierzyć w to, co teraz mówi Czyżewski, bo ten człowiek tym razem nic
        nie zyskuje. Przeciwnie. W samobójczym ataku ujawnia kulisy
        politycznej wojny, kompromituje i ośmiesza filary kaczystowskiego
        państwa – ministrów Wassermanna, Ziobrę i Macierewicza.

        Doniosłe w istocie wyznanie Czyżewskiego o przebiegu prac komisji
        orlenowskiej nie zostało w praktyce zauważone. No cóż – demaskuje
        ich człowiek mało wiarygodny. Tyle że ministrowie Kaczyńskiego wolą
        o Czyżewskim milczeć. Skoro opinia publiczna miałaby uznać, że nie
        mówi prawdy zeznając o manipulacjach Wassermanna, Ziobry i
        Macierewicza, trzeba by przyznać, iż wierzyć mu nie należało także
        wówczas, gdy zapisywał do mafii paliwowej niemal wszystkich
        przywódców lewicy.
        www.nie.com.pl/art9088.htm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka