absztyfikant
05.11.07, 22:17
Nie wiem tylko czy masz wlasnego kocura... Nie masz? Zawsze mozesz
pogadac z Jarkiem i wprosic sie na herbatke:))) Pani Jadzia upiecze
wam keksa, a moze nawet poleje po koniaczku i glaszczac futrzaki
bedziecie mogli rozpamietywac bitwy i potyczki ze zlowrogimi silami
ukladu:)
e.pardon.pl/pa460/3fc881f9002aadcb465f4f81
peper.jonggroen.be/Archief/Peper1/Gargamel.jpg