Dodaj do ulubionych

Platforma białej flagi? - na kolanach....

08.11.07, 21:40
Nazywanie priorytetem ratyfikację eurokonstytucji, deklarowanie chęci podpisania Karty Praw Podstawowych to wywieszanie białej flagi w rozmowach z UE. Funkcjonowanie we wspólnocie europejskiej to sztuka kompromisu. Postępuje się zgodnie z zasadą: ja ustąpię w jakiejś kwestii, jeśli ty ustąpisz w innej. Polska zgodziła się podpisać Traktat Reformujący (czyli de facto eurokonstytucję), ale w zamian wytargowała mechanizm z Joaniny oraz prawo do nie respektowania karty praw. Tymczasem Tusk od razu na wstępie swych rządów zapowiada chęć jej przyjęcia i wychwala pod niebiosa traktat. Brakuje tylko deklaracji, że oscypek jest tak naprawdę słowacki.
Oczywiście, zachowanie Tuska to nie przykład pomroczności jasnej i braku znajomości unijnych realiów, lecz przemyślana strategia. Szef PO deklaruje, że chce zerwać z wiernopoddańczym sojuszem z USA i ocieplić stosunki z UE zamrożone po eurosceptycznym zachowaniu rządu Jarosława Kaczyńskiego. Dziś nie da się ocenić, czy taki pomysł na politykę zagraniczną jest słuszny – być może przesunięcie akcentu z Waszyngtonu na Brukselę okaże się słusznym posunięciem. Ale na pewno nie pomoże w tym wykładanie wszystkich asów na stół przed początkiem gry. Kaczyński swym głośnym „nie" często bulwersował europejskie salony, ale także przyzwyczaił, że Polska jest poważnym graczem. Wystarczyłoby, gdyby Tusk nieco złagodził ostry ton poprzednika, aby zdobyć sympatię Brukseli. Nie musi w tym celu całować eurokratów po rękach. A jego zachowanie podczas rozmów z Barroso tak właśnie wyglądało.
Obserwuj wątek
    • cat8cat Re: Platforma białej flagi? - na kolanach.... 08.11.07, 21:44
      Zapewne to my za rozpętanie przez Franka Dolasa II wojny światowej zapłacimy RFN odszkodowanie ;))))))
    • wujaszek_joe co jest złego w karcie praw podstawowych? 08.11.07, 21:46
      wszystkie kraje poza chyba wielką brytanią są za. czemu popieranie tej karty
      nazywasz wywieszaniem białej flagi?
      • cat8cat Re: co jest złego w karcie praw podstawowych? 08.11.07, 21:52
        o karte nie chodzi ...co on na tym ugrał dla Polski ....?
        • apoplaws Może właśnie kartę? 08.11.07, 22:00

          • cat8cat To mało.... 08.11.07, 22:04
            Funkcjonowanie we wspólnocie europejskiej to sztuka kompromisu. Postępuje się zgodnie z zasadą: ja ustąpię w jakiejś kwestii, jeśli ty ustąpisz w innej. Polska zgodziła się podpisać Traktat Reformujący (czyli de facto eurokonstytucję), ale w zamian wytargowała mechanizm z Joaniny oraz prawo do nie respektowania karty praw. Tymczasem Tusk od razu na wstępie swych rządów zapowiada chęć jej przyjęcia i wychwala pod niebiosa traktat. Brakuje tylko deklaracji, że oscypek jest tak naprawdę słowacki.
            • wujaszek_joe Re: To mało.... 08.11.07, 22:09
              czemu napisałeś to drugi raz?
              co jest złego w tej karcie?
    • krwawy_zenek A co tam o nich mówić.Za rok a może dwa będą musie 08.11.07, 22:06
      A co tam o nich mówić.Za rok a może dwa będą musieli emigrować albo
      zejść do podziemia.
    • tornson Co powiedzieć o pachołkach którzy za bazy 08.11.07, 22:34
      zbrodniczej USArmy na terenie Polski nie tylko nie chcieli pieniędzy, ale wręcz
      chcieli jeszcze jankesom za to zapłacić.
    • kikoo-1 Re: Platforma białej flagi? - na kolanach.... 08.11.07, 23:37
      jak ktoś się wychował w slumsach........
      • cat8cat Re: Platforma białej flagi? - na kolanach.... 09.11.07, 09:13
        Co Erika Steinbach dostanie od Tuska za "salonowe" poparcie ?
      • tornson Slumsy to twór kapitalistycznej transformy,debilku 09.11.07, 18:13
        Za PRLu niczego takiego nie było.
    • goldenwomen3 narazie mamy tak. 09.11.07, 09:15
      www.ameropolak.yoyo.pl/index.php?option=content&task=view&id=59
      • duet24 Re: narazie mamy tak. 09.11.07, 12:12
        dyć to Irlandia
        • cat8cat Re: narazie mamy tak. 09.11.07, 18:16
          duet24 napisała:

          > dyć to Irlandia
          Spotyka się dwóch Ukraińców i jeden mówi do drugiego:
          - Stary tam w Polsce to jest prawdziwe "Irlandia" nie to co u nas. Wstajesz rano i podają ci pyszne śniadanko do łóżka potem sex do południa. Po południu wykwintny obiad szampańskie desery i sex do kolacji. Kolacja - palce lizać, a po kolacji do późnej nocy sex ile tylko pragniesz.
          - No no brzmi nieźle. A skąd ty to wszystko wiesz byłeś w Polsce?
          - Ja nie ale moja siostra była.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka