zpkw
20.11.07, 12:47
Cieszę się, że były Pan Premier stracił resztki zdrowego rozsądku i
wygłasza takie farmazony, że już mało kto traktuje go poważnie bo
to może oznaczać, że PIS w krótkim czasie zostanie zmarginalizowany
przez samago pana Prezesa - przecież główną przyczyną przegranych
wyborów PIS jest on sam, jego agresywne, pełne nienawiści i
niesympatyczne wypowiedzi.
Jednocześnie wygadując najrozmaitsze bzdury szkodzi bratu z czego
też się cieszę bo nie jestem zwolennikiem tych panów.
Panie Premierze - tylko tak dalej.
Trzymam kciuki