Dodaj do ulubionych

Czy Ziobro stanie przed TS i straci mandat?

21.11.07, 11:55
wojciechsadurski.salon24.pl/47977,index.html
Za te słowa na słynnej konferencji:

"W tym niestety smutnym poznawaniu prawdy możemy powiedzieć o ważnym
wydarzeniu w tym tego słowa znaczeniu, że już nikt nigdy przez tego pana życia
pozbawiony nie będzie."

"Nie zawsze informacje, które do nas docierają, potwierdzają się w pełni w
materiale dowodowym. Ale tu mamy do czynienia z sytuacją, że już na wstępnym
etapie śledztwa możemy mówić o potwierdzeniu i w co najmniej jednym przypadku
znajduje to wyraz w zarzucie z art. 148 k.k. Trudno o cięższy zarzut."

Jest ekspertyza, której sporządzenie zleciła prokuratura niezależnemu
ekspertowi (a ma pewnie i swoje), z której wynika że zarzut jest chybiony,
nieuprawniony.

Doktor G. już skierował pozew do sądu o naruszenie jego dóbr osobistych i z
pewnością wygra (jeśli nie w Polsce to w Strasburgu). Nie wiem czy oskarżył
Ziobrę jako obywatela Ziobrę czy prokuratora generalnego a to ma znaczenie, bo
albo odszkodowanie będzie płacił pan Ziobro albo państwo czyli my wszyscy.

W podanym linku Sadurski przytacza przykłady wyroków Trybunału
w Strasburgu (w podobnych sprawach) oraz artykuły Konstytucji.
Bardzo możliwe, że Ziobro stanie przed TS ale poczekałabym do
uprawomocnienia wyroku w sprawie z oskarżenia tego chirurga.

Myślę, że to jest ważne bo właśnie wielu ludzi pozwala sobie oskarżać
żołnierzy a jeszcze wyrok nie zapadł. Może taka jedna i nagłośniona sprawa
będzie pouczająca dla wszystkich, zwłaszcza polityków i dziennikarzy.
Obserwuj wątek
    • haen1950 Re: Czy Ziobro stanie przed TS i straci mandat? 21.11.07, 12:01
      Pozew do Strasburga na pewno poszedł przeciwko państwu polskiemu.
      Ten sąd nie rozpatruje cywilnych pyskówek, chyba że po krzywdzących
      obywatela wyrokach sądów krajowych.

      Będziemy bulić za fanaberie Ziobry wszyscy. Dopiero potem państwo
      może się upomnieć o zwrot tej forsy.
      • cet3 TS bedzie sadzil Ziobre,nie Polske 21.11.07, 12:11
        Jezeli ma taka mozliwosc powinien go obciazyc kosztami zasadzonymi w
        Strasburgu.
        • krwawy.zenek Re: TS bedzie sadzil Ziobre,nie Polske 21.11.07, 12:39
          W zasadzie tylko do wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia.
          Niestety.
    • michal00 Proponuje postawic przed TS dzialaczy Platformy, 21.11.07, 12:31
      ktorzy zarzucali popelnienie przestepstw sluzbom specjalnym. Lista
      jest dluga.

      ps. Ladnie to tak skargi do smieci wyrzucac?
      • obraza.uczuc.religijnych Całe prawactwo przed sąd 21.11.07, 12:33
        za mówienie o WSi jako organizacji mafijnej.
      • sierzant_nowak po pierwsze primo - to czy sluzby 22.11.07, 14:12
        nie maja czegos za uszami to niedlugo sie dowimy :]

        Po drugie primo - czegos innego wymaga sie od poslow opozycji (albo nawet i szeregowych poslow koalicji) a czegos innego od PROKURATORA GENERALNEGO.

        Tak samo jak czegos innego oczekuje sie od Ciebie a czegos innego od sedziego prowadzacego dana sprawe. I o ile tobie wolno skomentowac jakas toczaca sie sprawe "ten gosc powinien pojsc siedziec na 20 lat", to jezeli zrobilby to sedzia, to w moment jest zmieniany sklad sedziowski.

        A po trzecie "primo" - oskarazajac bezpodstawnie czlowieka mozesz mu zniszyczyc zycie. Oskarzajac jako zwykly posel/dziennikarz/obywatel bezpodstawnie sluzby specjalne nie dzieje sie nic zlego poza politycznymi (ewentualnie) konsekwencjami.
        • michal00 Re: po pierwsze primo - to czy sluzby 22.11.07, 17:15
          Po czwarte - z tekstu Sadurskiego wynika, ze funkcjonariusz
          publiczny nie moze mowic o winie przed procesem, a przyklady przez
          niego przywolane nie dotycza prokuratorow. Nie ma tez nic o tym, ze
          funkcjonariusz publiczny bedacy poslem opozycji (i jednoczesnie np.
          szefem komisji ds. sluzb specjalnych) ma prawo zarzucac przestepstwo
          komu popadnie. Niewatpliwie poslowie PO naruszyli standardy w
          rozumieniu Sadurskiego, a wiec jezeli ktos powoluje sie na jego
          tekst i na tej podstawie zada ukarania Ziobry, to konsekwentnie
          powinien zadac ukarania innych osob. I nic tu nie zmieni gadanie, ze
          szef komisji to nie prokurator.
          • ofiara_systemu Masz umysł na miarę ministra Ziobry ! 22.11.07, 22:38
            W moim przekonaniu Twój poziom wiedzy kwalifikuje Cię do stanowiska
            sołtysa we wsi .
    • polityker Analiza Słów Ministra Ziobry hmm 21.11.07, 13:19
      "nikt nigdy przez tego pana życia nie straci"

      no to do dzieła.
      Na początek sugestywny przykład semantyczny:

      Oto, proszę państwa, złapaliśmy sobie psa, który narobił coś niezbyt
      mile pachnącego na wycieraczkę Pani Xygresińskiej.
      Mister Barnaba Ziobro, sąsiad Pani Janiny X mówi na to:

      - Nikt Nigdy Nie Zostanie Pogryziony Przez Tego Psa

      W sumie facet gada nie na temat, ale radość ze złapania tego psa
      jest tak wielka, że nawet nikt nie zauważa.....

      no, poza tymi, którzy dobrze znają zasadę:

      najlepszą obroną jest atak.
      To święta broń w rękach zła. Pokazać niewinnemu jak bardzo jest zły
      i winny, odwrócić uwagę, odseparować go, zdusić

      Rodzi się pytanie - czy Pan B. Ziobro zarzucił temu psu, iż ten
      pogryzł jakiegokolwiek człowieka (a właściwie to może miał na myśli
      pogryzionych kosmitów, albo słonie?)?


      Nie wiem dlaczego tak łatwo do całego zdania dodawane jest domyślnie
      słowo:

      nigdy "Więcej"

      a może Pan Ziobro miał na myśli:

      nikt "przez przypadek" nigdy

      nikt "niestety" nigdy (to byłaby dopiero afera - media... do
      dzieła...)

      a może:

      nikt nigdy przez tego pana "Radości" życia nie straci



      Niestety, ale takie mamy obecnie czasy, że jeśli ktoś odważy się
      wojować ze złem, a pozwoli sobie na zniżenie się do jego poziomu (w
      walce z nim) to zostanie zabity doświadczeniem.
      Bo minister Ziobro nie jest człowiekiem złym, nie ma złych intencji,
      nie kieruje się złem, nie stosuje zła, i w ten sposób zawsze będzie
      mu trudniej wygrać ze złem, które nie cofnie się przed zastosowaniem
      żadnej metody (do których minister zniżyć się nie może - bo od razu
      afera...). Nie może i nie powinien - bo tylko dobrem można pokonać
      zło.

      Znów przerażają mnie media - które jak zwykle (jak w czasach przed
      poprzednimi wyborami - kiedy przyklaskiwały SLD i PO) stają po
      stronie naprawdę winnych, jak również sami rzucają oskarżenia w
      stronę ludzi niewinych wtórując przy tym obecnie zaistniałej na
      scenie politycznej partii (której i tak od zawsze byli przychylni).
      Z resztą dokłądnie tak samo było przed tymi wyborami - atakowano PIS
      za każde słowo - w ogóle nie trzymając się meritum - a wszystkeimu
      temu wtórowały media.

      Całość wyglądała mniej więcej tak:
      Złapano na gorącym uczynku człowieka który zabił muchę i wszyscy
      wrzeszczą, dlaczego ktoś sobie przy tym przeklął, dlaczego stłukł
      szybę, dlaczego użył do tego dłoni a nie "kłapaczki"....
      ehh żenada.
      Nikt nie cieszy się z samego faktu, że "mucha", w końcu, po długich
      latach swoich niekorzystnych działań w kierunku Republiki, została
      złapana - lub jej złapanie jest bliskie.
      Albo wszyscy płaczą, że inna mucha popełniła samobójstwo, kiedy
      aresztowano ją by przesłuchać. Czy niewinna mucha, tak mogła by się
      przestraszyć by popełnić samobójstwo? A co z instynktem
      samozachowawczym? Co z wielkimi odszkodowaniami za zniesławienie
      jeśli okazała by się niewinna? ehh



      Wielokrotnie, organy ścigania, policja, detektywi wszystkich krajów
      świata, muszą nadużywać uprawnień by osiągnąć ścigany cel. Nikogo
      nawet nie dziwi konieczność postrzelenia drugiego policjanta, w
      ramach odbijania zakładnika (tego nie ma w regulaminie). Dlaczego
      mnie nie dziwią działania zmierzające ku osiągnięciu celu a dziwią
      co po niektórych, którzy robią z tego wielką aferę?


      Ja nie wiem, mimo całej pozytywnej otoczki - ale nie wróżę takiej
      Partii długiej przyszłości na polskiej scenie politycznej - bo to,
      co robią (nie mając jeszcze do dyspozycji organów władzy jak CBA
      itp) jest po prostu przerażające.



      Szkoda, że "układ" nie został odkryty. Ale tak szczerze mówiąc, nie
      wierzę, by komukolwiek udało się go keidyś rozgryźć. (duże pieniądze
      = dobrze posprzątane ślady już dawno).
      Jedynie po wypowiedziach, działaniach, stronniczości można się
      domyślać, w okół jakich kręgów ten układ istnieje.

      Nie jestem zwolennikiem PISu, ale wielkim zwolennikiem Ministra
      Ziobry (nie lubię braci Kaczyśnkich).


      Niech się Pan nie martwii ministrze - ludzie mają swój rozum i
      doskonale widzą co się dzieje. To nie Ameryka, gdzie można ludziom
      wyemitować cokolwiek, a oni w to wierzą (vide ostatnie wypowiedzi w
      FOX).

      I nawet jak będzie Pan w 100% pewny czegokolwiek - niech Pan nigdy
      nie będzie pewny do końca. Jak Pan widzi, nawet wyrok sądu może być
      nieprawomocny.

      Z resztą - do kogo ja mówię - do najlepszego człowieka jaki trafił
      się polskiemu prawu od czasów przedwojennych. No ale czasami proste
      rzeczy stają się rutyną - i mogą zaskoczyć, więc może warto o nich
      wspominać.


      Nie wiem jakie jest IQ ministra Ziobry - ale on te słowa przemyślał
      dokładnie i to przyjanmniej dzień wcześniej zanim je powiedział -
      tak, by nie było w nich nic do podważenia (co niniejszym udowadniam
      [sam by to udowodnił w trakcie rozprawy - ale dla mnie to też
      zabawa]). Z resztą, szkoda cennego czasu Pana Ziobry - na takie
      rozprawy - on jest potrzebny w innym miejscu niż sala sądowa i łąwa
      oskarżonych.
      • polityker dla ścisłości 22.11.07, 12:53
        dla ścisłości muszę jeszcze napisać jeden przykład gdyż tamten nie
        wyczerpuje tematu.

        Załóżmy, że umiera słynny na całą Polskę konstruktor lewitujących
        obiektów latających. Nigdy przedtem nie udało mu się wzbić w
        powietrze swoimi machinami, ale aktualnie pracował nad projektem,
        który już z góry okrzyknięto, że poleci.

        Nad grobem mistrza jeden z wysokich rangą urzędników państwowych
        rzecze:

        "nikt nigdy nie zobaczy tego pana w powietrzu". Czy te słowa
        oznaczają, że ktoś już go tam widział?



        (nie wiem tylko czy było tam słowo "już". ale to nie zmienia faktu
        bo:

        np - nigdy nie byłem w Paryżu.
        jeśli powiem:
        już nigdy nie będę w Paryżu (bo mam 100 lat i umieram) - to czy
        oznacza to, że już tam byłem?



        swoją drogą ciekawie zmieniają się słowa w artykule który
        komentujemy. Te zacytowane przeze mnie to oryginał. Teraz ten Pan
        dodał sobie słowo "więcej".
        Słuchałem oryginalnych słów Ziobry i nie pojawia się tam
        słowo "więcej"


        Nieumyślne spowodowanie zabójstwa to jednak też spowodowanie
        zabójstwa - czyż nie? Środowisko lekarskie zawsze będzie się bronić.
        Ale na zdrowy rozum - od dziś wszystkim bezkarnie i bez zagrożenia
        życia i zdrowia będziemy


        zaszywać waciki? a lekarz który jest tam kapitanem, nie będzie
        zwracał na takie nie rzucające się w oczy i nic nie
        znaczące "duperele"? Przecież to on na koniec powinien rzucić okiem
        czy wszystko jest ok.


        Właściwie to, jeśli te dokumenty były (za te 160 tysięcy) tłumaczone
        dla Niemieckiego lekarza (bo przetłumaczenie jego tekstu na Polski
        to tylko 1500 zł) w taki sam "dokładny" sposób, jak cytuje się i
        interpretuje słowa ministra Ziobry, to naprawdę można tu mieć wiele
        do życzenia.



        Koniec końców to proponowałbym by to wszyscy Ci, którzy tak bardzo
        chcą pogrążyć Ministra Ziobro zapłacili za te badania (bo dlaczego
        my podatnicy mamy cierpieć w tej niegodziwej wojnie?)
        • pies_na_czarnych Re: dla ścisłości 22.11.07, 13:09
          Polityker idz zrobic sobie lewatywe. Powinno ci ulzyc.
          • masuma Re: dla ścisłości 22.11.07, 13:15
            Fakt.
            Co za bełkot...
      • sierzant_nowak widzisz, tylko cytat z ziobry brzmi 22.11.07, 14:28
        "nikt nigdy WIĘCEJ przez tego pana życia nie straci". Pominales to jedno slowo i cala twoja analiza idzie do kosza. Bo jezeli mowie juz nigdy WIECEJ czegos nie zrobisz, to znaczy ze to zrobiles, i WIECEJ nie zrobisz.
        • sierzant_nowak Re: widzisz, tylko cytat z ziobry brzmi 22.11.07, 15:02
          > "nikt nigdy WIĘCEJ przez tego pana życia nie straci". Pominales to jedno slowo
          > i cala twoja analiza idzie do kosza. Bo jezeli mowie juz nigdy WIECEJ czegos ni
          > e zrobisz, to znaczy ze to zrobiles, i WIECEJ nie zrobisz.

          a nawet bez tego WIECEJ. Twoj przyklad z "pies juz nigdy nikogo nie pogryzie" rypie sie w jednym momencie. Tak mozna powiedziec dlatego, ze zaklada sie ze pies kogos pogryzc moze, ze jest do tego zdolny.

          Jezeli bedac prokuratorem oskarzylbym cie o gwalt (na podstawie b. watlych przeslanek) i powiedzial publicznie "ten pan juz nigdy nikogo nie zgwalci" to robisz to samo co z psem - dajesz wyraz temu, ze dana osoba jest ZDOLNA do takiego postepowania, ze dzieki tobie juz nikogo nie zgwalci. Dzieki tobie, prokuratorowi, nie dzieki temu ze ktos po prostu nigdy czegos takiego nie bylby sklonny/zdolny zrobic.
          • polityker nie "rypie się" gdyż 25.11.07, 00:31
            Wcale się nie "rypie" w żadnym momencie. Ten przykład udowadnia to
            co ma udowodnić. A Twój otwiera drogę do kolejnych dywagacji.

            Mój przykład, rzeczywiście udowodnił, że Ziobro nie oskarżył nikogo
            w czasie przeszłym.

            A nie da się nikogo oskarżyć w czasie przyszłym.

            Czy można oskarżyć kogoś o to, że jutro prawdopodobnie ukradnie
            bułkę? A może już nie będzie jutra? ;) Nikt mi nie uwierzy, w to, że
            jutro ukradniesz bułkę. Nie ma na to żadnych podstaw.

            Niech mi ktoś udowodni, że miałeś taki zamiar lub nie?

            Może chodzi mi o to, że już nigdy tej bułki nie ukradniesz - bo tak
            doskonale dopracowałem wymiar sprawiedliwości - że po prostu nikomu
            się to nie uda.

            Te słowa, które wypowiedział Ziobro są tak zakręcone, że jedyne o co
            można go posądzić to o gadanie nie na temat (albo od rzeczy). (ale
            czy za to jest wyrok?)



            i nie pominąłem słowa "więcej" bo słowo "więcej" nie zostało użyte
            • basia.basia Re: nie "rypie się" gdyż 25.11.07, 01:51
              polityker napisał:

              >
              > i nie pominąłem słowa "więcej" bo słowo "więcej" nie zostało użyte

              "już nikt nigdy przez tego pana życia pozbawiony nie będzie"

              Szkoda gadać. Każdy kto to słyszał (np. ja) zrozumiał doskonale przekaz Ziobry
              >>> dr G. nie będzie miał szansy nikogo życia pozbawić za pomocą skalpela
              chirurgicznego, bo resztę życia spędzi w więzieniu. Jak myślisz, za co dostanie
              dożywocie wg Ziobry?
      • ofiara_systemu Mojemu ojcu też podoba się Ziobro ale ojciec 22.11.07, 22:51
        skończył zaledwie cztery klasy Szkoły Powszechnej. Jeżeli byłeś
        obserwatorem działalności Ziobry jako prawnika i dalej wierzysz w
        jego wiedzę prawniczą to ja cie podziwiam . Poszukaj sobie innych
        autorytetów . Polecam przeanalizowanie sprawy zabójców z Włodowa -
        Ci ludzie zabili ! dokonali samosądu a mimo to zostali na wniosek
        Ziobry wypuszczeni z aresztu przed prawomocnym wyrokiem .
    • leje-sie Za słowa nie 21.11.07, 13:40
      ale za czyny, po części już ujawnione, po części czekające na ujawnienie.

      Minister/polityk ma niezbywalne prawo być głupim i świnią, odpowiedzialność
      ponosząc polityczną.

      Za przekraczanie kompetencji, łamanie prawa, tajne narady w "gabinecie starych
      kawalerów" i owszem TS się należy.
      • snajper55 Re: Za słowa nie 25.11.07, 02:42
        leje-sie napisał:

        > ale za czyny, po części już ujawnione, po części czekające na
        > Za przekraczanie kompetencji, łamanie prawa, tajne narady w
        > "gabinecie starych kawalerów" i owszem TS się należy.

        A po co TS ??? Jemu się należy zwykła wieloosobowa cela we Wronkach lub Rawiczu.
        I nie za taki drobiazg, jak przekroczenie obowiązków, tylko za składanie
        fałszywych zeznań pod przysięgą oraz fałszowanie dowodu w śledztwie. Kto
        opowiadał, jak to nagrywał na dyktafon Leppera ? Nie Ziobro przypadkiem ? A
        ekspertyza wykazała, że nagranie nie powstało na takim dyktafonie, jaki
        pokazywał Ziobro.

        S.
    • basia.basia Ziobro - niedouczony narwaniec! 22.11.07, 21:37
      www.dziennik.pl/wydarzenia/article85368/Tysiace_przestepcow_unikna_kary_przez_bubel_Ziobry.html
      • kum.z.antalowki Ale co se porządził i pokonferował prasowo,to jego 25.11.07, 02:21
        i w ogóle ładnie pasował do PiSowskiego mannschaftu, młody, taki trochę
        niedouczony i podobny do Harry Pottera, i też lubił posługiwać się gadżetami...
        tylko mu różdżki brakowało i miotły do quiddicha
    • don.kichote Re: Czy Ziobro stanie przed TS i straci mandat? 25.11.07, 02:16
      Stawiam EURO... (bo dolar spada) że nie!
      Kto niby miałby go tam postawić? PO?
      Zapomnij!
    • 440417mz Re: Czy Ziobro stanie przed TS i straci mandat? 25.11.07, 02:34
      Donald T powiedział wyrażnie że nie pozwoli na anty ziobryzm.Z tej deklaracji
      jasno wynika że będzie pro-ziobryzm.Zero-Ziober może spać spokojnie,bo gruba
      kreska została narysowana przy winie w pałacu prezydenckim przed wyborami.Będzie
      tylko trochę igrzysk(jasełek)dla ciemnego ludu.
    • apoplaws Za te bolszewickie zagrania i za wiele innych spra 25.11.07, 02:47
      powinien być osądzony. To PiSowski potwór który zatracił cechy czlowieczeństwa.
      To małostkowość, małość, czysta gó..ażeria przekuta w ministra. Obrzydzenie
      mnie bierze gdy myślę o tym człowieczku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka