haen1950
09.12.07, 08:24
Nastąpi w tym tygodniu, a to za sprawą spotkania Kaczora z
rebeliantami.
Po sobotnim oświadczeniu Dorna, który stwierdza bez ogródek w swoim
wywiadzie, że wykończy Kaczora jeżeli ten wyrzuci go z partii,
inaczej być nie może.
Jeżeli Kaczor ugnie się przed tym szantażem i przywróci całą rebelię
do należnych im praw i stanowisk, to pójdzie w cały PiS jasny
przekaz:
Kaczor już nic nie może w partii. Dorn trzyma go za ogon, czy raczej
za resztki jaj. I zaciska.
I na wiosnę oba Kaczory zostaną spławione. Być może szybciej, niż
się spodziewamy.