wyksztalciuch
12.12.07, 09:56
Dzisiaj w nocy w RM, klepał coś o tym, żeby uważali bo "ja też mogę
zacząć mówić, ja też coś wiem". Zaczął wymieniać nazwiska, które
umieścił w swoim liście do Tuska. Czy to nie jest groźba karalna
albo ukrywanie przestępstw, skoro coś wie?