Dodaj do ulubionych

bezrobocie

IP: 192.168.2.110, 212.244.71.* 27.02.01, 15:17
Oczywiście z bezrobociem można walczyć, choć jest to bardzo długi proces i obawiam się, że wielu tego nie doczeka. Metody są jasne i oczywiste, co więcej sprawdzone np. w USA. Chodzi mi o obniżenie i zrównanie podatków, dostosowanie prawa do warunków na rynku pracy i ograniczenie roli związków zawodowych. Ale o tym było wiadomo wcześniej. Szczerze mówiąc mnie osobiście interesuje to, czy to stado oszołomów na "górze", które przez swą pychę i głupotę, łapczywość oraz ekonomiczną ignorancję doprowadziło do takiego stanu, będzie potrafiło jeszcze pomóc. Doprowadzono ludzi do krańcowej desperacji, sprowadzono do poziomu zwierząt nie szanując ich czasu i pracy a za wykonywane obowiązki płacąc poniżej minimum socjalnego. Teraz nie mają często nawet tego. Następować będzie powolna demoralizacja i to tam gdzie jej absolutnie być nie powinno czyli w szpitalach, szkołach, w policji, na wyższych uczelniach itp. A nasza władza w tym czasie bije się o stołki, samorządowcy rozdrapują kradzione pieniądze, tworzą masonerie dbające o ich interesy. Do czego to podobne, jak można tak upadlać? Przecież to się zemści na nas wszystkich. Młodzi, zdolni, wykształceni zaczną masowo wyjeżdźać a wraz z nimi miliardy zainwestowanych w nich przez państwo pieniędzy. Walka z bezrobociem, to nie tylko danie pracy tym, którzy jej nie mają, ale zapewnienie "godnych dochodów" tym, których potrzebujemy: nauczycielom, pielęgniarkom, młodym naukowcom itp.Szczerze mówiąc tych którzy pracują za 700 PLN również zakwalifikowałabym w poczet bezrobotnych, bo za te pieniądze nie da się żyć. W bezrobotności problemem przecież jest brak środów utrzymania. Oczywiście bezrobocie pociąga za sobą wiele poważnych problemów społecznych, ale to jest inna sprawa. Kiedyś nie wyobrażałam sobie życia poza Polską, teraz marzę by stąd wyjechać. Nie mogę patrzeć na korupcję, głupotę i bałagan, a szczególnie na to, że o moim losie decyduje banda niedokształconych idiotów, którzy pełnią różne funkcję nie z racji wiedzy, ale partyjnej przynależności.
Obserwuj wątek
    • Gość: teknon Re: bezrobocie IP: *.polnet.wroc.pl 01.03.01, 07:49
      popieram w 100% twoją opinię!!!
      • Gość: antycoś Re: bezrobocie IP: *.daewoo.lublin.pl 01.03.01, 12:02
        Nie wyjeżdżajcie z powodów ekonomicznych gdyż jest to na rękę naszym rządzącym -
        im to pasuje. Patrzcie jak chętnie wysyłają pielęgniarki do Norwegii i
        spawaczy do Portugalii. Sami się nie ruszą, tacy są niezastąpieni.
        Wymyślcie sposoby by wymusić na naszych cymbałach by nie hamowali edukacji
        naszych dzieci /i naszej też/. Wykształcone społeczeństwo to skuteczna metoda
        na zmianę wszelkich systemów, które mają służyć wszystkim.
        Prowokacyjnie zwracam Wam uwagę na choćby taki przykład: ludzi ze
        świadomością "starych bab ze wsi" jest 2 mln a profesorów tylko 2 tys. No i
        jaki będzie kierunek rozwoju państwa po demokratycznym głosowaniu?
        Oto Polska.
        Naciśnijmy tych bęcwałów, by umożliwili nam naukę /bariera ekonomiczna/, wolny
        dostęp do Internetu i co tam jeszcze - dopiszcie do listy.
        Zauważcie jak ONI nerwowo reagują na propozycję kreowania prawa i sprawowania
        rządów przez specjalistów-fachowców /inicjatywa p.Staniszkis i innych/. Już z
        góry wiedzą jakie to szkodliwe dla Polski /czyt. dla nich/. W tym są zgodni - i
        z lewa i z prawa. W obliczu utraty żłobu natychmiast się jednoczą.
        Chodzi mi po głowie pomysł ograniczenia prawa wyborczego, np. mogła by być to
        matura - przez okres 3 kadencji. Ale jakie to NIEDEMOKRATYCZNE,
        niecywilizowane, nieeuropejskie a nawet nieludzkie. Ludzkie i cywilizowane za
        to jest zabieranie głosu przez ludzi bez światopoglądu. I tak oto o.Rydzyk
        wysyła na wybory miliony "starych bab ze wsi" z gotową podpowiedzią gdzie
        stawiać krzyżyk.
        Oto demokracja i cywilizowane standardy. Oto nasza przyszłość.
        Wyobraźcie sobie jak za 20 lat będą nas przeklinały nasze dzieci jeśli nie
        ruszymy teraz tyłków i nie postawimy na nogach tego barłogu.
        • Gość: Kiepski Re: bezrobocie???????????????????????? IP: 213.8.128.* 02.03.01, 06:50
          Idzcie na klerykow ,wikt,opierunek,kasa ..zapwenione!!Spokojna glowka.!!!
    • Gość: Darek Re: bezrobocie IP: 204.50.249.* 02.03.01, 02:48
      Hej OLA ja mieszkam za granica i widze co sie dzieje. Niestety musze sie z toba
      zgodzic. I dlatego nie wracam.
    • Gość: Krzysiek Re: bezrobocie IP: 212.244.106.* 02.03.01, 11:43
      Pani Olu

      Całkowicie zgadzam się z Pani stwierdzeniami
      odnośnie "oszołomów" rządzących państwem, które jest
      na skraju wytrzymałości ekonomicznej. Zastanawia mnie
      jednak fakt - czy ci idjoci są ślepi, czy tylko
      ślepych udają? Skupiają się w głównej mierze na
      tworzeniu coraz więksazej fabryki kolesiów
      potrafiących brać a nie zarządzać państwem.
      Najgorsze jest jednak to, że zwykły szary człowiek
      nie ma żadnego wpływu na ich uposażenia, które według
      mnie nie powinny być wyższe od najniższej krajowej,
      czyli 700 zł brutto. W tym stwierdzeniu chodzi mi o
      realną wycenę ich pracy.
      Inną kwestią którą chciałbym poruszyć jest fakt, iż
      za kilkanaście lat jeden młody człowiek w wieku
      produkcyjnym będzie pracował na jednego emeryta. Przy
      postępującym bezrobociu w niedalekiej przyszłości
      grozi nam ogromna katastrofa ekonomiczna. Już obecnie
      na wszelkiego rodzaju świadczenia emerytalne i
      rentowe wydaje się ponad 30% PKB, za kilkanaście lat
      będzie to 50%. Dodając do tego obciążenia podatkowe
      związane z uposażeniami kolesiów mamy jednoznaczne
      wnioski (krach ekonomiczny). Czy te barany tego nie
      widzą?
      • Gość: Wiktor Re: bezrobocie IP: unknown, 62.32.170.* 02.03.01, 18:30
        Naród musi się zjednoczyć i wypierd.... tych skurwys...w kosmos,i to
        szybko.Jeśli tego nie zrobimy to będziemy zdychać wprzytułkach.
        • Gość: P. Re: bezrobocie IP: *.ufg.kultur.uni-tuebingen.de 02.03.01, 20:49
          nie martw sie nie zdechniesz w przytulku bo te tez
          padna (kasa na ich finansowanie pojdzie na
          dofinansowanie kancelarii kilku nowych kolesi)
          a co do reszty w pelni zgadzam sie z Ola,tez nie chce
          mi sie wracac.
          pytanie : kim barany beda rzadzic jak emeryci wymra a
          mlodzi wyjada? kto ich bedzie wybieral? sami siebie?
          pozdrowienia
          P.
    • Gość: gosciu Re: bezrobocie IP: *.dnvr.uswest.net 17.03.01, 22:57
      gdy bezrobocie siegnie szczytow wtedy sie dopiero ockna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka