terre1
18.12.07, 18:20
ponieważ zdjął z internetu stronę, która zawierała kryteria oceny z
religii. Zdaniem Senyszyn, są one sprzeczne z konstytucją. Senyszyn
przytoczyła niektóre kryteria oceny religii, które - jak mówiła -
jeszcze w poniedziałek znajdowały się na stronie internetowej
Episkopatu."Czytamy w punkcie piątym: - uczeń zachowuje szacunek do
świętych przedmiotów, miejsc i przedmiotów religijnych. Po szóste -
chętnie uczestniczy w życiu parafii - liturgia, rekolekcje - a także
przejawia postawy apostolską, wyrażając na zewnątrz postawę
apostolską" - cytowała Senyszyn.Jak dodała, według tych kryteriów,
by mieć ocenę celującą trzeba jeszcze "aktywnie uczestniczyć w życiu
małych grup formacyjnych, takich jak służba ołtarza, czy oaza".
fakty.interia.pl/kraj/news/senyszyn-episkopat-zaciera-slady,1029554
Czy to wpadka ? Napewno nie. Nauka religii ma sluzyc produkowaniu
niewolnikow KK.teraz KK moze zaczyna tylko udawac,ze nie o to w tym
chodzi, a przeciez cel jest znany wszystkim.