dziennikarzyk
28.12.07, 16:44
PO idąc do wyborów składało wiele obietnic. Liderzy partii mówili to co ludzie chcieli usłyszeć. Obiecano ogromne podwyżki dla budżetówki, reformę CBA i służby zdrowia. Miał być zlikwidowany KRUS. A tu klapa. Ludzie uwierzyli, zagłosowali, a teraz słyszą tłumaczenia liderów Platformy, że wszystkiego nie da się zrobić :( Wczoraj przeczytałem, że Donaldowi Tuskowi nie przeszkadza już Mariusz Kamiński i że może on pozostać nadal na swoim stanowisku. Cóż za zmiana. Pielęgniarki i nauczyciele znów chcą strajkować, ponieważ obiecanych podwyżek raczej nie będzie. Przed wyborami obiecano ludziom w Polsce "cud", teraz mówi się już tylko o rozsądku. Dla koalicji z PSL-em zrezygnowano z likwidacji KRUS-u. Prawda jest taka, że Platforma nie ma zbytnio pomysłu na reformy, więc brak pomysłów nadrabia ... formą. PO zamiast myśleć jak rozwiązać problem z lekarzami, atakuje PiS. Jeżeli tak mają wyglądać najbliższe 4 lata to ja kupuję bilet i wyjeżdżam.