Dodaj do ulubionych

Jeszcze raz o Merylin Manson

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.02.01, 17:26
To niesamowite w jak dziwnym świecie przyszło nam żyć. To co ostatnio zobaczylem powalilo mnie...dosłownie. W Warszafce odbywają się targi Eroticon. Co było w dzisiejszym programie....? Bicie seksualnego rekordu kraju....les show....itp. Po prostu nie mam słów. Tak mnie to obezwładniło ...bo jesli ktos zabrania występu artyscie, kontrowersyjnemu wprawdzie...ale jednak ciekawemu. Ten człowiek jak by nie patrzeć zmusza nas do myślenia nad wszechobecną konsumpcją a tu obok takie targi...i nic wszystko ok. Ja mam 20 lat, lubie sie bawic, za Mansonem nie przepadam, a tu takie niespodzianki. Co Wy na to?
Obserwuj wątek
    • Gość: Farthor Re: Jeszcze raz o Merylin Manson IP: *.warszawa.ppp.tpnet.pl 10.02.01, 23:16
      Za samą postacią Mansona nie przepada, ale muzykę ma dobrą. Nie widzę powodów aby koncert miał się nie odbyć, idzie kto chce. To wolny kraj (chyba) i jeśli ktoś ma ochotę to czemu nie. Co do eroticonu to jest OK :) nie można spychać takich rzeczy do podziemia. Dorosłemu chyba wolno?
      • Gość: tytamto Re: Jeszcze raz o Merylin Manson IP: 57.68.15.* 11.02.01, 16:18
        Uwazam ze panstwo polskie caly czas niestety koncentruje sie na nie tym co trzeba. Choc Mansona nie lubie, uwazam ze powinien wystapic. Tlumaczenie ze jest on wcieleniem zla i ze na jego koncertach dzieja sie niestworzone rzeczy to istne spekulacje, podsycane przez bezmyslnych krytykow. To samo tyczy sie wystaw produktow erotycznych. Obywatele w panstwie demokratycznym, czyt. republice, powini miec prawo do wlasnej, w pelnie osobistej, przemyslanej czy tez nie, decyzji. Mam nadzieje ze Polska nie pojdzie w slad amerykanow i nie zacznie podejmowac decyzji, dobrych czy tez zlych, w rzekomej ochronie obywatela, ktore niestety bardzo czesto sa slabo uzasadnione i rownie czesto nie maja demokratycznego poparcia. Jesli jako panstwo Polska chce sie rozwiajac to powinna byc raczej zainteresowana takiego typu imprezami, ktore pompuja nowe zlotowki do ich kieszeni. Nie wiem dlaczego ale wydaje mi sie ze polskie wladze jeszcze nie nauczyly sie doceniac takich dochodow. Nie zrozumcie mnie zle, nie uwazam zeby wszedzie starac sie zweszyc pieniadz i popierac wszystko co sie panstwu oplaca. Ale z drugiej strony nie mozna tez caly czas dzialac bez jakiejkolwiek racjonalizacji i byc zapatrzonym w pseudo moralny stereotyp wspierany przez instytucje poza rzadowe (czyt. kosciol).



        • Gość: Rajah Re: Jeszcze raz o Merylin Manson IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.01, 14:32
          Nie chodziło mi o to czy zespół powinien grać czy nie. Chodzi mi jedynie o to jak bardzo to wszystko jest strasznie zakłamane i fałszywe.
          • Gość: Kuwejt Re: Jeszcze raz o Merylin Manson IP: 62.150.0.195, 195.39.134.* 16.02.01, 05:44
            Wydaje mi sie, iz twoja teza jest bledna. Nie mozna niezauwazac czy bagatelizowac negatywnego zjawiska (czyt. tresci lansowane przez MM) istnieniem innego, wykraczajacego poza ogolnie przyjete normy etyczne.
        • Gość: branzel Re: Jeszcze raz o Merylin Manson IP: *.public.svc.webtv.net 19.02.01, 03:06
          Tak tytamto masz racje - wszyscy w Polsce powinni ubierac sie jak ten idiota Manson i branzlowac publicznie na ulicach. Wtedy Polska bylaby super. Najpierw Polacy powinni papugowac to co dobre z zachodu a pozniej malpowac to co zle.Ale nie wiele dobrego sie nasladuje.Po drugie co ty wiesz o Ameryce? Ja 20 lat tu mieszkam i zauwazylem ze uwielbiency Mansonow i publicznego branzlowania sie nie sa dobrymi obywatelami tego kraju.
          • Gość: mirek Re: Jeszcze raz o Merylin Manson IP: *.biaman.pl 20.02.01, 12:30
            O, kolega zna pewnie wzorzec wzorowego obywatela.
    • Gość: Piotrek Re: Jeszcze raz o Merylin Manson IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 11.02.01, 21:08
      Zdziwiającym jest to że w Polskich mediach tak często pisze się o "MM" jako "jednym z najważniejszych zjawisk ostatniego czasu".
      Szczególnie dziwne jest powoływanie się na to że jest to jakoby jedna z najpopularniejszych grup w Stanach Zjednoczonych czy ogólnie na zachodzie. Mieszkam poza Polską już od 14-tu lat i interesuję się muzyką w stopniu być może amatorskim, tym niemniej jako tako się w tym temacie orientuję. Proszę mi wierzyć że "MM" jest tak samo "niezwykle ważnym zjawiskiem" jak dajmy na to Spice Girls. Po prostu jeden z wielu szokujących artystów, który już jest na "wypaleniu"... a to że występuje w Polsce to tylko dowód na to że jest już prawie na końcu drogi...

      Piotrek
      • Gość: Maryja C Re: Jeszcze raz o Merylin Manson IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.02.01, 12:55
        Czekam na polską Maryję Cvasulę - gravirock poligotycki z mocnym akcentem freogregoriańskim, koncerty i nawierty włącznie, w Górach Świętokrzyskich na stokach po północy, po piwku.
        Juz długo jak 1 płyta ukaże się pod tytułem "Pogrom ja pogrom Kielecki", utwór do promocji -
        "Moje Jedwabno-Czarne duszki-wstręciuszki". reszta zespołu to Mamon - programing, Pasterz -vocale i scratch`e, Kozioł - taniec, Podpalacz - gitAra.
        Kolejne utwory na płycie to:
        2. Paździeżowy krzyż beżowy 3:05
        3. Xsionc czy nie Xcionz 6:66
        4. Ta suknia co młodzieńca zdobi(ludowe) 0:55
        5. Jedząc Ciało, pijąc Krew 3:10
        6. Cohonez majonez,oliwa wypływa,beż też 8:30
        7. Ziemia płaska jak brzuszek grubaska 3:30
        8. Elektryczne krzesełko (Bush-cover)0:03
        9. Może może Papa coś tutaj i tam też 9:99
        10. Pożyczyłem stodołę sąsiadom i płonie 5:50
    • Gość: ojciec Re: Jeszcze raz o Merylin Manson IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.01, 04:00
      Mnie najbardziej wkurza, kiedy mi wojewodowie czy burmistrze chcą wprowadzać cenzurę w rzekomej trosce o moje dzieci. A kysz! To ja jestem odpowiedzialny za ich wychowanie, jeśli je będę zaniedbywał, to wychowa je ulica niezależnie od wszystkich zakazów. Wiem, co mówię - mój syn kiedyś też słuchał Mansona, a teraz grzecznie studiuje na Uniwersytecie, i jest ogólnie klawy.
    • Gość: Zuza Re: Jeszcze raz o Merylin Manson IP: 10.42.75.3, 169.204.238.* 13.02.01, 18:28
      Bardzo mi przykro ze wzgledu na wystep tego potwora. Nie moge nic zaradzic, aby nie sluchaly go cale tlumy, ale nawet nie moge przekonac mojego taty, ze to nie jest dobry pomysl. Fatalna sprawa.
      • Gość: Promode Re: Jeszcze raz o Merylin Manson IP: *.ipartners.pl 13.02.01, 18:59
        Nie będę się sprzeczał na temat " Czy MM jest potworem czy nie? " , bo jest to indywidualna sprawa każdej "sprawnej" umysłowo osoby, by to ocenić. Nie należy jednak według mnie zakazywać czegokolwiek. Powoduje to bowiem tylko wzrost zainteresowania i na koncert na który poszliby tylko fani, pójdzie pełno ludzi nie wiedzących nawet co to za muzyka, ale spragnionych tego zakazanego owoca. W każdym razie pragnę tylko pogratulować "obrońcom moralności" darmowej reklamy jaką sprawili MM.
    • Gość: aru Re: Jeszcze raz o Merylin Manson IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.01, 19:57
      jeśli mowa o jakimkolwiek zagrożeniu, to jest ono takie (lub mniejsze) same jak przy innych imprezach masowych (vide - mecze ligi); w życiu młodych ludzi - zmikome zagrożenie
    • Gość: Keny Re: Jeszcze raz o Merylin Manson IP: *.toya.net.pl 15.02.01, 12:30
      Uwazam ze robienie afery w zwiazku z wystepem Mansona nie ma zadnego sensu. Ten facet tylko na to liczy ma bezplatna reklame o ktorej inni moga tylko marzyc. A w naszym kraju urzednicy i poslowie maja talent do debatowania o rzeczach ktore sa calkowicie niewazne. Koncert sie odbyl i wszystko bylo jak najbardziej ok. Pozdrawiam Keny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka