saddam.miknik
14.01.08, 15:45
Giełda się wali, a miał być cud gospodarczy. Mimo obietnic
nauczyciele jak zarabiali tak zarabiają. Lekarze i pielęgniarki są
zbywani mimo obiecywanych podwyżek. To samo z emerytami i
rencistami. Przestępcy wychodzą z aresztów i więzień i są taśmowo
uniewinniani. Paliwa i żywność drożeje. A jedynym największym
problemem jest dyrektor katolickiej rozgłośni – co parę dni
ministrowie na wyścigi ogłaszają jakieś kontrole i zawiadomienia.
Macie swoją Drugą Irlandię.