Dodaj do ulubionych

Panu Prezydentowi się pomyliło

29.01.08, 12:26
Lech Mocny myślał że Sikorski leci do stanów ale źle myślał. na szczęście
wszystko już wyjaśnione, pan prezydent nadal może spokojnei pracować. uff
co za przygłup, powinien ogrodzić się w tej Juracie i nie pokazywac się
normalnym ludziom na oczy.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4879703.html
Obserwuj wątek
    • woda.woda Wina prezydenta 29.01.08, 12:30
      jest taka, że nie potrafi dobrać sobie do współpracy kompetentnych
      ludzi.

      • wujaszek_joe Re: Wina prezydenta 29.01.08, 12:32
        ten Urbański to ewidentna robota Układu
      • wanda43 Re: Wina prezydenta 29.01.08, 13:47

        > jest taka, że nie potrafi dobrać sobie do współpracy kompetentnych
        > ludzi.

        Jaki pan, taki kram. Nie dosc,ze sam sie osmiesza, to jeszcze dobral sobie
        takich, co osmieszaja go jeszcze bardziej.
      • jack20 Re: Wina prezydenta 29.01.08, 13:59
        kazdy czlowiek na logike dobiera sobie wspolpracownikow czy
        przyjaciol podobnych do siebie: ani glupszych ani madrzjszych,
        podobnych z charakteru
        kaczor jast TAKI SAM jak jego kamanda
        • kicior99 Re: Wina prezydenta 29.01.08, 14:05
          tłumaczenie prezydenta wpadkami jego kancelarii jest żałosne, nie uważasz?
          • scoutek Re: Wina prezydenta 29.01.08, 14:08
            kicior99 napisał:

            > tłumaczenie prezydenta wpadkami jego kancelarii jest żałosne, nie uważasz?

            hahahahahaha
            ciekawe, kto by wylecial z roboty gdybym tlumaczyla, ze moi podwladni zawalili,
            oni czy ja?
          • jack20 Re: Wina prezydenta 29.01.08, 14:26
            tego typa mozna z oczu poznac, on wiedzial tak samo o tych
            telefonach przed odlotem, jak to ze po wizycie sikorskego na
            ukrainie wraca on domu.
            Taki klamczuszek ktory klamie bez powodu tylko dla samego klamania.
            Gdyby byl szefem czy kierownikiem bylby horrorem dla pracownikow.
            To model takiego suknsynka bez civille courage, ktory zawsze jak
            podejmie zla decyzje nigdy sie do niej nie pezyzna tylko obarczy
            wina innego. Typ zakomleksialy do obledu.
            • koperczak5 Re: wciąż o winach prezydenta! 29.01.08, 15:47
              Ludzie, co wy wciąż o winach! Lubi sobie winko wypić, co mu będziemy
              żałować!
    • haen1950 Re: Panu Prezydentowi się pomyliło 29.01.08, 15:50
      Bzdety. Sikorski gada bajeczki. Trzeba poczekać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka