Dodaj do ulubionych

Zgadzam sie z Tuskim. Porozmawiajmy o kompetencjac

20.02.08, 11:11
Prezydenta.
Nalezy zwiekszyc znacznie uprawnienia Prezydenta RP kosztem rzadu i sejmu.
Prezydent w zasadzie poinien pelnic rople super premiera z prawem do odwolania
premiera i rzadu w kazdym momencie i powolania nastepnego.
Prezydent jako glowa panstwa powinien jednosobowo odpowiadac za sytuacje w
kraju jak tez w kreowaniu polityki zagranicznej.
Dzis prezydent jest i premier sa w ciaglym sporze politycznym a to zle wrozy
krajowi.
Do premiera i prezydenta nie nalezy dopisywac zadnych nazwisk...pisze o
systemie prezydenckim.
Obserwuj wątek
    • rotepirat Tusk niech nie miesza tylko weźmie się do roboty 20.02.08, 11:15
      Obecny układ jest niezły, problem w tym, że premier za bardzo
      ambitny. Za pół roku (przez nieudolność) dostanie po łapach i będzie
      siedział cicho.
    • mak67 Re: Zgadzam sie z Tuskim. Porozmawiajmy o kompete 20.02.08, 11:16
      Amerykanie daja sobie bardzo dobrze radę z Prezydentem bez premiera.
      We Francji prezydent tez ma bardzo duze uprawnienia. Niestety u nas
      dopasowywuje się uprawnienia do ludzi a nie do urzędów.
    • gwendal Re: Zgadzam sie z Tuskim. Porozmawiajmy o kompete 20.02.08, 11:18
      Dobrze, załóżmy, że Twoja wizja zostanie zrealizowana, a w następnych wyborach
      prezydenckich wygra Donald Tusk a później zostanie prezydentem na drugą
      kadencję. Dalej będziesz tak wielkim entuzjastą tego rozwiązania?
      • woda.woda Re: Zgadzam sie z Tuskim. Porozmawiajmy o kompete 20.02.08, 11:20
        Nie podejrzewasz chyba, że Ossey proponuje system prezydencki tylko
        dla Kaczyńskiego Lecha.

        Bierze przecież pod uwagę, że prezydentem może zostać osoba z
        całkiem obcej mu opcji :)

        • gwendal Re: Zgadzam sie z Tuskim. Porozmawiajmy o kompete 20.02.08, 11:22
          Tjaaa, nadzieja matką głupich, ale co mi tam - to przecież tylko forum internetowe.
        • ossey Re: Zgadzam sie z Tuskim. Porozmawiajmy o kompete 20.02.08, 11:25
          Juz mnie troche znasz....no, no.
          • woda.woda To miluśko, 20.02.08, 11:27
            bo widać, że byłbyś rad, gdyby takie, jak proponujesz uprawnienia
            miał przez 2 kadencje Kwaśniewski :)

            Albo, nie daj Bóg, ktoś bardzo a bardzo na lewo.

            • ossey Re: Zawsze sa takie zagrzenia...ale jak sie 20.02.08, 11:34
              powiedzialo "a" to trzeba powiedziec: c, b....
      • mak67 Re: Zgadzam sie z Tuskim. Porozmawiajmy o kompete 20.02.08, 11:21
        Jesli byłby to model amerykański lub francuzki to zatnę zęby i poprę
        (oczywiście nie zagłosuję na Tuska). Warunek jest jeden władza i
        odpowiedzialność
        • gwendal Re: Zgadzam sie z Tuskim. Porozmawiajmy o kompete 20.02.08, 11:26
          Równie dobrze można wprowadzić model niemiecki, gdzie prezydent pełni funkcje
          reprezentacyjne. Co w tym złego? Ten daje zresztą większe możliwości
          kontrolowania rządzących: otóż, dymisję nieudolnego ministra albo całego rządu
          łatwiej proceduralnie przeprowadzić, niż impeachment prezydenta.
      • ossey Re: Czy jestes wstanie myslec w kategoriach 20.02.08, 11:23
        panstwa a nie personalnych? Niestety myslenie w kategoriach personalnych jest
        obecnie dominujace ...szczegonie w takich mediach jak GW i TVN24. Zero myslenia
        propanstwowego.
        Dalej bede etuzjasta takiego rozwiazania bo po Tusku moze przyjdzie ktos kto to
        wszystko poprawi a po drugie jasna odpowiedzialnosc wymaga innych decyzji niz ta
        rozmydlona.
        • mak67 Re: Czy jestes wstanie myslec w kategoriach 20.02.08, 11:25
          Oczywiście masz rację. Wazne są kompetencje a nie człowiek. Niestety
          na RP ciązy przekleństwo, do władzy dochodzą głównie miernnoty
          • gwendal Re: Czy jestes wstanie myslec w kategoriach 20.02.08, 11:30
            Problem polega na tym, że rządy sprawuje człowiek a nie jakiśtam teoretyczny byt
            pod tytułem "państwo". Jakiś czas temu prezydentem naszego kraju o mały włos nie
            został Stan Tymiński, chciałbyś żeby taki człowiek miał silną władzę?

            Ja jednak wolę sytuację, w której obywatele mają większą kontrolę nad władzą
            wykonawczą. W historii do władzy dochodziły jednostki, które chyba nigdy nie
            powinny tam być: poczynając od Hitlera, poprzez Milosevića, aż do Łukaszenki i
            Chaveza. Boże broń od ustroju prezydenckiego z takim kimś u władzy.
            • ossey Re: Chyba ktos wprowadzi ciebie w blad 20.02.08, 11:39
              Hitler , Chavez czy Lukaszeka zdobyli wladze w systeie demokratycznym...pozniej
              go "zmodyfikowali" do swoich potrzeb. Wie argument ze " obecny" chroni przed
              dyaktorami jest bledny.
              Zawsze mozna wprowadza sie pewien wentyl bezpieczenstwa ...zreszta ja nie
              wierze ze taki Tyminski ialby szanse wygrac...owszem 20-30% glosow moze i tak
              ale nie 51%
              • gwendal Re: Chyba ktos wprowadzi ciebie w blad 20.02.08, 11:45
                Dobrze, a teraz przekonaj mnie, że za kilka lat pan Iksiński nie dojdzie do
                władzy w systemie demokratycznym (w wersji proponowanej przez Ciebie), a
                następnie nie "zmodyfikuje" go do swoich potrzeb.

                Ja tam jestem nieufny i nie jestem entuzjastą powierzania zbyt dużej władzy w
                rękach jednego człowieka, tym bardziej, że kultura polityczna w naszym kraju
                jeszcze przez ileśtam lat będzie pozostawiać sporo do życzenia.
                • ossey Re: Zaden system nie daje takich gwaracji 20.02.08, 12:17
                  a nawet zalozmy ze daje to zawsze pozostaje jeszcze...rewolucja lub zanmach stanu.

                  Wladaz musi wiazac sie z odpowiedzialnoscia. Nie mona rzadzic gdy nie ma sie
                  odpowiednich kompetencji...w tedy wszystko sprowadza sie do smierdzacych
                  kompromisow potyczek personalnych , kompetencyjnych a czesto rowniez
                  ambicjonalnych. Jasna i pelna odpowiedzialnosc jest najlepsza gwaracja na
                  skuteczne i dobre rzady.
                  • gwendal Re: Zaden system nie daje takich gwaracji 20.02.08, 12:33
                    > a nawet zalozmy ze daje to zawsze pozostaje jeszcze...rewolucja lub
                    > zanmach stanu.

                    Byłem skłonny uważać, że rozmawiamy poważnie.

                    > Wladaz musi wiazac sie z odpowiedzialnoscia.

                    I wiąże się w systemie zarówno prezydenckim, jak i kanclerskim.

                    > Jasna i pelna odpowiedzialnosc jest najlepsza gwaracja na
                    > skuteczne i dobre rzady.

                    To pięknie brzmi w teorii, ale w praktyce mamy sytuacje typu Jelcyn, który
                    uzyskał gwarancję nietykalności w zamian za oddanie władzy, podobnie generał
                    Pinochet albo Alberto Fujimori, który spieprzył do Japonii. Czy jasna i pełna
                    odpowiedzialność sprawdziła się w ich przypadku? Nie, bo i tak nie dało się jej
                    wyegzekwować.

                    Podobnie nie wierzę w to, że ktokolwiek kiedykolwiek rozliczy Chaveza,
                    Łukaszenkę, Kim Dzong Ila czy Putina. George W. Bush też nigdy nie dostanie od
                    swojego narodu poważnie w dupę za wplątanie go w wojnę w Iraku,czy Afganistanie
                    (abstrahując od dyskusji nad sensownością obu operacji, to inny temat).
                    • ossey Re: Zaden system nie daje takich gwaracji 20.02.08, 13:36
                      Zdaje sobie sparawe ze nie ma zlotego srodka. Istota demokracji jak wiesz jest
                      odpowiedzialnosc za swoje czyny i slowa.
                      Bush bez poparcia ogromnej rzeszy wplywowych biznesmenow i politykow nie mailby
                      szans na rozpetanie wojny w Iraku. Jednak na Bushu ciazy imienna
                      odpowiedzialnosc za wojne a nie na republikanach. To w przyszlosci imienie Bush
                      i jego administracja bedzie za to odpowiadac.
                      Mozna oczywiscie postawic pytanie czy decyzja o wojnie byla Busha czy tez
                      wplywowych kol...i oczywiscie mozna sie zastanowic czy w innym systmie nazwijmy
                      go kaclersko-prezydenckim byloby to mozliwe czy nie...osobiscie uwazam ze tak
                      tylko metody bylyby inne....i oczywiscie brak byloby opowiedzialnego...tzn bylby
                      partia republikanska.

          • ossey Re: Bo sejmokracja rozmydla odpowiedzialnosc 20.02.08, 11:32
            zwroc uwage ze nawet " poprwaki" czeto nie maja autora...i nie wiadomo skad sie
            wziey.
            Jednym z zasad reformy powinno byc pozbawienie poslow inicjatywy ustawodawczej
            i wnoszenia poprawek.
            Moga glosowac za lub przeciw...i na piwo do domu. Niepotrzebny bylby Senata a
            jesli mialby pozostac to w zupelnie innej formie.
            • woda.woda Nie rozumiem. 20.02.08, 11:34
              Czy nie prościej zlikwidoać sejm i senat?

              • ossey Re: Nie ...przeciez pewne sprawy trzeba 20.02.08, 11:43
                przeglosowac i musza mic madat demokratyczny . Poslowie to glupki ...wystarczy
                im prawo do uchwalanaia ustaw.
                • woda.woda Ale 20.02.08, 11:45
                  po co komu opinia głupków?
                  I to lipna?

                  Tak dla ściemy?

                  • ossey Re: Jak to komu? 20.02.08, 12:22
                    Zyja z tego GW i TVN24...sa wtedy fajne newsy a szklo kontaktowe ma mnostwo
                    mterialu.
                    Z glupkow zyja rwniez kabarety , tabloidy . kolorowe ilustrowanki dla
                    wyksztalciuchow...tylko panstwo nic z nich nie ma.
            • mak67 Re: Bo sejmokracja rozmydla odpowiedzialnosc 20.02.08, 11:36
              Przed wojną senatorem nie mógł zostac każdy. teraz do senatu ludzie
              ida z łapanki. Wszak senator nie dostanie kasy za ustawę
              • ossey Re: Dokladnie...i bycie poslem lub senatorem 20.02.08, 11:59
                to sluzba a nie ...ciepla posadka za niezle pieniadze
    • haen1950 Re: Zgadzam sie z Tuskim. Porozmawiajmy o kompete 20.02.08, 12:50
      Może być. Też dobra koncepcja. Pod warunkiem, że reforma samorządowa
      przyjmie prawie amerykański model. W ichni stanie to prezydent ma
      tylko biuro FBI, Gwardię Narodową i armię. Reszcie może naskoczyć.
      Wszystko wybieralne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka