Dodaj do ulubionych

Motocykliści szaleją po ulicach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.03, 21:28
No właśnie policja mogła by z tym cos zrobić. Ja widziałam
takiego jednego kretyna, na trasie W-wa - Katowice, jak jechał
przez kilkadziesiąt kilometrów na tylnim kole i właściwie to mam
to w nosie, jak chcę to niech sobie jeździ i niech sie zabije,
ale ja mam dwoje dzieci i nie chciałabym, aby im sie coś stało
tylko dlatego, że taki idiota ma ochote sie popisywać!
Obserwuj wątek
    • Gość: Silnik Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.bis.czestochowa.pl 25.08.03, 21:53
      Motocyklista to taki sam człowiek jak rowerzysta który bierze
      udział w wyścigach bo to po prostu lubi Jednak z drugiej strony
      nie powinni ścigać się między blokami ale np na lotnisku a
      jeśli już koniecznie na ulicy to np na ul Rocha poza
      zabudowaniami w kierunku Kłobucka, tam nikt nie będzie się
      uskarżał na hałas. (ps zawsze chciałem mieć taki motor :/ )
    • Gość: ws Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 25.08.03, 22:45
      Policja zajęta jest ochroną pielgrzymek, nie ma czasu ani ochoty
      na nic innego. Po prostu nie chce się policjantom łapać
      motocyklistów, wolą pieszych, zwłaszcza starszych. A - swoją
      drogą - jeżdżą różne delegacje samorządowe za nasze pieniądze
      za granicę, to niech się nauczą, jak sobie z tym radzą Niemcy i
      inne cywilizowane kraje.
    • Gość: mundek Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.proxy.aol.com 25.08.03, 23:56
      Jedynynym wyjsciem jest zrobic blokade drog i sprowadzic
      helikopter.Tak robia w Anglii.A jesli sie nie nauczy to
      kofiskata prawa jazdy na dwa lata.
    • Gość: MaciekS Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.mad.east.verizon.net 26.08.03, 04:41
      Co mozna zrobic? Pocalowac motocyklistow w ctzery litery.

      Policja musi naprawde byc dobrze wyszkolona w jezdzie na
      motocyklach sportowych by cos z tym zrobic.

      W USA na szosach jezdza w pozycjach lezacych z nogami w powietrzu
      ponad 100 km/h wyprzedzajac samochody (bylem swiatkiem takiego
      zajscia). Policja moze tez cos zrobic jesli bedzie robila wspolne
      pulapki a nie jak to zwykle bywa postawi jeden patrol z
      radiowozem. Radiowozem mozna sobie pogonic... ale nie dobrze
      jezdzacego wariata na motocyklu z silnikiem 100-150 KM.

      Powodzenia
    • Gość: Mysz Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.biaman.pl 26.08.03, 07:45
      Niech ganiają, potrzeba przecież organów do przeszczepów, tylu
      ludzi czeka...
      • Gość: Virago Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.zim.pcz.czest.pl 26.08.03, 12:01
        Gość portalu: Mysz napisał(a):

        > Niech ganiają, potrzeba przecież organów do przeszczepów, tylu
        > ludzi czeka...

        mało wiesz, myszko.... po wypadku motocyklisty jego organy
        wyglądają jakbyś je przemielił przez maszynkę. Do przeszczepu
        więc się nie nadają. Nazwa "dawcy nerek" to tylko wymysł
        ignorantów
        • Gość: motrowerzysta Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.03, 12:28
          Dziennikaże któży nie znają sie na temacie nie powinni pisać !!!
          Oglądałem kiedyś reportaż z impry Graffiti i dali tam
          dziennikarke nie wtajemniczoną w sprawe wywiady do kitu i nic
          nie rozumiała z tego co ludzie muwią i Się pytała co to oznacza
          jak jakaś debilka To było w telewizji TV4/NTL/Rzeszów
          • Gość: telewidz Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.03, 17:36
            Gość portalu: motrowerzysta napisał(a):

            > Dziennikaże któży nie znają sie na temacie nie powinni pisać !!!
            > Oglądałem kiedyś reportaż z impry Graffiti i dali tam
            > dziennikarke nie wtajemniczoną w sprawe wywiady do kitu i nic
            > nie rozumiała z tego co ludzie muwią i Się pytała co to oznacza
            > jak jakaś debilka To było w telewizji TV4/NTL/Rzeszów

            nie powinieneś też i Ty pisać publicznie jeśli nie znasz zasad ortografi.
        • Gość: ZX9R Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.acn.waw.pl 26.08.03, 22:10
          Gość portalu: Virago napisał(a):

          > Gość portalu: Mysz napisał(a):
          >
          > > Niech ganiają, potrzeba przecież organów do przeszczepów,
          tylu
          > > ludzi czeka...
          >
          > mało wiesz, myszko.... po wypadku motocyklisty jego organy
          > wyglądają jakbyś je przemielił przez maszynkę. Do przeszczepu
          > więc się nie nadają. Nazwa "dawcy nerek" to tylko wymysł
          > ignorantów


          swieta prawda dawcy byli kiedy motocykle nie przekraczały
          100km/h teraz jest tylko papka ale nie wszyscy taj smigają
          pozdrawiam
          • krzysiekzer Re: Motocykliści szaleją po ulicach 27.08.03, 19:30
            Sam jeżdżę motocyklem i to dosyć dużym, ale gdy czytam takie opinie o
            motocyklistach to robi mi się źle. Zacznijmy od tego, że idioci, którzy kupili
            sobie ścigacza po to tylko żeby pokazać, czego ich maszyna nie potrafi nie
            nazywają się motocyklistami nie wierzcie im, gdy mówią "prawdziwa przyjemność z
            jazdy jest powyżej 200km/h Prawdziwy motocyklista może mieć maszynę, która
            wyciągnie nawet 300km/h, ale on rzadko, kiedy jedzie powyżej setki a jeśli
            jedzie to tam gdzie warunki mu na to pozwalają, jadąc czuje prace swojej
            bryczki i on się tym delektuje a nie podnieca się prędkością, która sprawia, że
            ma mokro w gaciach. Proszę nie mówić, że szybko jeżdżą tylko młodzi, bo sam mam
            19 latek i mimo że mój motocykl może jechać max.190 ja jeszcze nigdy na
            publicznej drodze nie miałem więcej niż 120.Szybko pojeździć można iść na tor
            gdzie jest bezpieczniej i dużo przyjemniej biorąc pod uwagę stan polskich dróg.
            Pisząc artykuły krytykujące motocyklistów zaznaczmy z góry, że mowa o osobach
            nie mających zielonego pojęcia, czym jest prawdziwa jazda motocyklowa i na boga
            nie nazywajcie ich motocyklistami, bo obrażacie prawdziwych ludzi kochających
            motocykle i jazdę na swych rumakach. Pozdrawiam i do zobaczenia na drodze.
      • Gość: ARBAAL Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.ydp.com.pl 26.08.03, 19:06
        Gość portalu: Mysz napisał(a):

        > Niech ganiają, potrzeba przecież organów do przeszczepów, tylu
        > ludzi czeka...
        Faktycznie mysz z ciebie i mozdzek masz tez jak u gryzonia, ale
        niestety mozgow jeszcze nie przeszczepiaja, nawet od
        motocyklistow, wiec nie czekaj...

        Arb
      • Gość: Nie-Dawca Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.03, 11:02
        Organy motocyklisty po wypadku z pewnoscia nie nadaja sie do
        przeszczepu , za to idealne sa organy kierowcy zabezpieczonego
        blacha , poduszkami powietrznymi i dobrze jesli samochod ma
        klimatyzacje

        POzdrawiam
    • Gość: mm Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.ap.edu.pl 26.08.03, 08:28
      Tylko że w wypadkach z udziałem tych debili giną nie tylko oni
      lecz postronni niewinni ludzie, którzy z tymi praktykami nie
      mają nic wspólnego. Szajnowicza to nic - proszę popatrzeć co
      dziję się na Fieldorfa!
      • Gość: JFK Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: 195.94.201.* 26.08.03, 09:15
        Nie Fieldorfa tylko na Anińskiej, która odchodzi od Fieldorfa w stronę
        Promenady. Tam jest prosty odcinek asfatu bez żadnych świateł itp. Mieszkam
        obok i naprawdę uśpienie dziecka wieczorem to wielki wyczyn...
      • Gość: LM Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: 134.146.212.* 26.08.03, 12:09
        Gość portalu: mm napisał(a):

        > Tylko że w wypadkach z udziałem tych debili giną nie tylko oni
        > lecz postronni niewinni ludzie, którzy z tymi praktykami nie
        > mają nic wspólnego. Szajnowicza to nic - proszę popatrzeć co
        > dziję się na Fieldorfa!

        A ile osob postronnych i niewinnych ludzginie w wypadkach
        spowodowanyc przez brawure kierowcow samochodow? Zanim zaczniesz
        pisac bzdury o debilach spojrz w statystyki.
      • Gość: stefan Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.riders.pl 26.08.03, 12:11
        A w wypadkach z udziałem kierowców samochodów, pilotów szybowców,
        paralotni, samolotów i helikopterów, maszynistów, policjantów,
        pijanych biskupów, itp. itd. to może nie giną postronni ludzie?
        Co jakieś kretyńskie podejście. Taki motocyklista jeśli zabije to
        zazwyczaj raz, bo zginie przy tym sam. Biskup jeżdżący od 30 lat
        po pijaku może w tym czasie zabić/uszkodzić wielu postronnych,
        niewinnych ludz. Policja złapała w zeszłym roku 150.000 pijanych
        kierowców. Czy ktos wierzy, że te kilka tysięcy motocyklistów
        (wśród których tylko jakiś procent ma nasrane do łba) stanowi
        jakieś realne zagrożenie w porównaniu z pijakami za kierownicą?
        To jest poprostu kolejny zastępczy temat, tyle, że bardziej medialny.
    • Gość: Czytelnik Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.org 26.08.03, 08:39
      Bo do dupy taka policja, która nie może sobie dać rady :)
      No, ale to jej główna "zaleta" :))))))))), w tym nie ma lepszych
      od siebie!
    • Gość: do Myszy i mm Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.insat.net.pl / 172.21.0.* 26.08.03, 10:24
      Wiesz pajacu pseudonimem mysza. Jak Co mało organów to prosze
      zooperuj sie :) i oddaj na szczytny cel twoje organy. Uratujesz
      kilka dobrych ludzi.
      mm - wiem, jestes debilem, no ale zo zrobić. Jak Wam sie nie
      podoba nie wychodzcie na ulice ciecie. Ile to samochodów jeździ
      ze 200km./h ale te debile dziennikarze zrobia artykuł o
      motocyklach bo One sa w modzie teraz. Zastanowciew sie. POLSKA
      PRASA I LUDZIE JAK MYSZ I MM SPADAJĄ NA PSY, żeby tylko nie
      urazcić czworonogów...
      • Gość: motocyklista Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: 212.244.167.* 26.08.03, 11:49
        Chwila..... jeżeli spada ilość wypadków z naszym udziałem, to znaczy, że to
        kierowcy samochodów są łobuzami i półmózgami, a nie my. Nie każdy motocyklista
        to szaleniec. Jazda na jednym (przednim lub tylnym) kole to duża sztuka -
        jeżeli ktoś ją opanował, to znaczy że jest dobrym kierowcą, a nie wariatem. Co
        do nocnych hałasów to nie popieram, ale też nie bedę oceniał. Dziennikarze z
        powodu sezonu ogórkowego potrafią rozdmuchać każdy temat - nawet jeżeli nie
        mają pojęcia o czym piszą. Komentowany przeze mnie artykuł bez wątpienia
        napisany został przez dyletanta, który motocykl widział tylko na zdjęciach.

        I drobna uwaga: pojazd na dwóch kołach to motocykl, a motor to silnik
        (niedouczonych niedowiarków odsyłam do słownika języka polskiego).
        • Gość: -=daVid=- Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: 62.93.46.* 26.08.03, 16:19
          Wy nam zazdrościcie naszej wolności, swobody bycia, życia i
          moturków:)
        • stukan Re: Motocykliści szaleją po ulicach 27.08.03, 12:20
          zgadzam sie calkowicie z motocyklista
          mieszkam kolo ul Szajnowicza i widze te "wyscigi" a tak naprawde
          to wyscigu z prawdziwego zdarzenia jeszcze nie bylo, ludzie tu
          mieszkajacy mogliby sie powstrzymac od negatywnych komentarzy bo
          te "wyscigi" (ktore nie sa niczym innym jak tylko treningiem)
          nie sa codziennie a tylko od czasu do czasu
        • Gość: baba Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: 213.17.203.* 29.08.03, 12:33
          zgadzam się z Tobą nie każdy kierowca to czubek i bez różnicy
          czy to kierowca motocykla czy samochodu, w każdej z tych grup
          występują ludzie szaleni, więc nie ma co generalizować. Jeśli
          kierowcy jeżdżą dużo i pewnie bez kretyńskich pomysłów to czy
          jadą trochę szybciej czy nie są dobrzy i ostrożni. Każdy też ma
          prawo się uczyć a że w Polsce w tym i w Częstochowie nie ma
          gdzie to jeżdżą wszyscy po normalnych ulicach. Nie wszyscy mają
          czas, pieniądze żeby potrenować sobie na torze np. w Poznaiu.
          Kierowcy samochodów również jeżdżą jak szaleni, powodują więcej
          wypadków i nikt z dziennikarzy nie dyskutuje na ten temat
    • Gość: Makarena Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.lodz-doly.sdi.tpnet.pl 26.08.03, 11:40
      . Ja widziałam
      > takiego jednego kretyna, na trasie W-wa - Katowice, jak jechał
      > przez kilkadziesiąt kilometrów na tylnim kole

      Boze jak ja kocham takich modeli jak ty .... " Kilkadziesiat kilometrow na
      tylnym kole " - czy ty wogole myslisz co piszesz ?
    • Gość: Wolny Jezdziec Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.de.ibm.com 26.08.03, 11:51
      ty kretynko dla ciebie twoj owrzodzony mozdzek wielkosci kupy
      trzmiela jest najwiekszym zagrozeniem.

      Wolny Jezdziec
      • Gość: MOTOROWERZYSTA Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.03, 12:11
        Mieszkam na zakręcie szaja... i wiem kto wywołał taką afeę
        Dziadkowie, Emeryci, Starsi Ludzie żeby mieć o czym opowiadać .
        Młodym ludzią to nie przeszkadza. Jak jechałem rometem po
        łudzkiej złapał mnie patrol sprawdzili doki i puścili a przecież
        nie popełniłem żadnego przestępstwa a jak są potrzebni to ich
        nie było np jak szaleją samochodami po trasie w stronę
        oszołoma .
    • Gość: Virago Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.zim.pcz.czest.pl 26.08.03, 11:58
      Gość portalu: Adamina napisał(a):

      > No właśnie policja mogła by z tym cos zrobić. Ja widziałam
      > takiego jednego kretyna, na trasie W-wa - Katowice, jak jechał
      > przez kilkadziesiąt kilometrów na tylnim kole

      ... a lak sie zatrzymal na swiatlach to tez stal na tylnim
      kole ???? Chlopie wez sie obódź i jak już coś piszesz to z
      sensem. Nie popieram takich "wyczynów" (sam jestem motocyklistą)
      ale wnerwia mnie jak nie znający tematu "kierowcy" piszą
      głupoty. Szkoda, że jeszcze nie napisałeś, że jechał 300 km/h :-
      D na tylnim kole oczywiście :-P
      • Gość: mororowerzysta Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.03, 12:17
        Jazda na świecy to bardzo duża umiejętność kto ją umie to znaczy
        ze panuje nad maszyną i jest świetnym kierowcą.
      • Gość: toudi Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 26.08.03, 12:46
        tak naprawde to jechalem z Grand Prix z Brna i moj kolega zlapal
        gume w przednim kole i musial jechac cala droge na tylnym- przez
        trase Katowicka tez- na swiatlach podstawialem mu skrzynke po
        piwie pod tylne swiatlo zeby sie nie przewrocil. i o co tyle
        krzyku- jechalismy max do 315 km/h bo jego sprzet wiecej nie
        mogl. pzdro
        • Gość: Virago Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.zim.pcz.czest.pl 26.08.03, 13:03
          Gość portalu: toudi napisał(a):

          > tak naprawde to jechalem z Grand Prix z Brna i moj kolega
          zlapal
          > gume w przednim kole i musial jechac cala droge na tylnym-
          przez
          > trase Katowicka tez- na swiatlach podstawialem mu skrzynke po
          > piwie pod tylne swiatlo zeby sie nie przewrocil. i o co tyle
          > krzyku- jechalismy max do 315 km/h bo jego sprzet wiecej nie
          > mogl. pzdro

          ROTFL

          pozdrawiam V.
          • Gość: toudi Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 26.08.03, 13:30
            pozdro V.
            • Gość: Zbyl Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl / 192.168.0.* 26.08.03, 14:11
              No coz po opiniach wypisanych w tych artykule nie dziwie sie ze
              Polska idzie na dno i to z usmiechem bo jesli kazdy ma takie
              pojecie jak w/w dziennikarz w polsce to jak moze byc dobrze.
              Mieszkam w Polsce...
              i Komentarze ludzie po prostu strach ludzie pisza i... nie maja
              pojecia o czym byle napisac swoje bzdury.
              Dobrze ze sa motocyklisci to wlasnie oni doskonale zdaja sobie
              srawe jakie zagrozenia sa na polskich drogach ( dziury , ludzie
              w samochodach co ledwo widza przod maski itp.. )
              Pozdrawiam motocyklistow !!
              zbyl
              • Gość: Puma Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 28.08.03, 12:37
                Nie rozumiem jednej rzeczy. Dlaczego wy tak ujadacie na
                motocyklistow?????

                Przeciez wiekszosc z nich jest bardziej rozsadna niz przecietny
                pieszy czy kierowca prowadzacy samochod. Opanowac motocykl to
                jest dopiero sztuka. Nie sluchajcie dziennikarzy oni tylko
                pisza byle co aby miec zielone w swych osranych lapskach. Np
                taki pieszy pcha sie n czerwonym swietle i potem ma jakies ale
                ze samochod go potracil. Motocyklista zatrzyma sie, ustapi
                zamruga swiatlami i pojedzie dalej. CZyz to nie jest piekne????
            • Gość: szofer Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 26.08.03, 14:16
              Mieszkam przy Augustyna ,zaczyna się za parę dni rok
              szkolny.Przytej ulicy są dwie szoły "ekonomik" i "samochodowo-
              budowlana" policja powinna tam stać przez 24 godz.Goście
              na "przecinakach" z.....ą ponad {tak mi się wydaje}lekko ponad
              120 to że jeszcze nikt niezginął to naprewdę dziwne.A
              wyjeżdzają z Barbary na zakęcie koło Kościoła z taką prędkością
              ze włosy na karku dęba stają?Urząd Miasta powinien wpłynąć na
              drogówkę żeby przy szkołach zainstalowali
              leżących "policjantów ",zmniejszyło by to prędkość"wariatów" a
              i droga była bezpieczniejsza .Najdziwniejsze jest to że przy
              Ekonomiku niema przejścia dla pieszych,jest przy Samochodówce
              kilkadziesiąt metrów wcześniej.Gdy dojdzie do tragedi będzie
              już po zawodach.
              • Gość: Morning Calm Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 26.08.03, 15:28
                Mam wyksztalcenie wyzsze, pracuje w dobrej firmie i jestem
                urazony stwierdzeniami "kretyn, debil, idiota, wariat" itp.,
                gdyz sam jezdze na scigaczu.
                Jezdze od ponad 5lat i jeszcze mi sie nie zdazylo miec jakas na
                prawde niebezpieczna sytuacje na drodze. Najpierw niech sie
                policja wezmie za dresiarzy w spruchnialych bmkach szalejacych
                po alejach, a dopiero potem niech szukaj dziury w calym w naszym
                srodowisku motocyklistow.
                Spojrzcie na statystyki i zauwazcie tylko procentowy udzial
                wypadkow z udzialem motocyklistow, a potem spowodowanych przez
                motocyklistow to wam zmieknie rura! A wyborcza niech sie zajmie
                teraz halasowaniem emerytow i starych babek ktore wystawiaja
                sobie radio na balkony i ogrodki i sluchaja radia mawryja, bo
                mnie np. to irytuje i nie moge zasnac w nocy bo mam leki.
        • Gość: MadPablo Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.compfort.com.pl 27.08.03, 10:43
          Gość portalu: toudi napisał(a):

          > tak naprawde to jechalem z Grand Prix z Brna i moj kolega
          zlapal
          > gume w przednim kole i musial jechac cala droge na tylnym-
          przez
          > trase Katowicka tez- na swiatlach podstawialem mu skrzynke po
          > piwie pod tylne swiatlo zeby sie nie przewrocil. i o co tyle
          > krzyku- jechalismy max do 315 km/h bo jego sprzet wiecej nie
          > mogl. pzdro

          Wez nie pisz takich rzeczy bo biorąc pod uwagę poziom
          dyskutantów nie-motocyklistów i co gorsza dziennikarzy oraz co
          gorsza urzędników ktośto weźmie poważnie i będzie kolejny dowód
          na to jak ci motocykliści szaleją.
          PS a gwałciliście staruszki na pasach?

          Pozdr
          MadPablo
        • Gość: Krakoo Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: 213.199.204.* 28.08.03, 11:13
          toudi a kto trzymal w rekach a moze pod brzuchem ta skrzynke jak jechaliscie te
          315 kmh ??? Pewnie ty? Hmm. Wiesz co o tym mysle? Skrzynki po piwie takie male
          nie sa, wiec jak by tak bylo to bys sie tu nie wpisywal, bo by cie po prostu
          zwialo z tego motocykla!!!
          <rotfl>
    • Gość: qqruzNIK Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.08.03, 16:23
      Jak widzisz ze statystyki - 4% motocyklistów bierze udział (nie
      powoduje) poniżej 2% wypadków. Ja od siebie dodam, że ponad 70%
      wypadków z udziałem motocyklisty jest wynikiem błędu kierowcy
      samochodu. Oznacza to, że Ty mamuśku jesteś większym zagrożeniem
      na drodze niż motocyklista!
      A co do kilkudziesięciu kilometrów na tylnym kole, to nie wiem
      czy jest 10 ludzi na ŚWIECIE, którzy są w stanie tyle
      przejechać. Miałaś ogromne szczęście że udało Ci się go zobaczyć
      w naszym zapyziałym kraju.
      BTW: Zajechał Ci dtogę, wymusił pierwszeństwo? Jak Twoim zdaniem
      stanowił on zagrożenie dla Ciebie i Twoich dzieci?
      • Gość: ARBAAL Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.ydp.com.pl 26.08.03, 19:04
        Gość portalu: qqruzNIK napisał(a):

        > BTW: Zajechał Ci dtogę, wymusił pierwszeństwo? Jak Twoim
        zdaniem
        > stanowił on zagrożenie dla Ciebie i Twoich dzieci?
        Heheh peweni mu po dachu przejechal zeby nie wyprzedzac srodkiem
        hehehehehe i teraz ma 1 pasek na samochodzie. jeszcze jedna taka
        akcja i bedzial 2 jak w "wajperze" BUHAHA

        Arbaal
        Yamaha XV535
    • Gość: ARBAAL Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.ydp.com.pl 26.08.03, 17:30
      Ej gościu! Gdzie ty widziałeś rajdersa który na gumie by
      KILKADZIESIĄT KILOSÓW dał radę zrobić ??? Może chodziło ci o
      kilometry na godzinę czyli jednostkę prędkości a nie odległości?
      Bo wiesz widywałem różne wyczyny ale kogoś kto na jednym kole by
      bez przerwy dał radę jechać przez kilkadziesia kilometrów to
      nigdy w życiu nie widziałem, nawet na zawodowych pokazach
      kaskaderów.
      Albo coś Ci się pokręciło, albo bujasz nas mocium panie.

      Pozdrawiam, ARBAAL, motocyklita jeżdżący na 2 kołach ;)
      • Gość: bulinka Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.03, 19:10
        to ja proponuję nowy temat temu panu co to się zabrał za pisanie omawianego
        tekstu:/ Może: " Ilu motocyklistów zginęlo pod kołami katamaranów w tym
        roku ??" bo mam wrażenie, że to dość często panowie i panie z samochodów nie
        dostrzegają innych uczestników ruchu jak tylko tych w puszeczkach z blachą z
        każdej strony :/ a idąc wieczorkiem spać słyszą przeraźliwe wycie silnika,
        wrrrrrrrr.... wrrrrrrrrrrr....no po prostu okropne ;) i dobrze wiedzieć ,że
        znalazł się ktoś pod nieboskłonem co to potrafi tyle km na kole zrobić,
        hmm...;)
        • Gość: Arbaal Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.ydp.com.pl 26.08.03, 19:15
          a wracjąc do historyjki o kilkudziesięciu km na gumie (jeszcze
          łzy wycieram z twarzy) to może by tak jakąś ogólnopolską
          pielgrzymkę motocyklistów do watykanu zorganizować, oczywiście
          cała droga tylko na 1 kole (przód lub tył) jak kto woli. skoro
          mozna sobie na kolanach iśc, to czemu nie jechać na 1 kole?

          A
          • Gość: GL1500 Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.lezajsk.info / 172.16.2.* 26.08.03, 20:43
            Gość portalu: Arbaal napisał(a):

            > a wracjąc do historyjki o kilkudziesięciu km na gumie
            (jeszcze
            > łzy wycieram z twarzy) to może by tak jakąś ogólnopolską
            > pielgrzymkę motocyklistów do watykanu zorganizować,
            oczywiście
            > cała droga tylko na 1 kole (przód lub tył) jak kto woli.
            skoro
            > mozna sobie na kolanach iśc, to czemu nie jechać na 1 kole?
            >
            > A

            Oczywiście z pasażerem i w pełnym załadunku :-).
    • Gość: Lukasz Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: 217.153.138.* 26.08.03, 19:51
      No to jak sie o nie boisz to je pilnuj zeby nie chodzily same po
      trasach Wawa-Katowice...
    • Gość: motocyklista Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: 212.244.167.* 27.08.03, 07:15
      Miło widzieć, że tak wielu motocyklistów siedzi w sieci. Nie damy z robić z
      siebie idiotów.
      • Gość: ARBAAL Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.ydp.com.pl 27.08.03, 07:50
        Gość portalu: motocyklista napisał(a):

        > Miło widzieć, że tak wielu motocyklistów siedzi w sieci. Nie
        damy z robić z
        > siebie idiotów.
        To nie z nas robia tu idiotów. Idiotów robia z siebie ludzie
        którzy piszą takie artykuły i Ci którzy piszą posty typu:
        kilkadziesiąt km na gumie ;)

        Pozdrawiam, Arbaal
    • antykagan Re: Debile motocykliści szaleją na forum 27.08.03, 08:02
      Az milo, ilu debili motocoklistow ma tu piane na ustach. Ja kazdemu z nich
      zycze, gdy w nocy jada moja ulica 130-150 na godzine, zeby sobie rozwalili lby
      na najblizszej latarni. Nie pozdrawiam bandytow na dwoch kolkach i nie
      wysilajcie sie, bo waszych wypierdzen nie bede czytal. Paru debili chce
      sprawic wrazenie, jak ich jest duzo i jacy sa cacy. Wszystkiemu sa winni
      dziennikarze. Mam nadzieje, ze ktos sie wam do dupy dobierze,
      dzielni ''bohaterowie''. Zenada.
      • Gość: WaceX Re: Debile szaleją na forum :) IP: *.itpp.pl 27.08.03, 08:08
        Nas nie dogoniat. Buaaaahahaha. Ale mi Ciebie szkoda - tak w
        kontekście tytułu posta.
      • Gość: Zenon Re: Debile motocykliści szaleją na forum IP: *.ydp.com.pl 27.08.03, 09:23
        > Mam nadzieje, ze ktos sie wam do dupy dobierze,
        > dzielni ''bohaterowie''. Zenada.
        Uwazaj zeby tobie sie nie dobrali :)
      • Gość: motocyklista Re: Debile motocykliści szaleją na forum IP: 212.244.167.* 27.08.03, 09:25
        antykagan napisał:

        > Az milo, ilu debili motocoklistow ma tu piane na ustach. Ja kazdemu z nich
        > zycze, gdy w nocy jada moja ulica 130-150 na godzine, zeby sobie rozwalili
        lby
        > na najblizszej latarni.

        > Wszystkiemu sa winni
        > dziennikarze. Mam nadzieje, ze ktos sie wam do dupy dobierze,
        > dzielni ''bohaterowie''. Zenada.
        Hahahahahaha..... ale się uśmiałem, koleś. Póki co będziesz musiał przyjąć do
        wiadomości, że jest nas coraz więcej i że coraz mniejszy odsetek z nas ulegnie
        wypadkom w przeciwieństwie do zapuszkowanych ślepych kierowców samochodów.
        Byliśmy, jeseśmy i będziemy czy tego chcesz czy nie.

        I jesazcze coś: zbadaj sobie IQ bo zdaje się, że silnik mojego motocykla ma
        wyższe :)
        Pozdrawiam Cię :)
        • Gość: motocyklista Re: Debile motocykliści szaleją na forum IP: 212.244.167.* 27.08.03, 09:33
          I jeszcze coś. Jeżeli jesteś taki chojrak to spróbuj napisać coś TU:
          forum.motocyklistow.swiata.pl
          Tylko załatw sobie zmienne IP :)
      • Gość: Virago a może jednak przeczytasz ??? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 27.08.03, 11:14
        antykagan napisał:

        > Az milo, ilu debili motocoklistow ma tu piane na ustach.

        Zbastuj troche, bo chociaż staram się Ciebie zrozumieć (co
        napiszę poniżej) to poprzez tego typu zdania sympatii do ciebie
        raczej nie przybywa. Ciekawe czy powiedziałbyś to któremuś
        oprosto w twarz?

        Ja kazdemu z nich
        > zycze, gdy w nocy jada moja ulica 130-150 na godzine, zeby
        sobie rozwalili lby
        > na najblizszej latarni.

        j.w.

        Nie pozdrawiam bandytow na dwoch kolkach i nie
        > wysilajcie sie, bo waszych wypierdzen nie bede czytal. Paru
        debili chce
        > sprawic wrazenie, jak ich jest duzo i jacy sa cacy.

        Odchodzą trochę od kontekstu postu, rozumiem gości którzy tam
        mieszkają i mając np. maleńkie dziecko mają potem północy "z
        głowy". Dlatego myślę, że my motocykliści powinniśmy takie
        rzeczy teżąć pod uwagę a nie myśleć tylko w własnych
        przyjemnościach jakie płyną z odkręcenia manetki ;-)
        Podejrzewam, że niejednego z jeżdżących w ten sposób szlag
        jasny by trafił, gdyby pod jego domem np. o 2 w nocy działy się
        takie rzeczy, a gość musiałby wstać o 5-tej do roboty. A tu na
        odchodne jeszcze kilka strzałów z tłumika ... ;-)
        Problem tkwi w tym, że tak naprawdę nie ma gdzie w bezpieczny
        sposób pojeździć z dużymi prędkościami do jakich stworzome są
        motocykle. Najbliższy tor jest w Brnie lub w Poznaniu
        (kolejność nieprzypadkowa). Sam jeżdzę chopperem ale rozumiem
        kumpli którzy chcieliby poobierać kolamem asfalt tylko
        niebardzo maja gdzie.
        O torze w pobliży Cz-wy nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie
        marzył ale... mamy przecież Rudniki, mamy Ostrowy. Teraz
        potrzeba tylko odrobinę dobrej woli naszych "władz" (cudzysłów
        nieprzypadkowy) żeby wygospodarować trochę czasu i kasy.
        Podejrzewam, że sporo motocykliestów sami pomogliby w
        oraganizacji i zabezpieczeniu tego typu imprezy. Korzyść
        obólna - jest gdzie jeździć i nie przeszkadza się tym którzy
        nie lubią tego typu rzeczy. no, ale łątwiej jest narzekać albo
        wyzywać od debili...

        Wszystkiemu sa winni
        > dziennikarze.

        Może nie wszystkiemu ale jest w tym sporo prawdy. ręce mi
        opadają jak widzę tekst albo materiał w TV zrobioony przez
        osobę która motocykl widziała tylko na zdjęciu. I nie jest
        najgorsze to, że świadczy to o poziomie autora. Najgorsze jest
        to, że mnóstwo laików ma przez to spaczoną opinię o
        motocyklistach no po przecież "w gazecie napisali: albo "w TV
        pokazali". A przecież media nie kłamią ;-P
        A może tak nasza lokalna prasa poruszyłaby jeszcze raz temat
        zakazu wjazdu motocyklem w aleje ?
        Wszyscy zainteresowani tematem wiedzą z jakiego powodu został
        on ustanowiony. Fakt, łatwiej jest postawić znak który soi
        24/24 i na dodatek nie bierze comiesięcznej pensji, niż
        zapewnić patrol policji która włapałaby szalejących. I niech mi
        nikt nie mówi, że a Alejach to nie jest możiwe. A ja osobiście
        czyje się dyskryminowany, że przez fakt bycia motocyklistą nie
        mogę załatwić nieraz ważnej sprawy bo akurat jakaś fifrma
        mieści się a Alejach.

        Mam nadzieje, ze ktos sie wam do dupy dobierze,
        > dzielni ''bohaterowie''.

        A ja mam nadzieję, że nie dobiorą sie Tobie...


        Zenada.
        no.... jak widzisz (albo nie) można rzeczowo i bez plucia. Na
        zakończenie nie życzę Ci, żebyś kiedyś musiał korzystać z
        pomocy takiego debila na motocyklu który zawiózłby np. Twoje
        dziecko na pogotowie bo samochodem się nie przeciśniesz (korek).

        V.
        • Gość: motocyklista Re: a może jednak przeczytasz ??? IP: 212.244.167.* 27.08.03, 11:42
          Brawo Virago! To właśnie sedno sprawy.

          PS zapraszam na Forum. Link w moim poście wyżej :)
      • Gość: MooNeR Re: Debile motocykliści szaleją na forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.03, 11:37
        antykagan napisał:

        > zycze, gdy w nocy jada moja ulica 130-150 na godzine, zeby
        sobie rozwalili lby
        > na najblizszej latarni. Nie pozdrawiam bandytow na dwoch

        Heh.. najedziesz kiedys na plame oleju, wpadniesz w poslizg
        rozwalisz sie.. utworzy sie korek, zbiegna sie gapie.. Ty
        bedziesz mial 4 minuty, ale karetka bedzie stala w korku.. Ja
        sobie spokojnie przejade przez korek miedzy autami.. mijajac
        Ciebie przypomne sobie ze mam dyplom ratownika
        przedmedycznego... coz.. dodam gazu... pojade dalej.

        Pozdrawiam (a jakze!)
        MooNeR
        ps. Wypadku oczywiscie nie zycze..
      • Gość: Avissa Re: Debile szaleją na forum IP: *.tkk.pl / 192.168.1.* 29.08.03, 12:17
        antykagan napisał:
        Ja kazdemu z nich
        > zycze, gdy w nocy jada moja ulica 130-150 na godzine,
        zeby sobie rozwalili lby
        > na najblizszej latarni. Nie pozdrawiam bandytow na
        dwoch kolkach

        Patrzcie jaki piękny przykład umiłowania bliźniego. Taka
        osoba pewnie co tydzień w niedzielę do kościółka z
        rodzinką idzie i klepie: "I odpuść nam nasze winy, jako i
        my odpuszczamy naszym winowajcom..."

        Avissa
    • Gość: Kenworth Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: 192.168.1.* 27.08.03, 12:04
      "Nałożyliśmy mandaty za pozdejmowane fartuchy ochronne, co
      podpada pod niespełnianie przez pojazd warunków technicznych -
      mówi o częściowym sukcesie akcji komisarz Marek Struski."

      A co to juz wprowadzili jazde obowiazkowa w fartuchach? Pewnie
      niedlugo w beretach z piorunkiem bedzie trzeba jezdzic....
      • stukan Re: Motocykliści szaleją po ulicach 27.08.03, 12:58
        Gość portalu: Kenworth napisał(a):

        > "Nałożyliśmy mandaty za pozdejmowane fartuchy ochronne, co
        > podpada pod niespełnianie przez pojazd warunków technicznych -
        > mówi o częściowym sukcesie akcji komisarz Marek Struski."

        bylem przy opisanym "wypadku" i ten motocyklista dostal mandat
        za: "zaśmiecanie drogi olejem" ktory mu sie wylal po przewroceniu
        pozdro tych co jezdza na sciagaczach
        • Gość: pieszy Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 27.08.03, 19:00
          A niech Was wszystkich jasna cholera?
    • Gość: słoń Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: 217.97.140.* 27.08.03, 22:58
      Poruszam się dużym busem. Niech mi tylko któryś "dawca"
      na "szlifierce" jedzie niezgodnie z przepisami. Będą dwie
      świeże nereczki, a ja z jego OC wymienię sobie uszkodzony
      reflektor.
      • Gość: gościu Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.ydp.com.pl 28.08.03, 07:32
        Gość portalu: słoń napisał(a):

        > Poruszam się dużym busem. Niech mi tylko któryś "dawca"
        > na "szlifierce" jedzie niezgodnie z przepisami. Będą dwie
        > świeże nereczki, a ja z jego OC wymienię sobie uszkodzony
        > reflektor.
        Wiesz co ? tobie to potrzebny jest nowy mózg ale tego z OC nie
        dostaniesz bucu jeden.


      • Gość: Virago Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 28.08.03, 09:37
        Gość portalu: słoń napisał(a):

        > Poruszam się dużym busem. Niech mi tylko któryś "dawca"
        > na "szlifierce" jedzie niezgodnie z przepisami. Będą dwie
        > świeże nereczki, a ja z jego OC wymienię sobie uszkodzony
        > reflektor.

        Dam ci radę Słoniu, zupełnie bezinteresownie, bo w OC też jej nie dostaniesz:

        Lepiej milczeć i być uważanym za idiotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie
        wątpliwości.

        Weź ją sobie do serca.
        V.
      • Gość: piomay Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.tele2.pl 28.08.03, 09:45
        Gość portalu: słoń napisał(a):

        > Poruszam się dużym busem. Niech mi tylko któryś "dawca"
        > na "szlifierce" jedzie niezgodnie z przepisami. Będą dwie
        > świeże nereczki, a ja z jego OC wymienię sobie uszkodzony
        > reflektor.

        moze sie na przedstawisz? jakies numery twojego busa zebysmy
        mogli na ciebie uwazac, imie i nazwisko ? adres? .. chetnie sie
        z toba spotkam i porozmawiam o twoich metodach naprawiania swiata

        Piotr May
        vel piomay
      • Gość: zbyl Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl / 192.168.0.* 28.08.03, 10:01
        Czesc sloniu.

        Zapewne masz jakies kompleksy na w/w temat ale na to moze
        pomoc tylko psycholog... Nie sa tacy drodzy.
        Nie zaluj kasy bo moze byc za pozno.

        P.S.
        Oby sie wielkimi szczypcami nie wyciagali z auta.
      • Gość: qqruzNIK Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.08.03, 10:44
        A to może ja zapoluję na Twoją żoneczkę jak przelezie
        nieprawidłowo przez ulicę! Co Ty na to baranie?
    • Gość: Krakoo Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: 213.199.204.* 28.08.03, 11:36
      Wyjasnijmy sobie jedno, poszlo o halas a nie o motocykle (dzieki
      motocyklista ze rade: motocykl - motor, przyznam sie ze nie
      wiedzialem o tym).
      A ze niby jak jakis bamber w dresiku w swojej becie z
      wybebeszonym wydechem i mega glosnym 'umca umca' to halasu nie
      robi??? Oni sa o wiele gorsi, bo sa 'glosniejsi' niz
      motocyklisci.
      Mieszkam przy ul. Okulickiego i co jakis czas przejedzie tam
      jakis motocykl i... ile to trwa? 5 sekund? Jak grupka 10 rusza
      spod swiatel to co prawda na jakies 10 sekund rzednie mi mina,
      ale potem jest jus spoko.
      Ja osobiscie nie mam nic do motocyklistow (chetnie kupil bym
      sobie jakiegos scigacza (czy przecinaka - jak kto woli), ale na
      razie poprzestalem kilka lat temu na Jawce 50 ;) bo na fajny
      motocykl mnie jak na razie nie stac), bardziej w szewska pasje
      wprowadza mnie gosc z bloku obok, ktory co rano pol godziny
      odpala swojego zapyzialego duzego fiata i jak po 20 minutach
      prawie bezustannego krecenia rozrusznikiem udaje mu sie wreszcie
      go zapalic to przez pozostale 10 minut gazuje nim tak ze uszy
      odpadaja!!!
      Pozdrofionka dla fszystkich kierowcow jednosladow (no i
      oczywiscie trajek rowniez) ;)))
      Trzymajcie sie chlopaki i nie dajcie sie zwariowac!
    • Gość: bronti Re: Motocykliści szaleją po ulicach IP: *.eurolot.com.pl / 192.168.2.* 28.08.03, 14:54
      kilkadziesiat kilometrow......dobvry byl ja tam mam 8 dopiro
      zaliczonych na gumie ale widze ze mam guru.....
    • Gość: 0123986494 WARTO PRZECZYTAC MOTOCYCLE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.03, 22:30
      DRODZY MIESZKANCY DLACZEGO W NOCY NIE MOZECIE SPAC PRZECIEZ TO
      TYLKO MOTOCYKL TROCHE PO WYJE I PRZESTANIE JA MIESZKAM PRZY
      RUCHLIWEJ ULICY NAWET BARDZO RUCHLIWEJ MI JAKOS TO NIE
      PRZESZKADZA JEZDZA TRAMWAJE I AUTA MOTORY DO WSZYSTKIEGO SIE
      MOZNA PRZYZWYCZAIC A JAK W WLOSZECH JEZDZA NA TYCH SKUTERACH TO
      CO JAKOS TAM JEZDZA I NIKOMU TO NIE PRZESZKADZA WSZYSTKO JEST
      DLA LUDZI NIECH POLICJA WEZMIE SIE ZA PIJAKOW CO STOJA I
      CHLEJA NON STOP ZA BANDYTOW A NIE ZA PIERDOLY NIECH JEZDZI
      ZABIJE SIE BEDZIE SPOKUJ JEGO SPRAWA JAK JEST TAKI GLUPI :)
      • Gość: Avissa Re: WARTO PRZECZYTAC MOTOCYCLE IP: *.tkk.pl / 192.168.1.* 29.08.03, 12:30
        Gość portalu: 0123986494 napisał(a):

        Święte słowa. Mieszkam przy ulicy na której średni dobowy
        ruch wynosi ok. 12000 - samochodów/dobę. W tym czasie
        przejeżdża ok. 30 motocykli.
        Pytanie za 100 punktów: co generuje większy hałas w skali
        roku :)

        Avissa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka