Gość: Krzys
IP: *.dialup.sprint-canada.net
26.08.03, 02:34
Jest zasadnicza roznica w postawie Prmasow jezeli chodzi o te podobne do
siebie zdarzenia .W inwazji na Czechoslowacje Polska wziela udzial jako
czlonek Ukladu Warszawskiego (socjalistyczny odpowiednik kapitalistycznego
NATO ) i sojusznik Zwiazku Radzieckiego.Jeszcze w latach osiemdziesiatych
dotorzy nauk politycznych wykladali studentom , ze tylko godziny dzielily od
wejscia na zaproszenie czeskich kontrrewolucjonistow wojsk Bundeswery do
Czechoslowacji , a Polska niechybnie zostalaby zaatakowana i pozbawiona w
takiej sytuacji przynajmniej Ziem Odzyskanych , jezeli wogle nie stracilaby
niepodleglosci .
Prymas Wyszynski klka godzin po oficjalnym ogloszeniu o udziale Polskiej
Armii w tej inwazji wystosowal ostry list do Gomulki z zadaniem
natychmiastowego wycofania naszych zolnierzy z Czechoslowacji .
Przypominam ,ze nie bylo wtedy prawie ofiar wsrod ludnosci cywilnej i
zolnierzy .
Opinia moiedzynarodowa uznala agresje na Irak za zbrodnie ludobojstwa , by
zapobiec tej wojnie Papiez wyslal do Iraku i USA swoich kardynalow ,
publicznie prosil Busha o wstrzymanie sie przed ta zbrodnia .
Tymczasem Prymas Glemp oficjalnie blogoslawi nasze wojsko udajace sie do
Iraku,jego zastepcy jak prowincjal Glemp ,Pieronek i inni tlumacza
Polakom ,ze ta wojna byla konieczna .Do tej pory zginelo tam po obu stronach
kilka tysiecy zolnierzy i kilkadziesiat tysiecy cywilow ,w tym kobiety i
dzieci.
Ta sytuacja pokazuje , ze zydzi zawladneli ostatnim bastionem polskosci w
polsce : Kosciolem Katolickim .