Success is a journey not a destination

IP: *.houston-12rh15rt.tx.dial-access.att.net 31.12.01, 03:47
Success is a journey not a destination, ...hmmm powiedzialem czytajac fortune
cookie po kolacji w chinskiej restaracji. Zinterpretuj ta mysl, jezeli
potrafisz?
    • Gość: antylewy Re: Success is a journey not a destination IP: *.houston-10rh16rt.tx.dial-access.att.net 01.01.02, 04:09
      nikt nie umie myslec, czy co?
      • Gość: Kagan Po prostu nieciekawy temat... IP: *.vic.bigpond.net.au 01.01.02, 04:27
        I twoja antylewicowosc jest jakby BAD FOR BUSINESS...
        Kagan
        • Gość: antylewy Re: How about that? IP: *.houston-12rh15rt.tx.dial-access.att.net 01.01.02, 06:49
          As you start on this journey, there are some things you should know,
          it's all about life's mystery ...quite a magical show!
          Wild waves on the water ~ a mirage of the mind,
          plus words that have meaning, direction and rhyme.

          You could surf through these pages, enjoying the art...
          or study its reason; give the poems some deep thought.
          What I want you to see & read in my words,
          is that the 'real world' is not obvious ...but rather absurd!

          You must see thru the surface, to understand what is there.
          take time to reflect life, even if you don't really care.
          Someday you'll be older & wiser and see,
          or you'll still be a traveler on this path eternally...

          Unlocking the secrets that are hidden inside,
          through doors of perception ...Yourself you could find.

          You can run as fast as you want to,
          you can stop for every pretty face.
          The real surprise is no surprise,
          the turtle won the biggest race!


          • Gość: Kagan I'm very, very sorry... IP: *.vic.bigpond.net.au 01.01.02, 06:52
            but this is simply BORING!
            Kagan
        • Gość: antylewy Re: Bardzo ciekawy .... tylko trzeba zrozumiec IP: *.houston-12rh15rt.tx.dial-access.att.net 01.01.02, 06:54
          I wonder what's in store this life, whatever the future ahead.
          I met a 'Seer' along the path, and all his predictions came true,
          is life just so easy in fact, that I don't even have a slight clue?

          The road to travel is long & strange, with dangers at every bend,
          it will make you strong & very wise, and the test is right at the end...
          You can go off the path, and make mistakes, but you'll pay the price if you do,
          should you be wise and not hypnotized, anything in this world can come true!


          • Gość: antylewy Re: C.D.Bardzo ciekawy .... tylko trzeba zrozumiec IP: *.houston-12rh15rt.tx.dial-access.att.net 01.01.02, 06:57
            An Oxymoron...



            Your view of the world and the life that you see,
            is totally the opposite of what it appears to be.
            It's not in the real world that we see all the time,
            but it's quietly happening in the back of your mind.

            An opportunity is growing ...to understanding yourself,
            and you can't even read it from the books on the shelf.
            Light enters darkness, when you go that next step.
            here's something unique you must learn to accept.

            The world as you see it ...that great illusion,
            is totally the opposite, and you must reach this conclusion.
            You only go outward to get further in,
            you only get further, when you see life from within.



            So seek this direction, it's opposite hard...
            all paths do lead inward, to reach the reward.
            True colors ~ they reflect what you see,
            contradictory images that show harmony.


            • Gość: Kagan NUUDA! IP: *.vic.bigpond.net.au 01.01.02, 08:06
              Czy NIE widzisz, ze tylko ja ci odpisuje, i to przez zwykla
              grzecznosc?
              Kagan
              • Gość: antylewy Re: Swiat jest piekny! IP: *.houston-11rh15rt.tx.dial-access.att.net 01.01.02, 16:52
                Piszesz tak poniewaz ty jestes nudny i sflustrowany ja natomiast mam zabawe.
                Umie spojrzec na siebie i rozumie sprawy duchowe, rozumie ze umysl i intelekt
                jest ponad materia. Dlatego zawistni i lewi atakuja wszystko i wszystkich,
                gdzie niczego nie potrafia zrozumiec.
                • Gość: diabelek Re: Swiat jest piekny! IP: *.netcom.ca 01.01.02, 19:28
                  Kolega wystapil dzisiaj jako autor czy promotor?
                • Gość: Kagan Re: Swiat jest piekny! IP: *.vic.bigpond.net.au 02.01.02, 01:23
                  Gość portalu: antylewy napisał(a):

                  > Piszesz tak poniewaz ty jestes nudny i sflustrowany ja natomiast mam zabawe.
                  > Umie spojrzec na siebie i rozumie sprawy duchowe, rozumie ze umysl i intelekt
                  > jest ponad materia. Dlatego zawistni i lewi atakuja wszystko i wszystkich,
                  > gdzie niczego nie potrafia zrozumiec.

                  Ciekawa zabawa, polegajaca na zanudzaniu innych...
                  K.

                  • Gość: Nowy Re: Kagan IP: *.torun.dialup.inetia.pl 02.01.02, 02:31
                    Czy w Australii jest coś w rodzaju Polish Jackowo?
                    Słyszałem, że w takich miejscach angielski jest
                    niepotrzebny.
                    • Gość: Kagan Re: Kagan IP: *.vic.bigpond.net.au 02.01.02, 02:33
                      Gość portalu: Nowy napisał(a):

                      > Czy w Australii jest coś w rodzaju Polish Jackowo?
                      > Słyszałem, że w takich miejscach angielski jest niepotrzebny.

                      Niestety (dla ciebie), NIE ma!
                      Tak wiec, kolego Rydzyk z Torunia, nie masz pan po co tam jechac...
                      Kagan

                      • Gość: Nowy Re: Kagan IP: *.torun.dialup.inetia.pl 02.01.02, 02:37
                        Gość portalu: Kagan napisał(a):

                        > Gość portalu: Nowy napisał(a):
                        >
                        > > Czy w Australii jest coś w rodzaju Polish Jackowo?
                        > > Słyszałem, że w takich miejscach angielski jest
                        niepotrzebny.
                        >
                        > Niestety (dla ciebie), NIE ma!
                        > Tak wiec, kolego Rydzyk z Torunia, nie masz pan po co
                        tam jechac...
                        > Kagan
                        >
                        No to jak ty sobie dajesz radę?
                        A może ty skończyłeś filologię aborygeńską?(to
                        przynajmniej poznalibyśmy jeden z twoich dwóch fakultetów)
                        • Gość: Kagan Re: Kagan IP: *.vic.bigpond.net.au 02.01.02, 02:47
                          Gość portalu: Nowy napisał(a):

                          > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                          >
                          > > Gość portalu: Nowy napisał(a):
                          > >
                          > > > Czy w Australii jest coś w rodzaju Polish Jackowo?
                          > > > Słyszałem, że w takich miejscach angielski jest
                          > niepotrzebny.
                          > >
                          > > Niestety (dla ciebie), NIE ma!
                          > > Tak wiec, kolego Rydzyk z Torunia, nie masz pan po co
                          > tam jechac...
                          > > Kagan
                          > >
                          > No to jak ty sobie dajesz radę?
                          > A może ty skończyłeś filologię aborygeńską?(to
                          > przynajmniej poznalibyśmy jeden z twoich dwóch fakultetów)

                          K: Ojcze Radiowcze!
                          Jakos sobie, z boza pomoca, daje rade...
                          A aby skonczyc filozofie aborygenska, nalezy najpierw znac
                          jezyki aborygenskie. I czyzby przez Wasza Wielebna Radiowosc
                          przemawial rasizm?
                          Kagan
                          • Gość: Nowy Re: Kagan IP: *.torun.dialup.inetia.pl 02.01.02, 03:03

                            > K: Ojcze Radiowcze!
                            > Jakos sobie, z boza pomoca, daje rade...
                            > A aby skonczyc filozofie aborygenska, nalezy najpierw znac
                            > jezyki aborygenskie. I czyzby przez Wasza Wielebna
                            Radiowosc
                            > przemawial rasizm?

                            Rasizm - skąd takie przypuszczenie?
                            Chodzi mi tylko o twoje zdolności językowe, bo z
                            angielskim radzisz sobie nie najlepiej.
                            A tak na marginesie to filozofia i filologia to nie jest
                            to samo.
                            • Gość: Kagan Ojciec Radyjowiec IP: *.vic.bigpond.net.au 02.01.02, 07:23
                              Gość portalu: Nowy napisał(a):

                              >
                              > > K: Ojcze Radiowcze!
                              > > Jakos sobie, z boza pomoca, daje rade...
                              > > A aby skonczyc filozofie aborygenska, nalezy najpierw znac
                              > > jezyki aborygenskie. I czyzby przez Wasza Wielebna
                              > Radiowosc
                              > > przemawial rasizm?
                              >
                              > Rasizm - skąd takie przypuszczenie?
                              > Chodzi mi tylko o twoje zdolności językowe, bo z
                              > angielskim radzisz sobie nie najlepiej.
                              > A tak na marginesie to filozofia i filologia to nie jest
                              > to samo.

                              Wielebny Ojcze od Wysokich Czestotliwosci!
                              Zgoda, z angielskim radze sobie nienajlepiej. Moja rozprawa
                              doktorska byla oceniana przez profesora jezyka angielskiego
                              (tzw. native speaker) z Uniwersytetu w Perth, i przyznaje, ze
                              znalazl on na 380 stron (bez bilbiografii) tyle bledow
                              (glownie stylistycznych), ze ich korekta zapelnila prawie cala kartke
                              formatu A4 (dwunastka, calowe marginesy, double spacing)...
                              A aby studiowac filozfie (dziela filozofow w oryginale), trzeba
                              tez najpierw postuiwac filologie (jezyk, w ktorym zostaly one napisane).
                              Kagan
    • synaps Re: Success is a journey not a destination 01.01.02, 19:48
      Nie jest to odkrywcze ale... prawdziwe. Czasami odnoszę wrażenie, że na Forum
      najczęściej dyskutują Ci, którzy zatrzymali się na jakiejś podrzędnej stacyjce.

      Pozdrawiam
    • Gość: Kagan Do "antylewusa" IP: *.vic.bigpond.net.au 02.01.02, 02:50
      Czy zauwazyles, ze twoj watek ozyl, jak z nudnego tematu
      glownego zeszlismy na wzajemne obrzucanie sie blotem z Ojcem Radiowcem
      z Torunia?
      Marnie znasz nature ludzka, antylewusie...
      Kagan
      • snajper46 Re: Do Kagana 02.01.02, 03:15
        A może byś tak nam opowiedział coś o Aborygenach. Na serio. Jak wyglada dziś
        ich zycie ? Czy dalej tworzą izolowaną grupę, czy tez udaje im sie asymilować ?
        Do mnie dochodzą tak różne sądy, a Ty jesteś na miejscu. Wiesz najlepiej.
        Pozdrawiam.
        • Gość: Kagan Re: Do Kagana IP: *.vic.bigpond.net.au 02.01.02, 07:42
          snajper46 napisał(a):

          > A może byś tak nam opowiedział coś o Aborygenach. Na serio. Jak wyglada dziś
          > ich zycie ? Czy dalej tworzą izolowaną grupę, czy tez udaje im sie asymilować ?
          >
          > Do mnie dochodzą tak różne sądy, a Ty jesteś na miejscu. Wiesz najlepiej.
          > Pozdrawiam.

          NA SERIO:
          "Prawdziwych aborygenow juz nie ma". Wiekszosc tzw. Aborygenow to
          teraz mieszance, najwyzej 10% Aborygena. Oni, wygladajacy jak biali
          (zaloze sie, ze byli by uznani za bialych w RPA - mieszkalem tam
          pare lat za czasow tzw. apartcheidu czy na pld. USA, ktore tez nieco
          znam), opanowali tzw. przemysl aborygenski, bo maja inteligencje
          Europejczykow. Prawdziwi Aborygeni byli niezbyt inteligentni,
          nie potrafili stawic czola inawzji bialego luda, wiec zostali
          praktycznie wybici do nogi. Ocalaly tylko mieszance plus pare tysiecy
          "czystej krwi" gdzies gleboko na zadupiu, ale doszedl tez tam do
          nich alkohol i narkotyki, wiec sa na wyginieciu. Za kilkanascie lat
          zostana wiec tylko mieszancy, ktorzy mentalnie i fizycznie sa bialymi;
          domieszke krwi tubylczej traktuja jako pretekst do wyciagania
          forsy od rzadu. Taka jest niestety tzw. naga prawda.
          Kagan
      • Gość: Nowy Re: Do Kagana IP: *.torun.dialup.inetia.pl 02.01.02, 03:33
        Gość portalu: Kagan napisał(a):

        > Czy zauwazyles, ze twoj watek ozyl, jak z nudnego tematu
        > glownego zeszlismy na wzajemne obrzucanie sie blotem z
        Ojcem Radiowcem
        > z Torunia?
        > Marnie znasz nature ludzka, antylewusie...
        > Kagan
        Kagan ty się się do obrzucania błotem przyznajesz? Mnie
        to nawet przez myśl nie przeszło. Chciałem ci tylko pomóc
        w odróżnieniu słów filozofia i filologia.
        Poza tym, ty szukasz wszędzie błota, a w tym gdzie go
        chorym umysłem nie odstrzegasz przyklejasz metkę: nudny,
        głupi, itd.

        • Gość: Kagan Re: Do Kagana IP: *.vic.bigpond.net.au 02.01.02, 07:35
          Gość portalu: Nowy napisał(a):

          > Gość portalu: Kagan napisał(a):
          >
          > > Czy zauwazyles, ze twoj watek ozyl, jak z nudnego tematu
          > > glownego zeszlismy na wzajemne obrzucanie sie blotem z
          > > Ojcem Radiowcem z Torunia?
          > > Marnie znasz nature ludzka, antylewusie...
          > > Kagan
          > Kagan ty się się do obrzucania błotem przyznajesz? Mnie
          > to nawet przez myśl nie przeszło. Chciałem ci tylko pomóc
          > w odróżnieniu słów filozofia i filologia.

          K: Errare humanum est. A ja mam odwage przyznac sie do
          bledow. NIE chowam sie za dogmatami, jak np. Wojtyla...
          A aby zrozumiec filozofie, trzeba byc tez dobrym w filologii,
          bo filozfowie pisza swe dziela w tzw. jezykach etnicznych, o ktorych
          naucza wlasnie filologia... Aby cudzoziemiec mogl zaczac studiowac
          w Australii (UK, USA), musi najpierw zdac egzamin z angielskiego,
          czyli niejako z filologi angielskiej... Podobnie z innymi jezykami...

          > Poza tym, ty szukasz wszędzie błota, a w tym gdzie go
          > chorym umysłem nie odstrzegasz przyklejasz metkę: nudny,
          > głupi, itd.
          K: Skad to przypuszczenie, ze jestem chory psychicznie?
          Czy kazdy niekatolik jest w/g ciebie kandydatem do "wariatkowa"?
          A blota rzuconego na mnie jest sporo. Zrobilem z tego taki watek "poziom
          katolikow polskich" na tym forum...
          Kagan
          • Gość: , Re: Do Kagana IP: *.reyrey.net 02.01.02, 23:52
            kAGAN SIONIESZ NIENAWISCIA, A PRZECIEZ POBYT W TYM bUSHU POWINIEN UCZYNIC CIEBIE
            CYWILIZOWANYM.
            • Gość: , Re: Do Kagana. ZATKALO CIEBIE CZY CO? IP: *.reyrey.net 03.01.02, 02:12
              Gość portalu: , napisał(a):

              > kAGAN SIONIESZ NIENAWISCIA, A PRZECIEZ POBYT W TYM bUSHU POWINIEN UCZYNIC CIEBI
              > E
              > CYWILIZOWANYM.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja