Dodaj do ulubionych

Co zrobicie jak PIS się rozpadnie

10.03.08, 20:33
na frakcję Ziobry i Kaczyńskiego. Kogo PIsiory będziecie popierać?
Obserwuj wątek
    • hrabia.m.c Re: Co zrobicie jak PIS się rozpadnie 10.03.08, 20:38
      bebe3 napisała:

      > na frakcję Ziobry i Kaczyńskiego. Kogo PIsiory będziecie popierać?

      O Q..
      ale ćwieka zabiłaś,
      pewnie i fk sie rozpadnie bo o czym będziemy gadać?:))))))
    • zapijaczony_ryj [...] 10.03.08, 20:39
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • bebe3 Re: Osobiscie jestem za przepoczwarzewniem się w. 10.03.08, 20:41
        Wy się nie śmiejcie!pisiory będą miały problem
        • off_nick Dyskwalifikuje Ciebie 10.03.08, 20:50
          użycie terminu "pisiory";nie jesteś partnerem do dyskusji...


          bebe3 >
          • bebe3 Re: Dyskwalifikuje Ciebie 10.03.08, 20:51
            Ja się o Platformersów nie obrażam
            • barnacle.bill.the.sailor hehehe 10.03.08, 21:02
              Uważasz,że słowo "platformer" jest równie obelżywe jak "pisuar" ?...
              • bebe3 Re: hehehe 10.03.08, 21:05
                Nie napisałam pisuar, lecz PISiory:) To trochę coś innego
          • zapijaczony_ryj Fakt 10.03.08, 21:39
            off_nick napisała:

            > użycie terminu "pisiory";nie jesteś partnerem do dyskusji...
            >
            >
            > bebe3 >

            szukaj.gazeta.pl/aliasy/mod/zoom.jsp?xx=3986921
    • hummer Re: Co zrobicie jak PIS się rozpadnie 10.03.08, 20:57
      Otworzę butelkę dobrego wina.
      • prawieemeryt Re: Co zrobicie jak PIS się rozpadnie 11.03.08, 07:30
        A co? Dostałeś parę od Pana, przepraszam za wyrażenie
        mamromlaprezydenta?
    • wanda43 Re: Co zrobicie jak PIS się rozpadnie 10.03.08, 21:40
      >Co zrobicie jak PIS się rozpadnie?

      Ja sie chyba wreszcie uchleje. Z radosci.
      • bebe3 Re: Oczekiwania 10.03.08, 21:44
        Oczekiwałam raczej wypowiedzi sympatyków, po której stronie się opowiedzą:(
        • hummer Re: Oczekiwania 11.03.08, 08:46
          bebe3 napisała:

          > Oczekiwałam raczej wypowiedzi sympatyków, po której stronie się opowiedzą:(

          Wypowiedzi sympatyków też masz
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=76812347&a=76821322
    • niezapowiedziany przypominam, ze PO tez sie 35445 razy rozpadala 10.03.08, 21:43
      wiec bylbym ostrozniejszy
    • www.nasznocnik.pl Re: na frakcję Ziobry 10.03.08, 21:46
      Bzdura - w PiS-ie nie ma żadnej "frakcji Ziobry"; to tylko pobożne
      życzenia tych, którzy PiS-owi dobrze (i to bynajmniej nie dlatego,
      że ZZ jest znowu taki rewelacyjny) życzą.


      A PiS z Panem Prezesem na czele czeka los lemingów (już dawno
      opisany przez nieodżałowanego Andrzeja Waligórskiego) ;-)



      "Lśnią promienie słoneczka, kajakowa wycieczka
      Już za chwilę wyruszy daleko.
      Personalny załogę błogosławi na drogę,
      A na pierwszym kajaku dyrektor

      A na drugim naczelnik, a na trzecim dwaj dzielni
      Kierownicy ubrani w slipy.
      A na czwartym referent siedzi wraz z buchalterem,
      A za nimi cała reszta ekipy

      Już zabrzmiały sygnały,wiosła już zapluskały,
      Ruszył w drogę stubarwny peleton.
      Tylko w oczach się migli i znikają wśród figli,
      Chlapiąc wodą w dekolty kobietom... (i tak śpiewają):

      Ach, jak przyjemnie kołysać się wśród fal,
      Gdy szumi, szumi woda, a my płyniemy w dal.


      Skrzypią mięśnie sprężone gładkie i prążkowane,
      Ciut zwiotczałe od pracy przy biurkach,
      A gdy łódź się przechyli zaraz słychać w tej chwili
      Trwożny okrzyk: ojej, wodna kurka!

      Mkną po gładkiej powierzchni i podwładni i zwierzchni,
      Już ogromnie daleko są stąd,
      A wtem referent Dreptak zbladł i cicho wyszeptał:
      "Jezu, toż my płyniemy pod prąd!"

      Ach, jak przyjemnie kołysać się wśród fal...

      Tu wybuchła panika, dyrektor przewodnika
      Sklął za taki niepoważny stosunek.
      Nawet zażądał fuzji i krzyczał: "Ja aluzji
      sobie nie życzę, proszę zmienić kierunek!"

      Dobrze - przewodnik odrzekł - z prądem także być może,
      Droga równie ciekawa i prosta,
      Ale jestem zmuszony ostrzec że z tamtej strony
      Jest ogromny i rwący wodospad.

      Ach, jak przyjemnie kołysać się wśród fal...

      Lecz ci go nie słuchają, kajaki zawracają,
      Dwoją ilość wioślarskich uderzeń.
      I znikają w otchłani, mocno uradowani,
      Że nikt już mieć nie będzie zastrzeżeń.

      Jakoś nikt nie narzeka, a już szczególnie rzeka,
      Która takie zasady ma mądre,
      Że obchodzi ją mało, czy jakaś garść cymbałów
      Pod prąd płynie, czy zgodnie z jej prądem."



      • bebe3 Re: na frakcję Ziobry 10.03.08, 21:48
        no nie byłabym taka pewna:) Jeśli przed wyborami Ziobro będzie miał do wyboru
        pójście pod wodę z partią, czy przejęcie inicjatywy? co zrobi?
        • www.nasznocnik.pl Re: co zrobi ? 10.03.08, 21:53
          Zadeklarował chyba dość jasno ? "First we take Brussels"

          A do wyborów w kraju jeszcze wiele wody w Wiśle upłynie...
          • bebe3 Re: co zrobi ? 10.03.08, 21:54
            Z Brussels się wraca jak pokazał Kamiński:)
            • www.nasznocnik.pl Re: Z Brussels się wraca jak pokazał Kamiński 10.03.08, 22:05
              Dokładnie o to chodzi.

              Myślę, że plan Prezesa jest taki: zdejmę na jakiś czas
              nasze "buldogi" z wizji i wyślę do Europy; tam się trochę
              ucywilizują, poduczą języków, nauczą jeść nożem i widelcem, a potem
              przywołam ich gwizdnięciem i wystawię w wyborach do Sejmu -
              sprzedam ich jako "nową, europejską jakość" - przeciw opatrzonym,
              zmęczonym i zużytym władzą platformersom (a do Brukseli wyśle się
              jakieś świeżynki na zastępstwo)

              A wygrać wybory mogę wtedy nawet zejść z pierwszego planu za plecy
              Ziobry czy innej Sczygły (jak Putin za Miedwiediewa) - i dalej
              pociągać za sznurki ;)
              • kum.z.antalowki To się kręci między cwaniakami a nie głupolami 10.03.08, 23:13
                bo dla cwaniaków, którzy układają przyszłe scenariusze - jedne głupole są do
                tego, żeby nimi manipulować jak marionetkami, a drugie - żeby ten szajs
                legitymizowały, to znaczy głosowały, a między głosowaniami podbijały słupki w
                sondażach...
                Nie wiem, czy zwróciliście uwagę na taki fragment w "Cenie Władzy"
                Opowiada Janusz Kaczmarek:

                "Przejdę do pewnego zdarzenia, które miało miejsce trochę później. Jestem już
                ministrem spraw wewnętrznych i administracji. Kontaktuje się ze mną kapitan
                Sulatycki, były wiceminister w rządzie Jana Olszewskiego, osoba związana z
                Radiem Maryja. Kapitan Sulatycki mówi, że ojciec dyrektor bardzo chętnie by się
                ze mną spotkał, bo jest ważna rzecz do omówienia.

                Ciekawe.

                Ojciec dyrektor chciał się ze mną spotkać w weekend. Odpowiadam, że weekendy,
                niestety, spędzam z rodziną w Gdyni. Na co otrzymuję odpowiedź, że ojciec
                dyrektor jest gotów przyjechać do Gdyni. Miejscem spotkania mógłby być dom
                sióstr zakonnych, w każdym razie mieści się naprzeciwko centrum handlowego
                Klif w Gdyni Orłowie. Przyjeżdżam tam z moimi funkcjonariuszami BOR, oni
                zostają w jednym pomieszczeniu, ja przez siostrę przełożoną jestem kierowany do
                drugiego, z informacją, że niedługo przybędą goście.
                I przybywają .

                Faktycznie w granicach piętnastu minut przyjeżdża ojciec dyrektor Tadeusz
                Rydzyk z kapitanem Sulatyckim. Kapitan Sulatycki zaczyna rozmowę - najpierw
                jeszcze ogólną, ale szybko przechodzą do sedna: "Panie ministrze, nasze
                środowisko w następnych wyborach prezydenckich nie poprze Lecha Kaczyńskiego. To
                osoba, która niestety swoimi wypowiedziami powoduje, że nie możemy jej poprzeć.
                Natomiast chcemy w następnych wyborach poprzeć Zbigniewa Ziobrę. Były z nim
                prowadzone wstępne rozmowy w tym zakresie, i to będzie nasz kandydat".
                Rydzyk siedzi obok?
                Siedzi obok, nie mówi nic.
                Nie zaprzecza oczywiście.
                Kamienna twarz.
                Aha ...
                Sulatycki zaś wywodzi dalej: Co ja, osoba, która bardzo dobrze zna Zbigniewa
                Ziobrę i dla której miejsce też się znajdzie, jeżeli będzie on prezydentem, a
                też jako osoba, która zna Lecha Ka¬czyńskiego i Jarosława Kaczyńskiego, co ja
                myślę na temat tego, jak się zachowa Jarosław Kaczyński? Czy uzna pragmatykę
                wy¬borczą, stwierdzi, że Zbigniew Ziobro może wygrać, czy ważniejsze będą dla
                niego więzy z bratem?.

                Odpowiedziałem, że mogę powiedzieć jednoznacznie, iż dla Jarosława Kaczyńskiego
                ważniejsze będą więzy krwi. I w tym dopiero momencie ojciec Rydzyk odezwał się.
                Co powiedział?

                "A widzi pan, panie kapitanie - to samo panu powiedziałem, że to będzie taki
                wybór"..."
                • www.nasznocnik.pl Re: To się kręci między cwaniakami nie głupolami 11.03.08, 04:08
                  No, kumie - brawo; pojechałeś jak kataryna w swoich najlepszych
                  (tych naprawdę najlepszych, bez ironii) kawałkach ;-)

                  Jeszcze raz - świetnie przywołany cytat.

                  Ale co do gry - to myślę, że toczy sie na różnych poziomach; ja
                  powyżej opisałem jedynie, co może planować sobie sam Pan Prezes -
                  nie zaś, co się dzieje za jego plecami.

                  Zresztą - wybory prezydenckie dopiero za (prawie) 3 lata,
                  parlamentarne - za 3,5; dla ZZ nie ma lepszej opcji niż przyglądać
                  się z oddalenia, jak Panu Prezesowi powoli topnieje poparcie:
                  i "wśród ludu", i w jego własnej partii...

                  Swoją drogą - podziwiam Rydzyka; gość planuje długofalowo ;)

                  • wos9 Re: To się kręci między cwaniakami nie głupolami 11.03.08, 08:46
                    www.nasznocnik.pl napisał:

                    > No, kumie - brawo; pojechałeś jak kataryna w swoich najlepszych
                    > (tych naprawdę najlepszych, bez ironii) kawałkach ;-)
                    >
                    > Jeszcze raz - świetnie przywołany cytat.
                    >
                    > Ale co do gry - to myślę, że toczy sie na różnych poziomach; ja
                    > powyżej opisałem jedynie, co może planować sobie sam Pan Prezes -
                    > nie zaś, co się dzieje za jego plecami.
                    >
                    > Zresztą - wybory prezydenckie dopiero za (prawie) 3 lata,
                    > parlamentarne - za 3,5; dla ZZ nie ma lepszej opcji niż przyglądać
                    > się z oddalenia, jak Panu Prezesowi powoli topnieje poparcie:
                    > i "wśród ludu", i w jego własnej partii...
                    >
                    > Swoją drogą - podziwiam Rydzyka; gość planuje długofalowo ;)
                    >
                    Kościół (do którego niestety dla samego kościoła należy pan
                    Rydzyk!) jest cierpliwy, ma czas.
                    Natomiast jeśli chodzi o PiS, to "pod rządami" Ziobry (o ile ten
                    nie pójdzie wcześniej siedzieć), będzie znaczyć tyle, co KPN bez
                    Moczulskiego.
                    • dr_schab Re: tyle, co KPN bez Moczulskiego. 29.03.08, 14:05
                      Biedny Kaczyński - najwyraźniej uwierzył, że on jeden jest
                      nieśmiertelny :-)

    • a-siek Co Wy zrobicie jak się jednak nie rozpadnie? 10.03.08, 23:34
      wbrew zaklęciom
      • off_nick Będa tańczyć 10.03.08, 23:39
        z gwiazdami;-)
        Pozdr;-)



        a-siek >
        • a-siek Tymi w kolorze red? 10.03.08, 23:45
          off_nick napisała:

          > z gwiazdami;-)
          > Pozdr;-)
          >
          >
          >
          > a-siek >
          >
          • off_nick Only red;-) 10.03.08, 23:48



            a-siek >
    • pla_cebo Re: Co zrobicie jak PIS się rozpadnie 10.03.08, 23:35
      Fajny watek. Pisiory z GW sa podniecone swoim watkiem:)))
    • johny.awantura po juz wtedy nie bedzie istniec od kilku lat 11.03.08, 01:25

      • boblebowsky Re: po juz wtedy nie bedzie istniec od kilku lat 11.03.08, 01:35
        dobrze zauważyłem, piłeś.
    • prawieemeryt Re: Co zrobicie jak PIS się rozpadnie 11.03.08, 08:12
      Nic nie zrobię. Będę nadal żył jak Bóg pozwoli, tylko może
      spokojniej, w mniejszym stresie i częściej będę się uśmiechał.
    • kon.by.sie.usmial najprawdopodobniej doświadczą 11.03.08, 09:50
      tej dezintegracji zmysłowego poznania, która napotyka brutalną
      prawdę i czmycha w popłochu, zastępując realność mirażami i budując
      kruche bufory, mające chronić przed atakami zbyt przerażającej
      egzystencji!
    • mmikki Re: Co zrobicie jak PIS się rozpadnie 11.03.08, 13:55
      kikoo wczoraj zwariowała na forum - nie zniosła tego napięcia
    • allspice Re: Co zrobicie jak PIS się rozpadnie- 11.03.08, 14:01
      bebe3 napisała:

      > na frakcję Ziobry i Kaczyńskiego. Kogo PIsiory będziecie popierać?

      Jak się rozpadnie to się rozpadnie i tylko nazwa zostanie:)
      A osobiście,to zaproszę sasiadów na piwko i posadzę przed kompem
      i będziemy ogladać pornografie w necie. Ot co...żyje się raz:)))
      • www.nasznocnik.pl Re: zaproszę,posadzę i będziemy ogladać 11.03.08, 18:42
        ;-)
        • scoutek juz sie rozpada 12.03.08, 08:18
          Kongres programowy piS zaplanowany na wiosne przelozono na jesien
          boja sie?
          chyba tak, jesli tego co chcial cos w partii zmienic zawieszono
          a popiera go wielu mlodych, moze sie juz nie dac zatrzymac......
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,5013602.html
          • allspice Re: juz sie rozpada 12.03.08, 08:55
            do jesieni zabraknie członków:)
            • www.nasznocnik.pl Re: zabraknie członków 12.03.08, 13:52
              O to akurat byłbym spokojny; w żadnej partii nie ma tylu - par
              excellence - c z ł o n k ó w , co w PiSi ;-)
    • xkx2 Re: Co zrobicie jak PIS się rozpadnie 12.03.08, 08:49
      PiS się nei rozpadnie to po pierwsze a jesli nawet jakieś osoby
      odeszły by z PiS - u to w tym momeci po porstu przesatały by być w
      PiS - e bo PiS jest tylko jeden - ten którego przywódca jest J.
      Kaczyński.
      • kum.z.antalowki PiS to jest komitet wyborczy b-ci Kaczyńskich, 12.03.08, 13:24
        obiecanki wyborcze targetuje się zgodnie z potrzebami poszczególnych segmentów
        potencjalnego elektoratu. Sa trzy miliony ludzi potrzebujących mieszkań? To
        obiecamy 3 miliony mieszkań. Dziesięć milionów kierowców narzeka na drogi? To
        obiecamy kilka tysięcy kilometrów dróg ekspresowych i autostrad. Kilka milionów
        prościuchów uważa, że im się po 1989 pogorszyło? I że UE im zagraża? To
        ogłosimy, że wszystkiemu sa winne łżeelity, wykształciuchy i młodzież (zwłaszcza
        ta, która sie umie posługiwać komputerami)...
        Jaki rozpad może nastąpić w komitecie wyborczym b-ci K.? Po prostu - sztabowcy
        się zmieniają, zmienia sie argumentacja w zależności od tego, do których grup
        społecznych ma trafiać kacza propaganda wyborcza. Twarze się opatrują. Ludzie
        zaczynaja kojarzyć osoby z niespełnionymi obietnicami. Z kolejnymi kampaniami
        nienawiści. To i co dziwnego, że na nowym etapie dobiera się nowe twarze?
        Stałym elementem wyborczej scenografii może być (i powinna!) jedynie twarz
        Kaczyńskiego...
        Ci naiwniacy, którzy myśleli, że PiS to coś więcej niż komitet wyborczy b-ci K.
        dostali po łapach. Ci, którzy myśleli, a zwłaszcza ci, którzy myśleli, że
        członkowie PiS-u mogą nie tylko mieć, ale i artykułowac własne interesy -
        wylecieli na zbity pysk.

        To nie jest rozpad, to jest budowa monolitu. Monolitu z kaczym mózgiem!...

        I telo.
    • hawranekslonko Re: Co zrobicie jak PIS się rozpadnie 12.03.08, 13:54
      Mam 1,5 litra szampana .Ot co.Pozdrawiam.
    • gejowy.kaczucha Ja tam PISowi nie życie rozpadu - odpowiada mi to 12.03.08, 18:31
      ...co jest teraz - powolne gnicie :-)
    • edico Re: Co zrobicie jak PIS się rozpadnie 12.03.08, 19:43
      Robię sobie tydzień wolnego i organizuję radosną manifę z okazji ugotowania się
      kołtuństwa we własnym sosie :))
    • doc.torov Zibro bedzie prawo a kaczyński i ? 29.03.08, 14:18
      bebe3 napisała:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka