Dodaj do ulubionych

Kwaśniewski Aleksander skrytykował

IP: *.biaman.pl 01.09.03, 16:42
pomysł utworzenia Centrum Wypędzonych.
Jaki on jest odważny, ten NASZ prezydent. Tak iść pod prąd. Kochamy go za to.
Wszyscy.
Obserwuj wątek
    • Gość: bratek o oczywistościach IP: *.biaman.pl 01.09.03, 16:46
      A jutro Michnik Adam we wstępniaku napisze, że to roztropna i odważna decyzja,
      godna prawdziwego męża stanu.
      • Gość: Tomasz Itd, itp... IP: *.ibch.poznan.pl 01.09.03, 16:55
        I tym sposobem "największy autorytet moralny" (przynajmniej posród żurnalistów)
        i "prawdziwy mąż stanu" będą sobie "kadzić" na oczach rozbawionej publicznosci.
        A może nawet dadzą sobie "dziubka" jak to ostatnio miało miejsce po "wygranym"
        referen...dum.. dum ...dum.
        • Gość: bratek tak, ale IP: *.biaman.pl 01.09.03, 17:20
          Gość portalu: Tomasz napisał(a):

          > I tym sposobem "największy autorytet moralny" (przynajmniej posród
          żurnalistów)
          > i "prawdziwy mąż stanu" będą sobie "kadzić" na oczach rozbawionej
          publicznosci.
          > A może nawet dadzą sobie "dziubka" jak to ostatnio miało miejsce po "wygranym"
          > referen...dum.. dum ...dum.

          Pewnie tak będzie (ale "dziubek" to był z Mullerem-Władcą Trawników, czyż nie?
          A może z jednym i drugim?), ale z drugiej strony, mimo wszystko, odrobina tego
          autorytetu, "przymajmniej pośród żurnalistów", pozostaje.
          • kataryna.kataryna Re: tak, ale 01.09.03, 17:27
            Gość portalu: bratek napisał(a):

            > Gość portalu: Tomasz napisał(a):
            >
            > > I tym sposobem "największy autorytet moralny" (przynajmniej posród
            > żurnalistów)
            > > i "prawdziwy mąż stanu" będą sobie "kadzić" na oczach rozbawionej
            > publicznosci.
            > > A może nawet dadzą sobie "dziubka" jak to ostatnio miało miejsce po "wygra
            > nym"
            > > referen...dum.. dum ...dum.
            >
            > Pewnie tak będzie (ale "dziubek" to był z Mullerem-Władcą Trawników, czyż
            nie?
            > A może z jednym i drugim?),


            Mylisz chronologię całusów. Całusy były dwa, oba namiętne, oba proeuropejskie.
            Lesio został obcałowany po Kopenhadze a Olek po referendum.
            • Gość: bratek o całusach i innych zobowiązaniach IP: *.biaman.pl 01.09.03, 17:30
              kataryna.kataryna napisała:

              > Gość portalu: bratek napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Tomasz napisał(a):
              > >
              > > > I tym sposobem "największy autorytet moralny" (przynajmniej posród
              > > żurnalistów)
              > > > i "prawdziwy mąż stanu" będą sobie "kadzić" na oczach rozbawionej
              > > publicznosci.
              > > > A może nawet dadzą sobie "dziubka" jak to ostatnio miało miejsce po "
              > wygra
              > > nym"
              > > > referen...dum.. dum ...dum.
              > >
              > > Pewnie tak będzie (ale "dziubek" to był z Mullerem-Władcą Trawników, czyż
              > nie?
              > > A może z jednym i drugim?),
              >
              >
              > Mylisz chronologię całusów. Całusy były dwa, oba namiętne, oba
              proeuropejskie.
              > Lesio został obcałowany po Kopenhadze a Olek po referendum.

              OK, teraz już będę pamiętał o chronologii.
              Jak tam nasz appointment?
              • kataryna.kataryna Re: o całusach i innych zobowiązaniach 01.09.03, 17:44
                Gość portalu: bratek napisał(a):

                > > Mylisz chronologię całusów. Całusy były dwa, oba namiętne, oba
                > proeuropejskie.
                > > Lesio został obcałowany po Kopenhadze a Olek po referendum.
                >
                > OK, teraz już będę pamiętał o chronologii.
                > Jak tam nasz appointment?


                Jaki appointment? Znowu o czymś zapomniałam? Przepraszam, dzisiaj miałam taki
                dzień, że trzeba mi przypominać jak mam na imię.
                • Gość: bratek Re: o innych zobowiązaniach IP: *.biaman.pl 01.09.03, 17:49
                  kataryna.kataryna napisała:

                  > Gość portalu: bratek napisał(a):
                  >
                  > > > Mylisz chronologię całusów. Całusy były dwa, oba namiętne, oba
                  > > proeuropejskie.
                  > > > Lesio został obcałowany po Kopenhadze a Olek po referendum.
                  > >
                  > > OK, teraz już będę pamiętał o chronologii.
                  > > Jak tam nasz appointment?
                  >
                  >
                  > Jaki appointment? Znowu o czymś zapomniałam? Przepraszam, dzisiaj miałam taki
                  > dzień, że trzeba mi przypominać jak mam na imię.

                  Na imię masz Bez Wybaczenia.


                  zupełnie nie a'propos podsuwam link z fajnym tekstem. Wstyd przyznać,
                  przytaczam za innym przytaczam, zdeklarowanym antyklerykałem zdaje się. Ale
                  autorem jest kto inny, i słusznie bardzo napisał:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=7676050&a=7738666
            • minderbinder1 Re: tak, ale 01.09.03, 17:32
              kataryna.kataryna napisała:



              > Mylisz chronologię całusów. Całusy były dwa, oba namiętne, oba
              proeuropejskie.
              > Lesio został obcałowany po Kopenhadze a Olek po referendum.

              Uczucia były głębsze, bo przy całusach był także łzy (też chyba proeuropejskie).
              O dziwo, przy mullerowym całusie łzy były większe. A może mi się wydaje?
              • Gość: bratek facet IP: *.biaman.pl 01.09.03, 17:35
                minderbinder1 napisał:

                > kataryna.kataryna napisała:
                >
                >
                >
                > > Mylisz chronologię całusów. Całusy były dwa, oba namiętne, oba
                > proeuropejskie.
                > > Lesio został obcałowany po Kopenhadze a Olek po referendum.
                >
                > Uczucia były głębsze, bo przy całusach był także łzy (też chyba
                proeuropejskie)
                > .
                > O dziwo, przy mullerowym całusie łzy były większe. A może mi się wydaje?

                i na tym, Dobry Kolego, polega problem. Ja tu mogę zasyłać tabuny dowcipasów:
                zero odzewu. A potem Kataryna skrobnie coś od niechcenia (nieważne, że
                ZAINTERESOWANA moim postem) i Ty już spieszysz z odpowiedzią. Jak to ta Baśka
                ujęła bezpretensjonalnie o tym ego? Czy superego?
                • minderbinder1 No chyba się nie obraziłeś? 01.09.03, 17:56
                  Gość portalu: bratek napisał(a):


                  > i na tym, Dobry Kolego, polega problem. Ja tu mogę zasyłać tabuny dowcipasów:
                  > zero odzewu. A potem Kataryna skrobnie coś od niechcenia (nieważne, że
                  > ZAINTERESOWANA moim postem) i Ty już spieszysz z odpowiedzią. Jak to ta Baśka
                  > ujęła bezpretensjonalnie o tym ego? Czy superego?

                  Dobra, obiecuję, że już dzisiaj Katarynie nie odpowiem na żadnego posta.
                  Pamiętaj, robię to tylko dla Ciebie, żebyś mi wurzutów nie robił, że Cię
                  pomijam. Nie mogę zagwarantować, że odpowiem na każdy post, ale mogę
                  zagwarantować, że nie odpowiem na żaden (w tym przypadku Kataryny). A co do
                  Twoich postów, to zobaczymy :)

                  • kataryna.kataryna Re: No chyba się nie obraziłeś? 01.09.03, 18:00
                    minderbinder1 napisał:

                    > Gość portalu: bratek napisał(a):
                    >
                    >
                    > > i na tym, Dobry Kolego, polega problem. Ja tu mogę zasyłać tabuny dowcipas
                    > ów:
                    > > zero odzewu. A potem Kataryna skrobnie coś od niechcenia (nieważne, że
                    > > ZAINTERESOWANA moim postem) i Ty już spieszysz z odpowiedzią. Jak to ta Ba
                    > śka
                    > > ujęła bezpretensjonalnie o tym ego? Czy superego?
                    >
                    > Dobra, obiecuję, że już dzisiaj Katarynie nie odpowiem na żadnego posta.
                    > Pamiętaj, robię to tylko dla Ciebie, żebyś mi wurzutów nie robił, że Cię
                    > pomijam. Nie mogę zagwarantować, że odpowiem na każdy post, ale mogę
                    > zagwarantować, że nie odpowiem na żaden (w tym przypadku Kataryny). A co do
                    > Twoich postów, to zobaczymy :)


                    Dlaczego sobie tu mną handlujecie, chłopaki?
                    • Gość: bratek jasne, że nie IP: *.biaman.pl 01.09.03, 18:01
                      kataryna.kataryna napisała:

                      > minderbinder1 napisał:
                      >
                      > > Gość portalu: bratek napisał(a):
                      > >
                      > >
                      > > > i na tym, Dobry Kolego, polega problem. Ja tu mogę zasyłać tabuny dow
                      > cipas
                      > > ów:
                      > > > zero odzewu. A potem Kataryna skrobnie coś od niechcenia (nieważne,
                      > że
                      > > > ZAINTERESOWANA moim postem) i Ty już spieszysz z odpowiedzią. Jak to
                      > ta Ba
                      > > śka
                      > > > ujęła bezpretensjonalnie o tym ego? Czy superego?
                      > >
                      > > Dobra, obiecuję, że już dzisiaj Katarynie nie odpowiem na żadnego posta.
                      > > Pamiętaj, robię to tylko dla Ciebie, żebyś mi wurzutów nie robił, że Cię
                      > > pomijam. Nie mogę zagwarantować, że odpowiem na każdy post, ale mogę
                      > > zagwarantować, że nie odpowiem na żaden (w tym przypadku Kataryny). A co d
                      > o
                      > > Twoich postów, to zobaczymy :)
                      >
                      >
                      > Dlaczego sobie tu mną handlujecie, chłopaki?


                      Bo o Baśkę juz ubiliśmy interes. Teraz Twoja kolej.
                    • Gość: bratek biznes is biznes IP: *.biaman.pl 01.09.03, 18:04
                      kataryna.kataryna napisała:

                      > minderbinder1 napisał:
                      >
                      > > Gość portalu: bratek napisał(a):
                      > >
                      > >
                      > > > i na tym, Dobry Kolego, polega problem. Ja tu mogę zasyłać tabuny dow
                      > cipas
                      > > ów:
                      > > > zero odzewu. A potem Kataryna skrobnie coś od niechcenia (nieważne,
                      > że
                      > > > ZAINTERESOWANA moim postem) i Ty już spieszysz z odpowiedzią. Jak to
                      > ta Ba
                      > > śka
                      > > > ujęła bezpretensjonalnie o tym ego? Czy superego?
                      > >
                      > > Dobra, obiecuję, że już dzisiaj Katarynie nie odpowiem na żadnego posta.
                      > > Pamiętaj, robię to tylko dla Ciebie, żebyś mi wurzutów nie robił, że Cię
                      > > pomijam. Nie mogę zagwarantować, że odpowiem na każdy post, ale mogę
                      > > zagwarantować, że nie odpowiem na żaden (w tym przypadku Kataryny).

                      OK, ta deklaracja mi wystarczy. Zezwalam na nieograniczone rozmowy z Kataryną.
              • kataryna.kataryna Re: tak, ale 01.09.03, 17:45
                minderbinder1 napisał:

                > kataryna.kataryna napisała:
                >
                >
                >
                > > Mylisz chronologię całusów. Całusy były dwa, oba namiętne, oba
                > proeuropejskie.
                > > Lesio został obcałowany po Kopenhadze a Olek po referendum.
                >
                > Uczucia były głębsze, bo przy całusach był także łzy (też chyba
                proeuropejskie)
                > .
                > O dziwo, przy mullerowym całusie łzy były większe. A może mi się wydaje?



                Łzy były? No ładnie, nawet facetów Leszek rozmiękcza.
                • Gość: MACIEJ Re: tak, ale IP: *.ny325.east.verizon.net 01.09.03, 19:20
                  kataryna.kataryna napisała:

                  > minderbinder1 napisał:
                  >
                  > > kataryna.kataryna napisała:
                  > >
                  > >
                  > >
                  > > > Mylisz chronologię całusów. Całusy były dwa, oba namiętne, oba
                  > > proeuropejskie.
                  > > > Lesio został obcałowany po Kopenhadze a Olek po referendum.
                  > >
                  > > Uczucia były głębsze, bo przy całusach był także łzy (też chyba
                  > proeuropejskie)
                  > > .
                  > > O dziwo, przy mullerowym całusie łzy były większe. A może mi się wydaje?
                  >
                  >
                  >
                  > Łzy były? No ładnie, nawet facetów Leszek rozmiękcza.

                  A czy biodrami do siebie przywarli???????
                  • Gość: Tomasz Re: tak, ale IP: *.ibch.poznan.pl 01.09.03, 19:23
                    Któż to wie. W warunkach "pomrocznosci" (jasnej) wszystko się zdarzyć
                    może...
            • Gość: Rollo Tomasi KKoleżanko, IP: *.biaman.pl 01.09.03, 17:41
              czy dotarło do Ciebie wyjaśnienie?
              • kataryna.kataryna Re: KKoleżanko, 01.09.03, 17:46
                Gość portalu: Rollo Tomasi napisał(a):

                > czy dotarło do Ciebie wyjaśnienie?


                Dotarło, dotarło, nawet zachęciło :)
                • Gość: bratek Re: KKoleżanko, IP: *.biaman.pl 01.09.03, 17:51
                  kataryna.kataryna napisała:

                  > Gość portalu: Rollo Tomasi napisał(a):
                  >
                  > > czy dotarło do Ciebie wyjaśnienie?
                  >
                  >
                  > Dotarło, dotarło, nawet zachęciło :)

                  ale czy będę efekty? czy nastąpi poszerzenie horyzontów? :)
                  • kataryna.kataryna Re: KKoleżanko, 01.09.03, 17:58
                    Gość portalu: bratek napisał(a):

                    > kataryna.kataryna napisała:
                    >
                    > > Gość portalu: Rollo Tomasi napisał(a):
                    > >
                    > > > czy dotarło do Ciebie wyjaśnienie?
                    > >
                    > >
                    > > Dotarło, dotarło, nawet zachęciło :)
                    >
                    > ale czy będę efekty? czy nastąpi poszerzenie horyzontów? :)


                    Kiedy mnie z ciasnymi horyzontami jest bardzo dobrze. Ale to obejrzę. A potem
                    pomyślę o jakiejś liście dla Ciebie. He, he, dopiero wymiękniesz.
        • Gość: MACIEJ Re: Itd, itp... IP: *.ny325.east.verizon.net 01.09.03, 19:14
          Gość portalu: Tomasz napisał(a):

          > I tym sposobem "największy autorytet moralny" (przynajmniej posród
          żurnalistów)
          > i "prawdziwy mąż stanu" będą sobie "kadzić" na oczach rozbawionej
          publicznosci.
          > A może nawet dadzą sobie "dziubka" jak to ostatnio miało miejsce po "wygranym"
          > referen...dum.. dum ...dum.

          Nareszcie udalo sie Polsce zapisac do organizacji,ktora jest w permanentnej
          recesji.

    • Gość: Pan Prezydent Popieram natomiast pomysł Leppera IP: *.acn.waw.pl 01.09.03, 16:52
      utworzenia Centrum Wypedzonych z obchodów rocznicy sierpnia.
      Poparcia udzielił też Leszek Miller.
    • Gość: michal Re: Kwaśniewski Aleksander skrytykował IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.09.03, 17:23
      Gość portalu: bratek napisał(a):

      > pomysł utworzenia Centrum Wypędzonych.

      Sluszalem, ze skrytykowal pomysl Centrum w Berlinie, ale nie krytyke samej
      idei. Skad masz ta informacje?
      • Gość: bratek Centrum bez Centrum IP: *.biaman.pl 01.09.03, 17:28
        Gość portalu: michal napisał(a):

        > Gość portalu: bratek napisał(a):
        >
        > > pomysł utworzenia Centrum Wypędzonych.
        >
        > Sluszalem, ze skrytykowal pomysl Centrum w Berlinie, ale nie krytyke samej
        > idei. Skad masz ta informacje?

        z radia. Oczywiscie, że skrytykował pomysł Centrum w Berlinie i ideę Centrum w
        Berlinie. Potem zastosował marksistowską dialektykę i powiedział, że idea
        Centrum mu się podoba, ale nie w Berlinie i na inny temat. Nie możesz tego nie
        zauważyć!
        Nie krytykuję, że on krytykuje, tylko że powtarza to, co pięćdziesięciu innych
        przed nim powiedziało i w ten sposób mniema, że czyni z siebie "mędrca". Ten
        nasz Olek kochany.
        • etos.solidarnosci Uwaga ubek ! bratek IP: *.biaman.pl 01.09.03, 17:50
          Ostrożnie przy nim.
          • Gość: bratek Re: IP: *.biaman.pl 01.09.03, 18:06
            Tak to już jest na forum, że każdy może czytać, co piszą inni. Też możesz się
            przyglądać.
            • gienia.gienia Re: 01.09.03, 18:08
              Gość portalu: bratek napisał(a):

              > Tak to już jest na forum, że każdy może czytać, co piszą inni. Też możesz
              się
              > przyglądać.

              Spadaj konfidencie !
              • Gość: bratek :) IP: *.biaman.pl 01.09.03, 18:10
                Spadaj konfidencie!
              • Gość: MACIEJ Re: IP: *.ny325.east.verizon.net 01.09.03, 19:17
                gienia.gienia napisała:

                > Gość portalu: bratek napisał(a):
                >
                > > Tak to już jest na forum, że każdy może czytać, co piszą inni. Też możesz
                > się
                > > przyglądać.
                >
                > Spadaj konfidencie !

                genia.genia dobrze lansowala i bronila Jurka Owsiaka i popatrz na co wyszlo.
        • Gość: Tomasz Co nam rzecze Adam, to Olek powtórzy.. IP: *.ibch.poznan.pl 01.09.03, 20:34
          Taką oto mamy papużkę (stosując okreslenie Wałęsy), która nami rządzi.
          Ale ta papużka ma swoje ambicje. Szkoda tylko,że tak drogo nas one
          kosztują.+
          • Gość: Kafka Re: Co nam rzecze Adam, to Olek powtórzy.. IP: *.szubin.sdi.tpnet.pl 03.09.03, 00:06
            Wiecie przeciez ze, Michnik cywilizuje Kwasniewskiego. Z PRL-owskiego
            aparatczyka chce zrobic z niego liberala co sie zowie. Juz Kwasniewski mowi
            jezykiem centrowym, tylko podatek liniowy Balcerowiczowi zablokowal w 1999 r.
            Widac Leninowskie pojecia wiecznie zywe: Kadry decyduja o wszystkim. Kadry,
            czyli SLD.
    • Gość: Tomasz Olek zdalnie-sterowany ufoludek IP: *.ibch.poznan.pl 01.09.03, 18:17
      Olek zdalnie-sterowany ufoludek
      Z samego już rana nastawia antenkę - kierunek "Agora"
      Co "Agora" rzecze, to dla niego swięte
      • Gość: MACIEJ Re: Olek zdalnie-sterowany ufoludek IP: *.ny325.east.verizon.net 02.09.03, 05:11
        Gość portalu: Tomasz napisał(a):

        > Olek zdalnie-sterowany ufoludek
        > Z samego już rana nastawia antenkę - kierunek "Agora"
        > Co "Agora" rzecze, to dla niego swięte

        Druga kadencja uplywa,a trzeba bedzie z czegos zyc.
        Lew wszystkiego nie chwycil i kumpel kumpla wspomoze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka