Dodaj do ulubionych

Czarzasty pozywa Majcherka

01.09.03, 18:43
Czy jest ktoś kogo pan Czarzasty jeszcze nie pozwał? Proszę się
nie wstydzić i ujawnić.
Obserwuj wątek
    • bratek4 Czarzasty bojowy 01.09.03, 18:52
      Kataryna, doczekałaś się.
      Co teraz???
      • Gość: Tygiel... Złodziej krzyczy łap złodzieja i na to nabiera Temidę. IP: *.pl / 192.168.100.* 01.09.03, 21:21
        bratek4 napisał:

        > Kataryna, doczekałaś się.
        > Co teraz???
        Korzysta z praw dialektycznych demokracji socjalistycznej. To
        człowiek bardzo przyjazny. Jeśli w Polsce ma wylądować UFO to na
        jego podwórku i jeśli więcej nie przyleci to przez niego, ale
        sądy to nie UFO.
        • Gość: sk Brawo Panie Włodzimierzu IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.03, 22:09
          Wykończ Pan tych wszystkich kłamliwych pismaków. Proszę ich nauczyc rzetelnego
          dziennikarstwa, albo wysłac na bezrobocie.
          • kataryna.kataryna Re: Brawo Panie Włodzimierzu 01.09.03, 22:22
            Przyłączam się do braw, panie Włodzimierzu prześwietny i podpowiadam, że
            niestety ta skromna sumka może do wykończenia Majcherka nie wystarczyć, trzeba
            było pójść na całość, jak Halber. Ten swojego ch.ja pięć razy wyżej wycenił niż
            pan swoje dobre imię. To się nazywa poczucie własnej wartości. A pan tu z
            jakimiś nędznymi groszami. No, ale pan przecież wartość swojego dobrego imienia
            w końcu lepiej zna niż ja, bo ja, szczerze powiedziawszy, go nawet nie
            zauważyłam, mimo, że bacznie pana obserwuję.

            • Gość: że tak powiem Włodzimierz Miłosierny IP: *.biaman.pl 01.09.03, 22:26
              kataryna.kataryna napisała:

              > Przyłączam się do braw, panie Włodzimierzu prześwietny trzeba
              > było pójść na całość, jak Halber. Ten swojego ch.ja pięć razy wyżej wycenił
              niż pan swoje dobre imię. To się nazywa poczucie własnej wartości.

              Ciekawe zatem, na ile wycenia swojego ch.ja.
              Chłopaki pewnie posługuja się tym smym kodeksem (czy jak mawia Muller - Władca
              Trawników, regulaminem) i tam , za przeproszeniem, stoi, ile jest dobre imię, a
              ile bardziej priorytetowe sprawy.
    • bratek4 Re: Czarzasty pozywa Majcherka 01.09.03, 18:52
      wielki_czarownik napisał:

      > Czy jest ktoś kogo pan Czarzasty jeszcze nie pozwał? Proszę
      się
      > nie wstydzić i ujawnić.

      :))
      • Gość: SLD-UPek Towarzysz Czarzasty wszystkich załatwi IP: 195.205.230.* 01.09.03, 18:56
        z tow. Michnikiem włącznie, a pomogą mu w tym Kurczuk z Kapustą.
    • kataryna.kataryna Re: Czarzasty pozywa Majcherka 01.09.03, 19:23
      Robert, na co czekasz, śmigaj do prokuratury! Ciebie też Majcherek wymienił,
      jeszcze ktoś pomyśli, że się z nim zgadzasz. Fragment pozwu już masz, to będzie
      jak znalazł:

      "Protestuję przeciwko łamaniu elementarnych norm życia publicznego, przeciwko
      zaszczuwaniu człowieka, przeciwko łamaniu moich praw osobistych i
      obywatelskich. Mam wewnętrzną siłę, aby przeciwstawić się politycznej nagonce.
      Oświadczam, że będę bronił swojej godności w imię prawdy"


      Czarzasty Włodzimierzu, możesz pan sobie pozywać do woli, może nawet uda się
      ukarać Majcherka, że miał czelność opisać to co wszyscy widzą ale to niczego
      nie zmienia. Dobre imię trzeba sobie wypracować, nie wyprocesować. Tak było,
      jest i będzie. A swoją drogą, coś kruchutkie te wasze dobra osobiste jeśli może
      im zagrozić taki tekst:

      www1.gazeta.pl/kraj/1,42985,1460695.html
      A ja się z Majcherkiem zgadzam. I co mi zrobisz?




      PS. Czy ktoś wie na ile swoje dobre imię Olka Lwica wyceniła? Równe stawki
      mają? Oba niby ministry ale w końcu Olka to wicemiller, droższa chyba powinna
      być.

      www1.gazeta.pl/kraj/1,42985,1472131.html
      • Gość: Jagnieszka Re: Czarzasty pozywa Majcherka IP: *.acn.pl / 10.71.4.* 01.09.03, 22:36
        kataryna.kataryna napisała:

        > A ja się z Majcherkiem zgadzam. I co mi zrobisz?

        Gdybym była Czarzastą, to bym odrzekła tak:
        "Nic. Bo nie mogę. Ale ukarzę cię tak samo jak Nożyka, jeśli ujawnisz swoje
        dane osobowe w tekście opublikowanym gdziekolwiek poza internetem".
        • Gość: bratek Czarzasty Sprawiedliwy, już mało Miłosierny IP: *.biaman.pl 01.09.03, 22:40
          Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > > A ja się z Majcherkiem zgadzam. I co mi zrobisz?
          >
          > Gdybym była Czarzastą, to bym odrzekła tak:
          > "Nic. Bo nie mogę. Ale ukarzę cię tak samo jak Nożyka, jeśli ujawnisz swoje
          > dane osobowe w tekście opublikowanym gdziekolwiek poza internetem".
        • kataryna.kataryna Re: Czarzasty pozywa Majcherka 01.09.03, 22:44
          Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > > A ja się z Majcherkiem zgadzam. I co mi zrobisz?
          >
          > Gdybym była Czarzastą, to bym odrzekła tak:
          > "Nic. Bo nie mogę. Ale ukarzę cię tak samo jak Nożyka, jeśli ujawnisz swoje
          > dane osobowe w tekście opublikowanym gdziekolwiek poza internetem".



          Myślisz? Słusznie Włodzimierz o ten ład medialny walczy. Gdyby mniej gazet było
          mógłby się w spokoju robotą zająć a tak musi się w tych sądach wycierać. I po
          prokuratorach, gdzie go ciągają głupi nadawcy prywatni co to się nie
          zorientowali, że on to wszystko dla ich dobra.
      • Gość: Jagnieszka Pogarda dla demokracji. IP: *.acn.pl / 10.71.4.* 01.09.03, 23:13
        kataryna.kataryna napisała:

        > Czarzasty Włodzimierzu, możesz pan sobie pozywać do woli, może nawet uda się
        > ukarać Majcherka, że miał czelność opisać to co wszyscy widzą ale to niczego
        > nie zmienia.
        >

        Po pierwsze - przypuszczam, że opinia publiczna jest dokładnie odmiennego
        zdania. "Wszyscy widzą"? Wszyscy widzą coś odwrotnego akurat: obrzydliwą
        nagonkę "GW" i jej medialnych sojuszników na Czarzastego i Kwiatkowskiego i
        Jakubowską, w najlepszym stylu Urbana i jego seansów nienawiści z pierwszych
        lat stanu wojennego, gdy przygotowywał grunt pod mord na księdzu Jerzym.

        Po drugie: trzeba mieć wielką pogardę dla demokracji i wolności słowa, by móc
        napisać coś takiego. Sądy są kawałkiem państwa i postępują podług prawa
        uchwalonego przez parlament, ten zaś jest wybierany przez wolnych ludzi w
        wolnych wyborach. Jeśli taki niezawisły sąd prawomocnie orzeknie, że Majcherek
        spotwarzył, opluł i zniesławił, to Majcherek powinien przeprosić, wybulić i
        więcej nie grzeszyć. Taki wyrok ZMIENIA sytuację, i to zmienia ZASADNICZO,
        proszę kataryny.kataryny - no, chyba że Pani ma sądy (Rzeczpospolitą) w nosie.
        Ale wtedy proszę to przynajmniej jasno powiedzieć - chyba Pani nie wstydzi się
        własnych obywatelskich poglądów?
        • kataryna.kataryna Re: Pogarda dla demokracji. 01.09.03, 23:27
          Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > > Czarzasty Włodzimierzu, możesz pan sobie pozywać do woli, może nawet uda s
          > ię
          > > ukarać Majcherka, że miał czelność opisać to co wszyscy widzą ale to nicze
          > go
          > > nie zmienia.
          > >
          >
          > Po pierwsze - przypuszczam, że opinia publiczna jest dokładnie odmiennego
          > zdania. "Wszyscy widzą"? Wszyscy widzą coś odwrotnego akurat: obrzydliwą
          > nagonkę "GW" i jej medialnych sojuszników na Czarzastego i Kwiatkowskiego i
          > Jakubowską, w najlepszym stylu Urbana i jego seansów nienawiści z pierwszych
          > lat stanu wojennego, gdy przygotowywał grunt pod mord na księdzu Jerzym.


          O ile wiem pan Włodek i pan Jurek grali wtedy w jednej drużynie. Zresztą z
          mojej strony panu Włodkowi nic nie grozi, na jego żywot człowieka poczciwego
          się nie zasadzam. A spór o "wszyscy" chyba pozostanie nierostrzygnięty, chociaż
          obawiam się, że moi "wszyscy" są jednak liczniejsi niż pani "wszyscy".


          > Po drugie: trzeba mieć wielką pogardę dla demokracji i wolności słowa, by móc
          > napisać coś takiego.


          Też mi się tak zdawało jak się dowiedziałam, że ten pozew napisał.


          Sądy są kawałkiem państwa i postępują podług prawa
          > uchwalonego przez parlament, ten zaś jest wybierany przez wolnych ludzi w
          > wolnych wyborach. Jeśli taki niezawisły sąd prawomocnie orzeknie, że
          Majcherek
          > spotwarzył, opluł i zniesławił, to Majcherek powinien przeprosić, wybulić i
          > więcej nie grzeszyć.


          Jeśli. Jeśli orzeknie i jeśli niezawisły.


          >Taki wyrok ZMIENIA sytuację, i to zmienia ZASADNICZO,


          Zmienia o 20 tysięcy. Tylko o tyle. Dopóki na podstawie obserwacji działań pana
          Czarzastego ktokolwiek będzie miał powody myśleć to co pomyślał Majcherek.


          > proszę kataryny.kataryny - no, chyba że Pani ma sądy (Rzeczpospolitą) w
          nosie.


          Widzi pani, pani Jagnieszko, ja jakoś nie utożsamiam sądów z Rzecząpospolitą,
          to po pierwsze. Po drugie zaś, bardzo jestem ciekawa czy z pani niezachwianą
          wiarą w niezawisłość sądów uzna pani też wyrok uniwinniający. Na ile zmieni to
          pani zdanie o Czarzastym?


          > Ale wtedy proszę to przynajmniej jasno powiedzieć - chyba Pani nie wstydzi
          się
          > własnych obywatelskich poglądów?


          Nie, nawet się z nimi zgadzam.
          • bratek4 Pogarda 01.09.03, 23:33
            kataryna.kataryna napisała:

            > Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):
            >
            > > kataryna.kataryna napisała:
            > >
            > > > Czarzasty Włodzimierzu, możesz pan sobie pozywać do woli, może nawet
            > uda s
            > > ię
            > > > ukarać Majcherka, że miał czelność opisać to co wszyscy widzą ale to
            > nicze
            > > go
            > > > nie zmienia.
            > > >
            > >
            > > Po pierwsze - przypuszczam, że opinia publiczna jest dokładnie odmiennego
            > > zdania. "Wszyscy widzą"? Wszyscy widzą coś odwrotnego akurat: obrzydliwą
            > > nagonkę "GW" i jej medialnych sojuszników na Czarzastego i Kwiatkowskiego
            > i
            > > Jakubowską, w najlepszym stylu Urbana i jego seansów nienawiści z pierwszy
            > ch
            > > lat stanu wojennego, gdy przygotowywał grunt pod mord na księdzu Jerzym.

            Ja coś czułem, że ten Machejek to jednak świnia. Pastwi się nad tow.
            Czarzastym - pół biedy, ale żeby sprzymierzać się w nagonce z Urbanem? Na
            księdza Jerzego? Cała bieda.

            - z obozu tych liczniejszych "wszystkich"
        • Gość: pralinka Re: Pogarda dla demokracji. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.09.03, 04:15
          Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):

          Wszyscy widzą coś odwrotnego akurat: obrzydliwą
          > nagonkę "GW" i jej medialnych sojuszników na Czarzastego i Kwiatkowskiego i Jakubowską

          Wszyscy w SLD tak widzą??? Jeśli tak, to znaczy, że są niereformowalni :(
        • pokrzywa.pokrzywa Re: Pogarda dla demokracji. 02.09.03, 08:45
          Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):


          > Po pierwsze - przypuszczam, że opinia publiczna jest
          > dokładnie odmiennego zdania. "Wszyscy widzą"? Wszyscy
          > widzą coś odwrotnego akurat: obrzydliwą nagonkę "GW"
          > i jej medialnych sojuszników na Czarzastego i
          > Kwiatkowskiego i Jakubowską, ...

          Wszyscy widzą obrzydliwie nieskuteczną "nagonkę" Gazety
          na C. K. J. Wszyscy czekają kiedy wreszczie
          skompromitowani ludzie odejdą.

          > Sądy są kawałkiem państwa i postępują podług prawa
          > uchwalonego przez parlament, ...

          Od kiedy? Kiedy nastąpiła ta cudowna przemiana?
          Czyżby Kapusta i Olejnik odmienili nasz świat?
    • kataryna.kataryna Re: Czarzasty pozywa Majcherka 01.09.03, 19:30
      wielki_czarownik napisał:

      > Czy jest ktoś kogo pan Czarzasty jeszcze nie pozwał? Proszę się
      > nie wstydzić i ujawnić.


      Nie wszystko naraz. Towarzysz Czarzasty ma grafik pozwów, siepacz po siepaczu,
      metodycznie, ale nie ma obawy, nikogo nie pominie. Jak źli ludzie dobrego
      imienia Włodek sami nie widzą to się ich zmusi, szkoda tylko, że czasy nie te i
      ch.j Majcherek się głupimi 20 tysiącami opędzi, kiedyś ta ochrona dóbr
      osobistych lepsza była, zrobiłoby się zapis na takiego Majcherka i by sobie nie
      popisał, a dzisiaj? Ech, świat na psy schodzi, nie dość, że jest komisja, to
      jeszcze jawna i każdy byle siepacz może sobie w takim - jak słusznie zauważył
      towarzysz Łapiński - "brukowcu" skomentować co widzi. A przecież sympatyczny
      pan Włodek wyraźnie mówił, że dobrym człowiekiem jest.
      • Gość: papa Smerf Re: Czarzasty pozywa Majcherka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.09.03, 20:32
        > Nie wszystko naraz. Towarzysz Czarzasty ma grafik pozwów, siepacz po
        siepaczu,
        > metodycznie, ale nie ma obawy, nikogo nie pominie.

        Ty chyba jesteś nielojalna. Z jednej strony pracujesz w sekretariacie
        Czarzastego i pilnujesz jego grafika, a z drugiej udajesz,że go nie lubisz.
        Czy to już miłość czy tylko przelotne uczucie?
        • kataryna.kataryna Re: Czarzasty pozywa Majcherka 01.09.03, 20:34
          Gość portalu: papa Smerf napisał(a):

          > > Nie wszystko naraz. Towarzysz Czarzasty ma grafik pozwów, siepacz po
          > siepaczu,
          > > metodycznie, ale nie ma obawy, nikogo nie pominie.
          >
          > Ty chyba jesteś nielojalna. Z jednej strony pracujesz w sekretariacie
          > Czarzastego i pilnujesz jego grafika, a z drugiej udajesz,że go nie lubisz.
          > Czy to już miłość czy tylko przelotne uczucie?



          Ech, zwyczajnie mnie dzisiaj babska złość wzięła jak jego zdjęcie z Jakubowską
          we Wprost zobaczyłam. Ale jutro mi przejdzie i znowu go będę kochać. Zgodnie z
          grafikiem.
          • Gość: papa Smerf Re: Czarzasty pozywa Majcherka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.09.03, 20:41
            > Ech, zwyczajnie mnie dzisiaj babska złość wzięła jak jego zdjęcie z
            Jakubowską
            > we Wprost zobaczyłam. Ale jutro mi przejdzie i znowu go będę kochać. Zgodnie
            z
            > grafikiem.

            No teraz to już jesteś bardziej podobna do siebie. Już się bałem że w wakacje
            byłaś na żaglach i miałaś spotkanie z bomem.
    • Gość: nic dodać Polska taka jakoś... szczarzasto-wieszczerzasta... IP: *.Red-81-37-107.pooles.rima-tde.net 01.09.03, 21:09
      • Gość: papa Smerf Re: Polska taka jakoś... szczarzasto-wieszczerzas IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.09.03, 21:13
        I to mi się w niej podoba. Przynajmniej nie jest nudno.
        • Gość: wim i Re: Polska taka jakoś... szczarzasto-wieszczerzas IP: *.Red-81-37-107.pooles.rima-tde.net 01.09.03, 21:32
          Gość portalu: papa Smerf napisał(a):

          > I to mi się w niej podoba. Przynajmniej nie jest nudno.

          rozumim - skończył się sezon pielgrzymek, a czymś musisz się zająć...
    • Gość: Jagnieszka Majcherek ani zipnie. IP: *.acn.pl / 10.71.4.* 01.09.03, 22:53
      Brawo, panie Włodzimierzu! Duś Pan to nierzetelne, leniwe,
      stronne, partyjne, klikowe, dyspozycyjne, najmimordowskie i
      jakie tam jeszcze pismactwo. Mam nadzieję, że Pan wygra. Nie ja
      jedna jestem z Panem.
      Czemu w tej "Wybiórczej" (a szczególnie na tym forum) tak Pana
      nienawidzą? Może dlatego, że jest Pan uczciwym człowiekiem? Po
      prostu zwykłym patriotą? Nie takim, jak Michnik ("patriota
      inaczej"), tylko takim, jak przeciętny Polak, który kocha swoją
      Ojczyznę i nie wstydzi się pisać tego słowa dużą literą.
      Tyle przesłuchań, tyle analiz, tyle krytyki, tyle zadrukowanego
      papieru, tyle łapania Pana za słówka w "GW", w "Rzepie", w TVN,
      w Polsacie, w "Życiu" etc. - i nie znaleziono ani jednego
      minięcia się Pana z prawdą, nie mówiąc już o naruszeniu prawa.
      Nic, zero czyli nul!!! Pewnie dlatego są tacy zdenerwowani,
      napastliwi i agresywni. Ale dontłorybihepi, psi wyją, karawan
      jedzie dalej.
      Gratuluję odwagi! Życzę wytrwałości! Niech Moc będzie z Panem!
      Jagnieszka
      • Gość: bratek riposta IP: *.biaman.pl 01.09.03, 23:02
        e tam, szkoda słów.
      • Gość: SLD-UPek Re: Majcherek ani zipnie. IP: 195.205.230.* 01.09.03, 23:06
        Gość portalu: Czarzasty napisał(a):

        > Brawo, panie Włodzimierzu! Duś Pan to nierzetelne, leniwe,
        > stronne, partyjne, klikowe, dyspozycyjne, najmimordowskie i
        > jakie tam jeszcze pismactwo. Mam nadzieję, że Pan wygra. Nie ja
        > jedna jestem z Panem.
        > Czemu w tej "Wybiórczej" (a szczególnie na tym forum) tak Pana
        > nienawidzą? Może dlatego, że jest Pan uczciwym człowiekiem? Po
        > prostu zwykłym patriotą? Nie takim, jak Michnik ("patriota
        > inaczej"), tylko takim, jak przeciętny Polak, który kocha swoją
        > Ojczyznę i nie wstydzi się pisać tego słowa dużą literą.
        > Tyle przesłuchań, tyle analiz, tyle krytyki, tyle zadrukowanego
        > papieru, tyle łapania Pana za słówka w "GW", w "Rzepie", w TVN,
        > w Polsacie, w "Życiu" etc. - i nie znaleziono ani jednego
        > minięcia się Pana z prawdą, nie mówiąc już o naruszeniu prawa.
        > Nic, zero czyli nul!!! Pewnie dlatego są tacy zdenerwowani,
        > napastliwi i agresywni. Ale dontłorybihepi, psi wyją, karawan
        > jedzie dalej.
        > Gratuluję odwagi! Życzę wytrwałości! Niech Moc będzie z Panem!
        > Czarzasty
        • Gość: bratek zero czyli nul IP: *.biaman.pl 01.09.03, 23:10
          Za to Czarzasty - jak to przeciętny Polak - napisze sto razy Polska wielką
          literą i wystawi pupę do pocałowania. Chętna już jest.
      • kataryna.kataryna Re: Majcherek ani zipnie. 01.09.03, 23:14
        Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):

        > Brawo, panie Włodzimierzu! Duś Pan to nierzetelne, leniwe,
        > stronne, partyjne, klikowe, dyspozycyjne, najmimordowskie i
        > jakie tam jeszcze pismactwo. Mam nadzieję, że Pan wygra. Nie ja
        > jedna jestem z Panem.


        Oprócz pani Jagnieszki, z panem są jeszcze pani Jakubowska i pan Kwiatkowski z
        rodzinami, towarzysze niedoli.


        > Czemu w tej "Wybiórczej" (a szczególnie na tym forum) tak Pana
        > nienawidzą?


        Czemu, ach czemu, tak brużdżą Czarzastemu?


        > Może dlatego, że jest Pan uczciwym człowiekiem?


        A może nie.


        Po
        > prostu zwykłym patriotą?


        Zwykłym? Oj, pani Jagnieszko, bo i pani się pozwu dochrapie. Pan Włodek zwykłym
        patriotą? Pan Włodek jest patriotą niezwykłym.


        Nie takim, jak Michnik ("patriota
        > inaczej"), tylko takim, jak przeciętny Polak, który kocha swoją
        > Ojczyznę i nie wstydzi się pisać tego słowa dużą literą.


        Znowu to samo. Pan Włodek i przeciętność? Panie Włodku, przepraszam za
        koleżankę, my tu, w naszym kółku adoracji wiemy, że jest pan nieprzeciętny.
        Gdzie tam Michnikowi do pana, jak pan Polskę w ZSP budował ten się na
        więziennych pryczach wylegiwał, patriota inaczej.


        > Tyle przesłuchań, tyle analiz, tyle krytyki, tyle zadrukowanego
        > papieru, tyle łapania Pana za słówka w "GW", w "Rzepie", w TVN,
        > w Polsacie, w "Życiu" etc. - i nie znaleziono ani jednego
        > minięcia się Pana z prawdą, nie mówiąc już o naruszeniu prawa.


        "Czy pan wymuszał?" - "Nie przypominam sobie" - strasznie się pan wtedy zaciął,
        chyba z osiemnaście razy pan to powtórzył. Pewnie po to, żeby Ziobro z Rokitą
        łatwiej zapamiętali. A ci radiowcy co na pana do prokuratorów naskarżyli pójdą
        siedzieć za fałszywe oskarżenie.


        > Nic, zero czyli nul!!!


        A co ma Miller do tego?


        >Pewnie dlatego są tacy zdenerwowani,
        > napastliwi i agresywni.


        Ach, jacyż zdenerwowani jesteśmy, nie to co pan Włodek, kraina łagodności. Ten
        to i poczucie humoru ma (tekst Lizuta tak bardzo mu się spodobał, że aż go
        poleciał prokuratorowi pokazać, niech i on się rozerwie) i dystans do siebie,
        wie, że "prawdziwa cnota krytyk się nie boi" więc co się będzie z jakimiś
        dziennikarzami szarpał.


        >Ale dontłorybihepi, psi wyją, karawan
        > jedzie dalej.


        Karawan? Na miłość boską, pani Jagnieszko, konwencja satyry się pani załamała,
        skończy pani jak Lizut.


        > Gratuluję odwagi! Życzę wytrwałości! Niech Moc będzie z Panem!


        Gratuluję, życzę, niech będzie!





      • minderbinder1 Re: Majcherek ani zipnie. 01.09.03, 23:15
        Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):

        > Brawo, panie Włodzimierzu! Duś Pan to nierzetelne, leniwe,
        > stronne, partyjne, klikowe, dyspozycyjne, najmimordowskie i
        > jakie tam jeszcze pismactwo. Mam nadzieję, że Pan wygra. Nie ja
        > jedna jestem z Panem.
        > Czemu w tej "Wybiórczej" (a szczególnie na tym forum) tak Pana
        > nienawidzą? Może dlatego, że jest Pan uczciwym człowiekiem? Po
        > prostu zwykłym patriotą? Nie takim, jak Michnik ("patriota
        > inaczej"), tylko takim, jak przeciętny Polak, który kocha swoją
        > Ojczyznę i nie wstydzi się pisać tego słowa dużą literą.
        > Tyle przesłuchań, tyle analiz, tyle krytyki, tyle zadrukowanego
        > papieru, tyle łapania Pana za słówka w "GW", w "Rzepie", w TVN,
        > w Polsacie, w "Życiu" etc. - i nie znaleziono ani jednego
        > minięcia się Pana z prawdą, nie mówiąc już o naruszeniu prawa.
        > Nic, zero czyli nul!!! Pewnie dlatego są tacy zdenerwowani,
        > napastliwi i agresywni. Ale dontłorybihepi, psi wyją, karawan
        > jedzie dalej.
        > Gratuluję odwagi! Życzę wytrwałości! Niech Moc będzie z Panem!
        > Jagnieszka


        Fajny tekst. Może się ukaże w przyszłym tygodniu we "Wprost" - "z życia
        koalicji".
      • bratek4 spełnienie 01.09.03, 23:25
        ?Czemu w tej "Wybiórczej" (a szczególnie na tym forum) tak Pana
        nienawidzą? "

        Drodzy Państwo, czy nie spowodowaliśmy czegoś pięknego, cennego naszymi
        wilczymi atakami? Czyż nie powinniśmy być dumni, że rozbudziliśmy tak gorące
        uczucie do tow. Brunatnego? Czujmy się ojcami (i matkami, matkami zwłaszcza)
        chrzestnymi tego (być może) platonicznego związku!
        Tego numeru z ojczyzną przez dużo "zero" to nawet Brunatny Włodzimierz sam by
        nie wymyślił! Niezbadane są uroki ludzkiego umysłu.


        • kataryna.kataryna Re: spełnienie 01.09.03, 23:32
          bratek4 napisał:

          > ?Czemu w tej "Wybiórczej" (a szczególnie na tym forum) tak Pana
          > nienawidzą? "
          >
          > Drodzy Państwo, czy nie spowodowaliśmy czegoś pięknego, cennego naszymi
          > wilczymi atakami? Czyż nie powinniśmy być dumni, że rozbudziliśmy tak gorące
          > uczucie do tow. Brunatnego? Czujmy się ojcami (i matkami, matkami zwłaszcza)
          > chrzestnymi tego (być może) platonicznego związku!
          > Tego numeru z ojczyzną przez dużo "zero" to nawet Brunatny Włodzimierz sam by
          > nie wymyślił! Niezbadane są uroki ludzkiego umysłu.


          Brunatny to jest Robert. Włodziemierz jest czarzasty.
          • bratek4 i brak 01.09.03, 23:36
            kataryna.kataryna napisała:

            > bratek4 napisał:
            >
            > > ?Czemu w tej "Wybiórczej" (a szczególnie na tym forum) tak Pana
            > > nienawidzą? "
            > >
            > > Drodzy Państwo, czy nie spowodowaliśmy czegoś pięknego, cennego naszymi
            > > wilczymi atakami? Czyż nie powinniśmy być dumni, że rozbudziliśmy tak gor
            > ące
            > > uczucie do tow. Brunatnego? Czujmy się ojcami (i matkami, matkami zwłaszcz
            > a)
            > > chrzestnymi tego (być może) platonicznego związku!
            > > Tego numeru z ojczyzną przez dużo "zero" to nawet Brunatny Włodzimierz sam
            > by
            > > nie wymyślił! Niezbadane są uroki ludzkiego umysłu.
            >
            >
            > Brunatny to jest Robert. Włodziemierz jest czarzasty.

            To dokładnie jak z tymi całusami. W tej nagonce na patriotę przez duże "ppp"
            już sam nie wiem, która ksywa gdzie stać winna. Brunatny Robert, Czarzasty
            Włodzimierz. Spróbuję zapamiętać.
          • Gość: samsob Re: spełnienie IP: *.gorowo-ilowieckie.sdi.tpnet.pl 02.09.03, 07:08
            kataryna.kataryna napisała:

            > Brunatny to jest Robert. Włodziemierz jest czarzasty.

            A zatem, czym że jest Rzeczpospolita mająca takich ORŁÓW?
            pzdr.
      • basia.basia Złość piękności szkodzi! 01.09.03, 23:49
        Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):

        > Brawo, panie Włodzimierzu! Duś Pan to nierzetelne, leniwe,
        > stronne, partyjne, klikowe, dyspozycyjne, najmimordowskie i
        > jakie tam jeszcze pismactwo.

        "Pewien redaktor herbu Agora
        odmówił zagrania roli sponsora,
        znalazłszy dla swej odmowy pomysłowy sposób,
        wepchnął w szambo ferajnę popularnych osób.
        Czy jednak państwem zawładnie porządniejsza sfora?"

        A Pani z tej ferajny, co?
        • bratek4 wpis dla porządku 01.09.03, 23:50
          basia.basia napisała:

          > Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):
          >
          > > Brawo, panie Włodzimierzu! Duś Pan to nierzetelne, leniwe,
          > > stronne, partyjne, klikowe, dyspozycyjne, najmimordowskie i
          > > jakie tam jeszcze pismactwo.
          >
          > "Pewien redaktor herbu Agora
          > odmówił zagrania roli sponsora,
          > znalazłszy dla swej odmowy pomysłowy sposób,
          > wepchnął w szambo ferajnę popularnych osób.
          > Czy jednak państwem zawładnie porządniejsza sfora?"
          >
          > A Pani z tej ferajny, co?
      • Gość: pralinka Re: Majcherek ani zipnie. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.09.03, 04:09
        Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):

        > Brawo, panie Włodzimierzu! Duś Pan to nierzetelne, leniwe,
        > stronne, partyjne, klikowe, dyspozycyjne, najmimordowskie i
        > jakie tam jeszcze pismactwo. Mam nadzieję, że Pan wygra. Nie ja
        > jedna jestem z Panem.
        > Czemu w tej "Wybiórczej" (a szczególnie na tym forum) tak Pana
        > nienawidzą? Może dlatego, że jest Pan uczciwym człowiekiem? Po
        > prostu zwykłym patriotą? Nie takim, jak Michnik ("patriota
        > inaczej"), tylko takim, jak przeciętny Polak, który kocha swoją
        > Ojczyznę i nie wstydzi się pisać tego słowa dużą literą.
        > Tyle przesłuchań, tyle analiz, tyle krytyki, tyle zadrukowanego
        > papieru, tyle łapania Pana za słówka w "GW", w "Rzepie", w TVN,
        > w Polsacie, w "Życiu" etc. - i nie znaleziono ani jednego
        > minięcia się Pana z prawdą, nie mówiąc już o naruszeniu prawa.
        > Nic, zero czyli nul!!! Pewnie dlatego są tacy zdenerwowani,
        > napastliwi i agresywni. Ale dontłorybihepi, psi wyją, karawan
        > jedzie dalej.
        > Gratuluję odwagi! Życzę wytrwałości! Niech Moc będzie z Panem!
        > Jagnieszka

        Dawno nie widziałam tak płomiennego wyznania miłości. Jednak to prawda, że miłość jest ślepa. A i rozumu nie dopuszcza. Biedna Jagnieszka tak fatalnie ulokowała swe uczucia! Wszak Włodzio ciągle pamięta swój pierwszy pocałunek z żoną!
        Życzę wytrwałości!! Niech Moc będzie z Tobą Jagnieszko. Zamiast gratulacji - wyrazy szczerego współczucia.
      • pokrzywa.pokrzywa Re: Majcherek ani zipnie. 02.09.03, 09:10
        Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):

        Czarzasty:
        rzetelny, pracowity, niestronniczy, antypartyjny,
        uczciwy, patriotyczny, odważny i wytrwały.

        Jak można takiego człowieka nienawidzić?

        • Gość: bratek jak można IP: *.biaman.pl 02.09.03, 09:15
          pokrzywa.pokrzywa napisał:

          > Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):
          >
          > Czarzasty:
          > rzetelny, pracowity, niestronniczy, antypartyjny,
          > uczciwy, patriotyczny, odważny i wytrwały.
          >
          > Jak można takiego człowieka nienawidzić?
          >

          Zadałe/aś sobie trud przebicia się przez fałszywkę jagnieszki? Myśmy wczoraj
          też przez to przeszli - przypomniały się stare dobre urbanowe czasy.
          • pokrzywa.pokrzywa Re: jak można 02.09.03, 09:57
            Gość portalu: bratek napisał(a):

            > Zadałe/aś sobie trud przebicia się przez
            > fałszywkę jagnieszki? Myśmy wczoraj
            > też przez to przeszli - przypomniały
            > się stare dobre urbanowe czasy.

            Dzięki bratku za ludzkie słowa. Bardzo mi tego
            brakowało.
            Stare czasy pamiętam aż za dobrze toteż coraz
            trudniej utrzymuje się w wybranej przeze mnie
            konwencji.
            • Gość: bratek wyjścia są trzy IP: *.biaman.pl 02.09.03, 10:09
              pokrzywa.pokrzywa napisał:

              > Gość portalu: bratek napisał(a):
              >
              > > Zadałe/aś sobie trud przebicia się przez
              > > fałszywkę jagnieszki? Myśmy wczoraj
              > > też przez to przeszli - przypomniały
              > > się stare dobre urbanowe czasy.
              >
              > Dzięki bratku za ludzkie słowa. Bardzo mi tego
              > brakowało.
              > Stare czasy pamiętam aż za dobrze toteż coraz
              > trudniej utrzymuje się w wybranej przeze mnie
              > konwencji.

              Wyjścia są trzy:
              1) tak jak Ty, Kataryna i parę innych osób tłumaczyć cierpliwie, mniej lub
              bardziej złośliwie (lepiej bardziej, jeśli w ogóle)
              2) nic nie tłumaczyć, tylko ignorować (gorąco polecam), być może ignorowana
              ubecja sobie odpuści.
              3) walić prosto w ryj (osobiście nie polecam, bo szkoda zdrowia)
              • basia.basia wyjścia są trzy 02.09.03, 10:38
                Gość portalu: bratek napisał(a):

                > pokrzywa.pokrzywa napisał:
                >
                > > Gość portalu: bratek napisał(a):
                > >
                > > > Zadałe/aś sobie trud przebicia się przez
                > > > fałszywkę jagnieszki? Myśmy wczoraj
                > > > też przez to przeszli - przypomniały
                > > > się stare dobre urbanowe czasy.
                > >
                > > Dzięki bratku za ludzkie słowa. Bardzo mi tego
                > > brakowało.
                > > Stare czasy pamiętam aż za dobrze toteż coraz
                > > trudniej utrzymuje się w wybranej przeze mnie
                > > konwencji.
                >
                > Wyjścia są trzy:
                > 1) tak jak Ty, Kataryna i parę innych osób tłumaczyć cierpliwie, mniej lub
                > bardziej złośliwie (lepiej bardziej, jeśli w ogóle)
                > 2) nic nie tłumaczyć, tylko ignorować (gorąco polecam), być może ignorowana
                > ubecja sobie odpuści.
                > 3) walić prosto w ryj (osobiście nie polecam, bo szkoda zdrowia)

                Popieram.
                Co do pkt.3 - gorąco popieram to co w nawiasie! Bo to co poza nawiasem
                to jest metoda tutejszego oszołomstwa, które programowo ignorujemy,
                wzdragamy się, brzydzimy itd., bośmy są ponad to a nie poniżej to.



                • pokrzywa.pokrzywa Re: wyjścia są trzy 02.09.03, 11:36
                  basia.basia napisała:

                  > Co do pkt.3 - gorąco popieram to co w nawiasie!
                  > Bo to co poza nawiasem to jest metoda tutejszego
                  > oszołomstwa, które programowo ignorujemy, wzdragamy się,
                  > brzydzimy itd., bośmy są ponad to a nie poniżej to.

                  No to trudno (dotyczy pkt. 3 poza nawiasem).
                  Program ważniejszy. :)


                  • basia.basia Re: wyjścia są trzy 02.09.03, 11:45
                    pokrzywa.pokrzywa napisał:

                    > basia.basia napisała:
                    >
                    > > Co do pkt.3 - gorąco popieram to co w nawiasie!
                    > > Bo to co poza nawiasem to jest metoda tutejszego
                    > > oszołomstwa, które programowo ignorujemy, wzdragamy się,
                    > > brzydzimy itd., bośmy są ponad to a nie poniżej to.
                    >
                    > No to trudno (dotyczy pkt. 3 poza nawiasem).
                    Czyżbyś w swoim innym wcieleniu te ryje kiereszował?

                    > Program ważniejszy. :)
                    >
                    Ogólnie rzezc biorąc to szkoda czasu,
                    no i chamstwo zaraźliwe bywa.
                    Mam na myśli to, że agresja wzbudza agresję.

                    pzdr


                    >
                    • pokrzywa.pokrzywa Re: wyjścia są trzy 02.09.03, 15:03
                      basia.basia napisała:

                      > Czyżbyś w swoim innym wcieleniu te ryje kiereszował?

                      Wszystkie odpowiedziały zgodnie, że nie kiereszowały.
                      Pozostaje chwilowa utrata tożsamości, z czym się zgadzam.

                      pozdrawiam szanowne forumowiczki
                  • Gość: bratek ars conversica IP: *.biaman.pl 02.09.03, 11:49
                    pokrzywa.pokrzywa napisał:

                    > basia.basia napisała:
                    >
                    > > Co do pkt.3 - gorąco popieram to co w nawiasie!
                    > > Bo to co poza nawiasem to jest metoda tutejszego
                    > > oszołomstwa, które programowo ignorujemy, wzdragamy się,
                    > > brzydzimy itd., bośmy są ponad to a nie poniżej to.
                    >
                    > No to trudno (dotyczy pkt. 3 poza nawiasem).
                    > Program ważniejszy. :)

                    Byle tylko z tą delikatnością nie przesadzać.
      • zbychooo Re: Majcherek ani zipnie. 02.09.03, 12:41
        Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):

        > Brawo, panie Włodzimierzu! Duś Pan to nierzetelne, leniwe,
        > stronne, partyjne, klikowe, dyspozycyjne, najmimordowskie i
        > jakie tam jeszcze pismactwo. Mam nadzieję, że Pan wygra. Nie ja
        > jedna jestem z Panem.
        > Czemu w tej "Wybiórczej" (a szczególnie na tym forum) tak Pana
        > nienawidzą? Może dlatego, że jest Pan uczciwym człowiekiem? Po
        > prostu zwykłym patriotą? Nie takim, jak Michnik ("patriota
        > inaczej"), tylko takim, jak przeciętny Polak, który kocha swoją
        > Ojczyznę i nie wstydzi się pisać tego słowa dużą literą.
        >


        O wodzu nasz jasny! o wodzu nasz dumny! prowadź nas do świetlanej przyszłości!
        Niech żyje nam nasze słoneczko - Wołodzia Czarzasty! i świeci nam wiecznie!
        Wszystkie dzieci kochają Wołodzie! wszystkie dzieci wręczają mu
        kwiaty - czerwone goździki symbol naszego patriotyzmu!
        - "dzieci! proszę równiutko stać w kolecje do towarzysza Włodzimierza, a
        goździki łebkami do góry! do góry!
        - dobze pani Jagniesko!".
        • Gość: bratek czerwone do góry IP: *.biaman.pl 02.09.03, 12:50
          :))
    • Gość: jacek84 Re: Czarzasty pozywa Majcherka IP: *.in.brzesko.net.pl / 192.168.3.* 02.09.03, 09:56
      wielki_czarownik napisał:

      > Czy jest ktoś kogo pan Czarzasty jeszcze nie pozwał? Proszę się
      > nie wstydzić i ujawnić.
      =========================================
      Najbardziej podejrzana osoba w Sejmowej Komisji d/spraw Rywina. Więcej podłego
      człowieka - nie znam.....
    • allthejazz Re: Czarzasty pozywa Majcherka 02.09.03, 17:43
      Niejaki Jeffrey Archer pozwał pewien brytyjski tabloid...
    • Gość: Jagnieszka Aż miło się czyta... IP: *.acn.pl / 10.71.4.* 03.09.03, 04:29
      ...jak moja pierwsze i druga wypowiedź forumowiczom merytoryczne
      argumenty odjęła, pozostawiając jeno złość, epitety i staranne
      omijanie poruszanych przeze mnie kwestii.
      • Gość: Ayran Re: Aż miło się czyta... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.03, 10:46
        Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):

        > ...jak moja pierwsze i druga wypowiedź forumowiczom merytoryczne
        > argumenty odjęła, pozostawiając jeno złość, epitety i staranne
        > omijanie poruszanych przeze mnie kwestii.

        A któreż to kwestie zostały pominięte? Może poza jedną - nikt nie zauważył, że
        faktycznie ma bardzo dobre imię i jest czego bronić. Włodzimierz to znakomite
        imię dla sekretarza.

        Ay.
        • Gość: bratek autoironia jagnieszki zasługuje na pochwałę IP: *.biaman.pl 03.09.03, 10:49
          ay
          :)
      • Gość: pralinka Re: Aż miło się czyta... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.09.03, 11:03
        Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):

        > ...jak moja pierwsze i druga wypowiedź forumowiczom merytoryczne
        > argumenty odjęła, pozostawiając jeno złość, epitety i staranne
        > omijanie poruszanych przeze mnie kwestii.

        Mowę odjęło Jagnieszko (a i ręce opadają), a nie argumenty, bo i nad czym tu dyskutować, skoroś tak umiłowała Wołodię. Złości też nie wzbudzasz, raczej politowanie. Chcesz koniecznie, żeby czarne nazywać białym, proszę bardzo, nazywaj sobie, ale nie oczekuj na ten temat dyskusji z sensownymi argumentami.
        • Gość: bratek a może to nie tak? IP: *.biaman.pl 03.09.03, 11:06
          Gość portalu: pralinka napisał(a):

          > Gość portalu: Jagnieszka napisał(a):
          >
          > > ...jak moja pierwsze i druga wypowiedź forumowiczom merytoryczne
          > > argumenty odjęła, pozostawiając jeno złość, epitety i staranne
          > > omijanie poruszanych przeze mnie kwestii.
          >
          > Mowę odjęło Jagnieszko (a i ręce opadają), a nie argumenty, bo i nad czym tu
          dy
          > skutować, skoroś tak umiłowała Wołodię. Złości też nie wzbudzasz, raczej
          polito
          > wanie. Chcesz koniecznie, żeby czarne nazywać białym, proszę bardzo, nazywaj
          so
          > bie, ale nie oczekuj na ten temat dyskusji z sensownymi argumentami.

          Wszystko to kwestia konwencji (satyry, rzecz jasna). Myśmy może po prostu za tą
          konwencją jagnieszki nie nadążyli, stąd zamiast śmiechu politowanie w nas
          wzbudziła.
        • Gość: Ayran Re: Aż miło się czyta... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.03, 16:19
          Gość portalu: pralinka napisał(a):

          > Mowę odjęło Jagnieszko (a i ręce opadają), a nie argumenty, bo i nad czym tu
          dy
          > skutować, skoroś tak umiłowała Wołodię. Złości też nie wzbudzasz, raczej
          polito
          > wanie. Chcesz koniecznie, żeby czarne nazywać białym, proszę bardzo, nazywaj
          so
          > bie, ale nie oczekuj na ten temat dyskusji z sensownymi argumentami.

          A ja bym bardzo chciał poznać dowody na Czarzstego patriotyzm i umiłowanie
          ojczyzny. Oraz przykłady przejawiania się tych cnót w życiu osobistym oraz
          pracy zawodowej. Może mniej w słowach a bardziej w działaniu.


          Ay.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka