Dodaj do ulubionych

Dlaczego Żydzi w Jedwabnem zgineli?

IP: *.lomza.sdi.tpnet.pl 02.01.02, 15:10
Często zastanawiam sie nad tym,szukam przyczyn,próbuje zrozumiec.
dochodze do wniosku,że:
Jedyną przyczyna była "głupota polityczna" tej społeczności.
Mieszkali w tym miasteczku parę wieków i nie mogę zrozumiec jednego,tak szybko
pogodzili sie ze smiercia Polski?
Z tak wielkim entuzjazmem witali "wybawców"?
Czyżby nie zdawali sobie sprawy co to komunizm w wydaniu sowieckim?
Czy słowo "lojalnośc" w stosunku do kraju w którym żyli było dla nich nic nie
znaczacym frazesem?
Prosze mi nie mówic o przedwojennym antysemityzmie,bo skoro był tak straszny to
dlaczego Polske zamieszkiwała najliczniejsza populacja tej społeczności i
prosze mi pokazac inny kraj europejski gdzie mieli takie prawa jak w Polsce.


Obserwuj wątek
    • Gość: komodor Re: Dlaczego Żydzi w Jedwabnem zgineli? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 02.01.02, 15:24
      TO BARDZO PROSTE - mieli takich samych sąsiadów jak ty.
      • Gość: JK Re: Dlaczego Żydzi w Jedwabnem zgineli? IP: 217.153.50.* 02.01.02, 16:12
        Proste to są tylko zwoje w twoim mózgu. Proste jak drut lub gładkie jak asfalt.
      • Gość: Sam Jestes gniotku głupi IP: 217.153.50.* 11.01.02, 12:13
        Facet pisze kulturalnie, uazasadnia a ty go bęc. No to ja ci oddaję.
    • Gość: Kagan Re: Dlaczego Żydzi w Jedwabnem zgineli? IP: *.vic.bigpond.net.au 02.01.02, 16:20
      Gość portalu: Bolo napisał(a):
      Często zastanawiam sie nad tym,szukam przyczyn,próbuje zrozumiec.
      dochodze do wniosku,że:
      Jedyną przyczyna była "głupota polityczna" tej społeczności.
      K: Zgoda. Oprocz tego pogarda dka "gojow", kultury a szczegolnie
      jezyka polskiego, stad brak asymilacji nawet po wiekach przebywania w
      Polsce.

      Mieszkali w tym miasteczku parę wieków i nie mogę zrozumiec jednego,tak szybko
      pogodzili sie ze smiercia Polski?
      K: Bo Polske zwsze mieli i maja w dupie...

      Z tak wielkim entuzjazmem witali "wybawców"?
      K: Kazdy wydawal im sie lepszy niz Polacy, ciekawe dlaczego?
      Jak im tak zle bylo, to czemu sie nie wyniesli? Jak mnie zaczelo
      byc naprawde zle w Polsce, to wyemigrowalem. A oni, tacy podobno
      inteligentni, i NIC!

      Czyżby nie zdawali sobie sprawy co to komunizm w wydaniu sowieckim?
      Oni w ogole z NICZEGO nie zdawali sobie prawdy. Pewnie liczyli,
      ze Ruscy to jeszcze glupsze goje, i bedzie im latwiej ich
      oszukiwac niz Polakow!

      Czy słowo "lojalnośc" w stosunku do kraju w którym żyli było dla nich nic
      nie znaczacym frazesem?
      K: Oni wszystko przeliczaja na pieniadze...

      Prosze mi nie mówic o przedwojennym antysemityzmie, bo skoro był tak straszny
      to dlaczego Polske zamieszkiwała najliczniejsza populacja tej społeczności ]
      prosze mi pokazac inny kraj europejski gdzie mieli takie prawa jak w Polsce.
      K: Ja tez o to prosze!
      Kagan
      • Gość: Milek Nie wyjechales, Kagan IP: *.abo.wanadoo.fr 15.01.02, 09:45

        > Z tak wielkim entuzjazmem witali "wybawców"?
        > K: Kazdy wydawal im sie lepszy niz Polacy, ciekawe dlaczego?
        > Jak im tak zle bylo, to czemu sie nie wyniesli? Jak mnie zaczelo
        > byc naprawde zle w Polsce, to wyemigrowalem. A oni, tacy podobno
        > inteligentni, i NIC!
        >
        Tylko zmieniles szerokosc geograficzna.
    • Gość: Skin Re: Dlaczego Żydzi w Jedwabnem zgineli? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 02.01.02, 16:38
      Dostali to na co sobie zasłużyli! zdradzili kraj który ich przygarnął na wieki
      skazując na smierć i syberyjską katorgę potomków swych wybawców . To była kara
      za zdradę która na dodatek została dokonana w przeważającej mierze niemieckimi
      rękoma!!!! Nawet wtedy potrafiliśmy im wybaczyć (z wyjątkiem 12 osób sądzonych
      w 1949 roku). Żydzi to podły i niewdzięczny naród. Myślą tylko o sobie. Dla
      nich miłość przyjaźń jest nic nie warta. Oni to wszystko przeliczają na
      pieniadze, i jeszcze siedziwią ze ich się prześladowało.... bezczelnośc!!
      • stern_de Re: Dlaczego Żydzi w Jedwabnem zgineli? 08.01.02, 16:16
        Gość portalu: Skin napisał(a):

        > Dla
        > nich miłość przyjaźń jest nic nie warta. Oni to wszystko przeliczają na
        > pieniadze, i jeszcze siedziwią ze ich się prześladowało.... bezczelnośc!!

        ilu znasz osobiście żydów, aby to stwierdzić?
        bo moi znajomi żydzi raczej nie odpowiadają temu opisowi.
      • Gość: Wojtek Re: Dlaczego Żydzi w Jedwabnem zgineli? IP: *.gazeta.pl 11.01.02, 22:04
        Nie prawda! Ja osobiscie nie cierpie Grossa i tych nadmuchanych bzdur z
        Jedwabnego. Ale jestem pewny, ze wielu Zydow mieszkajacych w Polsce lubila ten
        kraj.

        To tak samo jakby ktos zobaczyl Leppera i paru ludzi z Samoobrony i stwierdzil,
        ze wszyscy Polacy sa tacy sami.

        Stern_de ma racje, ze uogolniasz. Zli sa ci, dla ktorych pracuje Gross,
        okreslajacy sie mianem profesora.
    • Gość: KrisK Bo Polacy to robaczywe społeczeństwo IP: *.eng.fsu.edu 02.01.02, 21:37
      Bolo, Skin i inni: to właśnie tacy jak wy potrafią usprawiedliwić mordowanie
      przez zdegenerowanych wyrzutków żydowkich kobiet i dzieci. Zawsze cos
      wysmażycie na temat rzekomych win Żydów wobec Polaków. Nawet nie chce mi się z
      wami dyskutować, ani wam tłumaczyć ... no bo to tak, jakby tłumaczyc komuś
      dlaczego nie wolno kraśc, albo czytać cudzych listów.
      P.S. Do ewentualnych antysemitów, którzy zaraz będą chcieli mnie obrzucic
      błotem i wyzwiskami - nie wysilajcie się. Nie czytam waszych odpowiedzi -
      szkoda mi czasu na grzebanie w pomyjach wytworów waszej chorej wyobraźni.
      • Gość: soso Re: Bo KrisK to robaczy "LUDEK" IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.02, 23:04
        pRZECZYTAJ "do Żydów zbulwersowanych Jedwabnem!!!!!!!" Tam GNOJKU SIĘ NIE
        WYPOWIESZ? Niwedzięczne fakty, nieprawdaż?

        Tam nie wejdziesz , żeby sobie bluznąć?
      • Gość: Bolo Dlaczeo Żydzi w Jedwabnem zgineli? IP: *.lomza.sdi.tpnet.pl 03.01.02, 02:06
        Gość portalu: KrisK napisał(a):

        > Bolo, Skin i inni: to właśnie tacy jak wy potrafią usprawiedliwić mordowanie
        > przez zdegenerowanych wyrzutków żydowkich kobiet i dzieci. Zawsze cos
        > wysmażycie na temat rzekomych win Żydów wobec Polaków. Nawet nie chce mi się z
        > wami dyskutować, ani wam tłumaczyć ... no bo to tak, jakby tłumaczyc komuś
        > dlaczego nie wolno kraśc, albo czytać cudzych listów.
        > P.S. Do ewentualnych antysemitów, którzy zaraz będą chcieli mnie obrzucic
        > błotem i wyzwiskami - nie wysilajcie się. Nie czytam waszych odpowiedzi -
        > szkoda mi czasu na grzebanie w pomyjach wytworów waszej chorej wyobraźni.
        Pytanie 1:
        Co to jest antysemityzm?
        Pytanie2:
        Co to sa "rzekome" winy Żydow?
        Odpowiadam: czegoś takiego jak antysemityżm nie ma.
        To pojecie wymyślone przez Żydow aby skutecznie szermując tym epitetem
        ośmieszyć ,pomniejszyc krytyczne wypowiedzi pokazujace jakimi sa Żydzi naprawde.
        Opowiadam:
        '"Rzekome" winy Zydow nie sa 'rzekome". To prawda ,ze oni jedyni z wszystkich
        społeczności zamieszkujacych ziemie II Rzeczpospolitej tanczyli nad "trupem
        Polski" w 39 roku jesli nam "polaczkom" nie wierzysz to przeczytaj synu tak
        obiektywnego historyka naszych dziejów jakim jest niewątpliwie Norman Davies to
        własnie z jego kasiązki jest wziety cytat powyższy.
        Nigdy nie słusząłęś synu o "ruchawce" w wykonaniu Żydów w Grodnie?
        Nigdy nie słyszałeś o tym kto stanowił trzon milicji sowieckiej na terenach
        zajetych przez sowietów w 39 roku?
        Jeżeli nie słyszałęś to zamilknij i poczytaj to Wy jako pierwsi zdradziliście
        Polske i ten Naród ktory przyjoł was gościnnie na tej ziemi i w miarę możliwości
        udzielił wam schronienia na wiele wiele lat, przed pogromami jakie wam urzadziła
        Anglia ,Hiszpania i inne kraje europy.
        Czytaj waśc czytaj może coś zrozumiesz,chociaż prawdę powiedziawszy watpie.

        Bolo

    • Gość: snajper Re: Dlaczego Żydzi w Jedwabnem zgineli? IP: *.acn.waw.pl 03.01.02, 01:59
      Gość portalu: Bolo napisał(a):

      > Często zastanawiam sie nad tym,szukam przyczyn,próbuje zrozumiec.
      > dochodze do wniosku,że:
      > Jedyną przyczyna była "głupota polityczna" tej społeczności.
      > Mieszkali w tym miasteczku parę wieków i nie mogę zrozumiec jednego,tak szybko
      > pogodzili sie ze smiercia Polski?
      > Z tak wielkim entuzjazmem witali "wybawców"?
      > Czyżby nie zdawali sobie sprawy co to komunizm w wydaniu sowieckim?
      > Czy słowo "lojalnośc" w stosunku do kraju w którym żyli było dla nich nic nie
      > znaczacym frazesem?
      > Prosze mi nie mówic o przedwojennym antysemityzmie,bo skoro był tak straszny to
      >
      > dlaczego Polske zamieszkiwała najliczniejsza populacja tej społeczności i
      > prosze mi pokazac inny kraj europejski gdzie mieli takie prawa jak w Polsce.
      >

      Czegoś tutaj nie rozumiem. To kto ich w końcu zabił ? Niemcy ich zabili za to, że
      zdradzili Polskę ? Możesz to wytłumaczyc ?

      Pozdrawiam.

      • Gość: Skin Re: Dlaczego Żydzi w Jedwabnem zgineli? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 03.01.02, 16:22
        Do Snajpera>Żydzi zginęli bo się narazili wszystkim narodom Europy wyciskając
        z nie siódme poty. Tak się akurat złożyło ze Niemcy zabijając Żydów pomścili
        nie tylko swe zniewagi ale i przy okazji nie chcąco załtwili tę brudną robotę
        za nas
        • Gość: Bolo Re: Dlaczego Żydzi w Jedwabnem zgineli? IP: *.lomza.sdi.tpnet.pl 03.01.02, 21:05
          Snajper masz zadanie do wykonania . Dowiedz co sie stało w Jedwabnem 25 czerwca
          1941 roku tylko prosze mi tu nie cytowac ksiazki niejakiego Grossa bo on akurat
          o tych wydarzeniach (25 czerwiec) pisze cholera tak jakoś ogólnikowo i
          pokretnie.
          10 lipiec 1941 roku to już inna historia musisz nauczyć sie rozgraniczac te
          dwa wydarzenia.
          Bolo
        • Gość: . Re: Dlaczego Żydzi w Jedwabnem zgineli?++++ IP: *.swipnet.se 08.01.02, 17:33
          Szkoda,ze tatusia twego s mamusia twoja nie zdarzyli zakatrupic.
          Jednym scierwem bylo by mniej na tym swiecie.
          Niemcy teraz bogobojni,a ty,scierwo,bluznisz.
          Zawsze cudzymi rekami zarabiacie.
          Ale robote tamto to wyscie zrobili.
          "."
    • Gość: eres Re: Dlaczego Żydzi w Jedwabnem zgineli? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.02, 23:59
      Gość portalu: Bolo napisał(a):

      > Często zastanawiam sie nad tym,szukam przyczyn,próbuje zrozumiec.
      > dochodze do wniosku,że:
      > Jedyną przyczyna była "głupota polityczna" tej społeczności.

      Twój błyskotliwy wniosek to właśnie ów motyw, jakim kierowali się siepacze
      Karolakowie, Laudańscy i wszyscy ci mordercy z Jedwabnego z lipca 1941 r..
      Bestialsko wymordowali oni setki mężczyzn, kobiet i dzieci jakoby dla faktu
      sympatyzowania niektórych z pośród ofiar z sowieckim okupantem. Świadomie piszę
      jakoby, bowiem istotny motyw zbrodni to prymitywna, zwierzęca nienawiść do Żydów.

      > Mieszkali w tym miasteczku parę wieków i nie mogę zrozumiec jednego,tak szybko
      > pogodzili sie ze smiercia Polski?
      > Z tak wielkim entuzjazmem witali "wybawców"?
      > Czyżby nie zdawali sobie sprawy co to komunizm w wydaniu sowieckim?

      Skąd takie wnioski? Zapewne nie z lektury „Sąsiadów” Grossa. Powtarzasz oklepane
      stereotypy Bubla i Tejkowskiego. Przeczytaj tę książkę starannie, a dowiesz się,
      kto witał okupanta sowieckiego, ale też i kto witał okupantów hitlerowskich. Poza
      tym, gdybyś zadał sobie trudu i nie poprzestał na „Sąsiadach”, to dowiedziałbyś
      się kto był zdrajcą i głównym donosicielem władz sowieckich, a którzy mieszkańcy
      Jedwabnego byli kolaborantami hitlerowców. Pisze o tym prof. Tomasz Strzembosz w
      swojej pracy „Uroczysko Kobielno” (ten sam autor, który później tak rozpaczliwie
      próbował znaleźć jakiś cień usprawiedliwienia dla jedwabieńskich morderców).
      Także i Tobie trzeba też przypomnieć, że pośród wywożonych z naszych terenów
      wschodnich do „Archipelagu Gułag” 30% byli Polacy narodowości żydowskiej,
      natomiast na tamtych terenach – wg przedwojennych statystyk - ludność pochodzenia
      żydowskiego stanowiła 11% całej populacji.

      > Czy słowo "lojalnośc" w stosunku do kraju w którym żyli było dla nich nic nie
      > znaczacym frazesem?

      Na Twoim miejscu byłbym ostrożniejszy z operowaniem pojęciem „lojalności”. Czyż
      lojalność, solidarność nie obowiązywała wszystkich współobywateli polskich Żydów?
      A te tabuny „aryjskich” szmalcowników, tysiące polskich granatowych policjantów
      na usługach niemieckiego okupanta?

      > Prosze mi nie mówic o przedwojennym antysemityzmie,bo skoro był tak straszny to
      >
      > dlaczego Polske zamieszkiwała najliczniejsza populacja tej społeczności i
      > prosze mi pokazac inny kraj europejski gdzie mieli takie prawa jak w Polsce.

      Owszem, było takich krajów więcej niż sądzisz, choćby Niemcy, oczywiście te z
      przed dojściem do władzy brunatnych narodowych socjalistów. To przecież nasz
      polski szowinizm, szykany stosowane wobec żydowskich studentów na wielu polskich
      uczelniach zmusił wielu młodych polskich Żydów do podjęcia studiów na uczelniach
      obcych. Masz wątpliwości? Przeczytaj choćby Moniki Natkowskiej „Numerus clausus,
      getto ławkowe, numerus nullus, >>paragraf aryjski<<”, czy prof. Tomasza
      Szaroty „U progu zagłady”.

      • Gość: Bolo Re: Dlaczego Żydzi w Jedwabnem zgineli? IP: *.lomza.sdi.tpnet.pl 04.01.02, 00:19
        Eres.
        Dlaczego ta "prymitywna nienawiśc do Żydów" jak piszesz nie odezwała sie w
        pierwszych dniach wrzesnia 1939 roku gdy niemcy po raz pierwszy zajeli Jedwabne?
        Jak mi wiadomo rezydowali w Jedwabnem trzy tygodnie.
        Czy wtedy zginela choc jedna osoba ze społeczności Zydowskiej?
        Jesli nie to dlaczego?
        A może jest tak ,ze ta "prymitywna nienawiśc do Żydów" zaczeła sie rodzic od
        poczatku okupacji sowieckiej?
        Czy Ty naprawde nie wiesz kim był Binsztajn, Kubrzan i wielu innych i jaka role
        odegrali za czasów pierwszego sowieta?
        A co do Bubla , T ejkowskiego wybacz niestety nie czytam szmatlawców.

        Bolo
        • Gość: eres Re: Wiadomo jak Żydzi w Jedwabnem zgineli. IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.02, 21:04
          Gość portalu: Bolo napisał(a):

          > Eres.
          > Dlaczego ta "prymitywna nienawiśc do Żydów" jak piszesz nie odezwała sie w
          > pierwszych dniach wrzesnia 1939 roku gdy niemcy po raz pierwszy zajeli Jedwabne
          > ?
          > Jak mi wiadomo rezydowali w Jedwabnem trzy tygodnie.
          > Czy wtedy zginela choc jedna osoba ze społeczności Zydowskiej?
          > Jesli nie to dlaczego?

          O to trzeba zapytać mieszkańców Jedwabnego, a przede wszystkim historyków. Ja
          natomiast mogę tylko snuć domysły, że w owym czasie panował wówczas ogólny lęk
          przed niemieckim okupantem, przed niewiadomym. Myślę też, że mieszkańcy tamtych
          terenów nie byli jeszcze wówczas świadomi zamysłu Niemców odnośnie Żydów.

          > A może jest tak ,ze ta "prymitywna nienawiśc do Żydów" zaczeła sie rodzic od
          > poczatku okupacji sowieckiej?

          Z całą pewnością twierdzę, że nie. Zbyt wiele wiadomo o tej nienawiści z
          literatury, z niezliczonych relacji i faktów. Wiem też coś o tym z autopsji,
          wychowywałem się w środowisku zawodowych wojskowych, ale wiem też i z przeżyć w
          okupowanej Warszawie, gdzie byłem świadkiem warszawskiego fragmentu shoah, ale i
          podłych aktów nienawiści ze strony moich „aryjskich” rodaków.

          > Czy Ty naprawde nie wiesz kim był Binsztajn, Kubrzan i wielu innych i jaka role
          >
          > odegrali za czasów pierwszego sowieta?

          Gdy chodzi o kolaborację zarówno z okupantem sowieckim, jak i niemieckim, to tak
          chętne posługiwanie się przez wielu stereotypem Żyda-kolaboranta okupantów
          sowieckich w konfrontacji z faktami wygląda zupełnie inaczej. Pisze o tym Gross w
          swoich „Sąsiadach”, ale nie tylko Gross; właśnie o prowokatorach i kolaborantach
          i to zarówno okupanta sowieckiego, jak i niemieckiego w łomżyńskiem, a także w
          samym rejonie Jedwabnego pisze prof. Tomasz Strzembosz w swoim
          opracowaniu „Uroczysko Kobielno”, wymieniając niektórych z nich z nazwiska:
          Burski, Kiełczewski, Dąbrowski, Stefański. O kolaboracji i donosicielstwioe w
          tamtym rejonie pisze też Marek Jan Chodakiewicz w książce „Żydzi i Polacy 1918-
          1955”.

          > A co do Bubla , T ejkowskiego wybacz niestety nie czytam szmatlawców.
          > > Bolo

          Przepraszam, nie było moim zamiarem obrażanie Ciebie.

          • Gość: luka Re: Wiadomo jak Żydzi w Jedwabnem zgineli. IP: 217.67.196.* 08.01.02, 15:57
            Gość portalu: eres napisał(a):

            > Ja
            > natomiast mogę tylko snuć domysły, że w owym czasie panował wówczas ogólny lęk
            > przed niemieckim okupantem, przed niewiadomym. Myślę też, że mieszkańcy tamtych
            > terenów nie byli jeszcze wówczas świadomi zamysłu Niemców odnośnie Żydów.

            Natomiast latem 1941 r. byli już uświadomieni, zapewne przez te kilkanaście
            miesięcy między jedną okupacją niemiecką a drugą prenumerowali "Sturmera"
            albo "Volkischer Beobachter".
      • Gość: lolo Re: Dlaczego Żydzi w Jedwabnem zgineli? IP: *.chello.pl 05.01.02, 13:54
        Eres, czyś ty nawpieprzał się takiego cymesu jak ceres. Po twoich wypocinach
        widać, że tak! Jesteś śmieszny i śmierdzacy parch. Używasz nazwisk, to podaj
        własne ty zasrany parchu. Po twoich wypocinach tylko wypadało ci naubliżać!
        Zesraj się parchu!
      • Gość: Zawirek Re: Dlaczego Żydzi w Jedwabnem zgineli? IP: 158.66.127.* 05.01.02, 14:21
        Eres tak gwoli scislosci to wiekszosc policji
        granatowej dzialala na rzecz AK i jej wspolpraca z
        niemcami byla czysta fikcja. Tabuny..no no ciekawe
        slowo, to jak okreslisz zydow ktorzy sami sprzedawali
        swoich rodakow?nawet tendencyjny Spielberg to pokazal.
        Jak to ladnie okresliles hmm.. prymitywna i zwierzeca
        nienawisc, wyajsnij mi wiec skad sie wziela wdlug
        Ciebie, ze jak slusznio Bolo zauwazyl uwidocznila sie
        dopiero w 1941 a nie w 1939? Z tymi setkami nie
        przesadzaj bo w koncu powiesz ze tysiace itd, lepiej
        nie szafujmy liczbami. Pytasz skad wnioski o radosnym
        witaniu sowietow, zapewniam Cie ze nie od Bubla,
        wystarczy spytac kogokolwiek ze starszych ludzi, byly
        tez programy w tv i sa ksiazki opisujace to co dzialo
        sie na wschodzi po wejsciu sowietow w 1939 roku.
        Odnosnie naszych szykan wobec zydow....moze to dosc
        banalny wnioske ale gdyby bylo ich tak duzo to niemcy
        nie mieli by co robic w obozach w czasie wojny.
        Przepraszam ze reszty nie bede komentowal bo nie chce
        tutaj pisac wiele kiedy sie irytowac, zastanawia mnie
        tylko jedno - czemu na polaka i polske mozna powiedziec
        wszystko ale na zyda nie mozna powiedziec zlego zlowa
        bo jest sie odraz antysemita?? Wiec ja powiem tak
        nazwijmy jakos ta antypolskosc np antypolonus,
        antypolonizm itp.
        • Gość: soso Re: Dlaczego nie odpowidział eres na post Bola? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.02, 15:24

          Bo amunicja oszczestw się wyczerpała w obliczu tak zadanego pytania?
          No właśnie dlaczego w 1939 r w ciągu 3 tygodnie było spokojnie a 1941 roku
          nie było spokoju?

          CO NA TO ERES? Ciekaw jestem jakie zgrabne kłamstewko wymyśli (ślą)?

          • slawek.r Re: Dlaczego nie odpowidział eres na post Bola? 11.01.02, 11:34
            Gość portalu: soso napisał(a):

            >
            > " Bo amunicja oszczestw się wyczerpała w obliczu tak zadanego pytania?
            > No właśnie dlaczego w 1939 r w ciągu 3 tygodnie było spokojnie a 1941 roku
            > nie było spokoju?
            >
            > CO NA TO ERES? Ciekaw jestem jakie zgrabne kłamstewko wymyśli (ślą)?"

            Eres wlasnie odpowiedzial,tylko ze twoj mozg jest selektywny.To wlasnie Bolo nie
            odpowiada na ostatni post Eresa skierowany do Niego.No coz,fakty i zrodla podane
            przez Eresa sa na zbyt wysokim poziomie dla inteligencji Bola.
            >
            >

        • Gość: eres Re: Dlaczego zgineli? Do "Zawirka" IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.02, 23:20
          Gość portalu: Zawirek napisał(a):

          > Eres tak gwoli scislosci to wiekszosc policji
          > granatowej dzialala na rzecz AK i jej wspolpraca z
          > niemcami byla czysta fikcja.

          Otóż twierdzenie Twoje jest dalekie od prawdy, a jeszcze dalsze od ścisłości. Z
          ruchem oporu współpracowali nieliczni granatowi policjanci. Natomiast prawdą
          jest, że brali oni aktywny udział u boku Niemców w wielu nękających ludność
          polską w „G.G.” obławach, łapankach i wręcz zbrodniach. „Granatowi” uczestniczyli
          także w akcjach przeprowadzanych w gettach. Kompetencje policji „granatowej” w
          zakresie współpracy z Niemcami odnośnie Żydów były następujące:
          1. Pilnowanie bram i ogrodzeń gett,
          2. udział w akcjach „przesiedleńczych”,
          3. udział w wyłapywaniu ukrywających się Żydów po akcjach „wysiedleńczych”,
          4. rozstrzeliwanie Żydów skazanych przez Niemców na śmierć.
          Wykonawcami jednej z pierwszych egzekucji na 50 Żydach w getcie warszawskim (w
          dn. 17.11.41 o godz. 7:30) byli także polscy policjanci w liczbie 32.
          Jak wiadomo, także w pacyfikacji powstania w getcie warszawskim, przez cały czas
          trwania tej akcji, brało udział – ramię w ramię z SS-manami niemieckimi i z SS-
          manami tzw. askarysami - od 140 do 180 polskich policjantów. W załączonym do
          osławionego raportu Brigadefuehrera SS - Juergena Stroopa („Es gibt keinen
          juedischen Wohnbezirk – in Warschau mehr!”), sporządzonego po zakończonej
          pacyfikacji powstania w getcie warszawskim (przesłanego Hitlerowi i Himmlerowi),
          wykazie poległych za „Fuehrera i Vaterland” widnieje szereg nazwisk polskich
          granatowych policjantów wraz z ich stopniami służbowymi. A o aktywności wielu z
          nich w nadgorliwym wysługiwaniu się okupantowi możesz przecież przeczytać w
          licznej literaturze historycznej.

          Tabuny..no no ciekawe
          > slowo,

          To nie owo słowo jest „ciekawe”, ale zawstydzające dla nas Polaków są fakty. O
          rozmiarze szerzącego się „szmalcownictwa” świadczy m.in. fakt, że w roku 1942
          odpowiednie służby podziemia wydały tym zdrajcom-„szmalcownikom” ostrą walkę ze
          stosowaniem kar śmierci włącznie.
          to jak okreslisz zydow ktorzy sami sprzedawali
          > swoich rodakow?

          Zdrajcami! Nie inaczej, jak i Polaków, którzy „sprzedawali” wrogowi swoich
          aryjskich i nie-aryjskich współobywateli. Także i na zdrajcach żydowskich
          dokonywano egzekucji; wyroki wykonano m.in. i na szeregu żydowskich konfidentach
          Gestapo w getcie warszawskim. Nieudana była jedynie próba dokonania egzekucji na
          Szaryńskim (Żyd, przedwojenny ppłk. policji „granatowej”), szefie żydowskiej
          służby porządkowej w getcie warszawskim (sam później popełnił samobójstwo).

          > nawet tendencyjny Spielberg to pokazal.
          > Jak to ladnie okresliles hmm.. prymitywna i zwierzeca
          > nienawisc, wyajsnij mi wiec skad sie wziela wdlug
          > Ciebie, ze jak slusznio Bolo zauwazyl uwidocznila sie
          > dopiero w 1941 a nie w 1939?

          O sprawie stosunków polsko-żydowskich napisano b. wiele książek i opracowań.
          Nienawiść do Żydów nie „pojawiła się” z dnia na dzień, nie pojawiła się też nagle
          w r. 39., ani też w 41., trwała i TRWA od bardzo dawna. Nie jestem historykiem,
          nie będę się o jej genezie rozpisywał, bo i nie to miejsce. Natomiast o tejże
          nienawiści i jej przejawach w czasach najnowszych poczytaj w choćby w takich
          pozycjach, jak Ringelbluma „Stosunki polsko-żydowskie w czasie II. w. św.”,
          Makowera „Pamiętnik z getta warszawskiego”, Tomasza Szaroty „U progu zagłady” i
          wiele innych (tytuły podam na życzenie).

          > Z tymi setkami nie
          > przesadzaj bo w koncu powiesz ze tysiace itd, lepiej
          > nie szafujmy liczbami.

          Masz w pełni rację, że ścisła liczba pomordowanych to rzecz wtórna, a jej
          określeniem nich się zajmują powołane do tego instytucje. Natomiast czy liczba
          ofiar cokolwiek znaczy wobec istoty faktu, iż okrutnych masowych morderstw na
          niewinnych ludziach, w tak licznych miejscowościach, dokonali nasi rodacy?

          > Pytasz skad wnioski o radosnym
          > witaniu sowietow, zapewniam Cie ze nie od Bubla,
          > wystarczy spytac kogokolwiek ze starszych ludzi, byly
          > tez programy w tv i sa ksiazki opisujace to co dzialo
          > sie na wschodzi po wejsciu sowietow w 1939 roku.

          No właśnie, więc czytaj te książki! A dowiesz się, kto i jak witał okupantów
          sowieckiego i niemieckiego. Pisze przecież o tym Gross, pisze obszernie Marek Jan
          Chodkiewicz w „Żydzi i Polacy 1918-1955”, ale pisał i wróg: Oto dnia 27.6.1941
          roku jeden z wyższych dowódców SS III. Rzeszy – Reinhard Heydrich pisał do
          Berlina: „Komendant policji bezpieczeństwa i służby bezpieczeństwa w Warszawie
          melduje, że ludność polska w rosyjskiej strefie wpływów ogólnie okazuje wielką
          satysfakcję z powodu inwazji niemieckiej. W wielu wsiach wystawiono łuki
          triumfalne dla żołnierzy niemieckich. Co więcej wyraża się życzenia stworzenia
          legionu przeciwko bolszewikom”.

          > Odnosnie naszych szykan wobec zydow....moze to dosc
          > banalny wnioske ale gdyby bylo ich tak duzo to niemcy
          > nie mieli by co robic w obozach w czasie wojny.

          Nie prowokuj, nie pisz nonsensów. Dobrze wiesz, że Polacy nie mają z planową,
          hitlerowską zagładą Żydów nic wspólnego. W wątku tym chodzi o nasz polski
          antysemityzm, o nasze okrutne, krwawe pogromy.

          > Przepraszam ze reszty nie bede komentowal bo nie chce
          > tutaj pisac wiele kiedy sie irytowac, zastanawia mnie
          > tylko jedno - czemu na polaka i polske mozna powiedziec
          > wszystko ale na zyda nie mozna powiedziec zlego zlowa
          > bo jest sie odraz antysemita?? Wiec ja powiem tak
          > nazwijmy jakos ta antypolskosc np antypolonus,
          > antypolonizm itp.

          Rzecz w tym, że jeśli śledzisz tematykę stosunków polsko-żydowskich w nin. forum,
          to trzeba być bardzo jednostronnym, aby nie dopatrzyć się antysemityzmu w wielu
          wypowiedziach i wykazać dużo złej woli, aby przypisać tym wszystkim polemistom,
          którzy owego tonu antysemickiego nie podejmują - jakowyś „antypolonizm”.

          • Gość: stefan Re: Dlaczego zgineli? Do IP: *.dsl.mindspring.com 08.01.02, 08:00
            Zdumiewa mnie gość portalu: eres. Jest w sposob chamski atakowany z uzyciem
            niecenzuralnych wyrazow oraz traktowany z wielka nienawiscia. A mimo to jego
            odpowiedzi sa konkretne, wywazone i logiczne. Nie daje sie sprowokowac i
            wykazuje duza klase. Szkoda ze proponenci drugiej strony nie umieja tak
            dyskutowac. A moze jest w tym jakas glebsza logika. Osoby ziejaca nienawiscia i
            ksenofobia tylko na taki styl rozmowy stac.
            • Gość: # Do Stefana IP: *.wroclaw.tpnet.pl 08.01.02, 11:05
              Gość portalu: stefan napisał(a):

              > Zdumiewa mnie gość portalu: eres. Jest w sposob chamski atakowany z uzyciem
              > niecenzuralnych wyrazow oraz traktowany z wielka nienawiscia. A mimo to jego
              > odpowiedzi sa konkretne, wywazone i logiczne. Nie daje sie sprowokowac i
              > wykazuje duza klase. Szkoda ze proponenci drugiej strony nie umieja tak
              > dyskutowac. A moze jest w tym jakas glebsza logika. Osoby ziejaca nienawiscia i
              > ksenofobia tylko na taki styl rozmowy stac.

              Szkoda Stefanie, ze wnioskujesz metoda "wybiorczej"
              czyli - niesprawiedliwej i stronniczej jak sam Michnik.

              Dzis, gdy przekret polityczny z hucpa antypolska w Jedwabnem,
              majaca uwiarygodnic wniosek o oddszkodowanie w sadzie NY,
              (tresc jest tak oszczercza, ze powinni wniskodawcy beknac
              za obraze narodu sume o ktora wystepuja), - dyskutuja w taki
              sposob najbardziej antypolsko zacietrzewieni !

              Ja bylem obiektem w marcu 2001, takich atakow personalnych
              o jakie zydofilow nie posadzal by sam Hitler.
              A operowalem opisem zeznan podwazajacych wersje klamcy Grossa,
              cytatami dokumentow niemieckich sadowych i archiwalnych,
              Lomzy i podawanych z USA, Kanady i WBrytanii prywatnych archiwow
              Polonii.

              Po pol roku, gdy klamstwo o polowie mordujacej i grabiacej druga polowe,
              wynikajace z mleka matki Polki, sami rabini skompromitowali ucieczka i
              zaniechaniem po 3 dniach ekshumacji. Tacy jak Eres i Ty, w swej stronniczosci
              usiluja zbierac okruchy tej swinskiej, popieranej przez sluzalczych
              wobec finansjery - IPN i politykow antypolskiej propagandy.

              I tak upatrujecie swa "patrityczna" wybiorczo misje
              - niesprawiedliwie i stronniczo ublizajac Polakom.

              Nie obchodza Was liczby, okolicznosci, proporcje, zagrozenie
              i nieludzkie czasy jakim nalezalo sprostac - a przy tym -
              jak Polacy wygladali na tle innych, nie skazanych na zaglade jak nas,
              okupoownych narodow.

              Nie miesci mi sie w glowie, ze mozecie kochac "ten kraj",
              stajac po stronie zapieklych propagandowych jej wrogow !
            • Gość: snajper Re: Dlaczego zgineli? Do IP: *.waw.cdp.pl 08.01.02, 15:40
              Gość portalu: stefan napisał(a):

              > Zdumiewa mnie gość portalu: eres. Jest w sposob chamski atakowany z uzyciem
              > niecenzuralnych wyrazow oraz traktowany z wielka nienawiscia. A mimo to jego
              > odpowiedzi sa konkretne, wywazone i logiczne. Nie daje sie sprowokowac i
              > wykazuje duza klase. Szkoda ze proponenci drugiej strony nie umieja tak
              > dyskutowac. A moze jest w tym jakas glebsza logika. Osoby ziejaca nienawiscia i
              > ksenofobia tylko na taki styl rozmowy stac.

              Widzisz jak mądrość ludowa tkwiąca w powiedzeniach się sprawdza ? Uderz w stół, a
              nożyce się odezwą. Opisz i oceń antysemitów, zionących nienawiścią i ksenofobią i
              któż będzie protestował ?
              Pozdrawiam.
          • Gość: luka Re: Dlaczego zgineli? Do IP: 217.67.196.* 08.01.02, 16:09
            Gość portalu: eres napisał(a):

            > To nie owo słowo jest „ciekawe”, ale zawstydzające dla nas Polaków
            > są fakty.

            Równie zawstydzająca jest, według Ciebie, przynależność do tej samej narodowości,
            która zamordowała 4 osoby w warszwskim banku? Przestępczość kryminalna istnieje
            wszędzie, a szmalcownictwo jest jej emanacją, nie ma tu co się doszukiwać
            antysemityzmu czy stosować odpowiedzialność zbiorową.

            > Nienawiść do Żydów nie „pojawiła się” z dnia na dzień, nie pojawiła
            > się też nagle w r. 39., ani też w 41., trwała i TRWA od bardzo dawna.

            Przez wieki Rzeczpospolita udzielała Żydom schronienia i nadawała im prawa, za co
            wdzięczni Żydzi nazywali nasz kraj "drugim Izraelem". Ty twierdzisz, że polski
            antysemityzm trwał "od bardzo dawna". To dlaczego w takim razie Żydzi przybywali
            do Polski, zamiast z niej uciekać?

            > pisał i wróg: Oto dnia 27.6.1941
            > roku jeden z wyższych dowódców SS III. Rzeszy – Reinhard Heydrich pisał d
            > o
            > Berlina: „Komendant policji bezpieczeństwa i służby bezpieczeństwa w Wars
            > zawie
            > melduje, że ludność polska w rosyjskiej strefie wpływów ogólnie okazuje wielką
            > satysfakcję z powodu inwazji niemieckiej. W wielu wsiach wystawiono łuki
            > triumfalne dla żołnierzy niemieckich. Co więcej wyraża się życzenia stworzenia
            > legionu przeciwko bolszewikom”.

            Wcale mnie to nie dziwi. Bo sowieckim terrorze można było ulec ułudzie, że nic
            już gorszego ludności polskiej nie spotka. ZSRS był wtedy najkrwawszym reżimem w
            historii, dopiero lata potem to mało zaszczytne miano przejęły Chiny.

            > W wątku tym chodzi o nasz polski
            > antysemityzm, o nasze okrutne, krwawe pogromy.

            A propos: czy to oznacza, że Żydów cechuje krwawy antypolonizm, czego dali wyraz
            np. w Koniuchach?
          • Gość: Zawirek Re: Dlaczego zgineli? Do postu Eresa IP: 158.66.127.* 11.01.02, 09:35
            W kwestii pogromow i skomentowania naszej zlej
            dzialanosci zacytuje tutaj informacje z gazety Metropol
            pt "Czolgi zniszczyly osiedle uchodzcow" -
            "Izrael.Czolgi i buldozery izraelskie, ktore wczoraj
            rano wtargnely do palestynskiej miejscowosci Rafah w
            poludniowej czesci Strefy Gazy,zrownaly z ziemia co
            najmniej 35 domow. Operacja - przeprowadzona w odwecie
            za smierc czterech zolnierzy izraelskich w srodowym
            ataku palestynskim w rejonie Rafah - byla
            przeprowadzona pod oslona ognia z broni automatycznej.
            Glownym celem byl dom na obrzezach obozu,gdzie
            znajdowala sie kwatera Hamasu". Ciekaw jestem
            komentarza na ten temat?Jak do takiego dzialana sie
            odnosza te "krwawe" pogromy?
            Cytujesz Grossa, musze przyznac ze jest to dla mnie
            ciekawe bo akurat jego informacje sa najmniej rzetelne
            i najbardziej antypolskie z dostepnych. Reinhard
            Heyndrich byl szefem SD, potem dziala w Czechach gdzie
            zostal zabity wiec bardzo ciekawe skad niby te slowa?
            "W wielu wsiach wystawiono łuki
            triumfalne dla żołnierzy niemieckich" - i ty wierzysz
            w takie slowa?Nawet na zwykla logike biorac to widac ze
            jest to bzdura.Moze chcesz powiedziec ze wlasciwie to
            Polacy byli za okupacja,a jakies tam AK to przypadekowa
            grupa niezadowolonych?
            Wracajac do cytowanego atykulu z gazety,nie wiem jak
            tobie ale mi metody "bohaterskich" izraelczykow
            przypominajac metody nazistow. Btw nienawisci
            przeczytaj post pt "Szowinizm w Judaizmie" - nie
            popieram nienawisci i pogromow na ludziach i daleki
            jestem doszukiwania sie jej u innych, chodzi mi o
            obiektywizm. Dlatego jestem ciekaw twego zdania na
            stwierdzenia w tym poscie sie znajdujace, bo dla mnie
            to jest bardzo dalekie do obrazu biednego narozu
            iraelskiego.
            • Gość: eres Re: Dlaczego zgineli? Do Zawirka IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.02, 00:15
              Gość portalu: Zawirek napisał(a):

              (............)
              > Glownym celem byl dom na obrzezach obozu,gdzie
              > znajdowala sie kwatera Hamasu". Ciekaw jestem
              > komentarza na ten temat?Jak do takiego dzialana sie
              > odnosza te "krwawe" pogromy?

              Co ma piernik do wiatraka?
              Wątek w forum dotyczy stosunków polsko-żydowskich. Dramatyczne problemy izraelsko-
              palestyńskie rozwiązać muszą zainteresowane strony.

              > Cytujesz Grossa, musze przyznac ze jest to dla mnie
              > ciekawe bo akurat jego informacje sa najmniej rzetelne
              > i najbardziej antypolskie z dostepnych.

              Na miano antypolskie zasługuje postępowanie morderców z Jedwabnego, Radziłowa,
              Wąsoszy i wielu innych miejscowości. Nie służą też dobremu imieniu Polski branie
              tych morderców w obronę. Gross swoimi „Sąsiadami” słusznie przypomniał nam owe
              okrutne pogromy. Natomiast badania IPN nie tylko potwierdzają zawarte
              w „Sąsiadach” fakty, ale je poszerzają. Jeżeli dysponujesz innymi „dostępnymi
              informacjami” – jak to określasz, to śpiesz donieść o tym IPN.

              > Reinhard
              > Heyndrich byl szefem SD, potem dziala w Czechach gdzie
              > zostal zabity wiec bardzo ciekawe skad niby te slowa?
              > "W wielu wsiach wystawiono łuki
              > triumfalne dla żołnierzy niemieckich" - i ty wierzysz
              > w takie slowa?

              Znam karierę szefa RSHA Heydricha. Pochwałę łuków triumfalnych zawarł w raporcie
              z dnia 27.6.1941skierowanym do swoich zwierzchników w Berlinie. Jako szef
              Sicherheitspolizei i SD (służba bezpieczeństwa) był – jak sam pisał -
              odpowiedzialny za linię polityczną na okupowanych obszarach. Heydrich był zresztą
              współtwórcą osławionych Einsatzgruppen.
              O tym, że „w szeregu miast (Brześć n/Bugiem, Łomża, Białystok, Grodno) dokonała
              pogromów, czy nawet rzezi Żydów, ludność miejscowa, polska, niestety wespół z
              żołnierzami niemieckimi” i że „Niemcy witani są jak zbawcy” donosiły raporty
              Delegatury Rządu z lipca i sierpnia 1941 roku.
              A czy Ty „wierzysz w takie słowa” lub nie, to już zupełnie inna sprawa. Zadaj
              sobie trochę trudu i czytaj, zdobywaj sam tę wiedzę, a potem kwestionuj.

              > Nawet na zwykla logike biorac to widac ze
              > jest to bzdura.Moze chcesz powiedziec ze wlasciwie to
              > Polacy byli za okupacja,a jakies tam AK to przypadekowa
              > grupa niezadowolonych?

              „Bzdurą” może być wiara w widzimisię, czy głoszenie nieprawdy. A co ma AK z nin.
              wątkiem wspólnego, to musisz wyjaśnić.

              > Wracajac do cytowanego atykulu z gazety,nie wiem jak
              > tobie ale mi metody "bohaterskich" izraelczykow
              > przypominajac metody nazistow. Btw nienawisci
              > przeczytaj post pt "Szowinizm w Judaizmie" - nie
              > popieram nienawisci i pogromow na ludziach i daleki
              > jestem doszukiwania sie jej u innych, chodzi mi o
              > obiektywizm.

              Właśnie ja wciąż poszukuję owej prawdy historycznej, ale nie tej wydumanej przez
              tych, którzy głoszą zasadę, że jeżeli fakty przeczą ich twierdzeniom, to tym
              gorzej dla faktów.

              > Dlatego jestem ciekaw twego zdania na
              > stwierdzenia w tym poscie sie znajdujace, bo dla mnie
              > to jest bardzo dalekie do obrazu biednego narozu
              > iraelskiego.

              Boleję nad dramatem bliskiego wschodu, boleję zarówno nad Izraelczykami, jak i
              nad Palestyńczykami. Lękałbym się przyznać w tym konflikcie rację jednym i
              drugim, choć taka pokusa jest.

    • slawek.r Re: Dlaczego Żydzi w Jedwabnem zgineli? 11.01.02, 11:08
      Gość portalu: Bolo napisał(a)
      >" Prosze mi nie mówic o przedwojennym antysemityzmie,bo skoro był tak straszny to
      >
      > dlaczego Polske zamieszkiwała najliczniejsza populacja tej społeczności i
      > prosze mi pokazac inny kraj europejski gdzie mieli takie prawa jak w Polsce.

      1.Na przestrzeni 21 lat przedwojennej Polski dziesiatki tysiecy Zydow opuscili
      nasz kraj udajac sie do Palestyny,USA i do panstw Zachodnio Europejskich.Nie
      zapominaj ze w Polsce zylo ponad 6-ciu milionow Zydow,wiekszosc zubozona
      spolecznosc,ktora procz gatek na tylku nic nie posiadala,tak samo jak wiekszosc
      Polakow.
      2.Jezeli chodzi o prawa-przedwojenna Francja miala premiera Zyda(Leon Blum),czy
      w przedwojennej Polsce Zyd mogl byc premierem?

      • Gość: luka Re: Dlaczego Żydzi w Jedwabnem zgineli? IP: 217.67.196.* 11.01.02, 12:50
        slawek.r napisał(a):

        > 1.Na przestrzeni 21 lat przedwojennej Polski dziesiatki tysiecy Zydow opuscili
        > nasz kraj udajac sie do Palestyny,USA i do panstw Zachodnio Europejskich.Nie
        > zapominaj ze w Polsce zylo ponad 6-ciu milionow Zydow,wiekszosc zubozona
        > spolecznosc,ktora procz gatek na tylku nic nie posiadala,tak samo jak wiekszosc
        > Polakow.

        Żydzi opuszczali nie tylko Polskę, ale w ogóle Europę i kierowali się do
        Palestyny, gdzie syjoniści zamierzali utworzyć żydowskie państwo: np. do 1944 r.
        z rumuńskich portów odpłynęło na Bliski Wschód tysiące Żydów z całej Europy
        Środkowej.

        > 2.Jezeli chodzi o prawa-przedwojenna Francja miala premiera Zyda(Leon Blum),cz
        > y w przedwojennej Polsce Zyd mogl byc premierem?

        Z okoliczności, iż coś nie zaistniało, nie można wnioskować, że nie zaistniałoby
        z pewnością.

        • Gość: slawek.r Re: Dlaczego Żydzi w Jedwabnem zgineli? IP: 212.179.242.* 12.01.02, 13:30
          Gość portalu: luka napisał(a):

          >" slawek.r napisał(a):
          >
          > > 1.Na przestrzeni 21 lat przedwojennej Polski dziesiatki tysiecy Zydow opu
          > scili
          > > nasz kraj udajac sie do Palestyny,USA i do panstw Zachodnio Europejskich.N
          > ie
          > > zapominaj ze w Polsce zylo ponad 6-ciu milionow Zydow,wiekszosc zubozona
          > > spolecznosc,ktora procz gatek na tylku nic nie posiadala,tak samo jak wiek
          > szosc
          > > Polakow.
          >
          > Żydzi opuszczali nie tylko Polskę, ale w ogóle Europę i kierowali się do
          > Palestyny, gdzie syjoniści zamierzali utworzyć żydowskie państwo: np. do 1944 r
          > .
          > z rumuńskich portów odpłynęło na Bliski Wschód tysiące Żydów z całej Europy
          > Środkowej.
          >
          > > 2.Jezeli chodzi o prawa-przedwojenna Francja miala premiera Zyda(Leon Blu
          > m),cz
          > > y w przedwojennej Polsce Zyd mogl byc premierem?
          >
          > Z okoliczności, iż coś nie zaistniało, nie można wnioskować, że nie zaistniałob
          > y
          > z pewnością."

          Z takim "specem" historii jak ty,ktory zaprzecza istnienia takich faktow,jak:a)
          Rewolucja Pazdziernikowa w Rosji w 1917 roku(Twoja odpowiedz na moj post z
          5.3.01);b)Wymordowania 1,700,000 Zydow w obozie koncentracyjnym Oswiecim,jest mi
          trudno dyskutowac,wiec pozwolisz,ze zaznacze krotko(powstrzymaj sie od dania odpo-
          wiedzi,bo nie lubie dyskutowac z neonazistami):
          1. A)Mowa byla o Zydow polskich i pytanie,dlaczego nie opuscili Polske w latach
          miedzywojennych i moja odpowiedz byla odpowiednia.
          B)Nie zaprzeczam istnieniu syjonistycznych idealistow w krajach europejskich,
          ktorzy wyemigrowali na Bliski Wschod(w swym poscie na pierwszym miejscu wymienilem
          "Palestyna")ale faktem jest ze przegniatajaca wiekszosc emigrantow Zydowskich
          (osmielam sie stwierdzic,ze 90%)pochodzilo z Polski i tylko mala garstka udala
          sie do Palestyny(Aby wyemigrowac do Palestyny nalezalo zaopatrzyc sie w Brytyjski
          certyfikat,a tego papierka Brytyjczycy udzielili jedynie jednostkom.).
          2.Jest faktem,i nie jest mi wazne czy sie z tym zgodzisz czy nie,w Polsce
          przedwojennej wszystie rzady prowadzily polityke wewnetrzna wymierzona przeciwko
          mniejszosciom narodowym(w tym rowniez i Zydom)i nie zmienia tego faktu nawet
          istnienie na sejmie poslow Zydow,Ukraincow,Bialorusow czy Niemcow.Nie tylko
          premierem nie mogl byc Zyd,nawet dyrektorem ministerstwa.A wiec przestac klepac
          bzdury w rodzaju "Z okolicznosci,iz cos nie zaistnialo,nie mozna wnioskowac,ze nie
          zaistnialoby z pewnoscia".Radze ci zyczliwie i szczerze:przestan lekcewazyc inte-
          ligencje swych oponentow.







          ..







      • Gość: eres Re: Dlaczego Żydzi w Jedwabnem zgineli? Do Bola IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.02, 00:33
        slawek.r napisał(a):

        > Gość portalu: Bolo napisał(a)
        > >" Prosze mi nie mówic o przedwojennym antysemityzmie,bo skoro był tak stras
        > zny todlaczego Polske zamieszkiwała najliczniejsza populacja tej społeczności i
        > prosze mi pokazac inny kraj europejski gdzie mieli takie prawa jak w Polsc
        > e.

        Wg mojej wiedzy krajami sprzyjającymi Żydom bardziej niż Polska były z pewnością
        Niemcy i Holandia. Oczywiście Niemcy z przed roku 1933, z przed dojścia do władzy
        narodowych socjalistów. Haniebne „prawa”, jakimi objęci byli studenci żydowscy
        trudno znaleźć w innych krajach europejskich; Żydom na polskich uniwersytetach
        albo w ogóle nie wolno było studiować, bądź ograniczano im możliwości podjęcia
        studiów, albo też wydzielano im haniebne getta ławkowe. A o studenckich pogromach
        już nawet nie wspomnę. Radzę poczytać Moniki Natkowskiej >>Numerus clausus, getto
        ławkowe, numerus nullus, „paragraf aryjski”<<, a także Bernarda
        Goldsteina „Gwiazdy są świadkami”.

        • Gość: Bolo Re: Dlaczego Żydzi w Jedwabnem zgineli? IP: *.lomza.sdi.tpnet.pl 14.01.02, 08:57
          Eres
          Tak sie jakoś dziwnie składa,że twoje zródla wiedzy to w wiekszosci publikacje
          osób pochodzenia Żydowskiego.
          Wybacz ale dla mnie są mało wiarygodne.
          A tak na marginesie może znasz jakieś publikacje {Żydowski autor}odnoszące sie
          do dośc ciekawego okresu w Polsce jakim był niewątpliwie okres 1944-1956?
          Ciekaw jestem jak oni postrzegają własnymi oczami zbrodnie których dopuścili
          sie na narodzie Polskim?


          Bolo
          • Gość: eres Re: Wiadomo, jak Żydzi zgineli. Do Bola IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.02, 23:55
            Gość portalu: Bolo napisał(a):

            > Eres
            > Tak sie jakoś dziwnie składa,że twoje zródla wiedzy to w wiekszosci publikacje
            > osób pochodzenia Żydowskiego.

            Wiedzę czerpię z różnorakiej literatury i nie preferuję autorów wg ich
            pochodzenia. A według Ciebie w sprawach stosunków polsko-żydowskich powinienem
            opierać się na autorach zuluskich? Czy jesteś przeświadczony, że obiektywnie o
            historii piszą tylko polscy historycy? Czy do obiektywnych historyków zaliczasz
            prof.prof. Kowalskiego (ten od kłamstw katyńskich), Bendera, czy Ratajczaka? A
            czy także Cię zdziwi, że w interesujących mnie sprawach stosunków polsko-
            niemieckich, zwłaszcza tych z okresu II. w. św., sięgam do publikacji
            niemieckich, czy do prac Szymona Wiesenthala? Także w bolesnych sprawach
            stosunków ukraińsko-polskich nie polegam tylko na historykach polskich, nie
            wszyscy z nich starają się ustrzec jednostronności, jak np. nienawistnik i
            ukraińco-żerca Edward Prus; jakże więc nie sięgać do prac prof. Bohdana Osadczuka.

            > Wybacz ale dla mnie są mało wiarygodne.

            Ponieważ kierujesz się uprzedzeniami. Wg Ciebie którzy historycy są więc
            wiarygodni? Znam ludzi, którzy potrafią powtarzać wyświechtane, a co gorsze,
            nieprawdziwe „cytaty” z „Sąsiadów” Grossa zaklinając się równocześnie, że książki
            tej ...nie wezmą do ręki.

            > A tak na marginesie może znasz jakieś publikacje {Żydowski autor}odnoszące sie
            > do dośc ciekawego okresu w Polsce jakim był niewątpliwie okres 1944-1956?
            > Ciekaw jestem jak oni postrzegają własnymi oczami zbrodnie których dopuścili
            > sie na narodzie Polskim?
            > Bolo

            Już Twoje pytanie świadczy, że nie zadałeś sobie trudu, aby książki takie
            przeczytać, a przecież są dostępne. Jakże bowiem inaczej, bez znajomości takich
            publikacji, można dopracować się w miarę obiektywnego obrazu stosunków polsko-
            żydowskich, także tych z lat powojennych. Radzę przeczytać np. „Nadmiar pamięci”
            Icchaka Cukiermana („Antka”), Bernarda Goldsteina „Gwiazdy są świadkami” (z
            książki tego znanego polskiego socjalisty-bundowca dowiedziałbyś się, jak ubowcy,
            także ci żydowscy, traktowali Żydów-nie-komunistów, jak ich NKWD prześladowało i
            mordowało), „Strażnika” Marka Edelmana, a także wypowiedzi autorów żydowskich w
            ankiecie „Znaku” (nr 490 z marca 1996r., czy w wydanych przez Instytut w Krakowie
            aktach kolokwium (pt. „Pamięć żydowska – pamięć polska”), jakie odbyło się w
            Krakowie 10. i 11.6.95r.. Warto też śledzić stosowne artykuły zamieszczane w
            niezależnym miesięczniku „Karta”.

    • Gość: Wojtek Re: Dlaczego Żydzi w Jedwabnem zgineli? IP: *.gazeta.pl 11.01.02, 21:56
      Tu chodzi o robieniu kasy na cudzej krzywdzie. Oni (ci z Ameryki) robia kase
      nawet na swoich przodkach. Przypuszczam, ze gdyby mogli sprzedawac wlasne
      dzieci, to zmodyfikowali by sie genetycznie, zeby rodzili zarowno mezczyzni jak
      i kobierty po kilka dzieci na raz.

      Czytalem ksiazke amatora Grossa i okazuje sie, ze Polacy lubia mordowac - tak
      bez powodu i z najwieksza przyjemnoscia - zarowno osoby starsze jak i dzieci, a
      szczegolnie dzieci i kobiety.

      Do tego dzisiaj przeczytalem artykul Kagana z cytatem, ze kardynal Wyszynski w
      roku 1920 uczestniczyl w wymordowywaniu biednych Rosjan, ktorzy w jakis dziwny
      sposob znalezli sie pod Warszawa i ze mielismy obozy koncentracyjne w tym
      czasie, zorganizowane przez J. Pilsudskiego, S. Wyszynskiego i paru innych.

      Im dalej od wojny i im mniej swiadkow, tym wiecej rewelacji i
      obalania "falszywych" faktow.

      Za 20 lat okaze sie pewnie, ze Niemcy byli zmuszeni przez Polakow do otworzenia
      obozow koncentracyjnych a tak naprawde, to Polacy mordowali tych wszystkich
      biednych ludzi.

      Mozna powiedziec, ze wychodowalismy swinie na wlasnym lonie.

      Ale pamietajmy, ze Zydzi z Izraela sa jednak inni niz ci zdegenerowani z
      Ameryki, niz ci dla ktorych pracuje Gross.

      Czesto ci z Ameryki nie sa szczesliwi z istnienia Izraela. Oni licza na caly
      swiat.
    • Gość: JB Re: Dlaczego Żydzi w Jedwabnem zgineli? IP: *.inetia.pl 15.01.02, 10:25
      Gość portalu: Bolo napisał(a):

      > Często zastanawiam sie nad tym,szukam przyczyn,próbuje zrozumiec.
      > dochodze do wniosku,że:
      > Jedyną przyczyna była "głupota polityczna" tej społeczności.
      > Mieszkali w tym miasteczku parę wieków i nie mogę zrozumiec jednego,tak szybko
      > pogodzili sie ze smiercia Polski?
      > Z tak wielkim entuzjazmem witali "wybawców"?
      > Czyżby nie zdawali sobie sprawy co to komunizm w wydaniu sowieckim?
      > Czy słowo "lojalnośc" w stosunku do kraju w którym żyli było dla nich nic nie
      > znaczacym frazesem?
      > Prosze mi nie mówic o przedwojennym antysemityzmie,bo skoro był tak straszny to
      >
      > dlaczego Polske zamieszkiwała najliczniejsza populacja tej społeczności i
      > prosze mi pokazac inny kraj europejski gdzie mieli takie prawa jak w Polsce.
      >
      >

      Mam dla Ciebie krotka odpowiedz:
      Byla wojna. W czasie wojny wiele osob ginie. Taki jest juz ten swiat.

      Votre JB

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka