Dodaj do ulubionych

a gdyby Ziobry nie bylo?

30.04.08, 16:22
Fakty:
1) PiS stracilo wladze pol roku temu. Sprawowalo ja 2 lata.
2) Sprawa Olewnika toczy sie od lat chyba 7.
3) Ziobro o sprawie wiedzial przynajmniej od maja 2006. Bedac juz wtedy ministrem, znajac wage sprawy i jej przebieg mogl podjac wiele dzialan. Mial na to co najmniej rok, a wlasciwie 2 lata.

Okazuje sie jednak, ze ten okres gdzies sie zapodzial w pamieci pisowskich poslow. O co bowiem prosza oni obecnego ministra?

Interesuja ich na przyklad:
"(...)plany działania Ministra Sprawiedliwości w celu skutecznego ścigania sprawców takich przestępstw jak porwanie i zabójstwo Olewnika, jak i zapobieżenia popełnianiu ich w przyszłości.(...)"

A takze ...:
"(...)czy prokuratorzy, którzy dopuścili się uchybień bądź zaniedbań w sprawie Olewnika, zostali pociągnięci do odpowiedzialności.(...)"

Ja mialbym inne pytania.
Czy ci poslowie zdaja sobie sprawe, ze ich partia miala calkiem niedawno wladze?
Czy 2 lata rzadow wspartych prezydentem nie wystarczyly do zajecia sie sprawa?
Czy w swoim czasie zadawali takie pytania Ziobrze?


www.pis.org.pl/article.php?id=12441
Obserwuj wątek
    • donek_z_bagien A powiedz mi 30.04.08, 16:25
      od kiedy i ile trwała rozprawa sądowa ,ktora miała wszystko wyjaśnić i wskazać
      winnych ?
      • bryt.bryt Re: A powiedz mi 30.04.08, 16:29
        donek_z_bagien napisał:

        > od kiedy i ile trwała rozprawa sądowa ,ktora miała wszystko
        > wyjaśnić i wskazać winnych ?

        Mylisz problemy. Olewnikowie wyslali list do ministerstwa juz w roku 2005
        opiosujac cala sytuacje. Nie trzeba bylo czekac na sad, zeby podjac dzialania
        poprawiajace strukturalnie funkcjonowanie policji i prokuratury. A takze
        dzialania dotyczace oceny pracy tych sluzb i poszczegolnych osob.
      • kolor Re: A powiedz mi 30.04.08, 16:31
        Najpierw trzeba zlapac sprawcow i miec mocny material dowodowy zeby
        bylo z czym isc do Sadu.
        Ale PISdzielce sprawe olaly dokumentnie. Zreszta czego sie
        spodziewac po nieouczonym aplikancinie prokuratorskim i absolwentce
        administracji.
    • venus99 Re: a gdyby Ziobry nie bylo? 30.04.08, 16:35
      1.Kempa nie zrobiłaby medialnej kariery straganiary.
      2.Kotecka mogłaby uchodzić za dziewicę.
      3.Ministerstwo Sprawiedliwości nie musiałoby kupować nowych laptopów
      i telefonów.
    • trzymilionowy.post Stefan Cwigun 48/2006 30.04.08, 16:35
      Doniesienia o uprowadzeniu Krzysztofa Olewnika, 24-letniego syna
      znanego i zamożnego przedsiębiorcy z Sierpca koło Płocka, w
      październiku 2001 r. dosłownie przemknęły przez media. Podobnie jak
      w październiku 2006 r. – informacje o znalezieniu zwłok porwanego.

      Zainteresowanie prasy objawiło się w latach 2003-2005, gdy rodzina
      Krzysztofa szukała pomocy u tzw. najwyższych czynników skarżąc się
      na prokuraturę i policję. Olewnikowie uważali, że wymiar
      sprawiedliwości pracuje nad sprawą uprowadzenia opieszale,
      nieprofesjonalnie i w złej woli. Ci, którzy rządzili policją i
      prokuraturą, odprawiali natrętów z kwitkiem pukając się w czoło z
      pobłażaniem. Polecali czekać i ufać w umiejętności oraz
      doświadczenie śledczych.

      Opowiadamy historię uprowadzenia i śmierci Olewnika dla
      przedstawienia błędów i zaniedbań prokuratorów nadzorujących tę
      sprawę. Uważamy, że o partaczących trzeba pisać po nazwisku. Tym
      bardziej że nie czują się dziś odpowiedzialni za tę śmierć, włos im
      z głowy z tego powodu nie spadł i nic nie wskazuje, żeby w
      przyszłości ta sprawa zaważyła na ich karierach.
      www.nie.com.pl/art8331.htm



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka