frank_drebin
30.04.08, 21:21
"M.O.- A co jest nie do przewidzenia?
- Ja…
- To proszę zrobić coś nieprzewidywalnego…
- Nie jestem małpą w cyrku. Jak się spotkamy kiedyś na wódce, to ci pokażę
parę sztuczek…
- Jakich sztuczek?
- No takich, które ci pokaże, jak się spotkamy. I będziemy się lubić i
będziemy koleżankami. Póki co na twoje jedno skinienie nie będę robić coś…
czegoś, czego ni mam ochoty robić… Zapraszam na koncert…
- Dobrze, z chęcią przyjdę na koncert. "
boguslawchrabota.salon24.pl/72497,index.html
W skrocie Doda mowi do Monisi - puknij sie w glowe blondynko jesli myslisz,
uwazasz, ze to jestem taka jak zachwouje sie w merdiach wszelakich. Chcesz
widziec show to plac i wtedy ogladaj:
"- No takich, które ci pokaże, jak się spotkamy. I będziemy się lubić i
będziemy koleżankami. Póki co na twoje jedno skinienie nie będę robić coś…
czegoś, czego ni mam ochoty robić… Zapraszam na koncert…"
Na co Monisia pokornie ;)
"- Dobrze, z chęcią przyjdę na koncert."
Jeszcze chwile a uwierze w to, ze Doda do Mensy nalezy ....