Dodaj do ulubionych

1 maja - lekcja dla niedouków z prawicy

01.05.08, 06:45
to nie jest święto komunistyczne.
Po raz pierwszy zorganizowano je w USA w Chicago w 1886 roku
Obserwuj wątek
    • semperignotus Re: 1 maja - lekcja dla niedouków z prawicy 01.05.08, 06:46


      Trzy lata po tragicznych wydarzeniach w Chicago czyli w 1889 roku II
      Międzynarodówka uznała 1 Maja Świętem Pracy. Chciano w ten sposób docenić
      oddanie dla sprawy licznych ofiar jakie w wyniku tych zajść poniósł ruch
      robotniczy. Na ziemiach polskich pierwsze obchody miały miejsce już w 1890 roku
      i odbywały się niejednokrotnie wbrew woli zaborców.
      • semperignotus Re: 1 maja - lekcja dla niedouków z prawicy 01.05.08, 06:51


        - W 1890 r. w Warszawie nie podjęło pracy 8 tys. osób. Rok później absencja była
        dużo większa, przeniosła się też na Żyrardów i Łódź. Później oczywiście falowała
        zależnie od skali napięć społecznych. W 1905 r. rozprowadzono 160 tys. odezw.
        Wiece, demonstracje i pochody objęły także prowincję. A w II Rzeczypospolitej
        święto 1 Maja miało już dość powszechny charakter.

        Zbierano się w dzielnicach, pod domami robotniczymi. Potem pochody spływały do
        śródmieścia, gdzie odbywały się wiece, przemawiali posłowie i przywódcy
        partyjni. Następnie - majówka.
      • elwer-pancerfaust44 Re: 1 maja - lekcja dla niedouków z prawicy 01.05.08, 06:51
        Polska prawica zna historię tylko z przekazów funkcjonariuszy państwa Watykan z
        flagą żółto białą.
        "Kto żyje dostatecznie długo,ten doczeka wszystkiego.Przyjaciele staną się
        wrogami,a wrogowie- przyjaciółmi.Mędrcy-głupcami,a głupcy-mędrcami.Białe będzie
        czarnym,a czarne-białym.Wystarczy nie spieszyć się z umieraniem"(A Minkiewicz).
        • semperignotus Re: 1 maja - lekcja dla niedouków z prawicy 01.05.08, 06:52
          albo takich Dudków z IPN
    • semperignotus Re: 1 maja - lekcja dla niedouków z prawicy 01.05.08, 06:57
      Józef Piłsudski też organizował pochody 1 majowe
    • paczula8 Re: 1 maja - lekcja dla semperignotusa 01.05.08, 06:59
      semperignotus napisał:

      > to nie jest święto komunistyczne.
      > Po raz pierwszy zorganizowano je w USA w Chicago w 1886 roku

      Kto je zorganizował, kiedy (sprawdz dokładnie datę) i dlaczego?
      • semperignotus Re: 1 maja - lekcja dla semperignotusa 01.05.08, 07:00
        poszperaj na pewno coś znajdziesz
        wiedzy nigdy za dużo
        • paczula8 Re: 1 maja - lekcja dla semperignotusa 01.05.08, 07:02
          Zadałam Ci pytanie, potrafisz odpowiedzieć?
          • paczula8 czekam! n/t 01.05.08, 07:08

            • semperignotus Re: czekam! n/t 01.05.08, 07:52
              proponuję nie słuchać tylko RM i oglądać TVPIS
              • paczula8 i toma byc odpowiedź 01.05.08, 08:17
                na moje pytanie? ... żałosne.
                • taziuta Re: i toma byc odpowiedź 01.05.08, 08:40
                  paczula8 napisała:

                  > na moje pytanie? ... żałosne.

                  Witaj,
                  Pesnie się nie doczekasz odpowiedzi od niego, więc może Ty ją nam
                  podaj? :)
                  • taziuta Re: i toma byc odpowiedź 01.05.08, 08:42
                    taziuta napisał:

                    > paczula8 napisała:
                    >
                    > > na moje pytanie? ... żałosne.
                    >
                    > Witaj,
                    > Pesnie się nie doczekasz odpowiedzi od niego, więc może Ty ją nam
                    > podaj? :)

                    Ups, nieprzeczytałem wszystkiego... :)

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=79030411&a=79030622
                    • paczula8 nie szkodzi :) 01.05.08, 08:45
                      Witaj Taziuto:)

                      łódka gotowa?:)
                      • taziuta Re: nie szkodzi :) 01.05.08, 08:52
                        paczula8 napisała:

                        > Witaj Taziuto:)
                        >
                        > łódka gotowa?:)

                        Na wodzie, i w niedzielę zrobiliśmy już z dziećmi pierwszy spacerek
                        zakończony wejściem na mieliznę na przejściu z Dużego na Małe
                        Dąbskie...
                        Zaraz jadę na przystań ciut poporządkować, a w piątek i sobotę będę
                        pływał po Roztoce i Zalewie. :)

                        A Ty masz zamiar spędzić całe to robotnicze święto przed
                        komputerem? :)))
                        • paczula8 Re: nie szkodzi :) 01.05.08, 08:54
                          dopijam kawę i chyba pojedziemy na wycieczke rowerową, u nas dzisiaj
                          piekna pogoda:))
                    • semperignotus Re: i toma byc odpowiedź 01.05.08, 08:55
                      Chicagowski bunt

                      Geneza Święta Pracy pozostaje w ścisłym związku z robotniczymi ruchami
                      społecznymi. Pojawiły się one w odpowiedzi na rewolucję przemysłową i wywołane
                      przez nią zmiany w XIX wieku. Od jego połowy na całym świecie nasiliły się
                      procesy formowania partii i stowarzyszeń pracowniczych, związków zawodowych oraz
                      organizacji o podobnym do nich charakterze. Wszystkie one stały w opozycji do
                      przedmiotowego traktowania zatrudnianych przez wielkokapitałowy przemysł. Dążyły
                      do ucywilizowania ówczesnych stosunków przemysłowych. Zjawisko powstawania
                      organizacji robotniczych i socjalistycznych rozprzestrzeniało się w dynamicznym
                      tempie i dotarło także na kontynent amerykański. Stało się tak głównie za sprawą
                      napływających emigrantów z Europy.
                      Robotnicy w Stanach Zjednoczonych podjęli zdecydowaną akcję na rzecz
                      wprowadzenia 8 - godzinnego dnia pracy. Warto wspomnieć, że długość dnia pracy
                      na świecie, w tamtym czasie wahała się od 11 do 16 godzin. Amerykańska Federacja
                      Pracy na zjeździe w Chicago uchwaliła przeprowadzenie w dniu 1 maja 1886 roku
                      masowych akcji strajkowych. Tego dnia fala strajków i demonstracji objęła
                      wszystkie większe ośrodki przemysłowe w USA. Ponad 500 tysięcy pracowników z
                      Chicago, Detroit, Cincinnati, Balitimore, Washingtonu, Philadelphii, Pittsburga,
                      San Francisco i wielu innych zastrajkowało. Najpotężniejsza akcja protestacyjna
                      miała miejsce w Chicago. Tamtejszy strajk trwał kilka dni. W dniach 3 i 4 maja
                      doszło do krwawych starć z policją. Mimo wielu protestów zorganizowanych w
                      Stanach Zjednoczonych i Europie czterech przywódców strajku skazano na śmierć.
                      Do historii przeszły słowa wypowiedziane przed śmiercią przez skazanego
                      Fischera: "Przekonany jestem, że nasza egzekucja przyczyni się do triumfu naszej
                      sprawy".

                      Trzy ósemki

                      Przez wiele krajów przetaczała się w tym okresie fala wystąpień, demonstracji i
                      strajków robotniczych. Dwa lata po wypadkach w Chicago odbył się kolejny kongres
                      Amerykańskiej Federacji Pracy w Saint Louis, ważnym ośrodku przemysłowym stanu
                      Missouri. Kongres uchwalił dzień 1 maja, dniem walki o 8 - godzinny dzień
                      roboczy i tym samym upamiętnił wypadki w Chicago.
                      Wewnętrzne dążenia do scalenia lewicowych ruchów społecznych, partii
                      socjalistycznych różnego typu przyczyniły się do zawiązania II Międzynarodówki.
                      Jej kongres założycielski odbył się w 1889 roku w Paryżu. Data ta nieprzypadkowo
                      zbiegła się z obchodami stuletniej rocznicy zburzenia Bastylii. Na wspomnianym
                      kongresie podjęto uchwałę o obraniu dnia dla dorocznego Święta Międzynarodowej
                      Solidarności Proletariatu. Zjazd paryski nie określił w uchwale konkretnej daty.
                      Przejęto ją niemalże automatycznie z postanowień kongresu w Saint Louis. Wybrano
                      dzień, który u różnych narodów od wielu stuleci uchodzi za święto wiosny i
                      odrodzenia. Proponowano tego dnia urządzanie strajków powszechnych, połączonych
                      z demonstracjami, manifestacjami, zebraniami, pochodami i wiecami. Pierwsze
                      proponowane hasło to słynne "trzy ósemki - 8 godzin pracy, 8 godzin odpoczynku i
                      8 godzin snu."
                      Uchwała kongresu paryskiego nie spowodowała większych sprzeciwów wśród jego
                      uczestników. Być może ówczesnych decydentów bardziej interesowały bieżące sprawy
                      kondycji społecznej robotników, militaryzm i groza wybuchających raz po raz
                      wojen. Później koncepcja obchodów 1 Maja wywoływała polemiki. Kręgi
                      socjalistyczne uważały, że winien to być jednodniowy strajk, pod hasłem 8 -
                      godzinnego dnia pracy. Inni opowiadali się za organizowaniem demonstracji w
                      pierwszą niedzielę maja lub 1 maja wieczorem, po dniu pracy. Anarchiści chcieli
                      natomiast w tym dniu mieć początek strajku generalnego. Ostatecznie kształt
                      obchodów tego dnia miał i ma niesłychanie zróżnicowany charakter. Przybierał
                      postać masowych strajków i okupacji fabryk na początku stulecia, a dziś jest
                      okazją do antyglobalistycznych wystąpień w wielu stolicach Europy.
      • elwer-pancerfaust44 Re: 1 maja - lekcja dla semperignotusa 01.05.08, 07:04
        To już nie da się sprawdzić wiarygodnie bo nie ma zapisu obrazu ani
        dżwięku.Niech każdy wierzy w co chce wierzyć.
        "Kto żyje dostatecznie długo,ten doczeka wszystkiego.Przyjaciele staną się
        wrogami,a wrogowie- przyjaciółmi.Mędrcy-głupcami,a głupcy-mędrcami.Białe będzie
        czarnym,a czarne-białym.Wystarczy nie spieszyć się z umieraniem"(A Minkiewicz).
        • paczula8 Re: 1 maja - lekcja dla semperignotusa 01.05.08, 07:07
          jeśli nie da sie sprawdzić, to po co piszesz takie posty ...
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=79030411&a=79030445

          ... i oczywiście , że da sie sprawdzić.ta historia ma raptem 120 lat.
          • elwer-pancerfaust44 Re: 1 maja - lekcja dla semperignotusa 01.05.08, 07:12
            Niektórzy piszą o Bogu i wierzą w Boga mimo że go nie widzieli i nie sprawdzili
            nawet organoleptycznie czy było możliwe istnienie Boga.
            "Kto żyje dostatecznie długo,ten doczeka wszystkiego.Przyjaciele staną się
            wrogami,a wrogowie- przyjaciółmi.Mędrcy-głupcami,a głupcy-mędrcami.Białe będzie
            czarnym,a czarne-białym.Wystarczy nie spieszyć się z umieraniem"(A Minkiewicz).
          • hollogram Re: 1 maja - lekcja dla semperignotusa 01.05.08, 07:14
            'The Eight hour day movement forms part of the early history for the
            celebration of Labour Day, and May Day in many nations and cultures.'
            QED

            • paczula8 Re: 1 maja - lekcja dla semperignotusa 01.05.08, 07:22
              halloween.friko.net/1_maja.html
    • paczula8 dla Semperignotusa lekcja pierwsza. 01.05.08, 07:33
      semperignotus napisał:

      > to nie jest święto komunistyczne.
      > Po raz pierwszy zorganizowano je w USA w Chicago w 1886 roku

      Fakt, ze cos zostało zorganizowane w USA o niczym nie swiadczy.

      Komunizm rodził sie w kapitalizmie. I wbrew potocznym sadom nie
      urodził sie na wschodzie ... komunizm kroczył droga z zachodu na
      wschód.
      • mak67 Re: dla Semperignotusa lekcja pierwsza. 01.05.08, 07:37
        Obchody 1 maja zaczęły się faktycznie USA ale potem zawłaszczyła je
        komuna. Jakos nie przypominam sobie wielkich manifestacji w
        Waszyngtonie z prezydentem na trybunie honorowej. Najlepszym dowodem
        na to ze jest to świeto komuny jest minimalna frekwencja na
        dzisiejszych pochodach organizowanych przez pogrobowców Stalina,
        Bieruta i innej hołoty
      • semperignotus Re: dla Semperignotusa lekcja pierwsza. 01.05.08, 07:39
        1 maj ro święto robotnicze ,nie komunistyczne
        ale jak się prawiczkom wszystko kojarzy z komunizmem to już trudno
        • semperignotus Re: dla Semperignotusa lekcja pierwsza. 01.05.08, 07:42
          nie pokazuje sie w Polsce jak wiele tysięcy ludzi pracy zachodu potrafi
          przemaszerować w ramach obchodów
        • mak67 Re: dla Semperignotusa lekcja pierwsza. 01.05.08, 07:43
          Ciekawe gdzie ty zobaczysz robotnika w dzisiejszych
          partajtagach "lewicy". Kiedys pedzono ich pod przymusem a teraz na
          nieszczęście komuny nikt nie moze kazac iść na pochód. Prawdziwe
          pochody to w Polsce były przed wojną. Komuna robiła swoje a
          socjalisci swoje i tradycyjnie tłukli sie między sobą
          • semperignotus Re: dla Semperignotusa lekcja pierwsza. 01.05.08, 07:44
            no i jednak przyznajesz rację ,że to nie komunistyczny "wynalazek"
            • mak67 Re: dla Semperignotusa lekcja pierwsza. 01.05.08, 07:46
              Po pierwsze nigdy tego nie pisłem gdyż swieto zawłaszczyli i
              zochydzili komunisci.
              Po drugie w dzisiejszych pochodach biora jednak udziała robotnicy z
              SB i kumitetów
            • paczula8 Re: dla Semperignotusa lekcja pierwsza. 01.05.08, 07:55
              święto pracy zostało ustanowione przez II Miedzynarodówkę. członkami
              II miedzynarodówki byli m.in. Lenin, Róża Luksemburg, Karl
              Liebknecht ... ja nie twierdzę, że święto pracy było komunistycznym
              wynalazkiem, ale na pewno stało sie komunistycznym swietem ... Ty w
              swoim pierwszym poscie postawiłes tezę, że nie.


              • semperignotus Re: dla Semperignotusa lekcja pierwsza. 01.05.08, 07:57
                Piłsudski w zaborze carskim też robił pochody-był komunistą ?
                • mak67 Re: dla Semperignotusa lekcja pierwsza. 01.05.08, 08:00
                  Wyraźnie pisałem, że socjalisci robili oddzielne pochody i lali
                  komuchów z konkurencyjnych pochodów
                  • semperignotus Re: dla Semperignotusa lekcja pierwsza. 01.05.08, 08:02
                    i nawzajem kolego , PPS miało swoje bojówki
                    • mak67 Re: dla Semperignotusa lekcja pierwsza. 01.05.08, 08:04
                      Ale słuszne gdyż nie było na garnuszku ruskich. Bardzo dobrze
                      wspominał lanie komuchów mój dziadek przedwojenny socjalista
                      • semperignotus Re: dla Semperignotusa lekcja pierwsza. 01.05.08, 08:07
                        prawica zawsze była agresywna , mord na Narutowiczu ich robota
                        • mak67 Re: dla Semperignotusa lekcja pierwsza. 01.05.08, 08:09
                          A od kiedy socjalisci to była prawica. To była prawdziwa lewica.
                        • paczula8 Re: dla Semperignotusa lekcja pierwsza. 01.05.08, 08:11
                          semperignotus napisał:

                          > prawica zawsze była agresywna , mord na Narutowiczu ich robota


                          Lewica zamordowała carska rodzinę (w tym kobiety i dzieci), a potem
                          jeszcze kilka milonów ludzi...
                          • semperignotus Re: dla Semperignotusa lekcja pierwsza. 01.05.08, 08:13
                            polska? nie wiedziałem
                • paczula8 Re: dla Semperignotusa lekcja pierwsza. 01.05.08, 08:08
                  semperignotus napisał:

                  > Piłsudski w zaborze carskim też robił pochody-był komunistą ?

                  nie rozmawiamy tu o Piłsudskim, nie zmieniaj tematu.
                  • semperignotus Re: dla Semperignotusa lekcja pierwsza. 01.05.08, 08:11
                    mówimy o obchodach 1 maja -wspomnienie o Piłsudskim ma sens
                    • paczula8 Proszę bardzo ... 01.05.08, 08:14
                      Piłsudski w młodości rzeczywiście był socjalistą, na starość nabrał
                      rozumu.
                      Komunistą nigdy nie był.
                      • elwer-pancerfaust44 Re: Proszę bardzo ... 01.05.08, 08:16
                        Podobno Jezus Chrystus był 1 komunistą.Według dzisiejszych prawicowych kryteriów.
                        "Kto żyje dostatecznie długo,ten doczeka wszystkiego.Przyjaciele staną się
                        wrogami,a wrogowie- przyjaciółmi.Mędrcy-głupcami,a głupcy-mędrcami.Białe będzie
                        czarnym,a czarne-białym.Wystarczy nie spieszyć się z umieraniem"(A Minkiewicz).
                        • paczula8 nie 01.05.08, 08:18
                          Jezus namawiał do dzielenia sie z innymi, ale nikomu reki do
                          kieszeni nie wkładał.
                      • semperignotus Re: Proszę bardzo ... 01.05.08, 08:17
                        czytaj dalej , na pewno dowiesz się więcej
                      • mak67 Re: Proszę bardzo ... 01.05.08, 08:18
                        Popełnił tylko jeden bład niepotrebnie wsadzał komunistów do pudła
                        przez co wielu z nich ocalało od przyjacielskich posunięć niejakiego
                        Stalina
                        • semperignotus Re: Proszę bardzo ... 01.05.08, 08:20
                          Piłsudski ma na rękach śmierć setek Polaków którzy zginęli w zamachu majowym
                          • mak67 Re: Proszę bardzo ... 01.05.08, 08:22
                            Nie setek a niecałe dwie setki. Teraz tez by się przydał taki coby
                            wywalił znaczącą wiekszość naszych polityków ze wszystkich partii
                            • taziuta Re: Proszę bardzo ... 01.05.08, 08:48
                              mak67 napisał:

                              > Nie setek a niecałe dwie setki. Teraz tez by się przydał taki coby
                              > wywalił znaczącą wiekszość naszych polityków ze wszystkich partii

                              Oj, a ile ofiar ma Jaruzelski, który wprowadził Stan Wojenny?
                              Dziewięć w Wujku, i kilka porozrzucanych?
                              Św. Wojciech przy Piłsudskim! :)
                              • paczula8 róznica miedzy Piłsudskim, a Jaruzelem jest taka, 01.05.08, 08:51
                                że Piłsudski bronil POLSKIEJ racji stanu.
                                • taziuta Re: róznica miedzy Piłsudskim, a Jaruzelem jest t 01.05.08, 08:55
                                  paczula8 napisała:

                                  > że Piłsudski bronil POLSKIEJ racji stanu.

                                  Jaruzelski TEŻ, tak jak ją rozumiał.
                                  Polska racja stanu i dzisiaj różnie jest rozumiana przez różnych
                                  ludzi... :)
                                  • mak67 Re: róznica miedzy Piłsudskim, a Jaruzelem jest t 01.05.08, 08:59
                                    Porównywanie Piłsudskiego z Jaruzelem to tak jak by porównac Ferrari
                                    z 30 letnia Syreną. Piłsudski był wielkim polakiem a Jaruzel zwykłym
                                    zdrajcą, który miał szczescie i nie skończył na Podwalu
                                    • semperignotus Re: róznica miedzy Piłsudskim, a Jaruzelem jest t 01.05.08, 09:02
                                      różnica jeszcze jedna- pierwszego przywieźli Niemcy , kiedy już było po
                                      zmaganiach wojennych , drugi przeszdł z bronią cały szlag od lenino po Berlin
                                      • mak67 Re: róznica miedzy Piłsudskim, a Jaruzelem jest t 01.05.08, 09:04
                                        A pod mundurem miał odznakę NKWD. Notabene to Lenina Niemcy
                                        przewieźli a Piłsudski został wypuszczony z więzienia.
                                        • taziuta Re: róznica miedzy Piłsudskim, a Jaruzelem jest t 01.05.08, 09:10
                                          mak67 napisał:

                                          > A pod mundurem miał odznakę NKWD...

                                          Głupio kłamiesz, bo nie masz żadnego mądrego argumentu na
                                          uzasadnienie swojej małpiej nienawiści do tego Wielkiego Polskiego
                                          Patrioty!
                                          • mak67 Re: róznica miedzy Piłsudskim, a Jaruzelem jest t 01.05.08, 09:57
                                            Wojsko w swojej masie było Polskie ale kadra dowódcza to same ruskie
                                            lub ich agenci
                                        • semperignotus Re: róznica miedzy Piłsudskim, a Jaruzelem jest t 01.05.08, 09:10
                                          na pewno miał? widziałes?sa jakieś dokumenty?

                                          do wielu nie dociera,że było dziełem przypadku,że ktoś trafił do Andersa a inny
                                          do Berlinga
                                  • paczula8 oczywiście :) 01.05.08, 09:02
                                    ale zdaje sie , że to temat na zupełnie inny watek ;)
                                    • semperignotus Re: oczywiście :) 01.05.08, 09:12
                                      trzymajmy się więc tematu- święto 1 maja świętem robotniczym
                                    • taziuta Re: oczywiście :) 01.05.08, 09:13
                                      paczula8 napisała:

                                      > ale zdaje sie , że to temat na zupełnie inny watek ;)

                                      I na inny dzień, bo teraz już spadam...
                                      Miłej przejażdżki :)
                                      • paczula8 Re: oczywiście :) 01.05.08, 09:21
                                        miłego dnia, Taziuto:) ... tez sie odłączam.
                              • mak67 Re: Proszę bardzo ... 01.05.08, 08:51
                                Piłsudski bronił państwa zagrozonego anarchią a Jaruzel wykonał
                                polecenie obcego mocarstwa.
                                • semperignotus Re: Proszę bardzo ... 01.05.08, 08:57
                                  anarchia była w 1981
                                  • mak67 Re: Proszę bardzo ... 01.05.08, 09:02
                                    No nareszcie ujawniłeś się.
                                    • paczula8 Re: Proszę bardzo ... 01.05.08, 09:03
                                      mak67 napisał:

                                      > No nareszcie ujawniłeś się.

                                      ;)))
                                    • semperignotus Re: Proszę bardzo ... 01.05.08, 09:06
                                      kiedyś uważałem inaczej, ale z dystansu człowiek dostrzega więcej
                        • paczula8 Re: Proszę bardzo ... 01.05.08, 08:21
                          masz rację. poza tym czynił z nich w ten sposób ofiary, a jak
                          wiadomo nic tak dobrze nie robi ruchowi jak przywódca w wiezieniu, a
                          jeszcze lepiej zabity...
                          • semperignotus Re: Proszę bardzo ... 01.05.08, 08:36
                            albo taki na którego robi się zamachy - bracia K mają to przećwiczone
              • mak67 Re: dla Semperignotusa lekcja pierwsza. 01.05.08, 07:58
                Semperignotus wychował się na pochodach i stąd ta nostalgia. Ale to
                se ne vrati
                • semperignotus Re: dla Semperignotusa lekcja pierwsza. 01.05.08, 08:01
                  wychowałem się na pochodach to prawda, bo urodziłem sie w tamtych latach
                  proponuje jednak trochę poczytać na temat historii 1 MAJA
                  • mak67 Re: dla Semperignotusa lekcja pierwsza. 01.05.08, 08:02
                    Dla mnie to swieto komunistyczne mimo iz przed wojną było inaczej.
                    Na pochody nie chodziłem mimo przymusu.
                    • semperignotus Re: dla Semperignotusa lekcja pierwsza. 01.05.08, 08:05
                      nie dajmy się zwariować
                      idąc tym tropem nie należało by obchodzić wielu świąt i rocznic, bo były
                      obchodzone przed 1989 r
                      • mak67 Re: dla Semperignotusa lekcja pierwsza. 01.05.08, 08:07
                        No podstawowych czyli 22 lipca i 10 października juz nie obchodzimy
                        a pozostałe to koscielne lub z przedwojenna tradycją. Został 1 maja
                        ale niech bedzie
                        • semperignotus Re: dla Semperignotusa lekcja pierwsza. 01.05.08, 08:09
                          za tzw komuny obchodzono też święto 11 listopada
                          • mak67 Re: dla Semperignotusa lekcja pierwsza. 01.05.08, 08:11
                            Owszem połując tych co chcieli składać wieńce pod Grobem Nieznanego
                            Żołnierza. Coś ci sie pomyliło
                            • semperignotus Re: dla Semperignotusa lekcja pierwsza. 01.05.08, 08:16
                              nikt nikogo nie pałował -masz złe dane kolego
                              • mak67 Re: dla Semperignotusa lekcja pierwsza. 01.05.08, 08:20
                                A wieńce składał Jaruzelski. To też pewnie widziałeś
                                • semperignotus Re: dla Semperignotusa lekcja pierwsza. 01.05.08, 08:21
                                  nie tylko Jaruzelski
                • elwer-pancerfaust44 Re: dla Semperignotusa lekcja pierwsza. 01.05.08, 08:13
                  A ja byłem dumny gdy mój stary(przedwojenne PPS)brał mnie w latach 40-tych
                  ubiegłego wieku na pochody 1-Majowe.Ojca też nikt nie zmuszał, jak też tysiące
                  innych do udziału w pochodzie.
                  "Kto żyje dostatecznie długo,ten doczeka wszystkiego.Przyjaciele staną się
                  wrogami,a wrogowie- przyjaciółmi.Mędrcy-głupcami,a głupcy-mędrcami.Białe będzie
                  czarnym,a czarne-białym.Wystarczy nie spieszyć się z umieraniem"(A Minkiewicz).
                  • mak67 Re: dla Semperignotusa lekcja pierwsza. 01.05.08, 08:14
                    A w latach 50 brał udział czy siedział za PPS
                    • elwer-pancerfaust44 Re: dla Semperignotusa lekcja pierwsza. 01.05.08, 08:23
                      Mój stary nie zjednoczył się w 48 z PPR.Ale na pochody chodził,nie zmuszany,po
                      prostu jako człowiek pracy-hutnik razem ze swoimi kamratami z pracy i
                      sąsiadami.Po prostu,spontanicznie a nie dla kariery.
                      "Kto żyje dostatecznie długo,ten doczeka wszystkiego.Przyjaciele staną się
                      wrogami,a wrogowie- przyjaciółmi.Mędrcy-głupcami,a głupcy-mędrcami.Białe będzie
                      czarnym,a czarne-białym.Wystarczy nie spieszyć się z umieraniem"(A Minkiewicz).
                      • mak67 Re: dla Semperignotusa lekcja pierwsza. 01.05.08, 08:25
                        Miał szczęście i dobrze bo takich ludzi zawsze ceniłem. Oni naprawdę
                        mieli wiarę w nowy ustrój. Niestety przebudzenie dla większości
                        było bardzo bolesne.
                        • semperignotus Re: dla Semperignotusa lekcja pierwsza. 01.05.08, 08:28
                          nie wiem dlaczego nie może dotrzeć do niektórych łbów,że ludzie po wojnie
                          chcieli normalnie żyć pracować uczyć się ..
                          Dziś gdyby prawica mogła to by ich oskarżyła o działanie na rzecz
                          rzekomego okupanta
                          • paczula8 nie chrzań 01.05.08, 08:31
                            tylko uwaznie przeczytaj to co napisał Mak i to co napisałam ja.
                            • semperignotus Re: nie chrzań 01.05.08, 08:33
                              czytam i podziwiam
                      • paczula8 Re: dla Semperignotusa lekcja pierwsza. 01.05.08, 08:27
                        elwer-pancerfaust44 napisał:

                        > Mój stary nie zjednoczył się w 48 z PPR.Ale na pochody chodził,nie
                        zmuszany,po
                        > prostu jako człowiek pracy-hutnik razem ze swoimi kamratami z
                        pracy i
                        > sąsiadami.Po prostu,spontanicznie a nie dla kariery.

                        To mozliwe, w końcu idea rówmości jest tak ładna, że wielu ludzi
                        dało sie na nia nabrać.
                        Ludzie mają prawo popełniac błędy ... gorzej jeśli nie wyciągaja z
                        nich wniosków.
                        • elwer-pancerfaust44 Re: dla Semperignotusa lekcja pierwsza. 01.05.08, 08:41
                          Wy młodziankowie nie uwierzycie ale tuż po wojnie,oprócz tzw
                          patriotów(?)normalni ludzie mieli dość widoku krwi,czy to polskiej,niemieckiej
                          czy ruskiej,chcieli normalności.Takie były marzenia,a nie patriotyczne(?) apele
                          o nową wojnę i słuszne(?) zwycięstwo.
                          "Kto żyje dostatecznie długo,ten doczeka wszystkiego.Przyjaciele staną się
                          wrogami,a wrogowie- przyjaciółmi.Mędrcy-głupcami,a głupcy-mędrcami.Białe będzie
                          czarnym,a czarne-białym.Wystarczy nie spieszyć się z umieraniem"(A Minkiewicz).
                          • paczula8 Re: dla Semperignotusa lekcja pierwsza. 01.05.08, 08:46
                            ależ wierzę Elwerze, naprawdę wierzę ... :)
                  • semperignotus Re: dla Semperignotusa lekcja pierwsza. 01.05.08, 08:15
                    bracia k i wielu dzisiejszych mądrali z POPIS też brali udział na pewno
                    • paczula8 Kto brał, ten brał, ale ... 01.05.08, 08:29
                      Ty chyba juz powinienes sie zbierać :)
                      • mak67 Re: Kto brał, ten brał, ale ... 01.05.08, 08:31
                        Ciekawe czy Semperignotus pójdzie z Ikonowiczem, Olejniczakie czy
                        może Niemcem
                        • paczula8 Re: Kto brał, ten brał, ale ... 01.05.08, 08:33
                          mak67 napisał:

                          > Ciekawe czy Semperignotus pójdzie z Ikonowiczem, Olejniczakie czy
                          > może Niemcem

                          Jeśli z Ikonowicze, to i z Leperem, bo oni zdaje sie razem ... :)
                          • elwer-pancerfaust44 Re: Kto brał, ten brał, ale ... 01.05.08, 09:20
                            Kononowicz,Lepper,detektyw i Ikonowicz,może być też i Balcerowicz, w dniu 1 Maja
                            zgoda a Bóg wszystkim rękę poda.Znając polskie obyczaje Bóg prawicę nam
                            podaje.Mnie prawica nie zachwyca,dzisiaj słabsza jest lewica ,sama jedna, prawic
                            wiele na ulicy i w kościele.Towarzyszu...Mocium panie....w maju 1 lub 3 niech
                            się stanie pojednanie,a Bóg wtedy rękę poda,może nawet dwie gdy będzie zgoda/by
                            A Fredro.
                            "Kto żyje dostatecznie długo,ten doczeka wszystkiego.Przyjaciele staną się
                            wrogami,a wrogowie- przyjaciółmi.Mędrcy-głupcami,a głupcy-mędrcami.Białe będzie
                            czarnym,a czarne-białym.Wystarczy nie spieszyć się z umieraniem"(A Minkiewicz).
                            • semperignotus Re: Kto brał, ten brał, ale ... 01.05.08, 09:22
                              podanie ręki w ramach okrągłego stołu-wielkie zwycięstwo mądrości Polaków -dziś
                              uważane jest przez prawice jako największa zbrodnia
                      • semperignotus Re: Kto brał, ten brał, ale ... 01.05.08, 08:32
                        a może jakiś dziennikarz odważy się zapytać -panie prezydencie , brał pan udział
                        w obchodach? czy wszyscy zwiną ogon pod siebie?
                        • paczula8 Re: Kto brał, ten brał, ale ... 01.05.08, 08:34
                          Cóz za zmiana frontu ... bedziesz strzelał do tych , którzy brali
                          udział ? :)
                          • semperignotus Re: Kto brał, ten brał, ale ... 01.05.08, 08:39
                            niczego nie zmieniam
                            powtarzam tylko - żadne komunistyczne święto, a robotnicze
                            czy to tak trudno zrozumieć
                            patronem 1 maja jest święty Piotr- Robotnik , nie komunista
                            • paczula8 Proletariusze wszystkich krajów łaczcie sie ! 01.05.08, 08:42
                              no juz idź, bo nie zdązysz:)


                              p.s. jak go zwał tak go zwał, fakty mówia za siebie.
                              • semperignotus Re: Proletariusze wszystkich krajów łaczcie sie ! 01.05.08, 08:44
                                Solidarność gdyby faktycznie interesowała się losem robotników po 1989
                                to by 1 maja zagospodarowała i ludzie byliby wdzięczni , a tak..lipa
    • orwella bandiera rossa 01.05.08, 08:57
      www.marxists.org/subject/art/music/lyrics/it/bandiera-rossa.htm
      • semperignotus Re: bandiera rossa 01.05.08, 09:00

        Zupełnie innego charakteru nabierały pierwszomajowe pochody tuż po zakończeniu
        pierwszej wojny światowej. Wystąpienia świadczące o ponadnarodowych więziach
        pracowników wyrażano w hasłach antywojennych, jak "Precz z wojną", "Wojna bez
        aneksji i kontrybucji", "Niech żyje pokój światowy" i "Niech żyje niepodległa
        Polska".
        W okresie międzywojennym podczas obchodów majowych postulowano wiele spraw
        socjalnych, uparcie powtarzano hasło skrócenia czasu pracy. Na transparentach
        pojawiły się słowa - "Niech żyje równouprawnienie", w kontekście walki o równe
        prawa dla kobiet i mężczyzn. W czasie wielkiego kryzysu głośno krzyczano -
        "Robotnicy głodują", "Chleba, pracy". W miarę komplikowania się sytuacji
        politycznej wytoczono slogan walki z "reakcją", a tuż przed II wojną światową
        pojawiały się hasła antyfaszystowskie i ponownie antywojenne.
        • orwella Re: bandiera rossa 01.05.08, 09:25
          Zawsze bylo to swieckie swieto humanitaryzmu, wolnosci, rownosci,
          pacyfizmu, praw czlowieka, braterstwa. i takim pozostanie
          • elwer-pancerfaust44 Re: bandiera rossa 01.05.08, 09:41
            Dla mnie to zawsze było święto majowe,wiosenne i czas wspólnej majowej zabawy
            nawet obcych sobie(na początku )ludzi, która teraz nie jest możliwa bo ludzie
            stają się indywidualistami nawet w rodzinie.Takie czasy nastały że nawet Wajda
            jest stary,a stary Fredro zawsze będzie młodszy.
            "Kto żyje dostatecznie długo,ten doczeka wszystkiego.Przyjaciele staną się
            wrogami,a wrogowie- przyjaciółmi.Mędrcy-głupcami,a głupcy-mędrcami.Białe będzie
            czarnym,a czarne-białym.Wystarczy nie spieszyć się z umieraniem"(A Minkiewicz).
    • prawie_magister Re: 1 maja - lekcja dla niedouków z prawicy 01.05.08, 10:06
      semperignotus napisał:
      > to nie jest święto komunistyczne.
      > Po raz pierwszy zorganizowano je w USA w Chicago w 1886 roku
      =================================
      Jak byś sie uczył niedojdo umysłowa, to byś wiedział że w USA nie obchodzi sie
      tego święta. To komuchy okrzyknęli ten dzień świetem i do dzisiaj tylko komuchy
      świetują wten dzień. Normalni ludzie pracują w ten dzień.
      • semperignotus Re: 1 maja - lekcja dla niedouków z prawicy 01.05.08, 10:13
        to dlaczego dziś w większości mamy wolne?
        • prawie_magister Re: 1 maja - lekcja dla niedouków z prawicy 01.05.08, 10:21
          bo komuchy jeszcze nie wyzdychały i zgodnie z ustaleniami okrągłego stołu
          jeszcze maja coś do powiedzenia!
          Widzisz mnie to nie przeszkadza, niech sobie świętują , a ja mam za to czas na
          zrobienie porządków koło domu.
          • semperignotus Re: 1 maja - lekcja dla niedouków z prawicy 01.05.08, 10:23
            porządki koło domu robisz służbowo rozumiem
            • prawie_magister Re: 1 maja - lekcja dla niedouków z prawicy 01.05.08, 10:29
              chociażby i służbowo to ci goowno do tego , ale to nie oznacza że s...m na to
              święto!
              Pamiętam te spedy pierwszomajowe gdzie sekretarze w zakładach pracy mało sie nie
              zes...i żeby wszystko było cacy a ludzie i tak mieli to wszystko gdzieś.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka