the-skin-pl
15.05.08, 21:56
wszyscy zeście się skupili na marihuanie a umknęło wam uważam że nie mniej ważne inne wyznanie.
Szczerze mówiąć Donald powinien dziękować swemu ojcu że go krótko trzymał!! przynajmniej wyrósł na porządnego człowieka. Nie stoczył się na dno nie zaćpał sie ani się nie zacholał na śmierc.
To jest najlepszy dowód na to że w procesie wychowawczym młodych pokoleń kary cielesne muszą być stosowane bo bez tego nie ma możliwości wychowania zwł chłopaka na porzadnego odpowiedzialnego i zdyscyplinowanego człowieka!
moi starzy do dziś przywołują przykład pewnego Genutka który zrobił ojcu gdy ten umierał wyrzut że nie bił go pasem że nie starał sie chronić go od złego i teraz przez to ma życie przekitrane.
Na łozu smierci swego ojca syn z wyrzutem pyta "dlaczego nie trzymałeś mnie po męsku krótko? to ty nie wiesz ojciec do czego słuzy pasek??"