opornik4
16.05.08, 03:06
Najpierw umoczyl sie Ziobro.
Akcja u Czarzastego,pozniej Blidy.
Total kompromitacja.
Teraz u Piotra Baczka.
Nie wiadomo jakby sie sprawy potoczyly,gdyby nie bylo przy tym
reporterow TVP.
Skonczylo sie tylko na "obmacywankach"i konfiskacie sprzetu.
Dn.14 maja podano.
www.dziennik.pl/polityka/article173767/Prokuratorzy_chca_przesluchac_Macierewicza.html
"U Piotra Bączka, członka komisji weryfikacyjnej WSI, agenci ABW
znaleźli dokumenty, które mogą mieć klauzulę "tajne"
- dowiedział się dziennik.pl. Prokuratorzy analizują te materiały
i nie wykluczają, że Bączek dostanie zarzuty posiadania tajnych akt."
Nastepnego dnia dowiadujemy sie,ze tajne dokumenty mial dziennikarz
TVP - nie majace zreszta zwiazku z ta sprawa.
U Piotra Baczka nic nie znaleziono.Nie postawiono mu zadnych
zarzutow.