Dodaj do ulubionych

Podgórski: nie byłem źródłem informacji o Darii...

    • Gość: gapcio Re: Podgórski: nie byłem źródłem informacji o Dar IP: *.pl / 192.168.2.* 18.09.03, 13:44
      1. Wiarygodność p. A. Kublik jest na poziomie wiarygodności
      niejakiego Szaniawskiego (ten od Kuklińskiego)
      2. "Gazeta" stosuje chwyty piekielnie dalekie od przyzwoitości
      3. Jakie naprawdę znaczenie mają słowa "lub czasopism" bo narazie
      próbuje się je utożsamić ze zbrodnią stanu?
      • Gość: doradca Towarzyszu IP: *.acn.pl / 10.65.0.* 18.09.03, 14:06
        Gość portalu: gapcio napisał(a):

        > 1. Wiarygodność p. A. Kublik jest na poziomie wiarygodności
        > niejakiego Szaniawskiego (ten od Kuklińskiego)
        > 2. "Gazeta" stosuje chwyty piekielnie dalekie od przyzwoitości
        > 3. Jakie naprawdę znaczenie mają słowa "lub czasopism" bo
        narazie
        > próbuje się je utożsamić ze zbrodnią stanu?
        Towrzyszu , ja jestem w stanie zrozumiec, ze jestescie na wikcie
        i opierunku przyjaciol z Phenianu (KRL-D). Towarzyszu ja
        rozumie, ze babcia nalezala do milicji obywatelskiej a Wasz
        dziadunio ochoczo machal palka w ramach przyjacielskich wizyt
        Ochotniczej Rezerwy Milicji Obywatelskiej. Towarzyszu ja
        rozumiem, ze marzy sie Wam cicha posadka w Ciechu u boku pewnego
        specjalisty od bicia dziennikarzy. Towarzyszu ja nie rozumiem
        jednego. Czy Wy Towarzyszu jestescie glupi czy slepi???
        • Gość: zbychu Re: Towarzyszu IP: *.hipernet.com.pl 18.09.03, 14:13
          CZY WY TOWARZYSZU NIE ROZUMIECIE , ŻE KAŻDY MA PRAWO DO SAMODZIELNEGO MYŚLENIA
          I FORMUŁOWANIA OPINII , SĄDÓW . CZY WY TOWARZYSZU NIE WIDZICIE , ŻE ZACHOWANIE
          TZW. WOLNEJ PRASY MA CZĘSTO NIEWIELE WSPÓLNEGO Z WOLNOŚCIĄ OCEN I
          NIEZALEŻNOŚCIĄ ? OSOBIŚCIE JESTEM PEWIEN , ŻE JEST WIELE USTAW PRZY KTÓRYCH
          MAJSTROWANO O WIELE BARDZIEJ . RYWIN POWINIEN PODDAĆ SIĘ KARZE BEZ PROCESU ,
          ALE JAK SĄDZĘ WAS TOWARZYSZU TO NIE ZAQDOWOLI .
          • Gość: Stauffenberg Re: Towarzyszu IP: *.hastrabau.pl 18.09.03, 14:25
            Samodzielnego myślenia????
            Aaa rozumiem!!! Witamy towarzysza sportowca wiejskiego delegowanego do
            młodzieżówki SLD na ul.Rozbrat!
            • Gość: XYZ Re: Towarzyszu IP: 217.97.130.* 18.09.03, 14:39
              Gość portalu: Stauffenberg napisał(a):

              > Samodzielnego myślenia????
              > Aaa rozumiem!!! Witamy towarzysza sportowca wiejskiego
              delegowanego do
              > młodzieżówki SLD na ul.Rozbrat!
              Tym nickiem obrazasz mądrego człowieka.
          • Gość: XYZ Re: Towarzyszu IP: 217.97.130.* 18.09.03, 14:38
            Gość portalu: zbychu napisał(a):

            > CZY WY TOWARZYSZU NIE ROZUMIECIE , ŻE KAŻDY MA PRAWO DO
            SAMODZIELNEGO MYŚLENIA
            > I FORMUŁOWANIA OPINII , SĄDÓW . CZY WY TOWARZYSZU NIE
            WIDZICIE , ŻE ZACHOWANIE
            > TZW. WOLNEJ PRASY MA CZĘSTO NIEWIELE WSPÓLNEGO Z WOLNOŚCIĄ
            OCEN I
            > NIEZALEŻNOŚCIĄ ? OSOBIŚCIE JESTEM PEWIEN , ŻE JEST WIELE
            USTAW PRZY KTÓRYCH
            > MAJSTROWANO O WIELE BARDZIEJ . RYWIN POWINIEN PODDAĆ SIĘ
            KARZE BEZ PROCESU ,
            > ALE JAK SĄDZĘ WAS TOWARZYSZU TO NIE ZAQDOWOLI .
            Zbysiu spokojnie, z tymi prawicowymi oszołomami, co za
            argumenty maja jedynie wyzwiska i teksty o towarzyszach,
            dyskusji nie ma. Oni nic poza agresja nie potrafią. Typowy
            Mcartyzm.
            Doradcy chyba komuniści zatruli płyny ustrojowe, jak u
            Kubricka;)
        • Gość: gapcio Re: Towarzyszu IP: *.pl / *.sasiedzi.pl 18.09.03, 14:42
          Bardzo kiepska musi być sytuacja "Gazety" skoro zatrudnia takich Doradców. Czy
          potrafisz powiedzieć cokolwiek, bez infantylnej próby obrażenia adwersarza?
          Jeżeli użyłem słów Ci obcych - przepraszam.
          PS. Dziadek był w kgb (kind good boys)
          • Gość: glos sld Re: Przeciek od Jakubowskiej IP: 2.2.* / *.han.telia.se 18.09.03, 15:19
            Nie takie rzeczy sie robilo, a teraz ci wredni dziennikarze przeszkadzaja!
            No co nie mozna zarabiac kasy na ustawach? w koncu nas wybraliscie, he he he
    • Gość: Bon Re: Podgórski: nie byłem źródłem informacji o Dar IP: *.ols.vectranet.pl 18.09.03, 15:38
      To nowa aFERA Gazety Wyborczej.AZ pachnie z daleka.
    • tuhanka Re: Podgórski: nie byłem źródłem informacji o Dar 18.09.03, 15:44
      PamiŤtam dzia¸alnoć? Jacka Podg?rskiego na pocz?tku lat 90. jako m¸odego
      dziennikarza. W "Kurierze Polskim", kierowanym w?wczas przez Jacka Snopkiewicza
      (obecny rzecznik TVP) powsta¸a silna grupa reporterska: Krzysztof KaszyÄski,
      Jacek Podg?rski, Przemys¸aw Kubiak i Robert Sakowski. Ta czw?rka m¸odych
      dziennikarzy specjalizowa¸a siŤ w dziennikarstwie ćledczym, m.in. dr?ýyli
      sprawŤ przekrŤt?w w tworzeniu Cargo Modlin, w kt?r? byli zamieszani niekt?rzy
      dzia¸acze ?wczesnego Porozumienia Centrum. Potem stara¸am siŤ ćledzi? losy
      przynajmniej niekt?rych os?b z tej czw?rki (KaszyÄski i Podg?rski odeszli z
      "Kuriera Polskiego" wkr?tce po kupnie tej gazety przez Zygmunta Solorza). Po
      drodze by¸ bodaj tygodnik finansowy "Cash", pisane przez nich ksi?ýki, kr?tki
      epizod telewizyjny... Zawsze ceni¸am ich talenty dziennikarskie i ufa¸am ich
      rzetelnoćci. Teraz postŤpowanie zar?wno Jacka Podg?rskiego (w sprawie
      przecieku), jak i jego kolegi Krzysztofa KaszyÄskiego (obecnie "űycie Warszawy"
      - jećli mnie jednak pamiŤ? nie myli, przed epok? "Kuriera Polskiego", czyli
      przed 1991 rokiem pracowa¸ m.in. w "Tygodniku Solidarnoć?") powoduje, ýe
      stracili w moich oczach wszystko to, na co sobie zapracowali w pierwszych
      latach swojej dzia¸alnoćci jako reporterzy. Smutne to, jak ludzie swoimi
      postŤpkami potrafi? zanegowa? swoje dawne zas¸ugi...
    • Gość: Gostek Podgórski rżnie niewiniatko, cwaniak. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.03, 16:29
      Układy układziki i wypieranie się oczywistego.
    • Gość: tomek 1 ZLECENIOWAWCY JAKUBOWSKIEJ IP: *.dial.netline.net.uk 18.09.03, 17:26
      "Jak sytuacja wyglądała w "Super Expressie", opowiedziała nam
      dziennikarka tej gazety Aleksandra Pawlicka, która na znak
      protestu złożyła w środę rezygnację z pracy. Jej relację
      zamieszczamy obok."

      "Nie miałam wpływu i nie chcę brać odpowiedzialności za tytuł
      na pierwszej stronie poniedziałkowego wydania ["Ustąp!" obok
      zdjęcia Nałęcza i tekst: "Nałęcz zataił fakt, że jego żona
      pisała część trefnej ustawy, z której wyrosła afera Rywina. Tym
      samym zniszczył wiarygodność komisji śledczej"].

      W środę słyszałam w redakcji, że ten naczelny dostał przeciek z
      najbliższego otoczenia pani minister Jakubowskiej.

      Dlatego postanowiłam złożyć rezygnację z pracy w redakcji".

      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

      Jasne, że pani profesor Nałęcz nie napisała ani pół słowa w
      tej "trefnej" ustawie. Pani profesor Nałęcz po prostu wykonała
      swój obowiązek zawodowy, który nie miał nic wspólnego z treścią
      ustawy i fałszerstw prawdopodobnie dokonanych przez Jakubowską.

      Obelżywe i skrajnie karygodne manipulacje Jakubowskiej,
      skierowane przeciwko pani profesor Nałęcz, są tak mocną
      manipulacją medialną, że dają podstawę by sądzić, że Jakubowska
      nie walczy o siebie samą. Jakubowska wskazała prawdziwy cel
      swoich chybionych medialnych manipulacji. Celem tym jest
      zleceniodawca wizyty pana Lwa Rywina (ewidentnie kozła
      ofiarnego w tej całej sprawie) u pana Adama Michnika. Kto był
      tym zleceniodawcą? Kto kazał Jakubowskiej by za wszelką cenę
      skierowała całą sprawę na fałszywy trop? POWTARZAM: KTO KAZAŁ
      JAKUBOWSKIEJ BY SKIEROWAŁA CAŁĄ SPRAWĘ NA FAŁSZYWY TROP?

      Jakubowska działa obecnie zgodnie z regułami PRL-owskimi. Celem
      jej ataków jest osoba o bardzo wysokiej kulturze
      intelektualnej. Jakubowska jest znana z chamstwa i arogancji.
      Tylko chamidło najgorszego rodzaju żuje gumę zasiadając w loży
      rządowej.

      Czysty PRL-owski układ.







    • Gość: tomek 1 CENZURA POLITYCZNA W TVP IP: *.dial.netline.net.uk 18.09.03, 17:53
      W kraju cywilizowanym "sprawa Państwa Nałęczów", i ewentualnych
      pomówień ze strony rządu, w dzienniku TV zajęłaby okoł 10
      minut, w programie 20 minutowym, jako wiadomość dnia. Jestem
      pewien, że dzisiejsze "Wiadomości TVP" emitowane o godzinie
      19.30 zbagatelizują tę całą sprawę. Powtarzam raz jeszcze
      telewizja politycznie niezależna potraktowałaby atak rządu na
      komisję parlamentarną jako temat dnia. Cenzura polityczna
      obowiązująca w TVP ma na celu zupełnie inne podejście do tego
      tematu.
      • Gość: tomek 1 Re: CENZURA POLITYCZNA W TVP IP: *.dial.netline.net.uk 19.09.03, 00:08
        Gość portalu: tomek 1 napisał(a):

        > W kraju cywilizowanym "sprawa Państwa Nałęczów", i
        ewentualnych
        > pomówień ze strony rządu, w dzienniku TV zajęłaby okoł 10
        > minut, w programie 20 minutowym, jako wiadomość dnia. Jestem
        > pewien, że dzisiejsze "Wiadomości TVP" emitowane o godzinie
        > 19.30 zbagatelizują tę całą sprawę. Powtarzam raz jeszcze
        > telewizja politycznie niezależna potraktowałaby atak rządu na
        > komisję parlamentarną jako temat dnia. Cenzura polityczna
        > obowiązująca w TVP ma na celu zupełnie inne podejście do tego
        > tematu.

        xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

        Cenzura polityczna w TVP funkcjonuje znakomicie.

        Political censorship in TVP is functioning superbly.
    • Gość: tomek 1 CENZURA POLITYCZNA W TVP 2 IP: *.dial.netline.net.uk 18.09.03, 18:57
      In 9 minutes BBC TV will broadcast its 6'o'clock news. There
      will be no censorship.

      At 19.30 TVP will broadcast its main news. The TVP news
      programme will have been censored in advance (the parliamentary
      commission).
    • Gość: okon Re: SLD komprmituje sie caly czas!!! IP: *.proxy.aol.com 18.09.03, 21:47
      Jakubowska walczy jak moze.Jak by mogla to to by gowno zjadla.
      Jakubowskiej i Millerowi juz nikt w Polsce nie wierzy.SLD to
      bamda oszustow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!i
      powini sami ustapic,bo nadszedl czas rozliczen.
    • Gość: Mario Re: Podgórski: nie byłem źródłem informacji o Dar IP: *.gw.ip.pl / localhost 19.09.03, 08:02
      Juz trzeci dzień dymacie tę sprawę. Zaczynam się zastanawiać o
      co w tym wszystkim chodzi. Nagle robicie bohatera z Nałęcza,
      który walnie przyczynił się do tego, by niektórych tropów w
      ogóle nie sprawdzić (bilingi Millera). Coś mi się wydaje, że
      klucz tego szału Wyborczej tkwi w zdjęciu na łamach ostatniego
      Newsweeka, na którym pan Michnik prowadzi miłą pogawędkę
      (zdjęcie sprzed paru tygodni!!!!) z niby wielkim wrogiem Olą
      Jakubowską. Dla mnie jest bardzo ciekawe, cóż to za zakulisowe
      układy, w których tkwi pan naczelny Michnik?
      • Gość: Mario O CO CHODZI MICHNIKOWI IP: *.gw.ip.pl / localhost 19.09.03, 08:04
        ----------------------------------------------------------------
        --------

        Juz trzeci dzień GW nagłaśnia tę sprawę. Zaczynam się
        zastanawiać o
        co w tym wszystkim chodzi. Nagle robicie bohatera z Nałęcza,
        który walnie przyczynił się do tego, by niektórych tropów w
        ogóle nie sprawdzić (bilingi Millera). Coś mi się wydaje, że
        klucz tego szału Wyborczej tkwi w zdjęciu na łamach ostatniego
        Newsweeka, na którym pan Michnik prowadzi miłą pogawędkę
        (zdjęcie sprzed paru tygodni!!!!) z niby wielkim wrogiem Olą
        Jakubowską. Dla mnie jest bardzo ciekawe, cóż to za zakulisowe
        układy, w których tkwi pan naczelny Michnik?

    • lupus.lupus Jacek Podgórski 19.09.03, 08:05
      "Jacek Podgórski na początku lat 90., jako dziennikarz i jednocześnie niejawny
      oficer UOP pisał (na zlecenie służb specjalnych) w prasie artykuły mające
      skompromitować polityków prawicy - uważają Jarosław Kaczyński i Antoni
      Macierewicz. Dziś Podgórski jest głównym doradcą prezesa Rady Ministrów Leszka
      Millera."

      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030919/kraj/kraj_a_5.html


      • tuhanka Re: Jacek Podgórski 19.09.03, 13:56
        Mam wprawdzie świadomość jak bardzo ludzka pamięć bywa zawodna, jednak gdzieś
        mgliście wyłania mi się taki obrazek sprzed 12 lat. Reporterzy "Kuriera
        Polskiego" Krzysztof Kaszyński i Jacek Podgórski zostają zaatakowani przez
        prominentnego działacza Porozumienia Centrum (czy nie przypadkiem przez Jacka
        Maziarskiego?), który ich wyzywa od "miazmatów PRL-u". Następnego dnia w "KP"
        ukazuje się zgryźliwy komentarz podpisany przez obu dziennikarzy z podaniem ich
        wieku. O ile pamiętam, napisane było: Jacek Podgórski (22 lata). Oczywiście
        wiek właściwie przeczy powiązaniom rodem z PRL-u, ale obecne zachowanie Jacka
        Podgórskiego mnie zastanawia. Czy przypadkiem on faktycznie nie czerpie z
        tamtych wzorców? A jeśli tak, to dlaczego? Czy zbyt blisko kolegował się z
        funkcjonariuszami służb specjalnych? Bo że takie kontakty - abstrahując od
        tego, czy był ich współpracownikiem, czy też nie (bo tego nie wiem) - miały
        miejsce, to nawet wynika z książki "Teczki czyli widma bezpieki", której część
        poświęcono "teczkom Macierewicza" pisał wspólnie z Kaszyńskim (była jeszcze
        druga część, bardziej ogólna, poświęcona działaniom służb specjalnych jako
        takich).
        Doprawdy, przez całe lata miałam Jacka Podgórskiego za porządnego człowieka,
        nie posługującego się takimi nieetycznymi metodami, które zresztą akurat w tym
        wypadku ośmieszają i dyskredytują nie Nałęcza, ale tego, który podjął próbę
        skompromitowania szefa komisji śledczej.
    • zuczyna Patrząc na naszą scenę polityczną i medialną można 19.09.03, 12:23
      sobie pomyśleć:
      „wszyscy mnie okłamują, czuję się jak jakaś marionetka
      informacyjna. Jeden oskarżą (zazwyczaj media), drugi zaprzecza
      (najczęściej politycy). Potem się jednak okazuje,. że ten kto
      oskarżał robił to trochę na wyrost (zawsze mniejsze zło), a ten
      co się usprawiedliwia to niby trochę został skrzywdzony ale co
      tam, przecież i tak ma coś na sumieniu (jak każdy polityk).”
      Z poglądami ludzkimi, szczególnie politycznymi, jest tak, że
      trzeba je oprzeć na jakiś filarach. Takich prawdach
      niepodważalnych dla nas. Mówi się ktoś ma poglądy lewicowe,
      ktoś jest liberałem, ktoś skrajnym prawicowcem itd. Można nie
      opierać swoich poglądów na wytworach ludzkiego umysłu i oprzeć
      je na wartościach jedynie moralnych. Tak czy owak
      przepuszczając informacje przez maszynkę swoich wartości nie
      jest trudno ją ocenić. Oczywiście jeżeli jakieś medium podaje
      nam nieprawdę to trudno sobie wypracować prawy pogląd na
      sprawę. Ale jeżeli dane medium robi to ustawicznie wiemy już,
      że nie należy tym doniesieniom wierzyć. Co więcej, chcąc sobie
      wyrobić jasny pogląd na sprawę można obserwować doniesienia
      tych mediów, które nas nigdy nie zawiodły i tych, które są
      fałszywe. Jeżeli tak szacowny komentator gazety wyborczej
      jak „XYZ” twierdzi, że medium pt. gazeta wyborcza” kłamie,
      jest „wybiórcza” i ten człowiek wartości buduje na opoce SLD to
      jego sprawa. Wyobrażam sobie, że jest osobą o lewicowych
      poglądach i tak chciałaby upatrywać SLD. Według tego
      człowieka „gazeta wyborcza” złośliwie szykanuje SLD co jest
      zjawiskiem nagannym. Człowiek ów ma poglądy, które są sprzeczne
      z moimi ale szanuję jego merytoryczne argumenty, choć do mnie
      one nie przemawiają. Dlaczego? A to dlatego, że ludzie którzy
      tę partię tworzą to ludzie odpowiedzialni za katastrofalny stan
      Polski, którzy przez tyle lat ciemiężyli ten kraj i
      doprowadzili go do stanu bankructwa już za czasów komuny. To są
      ci sami ludzie, którzy dla swoich stołków nie liczyli się z
      życiem innych. To są ludzie odpowiedzialni za ludzką krzywdę i
      biedę. To są wreszcie ludzie, którzy świetnie funkcjonowali w
      przeszłym systemie w sensie ekonomicznym i byli doskonale
      przygotowani do poradzenia sobie z wymagającymi warunkami
      gospodarki wolnorynkowej. To są ludzie uwikłani w układy
      kolesiowo – finansowo - mafijne. Oczywiście – i tu się zupełnie
      zgadzam z XYZ – prawica kontestowała ten układ i wgryzła się w
      niego zębami co przypłaciła przegraną w ostatnich wyborach
      parlamentarnych. Ale niestety z przyczyn, które wymieniłem
      wyżej nie wierzę i nie będę wierzył ludziom ze starego układu.
      Dlatego prędzej uwierzę gazecie wyborczej i w ogóle mediom.
      Wiem, że Adam Michnik prowadzi, w sprawie Rywina, swoja
      politykę i nie zaskakują mnie zdjęcia jego i Jakubowskiej
      rozmawiających, w cztery oczy, w restauracji. Domyślam się
      dlaczego nie chciał jej i Millera mieszać do całej sprawy. Choć
      jest to bez znaczenia dla samej propozycji łapówkarskiej to
      Jakubowska jest odpowiedzialna za mataczenie przy ustawie. Ale
      nie Ona jedna. SLD to kolektyw. Tam nikt nie działa na własna
      rękę. Ten kolektyw trochę się niestety starzeje Miller,
      Jakubowska, Nikolski. Ale są to ludzie którzy nadal kreślą
      politykę SLD. Kwiatkowski, Czarzasty, Pachowski to młode
      wilczki, odpowiednio namaszczane, taka siła sprawcza. To oni
      bezpośrednio stoją za Rywinem. To oni powoli ale konsekwentnie
      z tego układu się wybijają. Wiedzą, że starzy stoją już nad
      grobem. Nie wiem czy za 17,5 miliona dolców można stworzyć
      koncern medialny. Może i tak. Dla mnie to wszystko jednak
      śmierdzi prowokacją, na którą mógł się nabrać jedynie Rywin.
      Człek znany ale prosty, który dał się zwieść Kwiatkowskiemu
      wizją prezesury POLSAT - u. Michnik zadziałał tak jak się nikt
      tego nie spodziewał. Nagrał całą rozmowę i opublikował ją. SLD
      nie wierzyło w siłę mediów. Powstała komisja śledcza pracująca
      jawnie. Prokuraturą nie należało się przejmować bo była i jest
      w rękach ekipy rządzącej. Na ich szczęście większość sejmowa
      zapewniła sobie przyzwoity rozdział sił tj.: 5 na 5 i wszystkie
      wnioski mogą być uwalone. Przesłuchanie Kwaśniewskiego, bilingi
      rozmów telefonicznych Millera, Jakubowskiej i Nikolskiego,
      przesłuchanie prokuratorów itd. Wszystko pod kontrolą.
      Prokuratura postawiła zarzut jedynie Rywinowi. Wszystko szło
      dobrze, aż tu na raz okazuje się, że mataczenie nad ustawą
      miało miejsce i wszystkie sznureczki prowadza do Pani
      Jakubowskiej. Lewicowy przewodniczący zaczyna formułować
      wnioski wskazujące na udział Kwiatkowskiego i Czarzastego w
      aferze. Przesłuchanie dziennikarki PAP dodatkowo wskazuje, że
      Jakubowska kłamie. Mamy więc Imperium zła, ludzi trzymających
      władzę. Nałęcz daje to do zrozumienia w mediach na przekór
      posłom SLD (Lewandowski, Błochowiak – oni twierdzą, że grupy
      trzymającej władze nie da się zdefiniować a bełkot Rywina to
      majaczenie człowieka o wybujałej fantazji). Kiedy już kolejne
      wezwanie Jakubowskiej było niewątpliwe, a sama zainteresowana
      wie, że wzywa się ją tylko po to, aby w formie pytań postawić
      jej zarzuty, trzeba w jakiś centralny sposób zdyskredytować tę
      komisję. A jak to zrobić najlepiej? Zdyskredytować jej
      przewodniczącego – to takie proste. Dziecinnymi wręcz metodami
      wierny pomocnik Pani Jakubowskiej rozsyła informacje do trzech
      dzienników. Dziennikarze, sprawdzając tę informację, pytają
      członków komisji „wiedzieliście” a ci, którzy zostali
      przepytani mówią „nie, nie wiedzieliśmy”. A więc jest afera.
      Nałęcz musi odejść (sam tak pisałem). Ale sprawa już tego
      samego dnia zaczyna się komplikować i nabierać innego wymiaru.
      Rokita – poseł opozycji _ twierdzi „udział Darii Nałęcz był mi
      znany. Wyborcza wpada na trop informatora dzienników. Ten
      zaprzecza bo cóż innego mu pozostało. On musi się trzymać
      Jakubowskiej tak samo jak Ona musi się trzymać Millera, z kolei
      Miller musi się trzymać SLD i tak w kółko. Bez paniki wszystko
      jest pod kontrolą. Jakubowska z siłą gromu będzie szła w
      zaparte. Nikogo nie wsypie. Tak działa SLD.

      p.s. i oczywiście, z małymi wyjątkami, prawica również.
    • Gość: filek Re: Podgórski: nie byłem źródłem informacji o Dar IP: *.acn.pl / 10.70.7.* 19.09.03, 15:29
      To sa metoty stosowane od dziesiecioleci w PZPR i przez ich
      agentow.
    • doro6 A jeśli on nie jest przeszkolony? 19.09.03, 16:11
      Gość portalu: XYZ napisał(a):

      > i wolno czołgaj się
      Pozdr.
      R.
    • Gość: jol Re: Podgórski: nie byłem źródłem informacji o Dar IP: *.piotrkow.sdi.tpnet.pl 22.09.03, 17:22
      a może już po fakcie Adam uzgodnił z Leszkiem że odbędzie się
      konfrontacja na której Leszek "udowodni?" że nie miał nic
      wspólnego z posłannictwem Lwa do Adama

    • Gość: zasmucony Pani redaktor Kublik... IP: *.jal.cc.il.us 22.09.03, 17:28
      moglaby jednak starac sie pisac po polsku. Zauwazylem, ze GW ma
      tendencje do pisania szwargotem.

      "Nasze źródła poinformowały nas, że osobą, która przekazała
      newsa tym trzem tytułom, był doradca Jakubowskiej Jacek
      Podgórski.

      Trzeba sie bardziej starac - przeciez mozna bylo to napisac:

      " Nasze sourcesy poinformowaly, ze persona, ktora skonwejowala
      newsa do tych trzech titels byl advizor..."
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka