kowalczyk11
05.06.08, 11:31
"Miałem mieszane uczucia z samym pomysłem powstawania takiego raportu. W momencie publikacji moje mieszane uczucia wcale nie ustały".
Widać temu Panu zupełnie obojętny jest los pieniędzy obywateli. I to mói przedstawiciel partii mającej w nazwie obywatelska. Jednym słowem politycy nie widzą niczego zdrożnego w kradzieży publicznych pieniędzy. Za coś takiego w innych, też miłujących boga społecznościach, jest się wyrzucanym na pysk, nieważne z jak wysokiego stanowiska. Żenujące, to co się czyta o raporcie próbujących walczyć z rządowymi złodziejami.