lech.niedzielski
14.06.08, 15:49
Z czysto politycznego punktu widzenia antyklerykalizm, który w
Polsce mylony jest z ateizmem, wcale nie jest przegraną sprawą –
mamy laicyzujące się społeczeństwo, bliższe nowoczesnej Europie
młode pokolenie, a także ludzi wierzących, którzy nie znoszą
urzędników Pana B. za ich pazerność, obłudę, niezdrową fascynację
cudzą seksualnością i kłopoty z własną.