Dodaj do ulubionych

Albo aborcja albo katolicyzm

20.06.08, 09:01
Bardzo się cieszę, że Gazeta nagłaśnia akcję czytelników Forum Frondy. Może wreszcie do "letnich" katolików dotrze, ze nie można być osobą wierzącą i jednocześnie publicznie prezentować poglądów jawnie sprzecznych z najważniejszymi elementami nauki Kościoła.
Kodeks kanoniczny za przyczynianie się do zabijania nienarodoznych dzieci przewiduje ekskomunikę. Uczciwie. Wtedy nadal można być zwolennikiem aborcji, ale nie można już nazywać siebie katolikiem.
Obserwuj wątek
    • kaczyjar Re: Albo aborcja albo katolicyzm 20.06.08, 09:07
      95% katoliczek ? To z czego bede zyl - ginekolog :):):)
      • v-vorth Re: Albo aborcja albo katolicyzm 20.06.08, 09:08
        Bo bóg jest idiotą :)
        • taziuta Coś co nie istnieje nie może być idiotą! :) 20.06.08, 09:27
          v-vorth napisał:

          > Bo bóg jest idiotą :)

          Niebyt nie może być idiotą! Już szybciej są nimi wierzący w niebyt...
    • v-vorth Re: Albo aborcja albo katolicyzm 20.06.08, 09:07
      A gdzie jest w biblii napisane coś o aborcji deklu, życzę gwałtu i zajścia w
      ciąże o ile jesteś kobietą, zobaczymy czy tak chętnie będziesz nosiła takie
      dziecko, a jak jesteś facetem to niech to spotka twoją żonę czy tam kobietę, już
      widzę jaką miłością pałasz to tego dziecka hipokryto
    • kazek100 Re: Albo aborcja albo katolicyzm 20.06.08, 09:16
      I wreszcie wyjdzie na jaw prawda, że katolików jest w Polsce 20%, a tych
      żyjących wg wszelkich zaleceń Kościoła - 3 % i wszyscy są po 60-tce, bo wtedy
      już i tak trudno grzeszyć ;-))
    • janonet4 odpowidz misterstwa zdowia!!!!!!!!!! 20.06.08, 09:18
      Warszawa,18.06.2008 r.
      Departament
      Zdrowia Publicznego

      MZ-ZP-D-079-11165-8/HZ/08


      Według rozdzielnika



      W odpowiedzi na pisma wysłane drogą elektroniczną w sprawie 14
      letniej dziewczynki z Lublina, która zaszła w ciążę w wyniku czynu
      zabronionego, Departament Zdrowia Publicznego uprzejmie przedstawia
      następujące informacje:

      Preambuła ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny,
      ochronie płodu ludzkiego
      i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży ( Dz. U. nr 17, poz.78
      z późn. zm.) uznaje, że „życie jest fundamentalnym dobrem człowieka,
      a troska o życie i zdrowie należy do podstawowych obowiązków
      państwa, społeczeństwa i obywatela; uznaje prawo każdego obywatela
      do odpowiedzialnego decydowania o posiadaniu dzieci oraz prawo
      dostępu do informacji, edukacji, poradnictwa i środków
      umożliwiających korzystanie z tego prawa”.

      Przepisy ustawy mają na celu zapewnienie kobietom, płodom i
      noworodkom, optymalnych warunków zdrowotnych, a także warunków
      sprzyjających podejmowaniu przez kobiety świadomej decyzji o
      posiadaniu potomstwa.

      Ponadto, ustawa reguluje warunki dopuszczalności przerywania ciąży:
      „Art. 4a ust. 1 Przerwanie ciąży może być dokonywane wyłącznie przez
      lekarza, w przypadku gdy:
      1)ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej,
      2)badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże
      prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu
      albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu,
      3)zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu
      zabronionego”.

      W przypadkach określonych w ust. 1 pkt 2 przerwanie ciąży jest
      dopuszczalne do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do
      samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej;
      w przypadku określonym w ust. 1 pkt 3 lub 4, jeżeli od początku
      ciąży nie upłynęło więcej niż
      12 tygodni. W przypadku, o którym mowa w ust. 1 pkt 1 i 2,
      przerwania ciąży dokonuje lekarz
      w szpitalu.
      Do przerwania ciąży wymagana jest pisemna zgoda kobiety. W przypadku
      małoletniej lub kobiety ubezwłasnowolnionej całkowicie wymagana jest
      pisemna zgoda jej przedstawiciela ustawowego. W przypadku
      małoletniej powyżej 13 roku życia wymagana jest również pisemna
      zgoda tej osoby. W przypadku małoletniej poniżej 13 roku życia
      wymagana jest zgoda sądu opiekuńczego, a małoletnia ma prawo do
      wyrażenia własnej opinii. W przypadku kobiety ubezwłasnowolnionej
      całkowicie wymagana jest także pisemna zgoda tej osoby, chyba że na
      wyrażenie zgody nie pozwala stan jej zdrowia psychicznego. W razie
      braku zgody przedstawiciela ustawowego, do przerwania ciąży wymagana
      jest zgoda sądu opiekuńczego.

      W ostatnim czasie media nagłaśniają sprawę dotyczącą 14 letniej
      dziewczynki z Lublina, która zaszła w ciążę w wyniku czynu
      zabronionego. W różnych artykułach prasowych
      i wypowiedziach radiowych i telewizyjnych podawane są informacje
      różniące się zarówno, co do okoliczności zdarzenia, jak i
      postępowania samej dziewczynki, jej rodziców oraz personelu szpitali
      w Lublinie oraz w Warszawie. W związku z zaistniałą sytuacją, do
      Ministra Zdrowia wpływają bardzo liczne wystąpienia różnych
      środowisk, zawierające rozbieżne stanowiska
      i wnioski.
      Zgodnie z dotychczas uzyskanymi informacjami ze szpitali, w których
      była hospitalizowana dziewczynka, można stwierdzić, że w
      przedmiotowej sprawie nie doszło do odmowy wykonania zabiegu
      przerwania ciąży. W przypadku szpitala w Lublinie – wypisu dokonano
      na żądanie matki, w przypadku szpitala warszawskiego - wypisanie z
      oddziału nastąpiło
      w związku z przedłożeniem przez dziewczynkę pisemnego oświadczenia o
      wycofaniu zgody na przeprowadzenie aborcji. W obydwu szpitalach
      dziewczynka zadeklarowała chęć urodzenia dziecka, a w związku z tym
      nie zaistniała potrzeba wyznaczenia innej placówki w celu
      umożliwienia zabiegu przerwania ciąży.

      Do wiadomości:
      1.Biuro Ministra,
      2.Kancelaria MZ.


      Rozdzielnik:
      1.Jan Paszek, mail: janonet4@gazta.pl, (znak sprawy: MZ-BM-S-
      2647/08),
      2.Piotr Lada, mail: ladap@netspace.net.au, (znak sprawy: MZ-BM-S-
      2666/08),
      3.Wojciech Marszałkowski, mail: marszi@o2.pl, (znak sprawy: MZ-BM-S-
      2675/08),
      4.M. Brzostowicz, mail: m.brzostowicz@interia.pl, (znak sprawy: MZ-
      BM-S-2681/08),
      5.Jolanta Desperat, mail: jdbad@wp.pl, (znak sprawy: MZ-BM-S-
      2645/08),
      6.Dariusz Kwaśniewski, mail: darko76k@gmail.com, (znak sprawy: MZ-BM-
      S-2644/08),
      7.Grażka, mail: gkarpicz@wp.pl, (znak sprawy: MZ-BM-S-2643/08),
      8.mail: mikado111@gazeta.pl, (znak sprawy: MZ-BM-S-2640/08),
      9.mail: six_a@gazeta.pl, (znak sprawy: MZ-BM-S-2639/08),
      10.Anna Serafin, mail: anna.serafin@gmx.de, (znak sprawy: MZ-BM-S-
      2637/08),
      11.Andrzej Kaspera, mail: kesera7@wp.pl, (znak sprawy: MZ-BM-S-
      2636/08),
      12.Maciej Nienartowicz, mail: little5@poczta.onet.pl, (znak sprawy:
      MZ-BM-S-2646/08),
      13.mail: sonar@tenbit.pl, (znak sprawy: MZ-BM-S-2642/08),
      14.Kacper Pilarski-Sokołowski, mail: atman13@wp.pl, (znak sprawy: MZ-
      BM-S-2665/08),
      15.Joanna Chojecka, mail: jchojecka@wp.pl, (znak sprawy: MZ-BM-S-
      2641/08),
      16.mail: gordon30@gazeta.pl, (znak sprawy: MZ-BM-S-2635/08),
      17.mail: evita_duarte@gazeta.pl, (znak sprawy: MZ-BM-S-2712/08).
    • popirna Re: Albo aborcja albo katolicyzm 20.06.08, 09:21
      Nie jestem facetem, nawet powiedziałabym wręcz przeciwnie, :-)
      Katolicyzm odwołuje się do dwóch źródeł: Biblii oraz Tradycji Kościoła.
      Oczywiście w Biblii także są fragmenty mówiące o opiece Boga nad ludźmi, którzy jeszcze się nie narodzili, ale i tak Biblia jest oststecznym odniesieniem jedynie dla protestanów. Katolicy przyjmują Biblię ale interpretowaną zgodnie z Autorytetem Kościoła. Dlatego nie można być katolikiem nie uznając podstwowych elementów doktryny.
      Albo katolik, albo aborcja!
      Jeśli mamy do czynienia ze zwolenikiem aborcjii albo osobą czynnie przyczyniającą się do pozbawiania życia nienarodzonych, to jest to "katolik inaczej" czyli nie-katolik.
      Dobrze, żeby to wreszcie dotarło. Miło, że mimo bluzgów na forum, nikt przynajmniej się tu z hipokryzją za katolika nie podaje.
    • jola_iza Re: popieram 20.06.08, 09:22
      I wtedy będzie można zupełnie zalegalizować aborcję:)
    • pirs2 Re: Albo aborcja albo katolicyzm 20.06.08, 09:22
      Stąd nauka jest dla żuka - na ministrów jakichkolwiek resortów trzeba wybierać
      niekatolików, bo ci będą zmuszani do lojalności wobec kościoła(i to za sprawą
      szantażu) a nie do lojalności wobec państwa i jego przepisów prawnych.
      • kaczyjar Re: Albo aborcja albo katolicyzm 20.06.08, 10:07
        No i ciesza sie nastolatkowie - chlopcy .Mozna se pociupciac a katole nawet beda
        bronic ich a nie dziewczynki .
    • czyngis_chan Re: Albo aborcja albo katolicyzm 20.06.08, 10:09
      Owszem. Chrześcijaninem tak, katolikiem - niekoniecznie.
    • republika.republika Księża nie będą zachwyceni 20.06.08, 10:13

      kto ich wszystkich oraz kościoły utrzyma?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka