Gość: maruda
IP: *.artnet.com.pl
01.10.03, 19:38
Brawo, kolejny niezawisły ćwok. Nie ma obowiązku, takie sa
przepisy. A co z pomyślunkiem?
No chyba, że spalone obrazy jakimś dziwnym cudem jednak spalenie
przetrwały i wkrótce pojawią się u prywatnych kolekcjonorów.