doc.torov 02.08.08, 08:31 PiSory oczywiście. Kiedyś usiłowano Michnika walkę z komuna przyrównać do walki z komuna Kaczyńskiego. Ale nie dało się. - Kaczyński walczył mocniej! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ossey Re: Fakt... tego nie da sie powrownac 02.08.08, 08:55 Blida byla czescia mafi a Sumlinski walczyl z mafia. Odpowiedz Link Zgłoś
semperignotus Re: Fakt... tego nie da sie powrownac 02.08.08, 08:57 dowody na stół Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: Fakt... tego nie da sie powrownac 02.08.08, 09:01 semperignotus napisał: > dowody na stół Jakby były dowody, to nie Ossieł nie nazywałby się inynuatorem... Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: Fakt... tego nie da sie powrownac 02.08.08, 09:07 taziuta napisał: > semperignotus napisał: > > > dowody na stół > > Jakby były dowody, to nie Ossieł nie nazywałby się inynuatorem... Hmm, chyba mi się coś pomyliło. :) Miał być Ossieł, a nie "nie Ossieł"... Odpowiedz Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: Fakt... tego nie da sie powrownac 02.08.08, 09:03 taa, dowody. w PISie wystarczą insynuacje Odpowiedz Link Zgłoś
doc.torov Re: Fakt... tego nie da sie powrownac 02.08.08, 11:48 ossey napisał: ... Sumlinski walczyl z mafia. Robił z mafią biznesy zeby ją zrujnować? Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: Usiłuja sprawe Blidy przyrównac do Sumlińskie 02.08.08, 09:03 rzeczywiście sprawa jest trochę inna ... Blida popwłniła samobójstwo w chwili zatrzymania, Sumliński próbę samobójczą podjął PO aresztowaniu ... to nie bez znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: Usiłuja sprawe Blidy przyrównac do Sumlińskie 02.08.08, 09:09 paczula8 napisała: > rzeczywiście sprawa jest trochę inna ... Blida popwłniła > samobójstwo w chwili zatrzymania, Sumliński próbę samobójczą > podjął PO aresztowaniu ... to nie bez znaczenia. Aresztowali go, a potem wypuścili do kościoła, na pochlastanie?! Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 czytałes list pożegnalny Sumlinsliego? 02.08.08, 09:14 Jeśłi nie, znajdziesz go na tutaj ... gdanszczanin.blox.pl/2008/07/Uwolnic-wiezniow-politycznych-czyli-synteza-III.html Odpowiedz Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: czytałes list pożegnalny Sumlinsliego? 02.08.08, 09:16 co za pajac Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Nie obchodzi mnie on ani jego list... :) 02.08.08, 09:23 Wytknąłem Ci błąd, i tyle... :) Napisałaś, że podjął próbę samobójczą po aresztowaniu, a ja słyszałem, że w kościele, czyli jednak chyba nie był aresztowany, gdy nieudolnie symulował? Przypominam, że tego samego dnia odwieźli go do psychiatryka, co tylko potwierdza, że gość chciał zwrócić na siebie uwagę, a nie naprawdę zabić... Korespondencja prawicowych pajaców, to nie jest to co lewaki lubią czytać najbardziej. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: Nie obchodzi mnie on ani jego list... :) 02.08.08, 09:38 > Przypominam, że tego samego dnia odwieźli go do psychiatryka, co > tylko potwierdza, że gość chciał zwrócić na siebie uwagę, a nie > naprawdę zabić... Do szpitala psychiatryczneg, a w każdym razie do psychiatry, kierowani sa wszyscy samobójcy ... gdyby Blida postrzelila sie nieskutecznie, tez by tam trafila. Domyslam sie, ze tej informacji GW nie umiescilaby grubym drukiem na pierwszej stronie. Psychiatryk dla częsci społeczeństwa nie brzmi dobrze ... bardziej zorientowani wiedzą, że w ZSRR, w szpitalach psychiatrycznych umieszczano dysydentów ... tak wiec robienie z niewygodnego człowieka wariata, to stara bolszewicka metoda. > Korespondencja prawicowych pajaców, to nie jest to co lewaki lubią > czytać najbardziej. :))) Gdybyś chciał się czegos dowiedzieć, przeczytałbyś. Tobie wystarcza bycie lewakiem. Taziuto, sprawa jest poważna i nie mam zamiaru tu żartować. Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: Nie obchodzi mnie on ani jego list... :) 02.08.08, 09:50 paczula8 napisała: > Taziuto, sprawa jest poważna i nie mam zamiaru tu żartować. Też słyszałem, że gość jest zamieszany w sprawę korupcyjną, a więc sprawa jest poważna, ale symulowanie samobójstwa świadczy o tym, że ma coś nierówno pod sufitem, i tyle! Odpowiedz Link Zgłoś
bush_w_wodzie Re: Nie obchodzi mnie on ani jego list... :) 02.08.08, 10:38 taziuta napisał: > paczula8 napisała: > > > Taziuto, sprawa jest poważna i nie mam zamiaru tu żartować. > > Też słyszałem, że gość jest zamieszany w sprawę korupcyjną, > a więc sprawa jest poważna, ale symulowanie samobójstwa świadczy o > tym, że ma coś nierówno pod sufitem, i tyle! no wlasnie niekoniecznie. jesli faktycznie psychiatrzy pisali ze chcial w ten sposob zwrocic na siebie uwage - to byl strzal w dyche. zwazajac na polityczna otoczke sprawy wszyscy beda teraz na niego chuchac i dmuchac zbierac pieniadze i malowac aureole meczenstwa a moze nawet swietosci Odpowiedz Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: Nie obchodzi mnie on ani jego list... :) 02.08.08, 10:41 dokładnie. Nic lepszego nie mógł wymyśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
doc.torov Re: Nie obchodzi mnie on ani jego list... :) 02.08.08, 12:13 wujaszek_joe napisał: > dokładnie. Nic lepszego nie mógł wymyśleć. Też nie do końca... Za pierwszym razem nie udało się. Dopiero "druga próba samobójstwa" "się powiodła" czyli wzbudziła niejakie zainteresowanie Salono24. Protesty szybko zamilkna bo po prostu są wymuszone szantażem: kilkazdan.salon24.pl/86610,index.html Odpowiedz Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: Usiłuja sprawe Blidy przyrównac do Sumlińskie 02.08.08, 09:09 Blida strzeliła (sama?) sobie w serce w łazience a Sumliński skaleczył się w kościele. Odpowiedz Link Zgłoś
semperignotus Re: Usiłuja sprawe Blidy przyrównac do Sumlińskie 02.08.08, 09:17 Kempa też się porównywała do Blidy - biedaczka kibol polityczny Odpowiedz Link Zgłoś
doc.torov Re: Usiłuja sprawe Blidy przyrównac do Sumlińskie 02.08.08, 11:51 paczula8 napisała: ... Sumliński próbę samobójczą podjął PO > aresztowaniu ... to nie bez znaczenia. ... po tymczasowym aresztowaniu, dlatego samobójstwo było tymczasowe. Odpowiedz Link Zgłoś
masuma I to KTO? Śledczy Latkowski & consortes! 02.08.08, 09:48 I myślę, że powinni się zastanowić czy te metody dalej będą skuteczne. Chyba, że im zależy na drugiej Blidzie - mówił nam Sylwester Latkowski. Odpowiedz Link Zgłoś
etta2 Re: Usiłuja sprawe Blidy przyrównac do Sumlińskie 02.08.08, 10:50 A dlaczego? Sądzę, że chodzi o wzbudzenie w odbiorze społecznym podobnych uczuć: potępienia dla ziobrowej (wtedy) machiny sądowniczej. W przypadku Blidy sprawa była z duuużo niższej półki, bo dowody na jej winę mizerne, w sposób działania ABW porównywalny z strzelaniem z armaty do muchy. Do końca nie wiadomo, czy POPEŁNIŁA SAMOBÓJSTWO, chodzą słuchy, że była szarpanina... W przypadku Sulmińskiego (powiązanego z Macierewiczem) chodzi o coś zupełnie innego. Weryfikacja WSI za kasę, to chyba coś w rodzaju zdrady Państwa? Półka na samych półkowych wyżynach. Reakcja zarówno samego dziennikarza jak i ludzi z nim związanych podejrzanie histeryczna, choć wcale mnie to nie dziwi. Już pisałam, ale powtórzę: może to początek nitki prowadzącej do kłębka machlojek Antka z olszewikiem i kaczorami? Stąd ten zgiełk i PiSk, a nawet widowiskowa próba samobójstwa w kościele. Biedny, zadłużony Sulmiński, broniony przez adwokatów (a więc nie jednego..) z Giertychem na czele. Czyżby obrona partyjna???? Odpowiedz Link Zgłoś
berkowicz4 Re: pod wieloma wzgledami nie do porownania, lesiu 02.08.08, 11:02 w sprawie afery weglowej toczylo sie wielowotkowe i dlugotrwale sledztwo. sumlinskiego nadal jakis malo wiarygodny WSIok, ktorego zarzut sie przeciez nie zrealizowal, bo go nie zweryfikowano. blida kropnela sie od razu, sumlinski poszedl na pelna wspolprace z tuszcza bezpieka, dobrowolnie oddajac wszystkie dokumenty, piny do komorek i hasla do mejli. mimo tego te gnidy go zaszczuly, bo od razu mialy zalozona teze i pod te teze kreca sledztwo, nie zwazajac na oczywiste fakty. i za to POlszewio komisje sledcza bedziesz miala jak w banku, he,he Odpowiedz Link Zgłoś