Gość: Xionc
IP: 213.77.7.*
03.10.03, 11:11
Po lekturze dzisiejszej "Rzplitej" mam małe deja vu z początków afery Rywina.
Otóż nikt nie odważył się na komentarz karczmianego zachowania
SuperAutorytetu? Panie Rybiński, Panie Wildstein, Panie Paliwoda pióra się
stępiły?!