masuma
18.08.08, 12:21
Czeski prezydent Vaclav Klaus oskarża gruzińskiego prezydenta Micheila
Saakaszwilego o wywołanie wojny w Osetii Południowej.
- Rozpocząć wojenną awanturę, w której w wielkiej liczbie umierają cywile, to
rzecz zła i w każdym przypadku nie do przyjęcia,
ale wywołać coś takiego właśnie teraz na skraju Europy, w dniu otwarcia
olimpiady, jest podwójnie nie do przyjęcia,
nawet jeśli chodzi o konflikt, którego korzenie sięgają na setki lat wstecz -
stwierdził Klaus na łamach dziennika "Mlada Fronta Dnes".