Dodaj do ulubionych

godziny pracy nauczycieli

19.08.08, 06:31
stale sie dyskutuje na temat ilosci godzin pracy nauczycieli, wiec prosze mi
pokazac zawod w polsce gdzie pracuje sie tylko 18 godzin tygodniowo?nastepna
sprawa czy mozna zwolnic nauczyciela z prawomocnym wyrokiem za jazde po
pijanemu, bo to co wiem raczej nie, bo o tym decyduje komisja tzw. "etyki
zawodowej"
Obserwuj wątek
    • etta2 Re: godziny pracy nauczycieli 19.08.08, 10:01
      Te 18 godz tygodniowo, to są obowiązkowe godziny pracy dydaktycznej.
      Tzn. godziny przeprowadzonych lekcji. Do obowiązków nauczyciela
      należy jeszcze:
      1. przygotować się do lekcji (temat, metoda jego realizacji, ew.
      ćwiczenia i zadania)
      2. okresowa kontrola wyników nauczania (sprawdziany, klasówki,
      testy), przygotowanie pytań, sprawdzanie prac uczniów
      3. prowadzenie na bieżąco dokumentacji (dzienniki, arkusze ocen,
      semestralne sprawozdania z wyników)
      4. praca z rodzicami (wywiadówki, spotkania indywidualne)
      5. udział w planowych konferencjach, radach i szkoleniach
      ...............................
      To tylko kilka spraw, które mi przyszły do głowy. Myślisz, że to
      odbywa się W CZASIE LEKCJI, które składają się na 18 godz/tyg.???

      KAŻDY pracownik, również nauczyciel, skazany wyrokiem za jazdę po
      pijaku, idzie do pierdla I ZOSTAJE ZWOLNIONY Z PRACY.
      Oj, oj, chyba masz przykre wspomnienia z czasów nauki, haha.
      • hummer Re: godziny pracy nauczycieli 19.08.08, 10:15
        etta2 napisała:

        > Te 18 godz tygodniowo, to są obowiązkowe godziny pracy dydaktycznej.
        > Tzn. godziny przeprowadzonych lekcji. Do obowiązków nauczyciela
        > należy jeszcze:
        > 1. przygotować się do lekcji (temat, metoda jego realizacji, ew.
        > ćwiczenia i zadania)

        Prawda, ale to tylko przy pierwszym razie. Potem już jest samograj.

        > 2. okresowa kontrola wyników nauczania (sprawdziany, klasówki,
        > testy), przygotowanie pytań, sprawdzanie prac uczniów

        Obecnie dzieci rozwiązują głównie testy. Faktycznie wymaga to dużo czasu na
        sprawdzenie.

        > 3. prowadzenie na bieżąco dokumentacji (dzienniki, arkusze ocen,
        > semestralne sprawozdania z wyników)

        Dziennik prowadzi się w czasie zajęć. arkusze ocen i semestralne sprawozdania -
        dwa razy do roku.

        > 4. praca z rodzicami (wywiadówki, spotkania indywidualne)

        Dodatkowe 3 godziny miesięcznie.

        > 5. udział w planowych konferencjach, radach i szkoleniach

        A w innych zawodach to się nie szkolą :)
        • stary_bakalarus Re: godziny pracy nauczycieli 19.08.08, 10:39
          Idąc Pana tropem
          lekarz pracuje 12 godz. tygodniowo,
          bo tak ma zapisane w ustawie,
          a sędzia tylko 10.
          I co z tego wynika ?
          • spokojny.zenek Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 10:17
            Przepraszam, w której ustawie jest "zapisane", że sędzia pracuje 10 godzin
            tygodniowo?
      • douglasmclloyd Re: godziny pracy nauczycieli 19.08.08, 15:05
        etta2 napisała:

        > Te 18 godz tygodniowo, to są obowiązkowe godziny pracy dydaktycznej.
        > Tzn. godziny przeprowadzonych lekcji. Do obowiązków nauczyciela
        > należy jeszcze:

        > 1. przygotować się do lekcji (temat, metoda jego realizacji, ew.
        > ćwiczenia i zadania)
        > 2. okresowa kontrola wyników nauczania (sprawdziany, klasówki,
        > testy), przygotowanie pytań, sprawdzanie prac uczniów
        > 3. prowadzenie na bieżąco dokumentacji (dzienniki, arkusze ocen,
        > semestralne sprawozdania z wyników)

        Myślę, że wszystko powyższe nauczyciel z powodzeniem może robić w szkole między
        8 a 16.
        • komnen3 Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 04:00
          To zbuduj mu tam stanowisko pracy
          • douglasmclloyd Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 08:21
            komnen3 napisał:

            > To zbuduj mu tam stanowisko pracy

            Biurek w szkole nie brakuje.
            • komnen3 Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 18:03
              Biurek w klasach, które są pozajmowane przez odbywające się lekcje
              • spokojny.zenek Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 20:10
                Douglas pojęcie o szkole czerpie najwyraźniej z amerykańskich filmów. Podobnie
                zresztą, jak o wymiarze sprawiedliwości...
                • douglasmclloyd Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 20:19
                  spokojny.zenek napisał:

                  > Douglas pojęcie o szkole czerpie najwyraźniej z amerykańskich filmów. Podobnie
                  > zresztą, jak o wymiarze sprawiedliwości...

                  Z lat szkolnych pamętam, że nauczyciel czasami do szkoły przychodzi na 11, a
                  czasami nie przychodzi wcale. Osiemnaście godzin łatwo upchnąc w trzy dni i
                  zostaje dwa dni wolnego.
                  • spokojny.zenek Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 20:21
                    Jeszcze do Ciebie nie dotarło, że lekcje to 45% ustawowego czasu pracy
                    nauczyciela? I nie pisz mi, że dla wielu z nich jest to w praktyce 90%, bo to
                    nie ma nic do rzeczy. Nauczyciel ma pracować 40 godzin w tygodniu. I dobry
                    nauczyciel tyle pracuje, albo więcej. Zaś obiboki są w każdym zawodzie.

                    • douglasmclloyd Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 20:25
                      spokojny.zenek napisał:

                      > Jeszcze do Ciebie nie dotarło, że lekcje to 45% ustawowego czasu pracy
                      > nauczyciela? I nie pisz mi, że dla wielu z nich jest to w praktyce 90%, bo to
                      > nie ma nic do rzeczy. Nauczyciel ma pracować 40 godzin w tygodniu. I dobry
                      > nauczyciel tyle pracuje, albo więcej.


                      Tylko dlaczego nie chce pracować w szkole? Czuje wstręt?

                      >
                      • spokojny.zenek Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 20:27
                        Gdzie ma "w szkole" pracować? Naprawdę Ci sie wydaje, że polska szkoła wygląda
                        jak na amerykańskim filmie - z gabinetem dla każdego nauczyciela???
                        • douglasmclloyd Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 20:29
                          spokojny.zenek napisał:

                          > Gdzie ma "w szkole" pracować? Naprawdę Ci sie wydaje, że polska szkoła wygląda
                          > jak na amerykańskim filmie - z gabinetem dla każdego nauczyciela???

                          W domu ga gabinet?
                          • spokojny.zenek Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 20:30
                            Tak. Za czasów peerelu nawet "przysługiwała" nauczycielowi dodatkowa izba. Też
                            nie wiedziałeś???
                            • douglasmclloyd Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 20:32
                              spokojny.zenek napisał:

                              > Tak. Za czasów peerelu nawet "przysługiwała" nauczycielowi dodatkowa izba. Też
                              > nie wiedziałeś???

                              PRL się skończył nie wiedziałeś?
                              • spokojny.zenek Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 20:33
                                A jakiegoś rzeczowego argumentu wymyślić nie potrafisz? Szkoda.
                                Czasu przeszłego oczywiście "nie zauważyłeś"?
                            • komnen3 Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 21:21
                              moja matka zawsze się na to powoływała, kiedy mówiliśmy jej z siostrą, że nie
                              chcemy mieszkać w dwójkę w pokoju 5m kw i że mogłaby chociaż zamienić się z nami
                              na pokój :)
                              • spokojny.zenek Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 21:24
                                A teraz peerel się skończył (i dobrze) a w szkołach jak nie było warunków do
                                pracy, tak nie ma.
                                Ale tego na amerykańskich filmach nie było :))
              • douglasmclloyd Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 20:16
                komnen3 napisał:

                > Biurek w klasach, które są pozajmowane przez odbywające się lekcje

                Ciekawe z kim, bo nauczyciel poszedł już do domu pisać konspekty.
                • spokojny.zenek Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 20:22
                  No tak, jednak amerykańskie filmy... :)
                  • douglasmclloyd Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 20:28
                    spokojny.zenek napisał:

                    > No tak, jednak amerykańskie filmy... :)

                    W Ameryce nauczyciel siedzi w szkole od 8 do 16.
                    • spokojny.zenek Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 20:31
                      I ma takie warunki, jak w Polsce? Przestań udawać, że nie potrafisz niczego pojąć.
                      • douglasmclloyd Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 20:33
                        spokojny.zenek napisał:

                        > I ma takie warunki, jak w Polsce? Przestań udawać, że nie potrafisz niczego poj
                        > ąć.

                        Jakie warunki, podeprzyj się jakimś przykładem.
                        • spokojny.zenek Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 20:34
                          Gdzie ma siedzieć do 16? Ramię przy ramieniu w pokoju nauczycielskim z
                          kilkunastoma kolegami? Powtarzam: przestań udawać, że nie potrafisz niczego
                          zrozumieć.
                          • douglasmclloyd Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 20:39
                            spokojny.zenek napisał:

                            > Gdzie ma siedzieć do 16? Ramię przy ramieniu w pokoju nauczycielskim z
                            > kilkunastoma kolegami?

                            Jak wszyscy siedzią ramię przy ramieniu, to kto uczy? Przed chwilą pisałeś, że
                            nie ma gdzie siedzieć bo są lekcje. Zdecyduj się.

                            • spokojny.zenek Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 20:43
                              Niczego takiego nie pisałem. To po pierwsze.
                              Po drugie - życzyłeś sobie, żeby POZA prowadzeniem lekcji przesiadywali w
                              szkole. Więc próbuję (na razie bezskutecznie) zwrócić Twoją uwagę na realia, o
                              których nie masz pojęcia.
                              • douglasmclloyd Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 20:48
                                spokojny.zenek napisał:

                                > Niczego takiego nie pisałem. To po pierwsze.
                                > Po drugie - życzyłeś sobie, żeby POZA prowadzeniem lekcji przesiadywali w
                                > szkole. Więc próbuję (na razie bezskutecznie) zwrócić Twoją uwagę na realia, o
                                > których nie masz pojęcia.

                                Niech siedzą w bibliotece albo na świetlicy. Tylko nie mów, że też zajęte.
                                • spokojny.zenek Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 20:52
                                  Rozumiem, że mieliby to robić, żeby tobie zrobić przyjemność?
                                  A jakiś inny powód? Nie ma? Szkoda...
                                  • douglasmclloyd Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 21:39
                                    spokojny.zenek napisał:

                                    > Rozumiem, że mieliby to robić, żeby tobie zrobić przyjemność?
                                    > A jakiś inny powód?

                                    Wiadomo byłoby za co im się płaci.
                                    • spokojny.zenek Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 21:43
                                      Jeżeli ktoś skończył prawo ale pracuje jako nauczyciel, to nienawidzisz go tylko
                                      podwójnie, czy aż do kwadratu?
    • stary_bakalarus Re: godziny pracy nauczycieli 19.08.08, 10:26
      Czyżby za młodu do szkoły miało się pod górkę i na nauczycieli
      rzucało się kamieniami ?
      Jak widać na starość ta przypadłość nie minęła.

      PS.
      Pensum określa ilość obowiązkowych do przeprowadzenia w tygodniu
      godzin pracy dydaktyczno-wychowawczej z młodzieżą.
      Do tego dochodzi praca papierkowa, a więc przygotowanie okresowych
      planów pracy, prowadzenie dokumentacji ( dzienniki, arkusze ocen
      itd ...), przygotowanie zajęć ( konspekty, pomoce dydaktyczno-
      naukowe), odprawy i narady służbowe w ramach rady pedagogicznej,
      omawianie lekcji hospitowanych, obowiązkowa obecność na
      kursokonferencjach oraz zebrania rodzicielskie. Obowiązkowe
      podwyższanie kwalifikacji zawodowych oraz przygotowywanie we własnym
      zakresie warsztatu pracy. Dochodzi do tego poprawa prac pisemnych
      oraz zajęcia pozalekcyjne. Obowiązki te pochłaniają zdecydowanie
      więcej czasu aniżeli te 18 godz. lekcyjnych.
      Pozdrawiam

      • kikoo1 Re: godziny pracy nauczycieli 19.08.08, 10:49
        a na uczelniach pensum jeszcze mniejsze, a niektóre
        naukowe obiboki całymi latami samodzielnie słówka nie
        skrobną i cooo?
        • stary_bakalarus Re: godziny pracy nauczycieli 19.08.08, 10:56
          Już pisałem wcześniej,
          że idąć tym tropen tropem
          lekarz pracuje 12 godz. tygodniowo,
          bo tak ma zapisane w ustawie,
          a sędzia tylko 10,
          I co z tego wynika ?

          PS.
          Ten ostatni w pierwszym roku swojej pracy ma pensję ośmiokrotnie
          wyższą od mianowanego nauczyciela.
          • douglasmclloyd Re: godziny pracy nauczycieli 19.08.08, 15:16
            stary_bakalarus napisał:

            > Już pisałem wcześniej,
            > że idąć tym tropen tropem
            > lekarz pracuje 12 godz. tygodniowo,
            > bo tak ma zapisane w ustawie,
            > a sędzia tylko 10,
            > I co z tego wynika ?

            To, że tym obibokom trzeba wprowadzić drugą zmianę.
            • spokojny.zenek Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 20:25
              Czy mi sie wydaje, czy już Ci kiedyś tłumaczono, dlaczego wszystkie eksperymenty
              z wprowadzeniem dwuzmianowości pracy sądów zakończyły się niepowodzeniem, i to
              na pewno nie z powodu niechęci sędziów?
              • douglasmclloyd Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 20:26
                spokojny.zenek napisał:

                > Czy mi sie wydaje, czy już Ci kiedyś tłumaczono, dlaczego wszystkie eksperyment
                > y
                > z wprowadzeniem dwuzmianowości pracy sądów zakończyły się niepowodzeniem, i to
                > na pewno nie z powodu niechęci sędziów?


                W naszym mocarstwie był taki eksperyment?
                • spokojny.zenek Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 20:29
                  To o czym w takim razie się wypowiadasz, jeżeli nawet tego nie wiesz??? W wielu
                  sądach był, m.in. w Krakowie i w Rzeszowie i nigdzie sie nie udało, choć
                  sędziowie nie mieli na ogół nic przeciwko.
                  Nie tłumaczono Ci jakieś dwa lata temu dlaczego?
                  • douglasmclloyd Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 20:35
                    spokojny.zenek napisał:

                    > To o czym w takim razie się wypowiadasz, jeżeli nawet tego nie wiesz??? W wiel
                    > u
                    > sądach był, m.in. w Krakowie i w Rzeszowie i nigdzie sie nie udało, choć
                    > sędziowie nie mieli na ogół nic przeciwko.
                    > Nie tłumaczono Ci jakieś dwa lata temu dlaczego?

                    Nie. Dlaczego?

                    P.S.
                    Ludzie latają na księżyc, a w Polsce nie da się wprowadzić w sądach drugiej zmiany.
                    • spokojny.zenek Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 20:45
                      Dlatego, że sąd nie istnieje w próżni. Kilkanaście innych instytucji musiałoby
                      tak pracować, co było niemożliwe do przeforsowania (i zwyczajnie nieopłacalne).
                      Dla sądu to żaden problem, dla sędziów też.

                      > Ludzie latają na księżyc, a w Polsce nie da się wprowadzić w sądach drugiej
                      zmiany.

                      Dlaczego akurat w Polsce miano by to wprowadzić? Potrafiłbyś to jakoś uzasadnić?

                      • douglasmclloyd Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 20:47
                        spokojny.zenek napisał:

                        > Dlatego, że sąd nie istnieje w próżni. Kilkanaście innych instytucji musiałoby
                        > tak pracować, co było niemożliwe do przeforsowania (i zwyczajnie nieopłacalne).
                        >
                        > Dla sądu to żaden problem, dla sędziów też.
                        >
                        > > Ludzie latają na księżyc, a w Polsce nie da się wprowadzić w sądach drugi
                        > ej
                        > zmiany.
                        >
                        > Dlaczego akurat w Polsce miano by to wprowadzić? Potrafiłbyś to jakoś uzasadnić
                        > ?

                        Popatrz na terminy rozpraw i liczbę skarg do Strasburga może cię oświeci.
                        • spokojny.zenek Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 20:51
                          A to już więcej pytań nie mam. Po prostu tobie się wydaje, że dwuzmianowość
                          przyspieszyłaby pracę sądu (!!!)Nagle świadkowie zaczęliby się stawiać na
                          wezwanie, biegli zaczęliby pracować szybciej a strony przestałyby wnosić środki
                          zaskarżenia... Wszystko dzięki dwuzmianowości ! :))))

                          A tak przy okazji, jeżeli ci sie wydaje, że nie ma w Europie (jak najbardziej
                          Zachodniej) krajów, gdzie przewlekłość jest znacznie większym problemem, niż w
                          Polsce to szkoda czasu na tłumaczenie Ci czegokolwiek...
                          • douglasmclloyd Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 21:42
                            spokojny.zenek napisał:

                            > A to już więcej pytań nie mam. Po prostu tobie się wydaje, że dwuzmianowość
                            > przyspieszyłaby pracę sądu (!!!)Nagle świadkowie zaczęliby się stawiać na
                            > wezwanie, biegli zaczęliby pracować szybciej a strony przestałyby wnosić środki
                            > zaskarżenia... Wszystko dzięki dwuzmianowości ! :))))

                            Nie ale teoretycznie sprawy toczyłyby się raz szybciej. Świadek się nie stawia,
                            w porządku, następna rozprawa za dwa tygodnie o 16:00, a nie za miesiąc. Poza
                            tym, nie w każdej sprawie potrzebny jest biegły, prawda?
                            • spokojny.zenek Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 21:45
                              douglasmclloyd napisał:

                              > spokojny.zenek napisał:
                              >
                              > > A to już więcej pytań nie mam. Po prostu tobie się wydaje, że dwuzmianowo
                              > ść
                              > > przyspieszyłaby pracę sądu (!!!)Nagle świadkowie zaczęliby się stawiać na
                              > > wezwanie, biegli zaczęliby pracować szybciej a strony przestałyby wnosić
                              > środki
                              > > zaskarżenia... Wszystko dzięki dwuzmianowości ! :))))
                              >
                              > Nie ale teoretycznie sprawy toczyłyby się raz szybciej. Świadek się nie stawia,
                              > w porządku, następna rozprawa za dwa tygodnie o 16:00, a nie za miesiąc.

                              A próbowałeś sobie zadać pytanie, dlaczego następna rozprawa jest wówczas za
                              miesiąc a nie za dwa tygodnie? Ano właśnie...
                              To z dwuzmianowością nie ma niestety nic wspólnego.

                              > Poza tym, nie w każdej sprawie potrzebny jest biegły, prawda?

                              To przewlekła jest każda sprawa??? A może 10%?

          • spokojny.zenek Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 20:08
            stary_bakalarus napisał:

            > Już pisałem wcześniej,
            > że idąć tym tropen tropem
            > lekarz pracuje 12 godz. tygodniowo,
            > bo tak ma zapisane w ustawie,
            > a sędzia tylko 10,
            > I co z tego wynika ?

            Na przykład to, że nie masz pojęcia o czym piszesz. W odpowiedniej ustawie jest
            jak byk napisane, że wymiar czasu pracy sędziego jest wyznaczony jego
            obowiązkami. Skutek ma to taki, że zdecydowana większość sędziów pracuje grubo
            ponad 40 godzin w tygodniu. Nie istnieje nic takiego, jak godziny ponadwymiarowe
            czy nadliczbowe. Dodać do tego niemożność dorabiania. Więc przykład był chybiony.
            Chyba, że Co chodziło o to, że czas spędzany na sali sądowej to tylko część
            czasu pracy sędziego, tak, jak lekcje to tylko część czasu pracy nauczyciela.


            >
            > PS.
            > Ten ostatni w pierwszym roku swojej pracy ma pensję ośmiokrotnie
            > wyższą od mianowanego nauczyciela.
    • allspice Re: godziny pracy nauczycieli 19.08.08, 12:18
      to nie w pensum jest problem tylko godziwym wynagrodzeniu za całą
      pracę w szkole i poza - wycieczki,wyjścia do teatru,koncerty,zielone
      szkoły,przygotowania olimpijczyków,konkursy itp sporo tych
      dodatkowych zajęć jest...
      • kikoo1 Re: godziny pracy nauczycieli 19.08.08, 13:44
        i to też :)
        • jola_iza Re: Kikoś 19.08.08, 13:56
          Ja wiem, że jest upał. ale wysil się, rusz głową.
          Nie przynoś wstydu kobietom.
          • kikoo102 Re: Kikoś 20.08.08, 07:35
            joluś, gdybyś to ty tak się troszkę wysiliła
            i napisała choć raz do rzeczy, to i tak byłaby poruta.
    • jola_iza Re: skoro jest tak dobrze 19.08.08, 13:54
      Dlaczego nie zostałeś nauczycielem?
      I skąd się wzięła mądrość ludowa: "Obyś, cudze dzieci uczył"?
      I zupełnie z innej beczki, skoro państwo wzięło na siebie obowiązek kształcenia, państwo powinno zapewnić najwyższy poziom tegoż.
      Krótko mówiąc, jaka płaca, taka praca
      • paczula8 nie jest dobrze 19.08.08, 15:12
        bo państwo wzięło na siebie obowiązek kształcenia ... reszta jest
        tego konsekwencją.
      • douglasmclloyd Re: skoro jest tak dobrze 19.08.08, 15:18
        jola_iza napisała:

        > Dlaczego nie zostałeś nauczycielem?

        Nigdy nie szedłem na łatwiznę :)
    • douglasmclloyd Re: godziny pracy nauczycieli 19.08.08, 15:07
      minold napisał:

      > stale sie dyskutuje na temat ilosci godzin pracy nauczycieli, wiec prosze mi
      > pokazac zawod w polsce gdzie pracuje sie tylko 18 godzin tygodniowo?

      Obawiam się, że 18 godzin to historia. Nie ma kogo uczyć.
      • doral2 Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 07:31
        i do tego dwa miesiące płatnych wakacji...
        zaiste, biedni ci nauczyciele...
        • pomrocznosc.jasna Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 12:56
          I tylko 3,5 tys. za te wyczerpujące 18 h/tydz.
          Oczywiście nie mam na mysli mlodych, niemianowanych, ale fajnie , że
          tacy są, można poutyskiwac nad swoim losem, zasłaniając się ich
          zarobkami.
        • spokojny.zenek Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 20:09
          Nauczyciel ma dwa miesiące urlopu? Od kiedy?
    • daktylek Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 07:44
      minold napisał:

      > stale sie dyskutuje na temat ilosci godzin pracy nauczycieli, wiec
      prosze mi
      > pokazac zawod w polsce gdzie pracuje sie tylko 18 godzin
      tygodniowo?nastepna
      > sprawa czy mozna zwolnic nauczyciela z prawomocnym wyrokiem za
      jazde po
      > pijanemu, bo to co wiem raczej nie, bo o tym decyduje komisja
      tzw. "etyki
      > zawodowej"

      Problem w tym, że zgodnie z przepisami nauczyciel ma pracować 40
      godzin tygodniowo. Pensum dydaktyczne, czyli obowiązkowa liczba
      lekcji do przeprowadzenia, to 18 godzin. CZyli de facto nauczyciel
      powinien przebywać w zakładzie pracy 40 godzin. A nie przebywa, bo
      po odwaleniu pensum idzie do domu.
    • anette444 Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 08:54
      Ludzie nie pracujący w szkole nie mają pojęcia o czym piszą. Mnie najbardziej
      dobijają godziny pracy, podziurawione okienkami, oczywiście bezpłatnymi.
      Ponieważ trudno jest zgrać plany uczniów i nauczyciela po lekcjach czekam
      godzinę na trzy uczennice (kółko przedmiotowe, oczywiście też bezpłatne, bo
      płatne są od 15 osób w grupie, a ja uczę przedmiotu powiedzmy "niszowego"),więc
      wracam do domu po 16 a miałam tylko cztery lekcje! Jeśli jest zebranie albo
      wywiadówka to nie opłaca mi się jechać do domu, bo do 18 nie zdążę obrócić w
      obie strony (duże miasto). I tak dzionek schodzi, ale przecież miałam tylko
      cztery lekcje! Oczywiście nie muszę chyba wspominać, co robię w czasie "wolnym":
      jak nie poprawianie, uzupełnianie dziennika (kto nie liczył tych wszystkich
      słupków nie wie co to znaczy), szaleję z nożyczkami przygotowując do kserowania
      ćwiczenia jak najbardziej ścieśnione - bo trzeba oszczędzać papier (najpierw
      kseruję strony z różnych podręczników, pomniejszam, wycinam, naklejam na jedną
      kartkę i w końcu sterczę przy ksero modląc się żeby nie zabrakło toneru albo
      papieru, bo jak nie to w domu - mała poligrafia). Ewentualnie poprawianie
      sprawdzianów przez uczniów- to też robi się poza godzinami lekcji. Trzeba się z
      nimi umówić na jakąś godzinę. Tu trzeba na korytarzu skonsultować się z
      olimpijczykiem, bo jeśli ktoś myśli, że raz w tygodniu kółko wystarczy to też
      nie wie co mówi. Itd, itp, już mi się nie chce pisać. Zajęcia nauczyciela są
      tak rozmaite, że naprawdę nie wiem jak można by to ująć w ramy.
      • pomrocznosc.jasna Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 12:52
        anette444 napisała:

        > Ludzie nie pracujący w szkole nie mają pojęcia o czym piszą. Mnie
        najbardziej
        > dobijają godziny pracy, podziurawione okienkami, oczywiście
        bezpłatnymi.

        Przecież możesz w tym czasie sprawdzać sprawdziany, przygotowywać
        sie do lekcji, bo nie ulega watpliwości, że do każdej musisz to
        robic. Ja np. bardzo chciałbym, żeby moje 40 godzin ktoś zgrabnie
        podziurawil i zaplacil mi za caly etat.

        > Zajęcia nauczyciela są
        > tak rozmaite, że naprawdę nie wiem jak można by to ująć w ramy.

        Oj wiemy, wiemy, wszyscy tak mamy.
    • kalfior45 Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 09:12
      Ile pracuje nauczyciel?
      Moja żona obecnie od kilku lat nauczycielka pracuje pełen etat (18/tydz) +
      nadgodziny 4-5h/tydz + wszelkie pozostałe obowiązki nauczyciela i dodatkowo
      obowiązki wychowawcy.
      Wcześniej pracowała w szkole kilka lat jako lektor 35 h/tydz.
      I wiecie co?
      Twierdzi że praca nauczyciela 22-23 h/tydz + obowiązki jest znacznie bardziej
      wyczerpująca niż praca lektora 35h/tydz.
      Jak to możliwe? Otóż "przerwa" to czas kiedy musi załatwiać wszystkie sprawy z
      uczniami - zmuście uczniów do pozostania po lekcjach. Albo dyżury w hałasie (kto
      był w szkole na przerwie wie jaki to hałas). Tak wygląda odpoczynek nauczyciela
      pomiędzy lekcjami. Jako lektorka szła sobie do pokoju nauczycielskiego na kawę
      lub herbatę.
      Jako lektorka była zwolniona z wszelkich rad, zebrań i wywiadówek (odbywają się
      nie w czasie lekcji ale popołudniami, kilka takich spotkań jest także w czasie
      wakacji letnich, to a propo 2 m-cy wakacji nauczyciela).
      Jako lektorka nie robiła żadnych stażów na kolejne szczeble awansu zawodowego,
      ani nie wypełniała stosu bzdurnych papierków.
      Ba jako lektorka dostawała pieniądze TYLKO za godziny pracy. Była chora to
      trudno, przychodził inny lektor/lektorka a ona nie zarabiała.
      Tak samo w czasie długich weekendów, wakacji, ferii, świąt - nie ma pracy, nie
      ma kasy.
      Nie miała także żadnych praw do wcześniejszej emerytury, chorobowego,
      macierzynskiego, L4...
      Najlepsze jest to że szkoły lektorzy kosztowali mniej niż nauczyciele(bo pensje
      brali tylko za czas pracy a nie jak nauczyciele przez cały rok).

      Rząd wymyślił nauczyciele robia kursy z używania komutera na lekcjach.
      No i robią nauczyciele języków (po co jeśli najlepszym sposobem nauki jest
      rozmowa, z komputera to można się w domu uczyć) robią kursy wuefiści....
      Nie wazne ze w szkole na 600 uczniów jest tylko 40 komputerów
      Aha, kursy za swoje pieniądze po pracy lub w weekendy.

      Marnuje sie czas nauczycieli na bzdurne wycieczki, wyjścia do kina, teatrów,
      przeróżne akademie. Tak to czas zmarnowany, wasze dzieci mogłyby sie czegoś w
      tym czasie nauczyć (widziałem statystyki w m-cu są od 1do 3 dni bez zajęć z tego
      powodu!!)

      Po co to wszystko piszę.
      Ano w nadziei że ktoś z ważnych ludzi to może przeczyta i zastanowi się czy
      obciążanie nauczycieli dodatkowymi bzdurnymi obowiązkami ma sens.
      Czy nie lepiej wykorzystać ich czas do tego do czego powinien być przeznaczony
      czyli na naukę?
      Jak wspominałem żona twierdzi że 35h/tydz lektora w szkole to znacznie lżejsza
      praca niż 22h/tydz nauczyciela.

      Aha, żona pominmo że lubi uczyć powoli dojrzewa do tego by odejść ze szkoły.
      Obecne propozycje rządu podniesienia pensji o 50% w zamian za dodatkowe 50%
      pracy są śmieszne bo jaka to podwyżka? Wszystkie kolejne rządy obiecują
      odbiurokratyzowanie zawodu nauczyciela a ilość papierków wciąż rośnie.
      Od dyrekcji (dyrekcja ma służyć pomocą nauczycielom w rozwiązywaniu problemów)
      jak zwrócici się o pomoc słyszy:" jak se Pani nie radzi to proszę zmienić zawód".
      Aha, i różne układy i układziki w szkole. Pupile dyrekcji dostaja premie
      uznaniowe. Zawsze te same osoby. Kilka razy w roku po kilka tysięcy.
      To utrzymuwanie przewlekle chorych nauczycieli latami na pełnych albo nawet
      zwiększonych etatach np. nauczycieli którzy 90% czsau przebywają na L4 a mają
      25h/tydz(bo chorobowe to 80% pensji, więc maja większą ilość godzin by godziwie
      zarabiać). Wywalanie ze szkoły(albo zmuszanie do odejścia) ludzi niewygodnych
      nie zgadzających się z dyrekcją (nie liczą się wyniki nauczania, to że są
      lubiami przez uczniów, rodziców, poświęcanie własnego czasu na dodatkowe,
      darmowe godziny nauki) a trzymanie nauczycieli miernych, biernych. Uczących byle
      jak a często wręcz niezrównoważonych psychicznie i psujących wizerunek nauczyciela.
      No i właśnie dlatego żona planuje zmienić pracę. Kilkanaście lat w szkole(jako
      lektor i nauczyciel) jej wystarczy.

      Wiele osób tu mówi nauczyciele darmozjady, obiboki, nic nie robią.
      Proszę bardzo coraz więcej ludzi odchodzi ze szkoły. Sa wolne miejsca.
      Trzeba mieć TYLKO studia, nie muszą być pedagogiczne, można się z innego zawodu
      przeszkolić.
      A jak ktoś uważa że to tak atrakcyjny zawód - to proszę bardzo namówcie swoje
      dzieci do tego zawodu.
      No ile osób jest chętnych?
      • chilly Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 14:52
        Jest dobrym zwyczajem, aby przed przystąpieniem do dyskusji poznać
        podstawowe fakty w danej sprawie. Wiekszość forumowiczów -
        nienauczycieli zdaje się nie przyjmować tego do wiadomości. Jeśli to
        tylko zwykłe lenistwo, to służę pomocą. Na początek proponuję
        www.sim.wz.uw.edu.pl/issue5/04.pdf
        a dla wyjątkowo leniwych - fragmenty:
        www.sp81.edu.lodz.pl/Analiza_sektora_oswiaty_w_wybranych_kraja
        ch_UE_fragment.pdf
        Miłej lektury! Potem mozemy wrócic do rozmowy.
      • lo11lo Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 18:33
        > To utrzymuwanie przewlekle chorych nauczycieli latami na pełnych albo nawet
        > zwiększonych etatach np. nauczycieli którzy 90% czsau przebywają na L4 a mają
        > 25h/tydz(bo chorobowe to 80% pensji, więc maja większą ilość godzin by godziwie
        > zarabiać).

        Nieprawda! Nauczyciel na zwolnieniu lekarskim ma płacone 80% pensji liczonej od etatu czyli od 18 godzin tygodniowo. Wszystkie godziny ponadwymiarowe, wykraczjące ponad te 18 godzin, są niepłacone, gdyż nie zostały przez chorego nauczyciela wypracowane.
        • hrabia.m.c Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 20:31
          .
          >
          > Nieprawda! Nauczyciel na zwolnieniu lekarskim ma płacone 80% pensji liczonej od
          > etatu czyli od 18 godzin tygodniowo. Wszystkie godziny ponadwymiarowe, wykracz
          > jące ponad te 18 godzin, są niepłacone, gdyż nie zostały przez chorego nauczyci
          > ela wypracowane.


          łżesz .
          chorobowe liczy sie ze średniej zarobków.
          • etta2 Re: godziny pracy nauczycieli 20.08.08, 20:53
            Nie Hrabio, nie łże. Nadgodziny przepadają w przypadku L4, tygodnia
            z dniem wolnym (święto), a średnia jest płacona tylko w czasie
            wakacji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka