Dodaj do ulubionych

Dobra, żarty na bok.

01.10.08, 17:08
Kto jest za refundowaniem leków dla chorych na choroby rzadkie?
Ja TAK.
Obserwuj wątek
    • kozaki_wiesi Re: Dobra, żarty na bok. 01.10.08, 17:10
      To znajdź kilku chorych i im zrefunduj z własnej kieszeni zamiast
      wyć po próżnicy na forum.
      • jola_iza Re: Dobra, żarty na bok. 01.10.08, 17:14
        Czy Ciebie perełko, ktoś uczył czytania ze zrozumieniem ?
        I dlaczego nie?? Gdzie ja wyję?? Zadałam pytanie, chcę sobie uporządkować IQ
        forumowiczów, odpadasz .
        • kozaki_wiesi Re: Dobra, żarty na bok. 01.10.08, 17:16
          Jak zwykle robisz sceny. Twój bełkot na forum w sprawie-czegoś-tam
          tak pomaga chorym jak przewrócony rower w Pekinie. Weź się do
          roboty, żebraczko.
    • dzika.logika zdefiniuj chorobę rzadką 01.10.08, 17:31
      bo widzisz, w Polsce jest mnóstwo terminów obiegowych, które każdy
      na swój sposób uciłuje wpleśc do obiegu prawnego:

      1. osoba publiczna
      2. dziennikarz śledczy
      3. choroba rzadka

      ad 1. czy kazdy, kto wychodzi na miasto, albo pojawia się w tv, albo
      sfotografuje go gazeta, to jest "osoba publiczna", której można
      zajrzeć wszędzie? czy publiczny jest aktor, piosenkarz, sportowiec,
      nauczyciel, lekarz, policjant, rozlepiacz plakatów? gdzie jest
      precyzyjna definicja prawna (ustawowa) terminu "osoba publiczna",
      żebym mogła wiedzieć, że się nią stanę w jakichś okolicznościach?

      ad.2 czy każdy, kto wydaje jakąś gazetkę, może odmówić sądowi lub
      prokuraturze udzielenia informacji zasłaniając się tym, że
      jest "dziennikarzem śledczym"? bo teraz dziennikarz nazywający
      siebie "śledczymi" przypisują sobie prawa inne, niż posiada zwykły
      obywatel, ale definicje w żadnym zapisie prawnym czy
      ustawowym "dziennikarza śledczego" nie ma.

      ad.3 co to jest "choroba rzadka"? czy taka, na którą choruje w
      Polsce niewielu ludzi? ilu? a może taka, na którą choruje na świecie
      niewielu ludzi? ilu? czy "chorobą rzadką" był pierwszy przypadek
      AIDS? jeśli tak, to czy przypadek setny nadal był chorobą rzadką?
      tysięczny? czy malaria jest "chorobą rzadką"? jeśli ustawa bedzie
      literalnie wyliczać "choroby rzadkie" - co z chorobami, które
      pojawią się nieoczekiwanie? trzeba zmienić rozporządzenie? ile to
      potrwa?

      proste hasła kryją w sobie niekiedy bardzo skomplikowane ściezki.
      bez rozwiklania ich nigdy żadna definicja nie będzie prawa.
    • nonno1 Re: Dobra, chcesz zwiększenia składki? 01.10.08, 17:36
      Np. o 50%?
      Bo refundacja ze składek, nie z powietrza.

      A może państwo powinno znieść podatki i inne składki, ale zapewnić wszystkim
      pełną opiekę zdrowotną oraz emerytury (godziwe!) już od przedszkola?
    • prskchx Re: Dobra, żarty na bok. 01.10.08, 17:40
      chodzi Ci o biegunkę?
    • wariant_b Re: Dobra, żarty na bok. 01.10.08, 17:40
      A ja NIE.
      • jola_iza Re: Dobra, żarty na bok. 01.10.08, 18:05
        wariant_b napisał:

        > A ja NIE.
        A dlaczego?? Dlaczego, jeżeli w kraju choruje przykładowo 10 osób a roczny koszt
        kuracji wynosi okrągły milion, państwo nie powinno chociaż w części ??
        • wariant_b Re: Dobra, żarty na bok. 01.10.08, 20:20
          A dlatego, że rzadkie choroby są rzadkie i powinny być leczone
          w klinikach akademickich na zupełnie odmiennych zasadach finansowych.
    • etta2 Re: Dobra, żarty na bok. 01.10.08, 17:43
      No to powaga, Jolciu. ja jestem bardzo, bardzo ZA:
      - refundacją wszystkich kosztów "życiowych" od leków poprzez
      żarełko, uzywki, jakieś lokum (najlepiej wieeelkie), wycieczki latem
      do ciepłych krajów, przyodziewek godny "prawdziwego Polaka/ki",
      nakłady na tzw. odchamianie (książki, gazety, kino, teatr, cyrk - do
      wyboru) i co tam jeszcze sobie wymarzysz.
      I ci ty na to? Nie czujesz się podle jako "lewicowiec" pragnący, by
      wszystkim żyło się jak w raju?
    • republika.republika podaj jakieś liczby, może 01.10.08, 17:45

      żeby było wiadomo o czym mowa, np. jakie są koszty leczenia ilu osób dotyczą

      czy żeby to zrealizować potrzebne będzie podniesienie składki i o ile
      • jola_iza Re: podaj jakieś liczby, może 01.10.08, 18:08
        Podałam wariantowi, nie ma potrzeby podnoszenia składki, wystarczy mądrze
        działać. Dam Ci przykład mojej teściowej, na starość coraz więcej leków ją
        uczula, w kosz miesięcznie idzie kupa Twojej/Mojej kasy. A wystarczyłoby, by
        mogła kupić dwie tabletki zamiast 30.
    • qqazz Pewnie chodzi ci o to ze takie leki są drogie. 01.10.08, 18:08
      Ale ta drozyzna leków jest spowodowana właśnie systemem refundacji i
      wprowadzania leków do obrotu w Polsce, bardziej sie opłaca wprowadzic drogi lek
      bo refundacja będzie większa a tym samym zysk, zwróć uwagę że np. na Słowacji
      takie same leki sa sporo tańsze od naszych.
      Zaś przy pewnych rodzajach chorób sensownym jest traktowanie zakupu leków jako
      terapie objetą ubezpieczeniem (pod warunkiem ze chory, jego małzonek albo
      rodzice placi składki) zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę żadkosc ich występowania
      i koszty leczenia, choc wolałbym aby to była raczej domena fundacji
      charytatywnych i kościoła niż państwa.



      pozdrawiam
    • prskchx Re: Dobra, żarty na bok. 01.10.08, 18:12
      No dobrze żarty na bok, żarty typu, że choroba rzadka to biegunka itp.
      Czy przeczytałaś z uwagą ten dokument?

      Zarządzenie Nr 17/2007
      Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia
      z dnia 10 kwietnia 2007 r.

      który znajdziesz tu:
      www.nfz.gov.pl/new/index.php?katnr=3&dzialnr=12&artnr=2526&b=1&szukana=choroby+rzadkie
      • jola_iza Re: dziękuję 01.10.08, 18:19
        Przeczytam uważnie, między zarządzeniem a ustawą jest zasadnicza różnica:)
    • klara551 Re: Dobra, żarty na bok. 01.10.08, 19:06
      Owszem jestem za!Ale najpierw nalezy uporządkować całość dysrybucji
      i rozliczania ilości leków! Dlaczego nie mamy elektoniczej bazy
      pacjentów,dlaczego w szpitalach nie wiemy co nam dają,a w wypisie
      okazuje się,że 3 razy dziennie łykaliśmy garść leków,a w realu były
      to np. 2 tabletki.Dlaczego dostajemy leki drogie, lub z jednej f-my
      farmaceutycznej,bez informacji ,że są zamienniki.To w tych
      przypadkach kryją się olbrzymie oszczędności,a nie w kilku,czy
      kilkuset przypadkach rzadkich chorób,bo w skali kraju to są nic nie
      znaczące wydatki.Moznaby tak dalej wyliczać,ale szkoda czasu!
      Niestety lobby farmaceutyczno-lekarskie nie pozwoli na odcięcie
      żródła dochodów,więc możemy sobie pogdybać
      • jola_iza Re: Dobra, żarty na bok. 01.10.08, 19:26
        Masz rację , tyle :)
    • mariner4 Aza choroby gęste? 01.10.08, 20:22
      :-))
      M.
    • jdbad Re: Dobra, żarty na bok. 01.10.08, 20:43
      Ja także.
      jola_iza napisała:

      > Kto jest za refundowaniem leków dla chorych na choroby rzadkie?
      > Ja TAK.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka